Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O psach, kotach i aniołach

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,73 (44 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
3
7
16
6
9
5
7
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-08-03851-4
liczba stron
240
język
polski
dodała
monotema

Książek o czworonożnych pupilach jest tyle, ile ras - psich i kocich. W tej masie trudno znaleźć coś, co przekroczy schemat: ?opowiadamy o naszych milusińskich?. Na szczęście w przypadku "O psach, kotach i aniołach" to się udało. Jak wiadomo, ludzie dzielą się na tych, którzy kochają psy, i tych, którzy uwielbiają koty. Każdy inny podział społeczny (polityczny, płciowy itd.) wydaje się wobec...

Książek o czworonożnych pupilach jest tyle, ile ras - psich i kocich. W tej masie trudno znaleźć coś, co przekroczy schemat: ?opowiadamy o naszych milusińskich?. Na szczęście w przypadku "O psach, kotach i aniołach" to się udało.

Jak wiadomo, ludzie dzielą się na tych, którzy kochają psy, i tych, którzy uwielbiają koty. Każdy inny podział społeczny (polityczny, płciowy itd.) wydaje się wobec tego podziału wtórny. Mafia kocia, jeśli tylko zabierze się za książkę Jana Strzałki, natychmiast zapyta, czemu na pierwszym miejscu są psy. Odpowiem od razