7 (405 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
53
8
73
7
92
6
79
5
39
4
12
3
20
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Shadow of the Torturer
data wydania
ISBN
9788325001087
liczba stron
326
słowa kluczowe
cień, kat, księga, słońce, fantasy
język
polski

Severian przygotowywał się do fachu kata, lecz zakochał się w uwięzionej kobiecie i złamał dla niej obowiązujące katów zasady. Został za to wygnany z konfraterni i wysłany do odległej prowincji. Zabrał tylko katowski miecz, maskę i czarny płaszcz przynależny znienawidzonej profesji. Droga, którą ma pokonać, okazuje się trudniejsza i bardziej zawikłana, niż sobie wyobrażał. Młody czeladnik...

Severian przygotowywał się do fachu kata, lecz zakochał się w uwięzionej kobiecie i złamał dla niej obowiązujące katów zasady. Został za to wygnany z konfraterni i wysłany do odległej prowincji. Zabrał tylko katowski miecz, maskę i czarny płaszcz przynależny znienawidzonej profesji. Droga, którą ma pokonać, okazuje się trudniejsza i bardziej zawikłana, niż sobie wyobrażał. Młody czeladnik błądzi jak w labiryncie w ponurym, pełnym okrucieństwa świecie, ale nieuchronnie zmierza ku przeznaczeniu.

 

źródło opisu: [Wydawnictwo Książnica, 2007]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1028)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 315
Gapcio | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gene Wolfe to spryciarz, a „Cień kata” jest tego świetnym dowodem. Powieść składa się z dobrze znanych elementów, ale amerykański pisarz łączy je w nietuzinkowy sposób, często bawiąc się konwencją i wiodąc czytelnika na manowce. Największym atutem książki jest zaś unikalna, odwrócona perspektywa, obnażająca słabość stereotypów.
Bohaterem czyni bowiem Wolfe nie księcia czy przynajmniej rycerza, tylko przedstawiciela najbardziej pogardzanego w wykreowanym świecie zawodu. Mało tego, dzięki pierwszoosobowej perspektywie, poznajemy przedstawioną rzeczywistość w sposób cząstkowy i niedoskonały; Severian błądzi, waha się, a narracja oddaje rytm jego myśli, niepewność, a nawet drobne niekonsekwencje.
„Cień kata” przenosi nas w daleką przyszłość, która pod wieloma względami przypomina zamierzchłą przeszłość, choć z reliktami dawnej, ale z naszej perspektywy jeszcze nienadeszłej świetności. Słońce gaśnie, cywilizacja upada, a wykreowany przez Wolfe’a klimat wszechobecnej dekadencji robi...

książek: 721
romeo | 2018-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2018

Uwielbiam gdy autorzy umiejętnie przekraczają granice fantastycznych gatunków mieszając je i w efekcie osiągają coś zupełnie nowego. Właśnie to niezwykle efektownie udało się G. Wolfowi, który napisał książkę absolutnie niezwykłą. A jak określić jej przynależność gatunkową? Science fiction? Fantasy?Właściwie jedno i drugie, ale żadne do końca.

Głównym atutem powieści jest nader oryginalna i przemyślana w detalach wizja posthistorycznego świata bardzo odległej przyszłości. Autor stosuje osobliwą formułę pamiętnika spisywanego przez wygnanego kata Seweriana, głównego bohatera obdarzonego pamięcią absolutną, który doskonale potrafi odtworzyć swoje życie i przedstawić je czytelnikowi. Mamy tu popularną w fantastyce konwencję wspinania się z nizin na sam szczyt, ale prawdziwego mistrza poznać po tym jak potrafi przetworzyć ograne motywy i natchnąć je oryginalnością. Wolfowi to się znakomicie udaje.

Podziwu godna jest także dbałość stylistyczna przejawiająca się w najdrobniejszych...

książek: 1776
Olsko_Ulrich | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane, 2016 📚
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Wspaniały początek nowej przygody! Na długi czas porzuciłam fantastykę, bo paradoksalnie w brodziku intelektualno-kreatywnym serwowanym przez wysyp książek o wampirach, wilkołakach i innych brokatowych stworach można było się utopić i stracić jakąkolwiek nadzieję na dobrą literaturę w tej kategorii. Z ratunkiem przyszła dużo starsza seria, która zdobywa serca czytelników swoją wyjątkowością.

"Cień kata" to książka, która z czasem jest coraz lepsza. Wspaniale poprowadzona historia, barwne postaci(e), wyjątkowy język. Nie koncentrujemy się na samej akcji, ale mamy możliwość zagłębienia się w zawiły charakter głównego bohatera, Severiana, poznania motywów jego działania, rozmyślań na temat otaczającej go rzeczywistości. Książka łączy wiele gatunków, jest pięknie napisana, ale nie przekombinowana. Gratka z punktu widzenia tłumacza - końcowa notka daje do myślenia i sprawia, że na pewno sięgnę po oryginał!

I jak tu się nie uśmiechnąć, kiedy czytamy: "Ostrzegam was, którzy...

książek: 563
Zoltar | 2018-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2018

Być może oceniłbym tą książkę nieco lepiej, ale nie cierpię mnożenia bytów. Gene Wolfe świadomie podzielił swoją sagę na kilka części, zmuszając czytelnika do sięgnięcia po następne tomy. Ale "nie ze mną takie numery", Wolfe! - "Cień kata" nie jest aż tak dobry, abym musiał gnać do biblioteki lub szukać w internecie jego kontynuacji.

Problem, jaki w takim wypadku od razu się wyłania, jest następujący: jeśli walory tej powieści nie są dla mnie widoczne, to muszę słabo się znać na science fantasy, czyli połączeniu fantastyki naukowej z literaturą fantasy. "Cień kata" zebrał kilka ważnych nagród a niemiecki leksykon science fiction twierdzi, że "(powieść) posiada niespotykaną dotychczas w science fantasy, gęstą atmosferę, językową złożoność i literacką błyskotliwość". Jak w takim razie musiały wyglądać inne teksty tego typu na przełomie lat 1970/80? Na szczęście nie jestem zbyt zażartym fanem fantasy - w innym przypadku byłbym bardzo zaniepokojony wizją "przebijania się" w...

książek: 254
Frosteł | 2014-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2014

Jeśli miałbym nazwać jakąś książkę fantasy "odchamiaczem", z pewnością ten tytuł przypadłby "Księdze Nowego Słońca" autorstwa Gene Wolfe'a. Jej wszystkie części naszpikowane są metaforami, przemyśleniami bohatera i długimi dywagacjami filozoficznymi.

Głównym motywem KND jest droga. Główny bohater wyrusza w podróż, która zmienia jego pogląd na świat. Mamy do czynienia z naprawdę rewelacyjną dynamiczną postacią.

"Księga Nowego Słońca" jest pisana w formie pamiętnika Severiana, którego pamięci nie umyka nic. Z łatwością może przypomnieć sobie każdy szczegół ze swojego życia, a nieraz nawet może się we wspomnienia "wchłaniać".

"Cień Kata", pierwsza część cyklu, rozpoczyna się bardzo chaotycznie. Nie ma tu mowy o lekkim wstępie, jesteśmy od razu rzucani na głęboką wodę. Ale jaką wodę!

Co prawda pierwsze kilka rozdziałów było istną mordęgą, to cały czas uwagę przykuwał klimat powieści. Z łatwością można było się wczuć w lekko mroczny klimat całej konfraterni, jednak równie łatwo...

książek: 816
Katarzyna | 2011-08-26
Przeczytana: 2010 rok

Poddaj się czytelniku, nie masz ze mną żadnych szans!

Kiedy skończyłam ostatni tom The Book of the New Sun Gene Wolfe, mój mąż oświadczył, że jestem jedyną znaną mu osobą, która przeczytała wszystkie 5 części i jeszcze twierdzi, że jej się podoba. Czytelnicy, którym polecam ten cykl zwykle utykają gdzieś w połowie trzeciego tomu. Gene Wolfe dostał za pierwszy tom nagrodę Nebula Award, nagrodę dla najlepszej powieść fantasy. Ta powieść nie jest nudna, ani rozwlekła i na pewno nie można o niej powiedzieć, że jest wtórna. W czym tkwi więc problem?

Kiedy przeczytaliśmy ileś tam powieść fantasy, czy chcemy tego czy nie, w naszej pamięci układają się gotowe schematy. Kiedy zatem bohater cyklu the New Sun zdobywa cenny artefakt, myślimy sobie: "Aha! Na pewno ten przedmiot pomoże mu w decydującej walce". "A to ciekawe" - powiedziałby Gene Wolfe. Na naszych oczach Kopciuszek zamienia się w piękną księżniczkę. "Na pewno rozkocha w sobie kogoś ważnego, może wybuchnie przez to wojna" -...

książek: 1679
Nagzymsie | 2017-12-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Jedna z niewielu powieści, które mogę nazwać arcydziełem. Gene Wolfe jest dla mnie niedościgłym mistrzem i najlepszym pisarzem fantastycznym, którego powieści miałem do tej pory okazję czytać. Ziemia przyszłości - Urth z gasnącym Słońcem. Opis świata jest jakby tłumaczony na "dzisiejsze" terminy. Czeladnik katowski, który z miłości, czy też współczucia sprzeniewierza się swojej konfraterni. I rozpoczyna swoją wędrówkę, po tym dziwnym, trudnym do objęcia rozumem świecie. Jak Gene Wolfe to wymyślił !!!!!!!? Aż prosi się o porządne, jednotomowe wydanie całego cyklu. I solidną ekranizację ! Jednak nie wszystkim może przypaść do gustu klimat powieści i nie wszyscy mogą się odnaleźć w tym świecie. Jak dla mnie jednak, jest to powieść bezkonkurencyjna.

książek: 135
Wojtek_Grabowski | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2016

No, dopiero co odkryłem ten cykl i zamierzam go pochłonąć przed końcem roku. Rewelacja! Fantasy, jakiego nie znacie. Połączenie Umberto Eco z Tolkienem. Niemożliwe? No to sami się przekonajcie...

książek: 246
Katriina N | 2013-08-26
Przeczytana: 25 sierpnia 2013

Z niemałym żalem powitałam ostatnią stronę pierwszego tomu Księgi. Niestety, moja lokalna biblioteka nie jest zaopatrzona w dalsze przygody Severiana. Ale już w ich pierwszej odsłonie dzieje się całkiem sporo.

Uniwersum wykreowane przez Wolfe'a jest inne niż większość typowych światów fantasy, choć, z drugiej strony, można zakwalifikować serię do gatunku science fiction. Może od planety będącej domem Severiana dzieli nas zaledwie kilka (tysięcy) lat świetlnych? A może mamy do czynienia z Ziemią, tak znajomą, a jednocześnie całkiem inną od tej, na której żyjemy?

Zostałam wchłonięta w tę opowieść od niemal pierwszej strony. Pisana prosto, ale zgrabnie, nie brak w niej opisów, nie odpycha surowością języka. Mamy tu kilka rozważań na dosyć ważne tematy, gładko wplecionych w fabułę, nie nużących. Brak tu nadęcia, które może się pojawić przy filozoficznych rozważaniach w książkach czytanych dla rozrywki.

Mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję zdobyć kolejne tomy i poznać dalsze...

książek: 158
AniaProszka | 2018-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2018

Trafiła w moje ręce przypadkiem i szukam następnych części :). Starannie wykreowany świat, dobry tłumacz, dobrze zarysowane postaci. Owszem, zdarzają się filozoficzne dłużyzny, ale są na tyle rzadko, aby nie psuć przyjemności z lektury. Autor zaskakuje nas nieszablonowymi zwrotami akcji, bawi i zaskakuje. Choćby tytułowy kat - w zasadzie czeladnik. Ilu bohaterów tego typu mieliśmy szansę poznać? Dla mnie to pierwszy przedstawiciel tego zawodu. Znakomita lektura

zobacz kolejne z 1018 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd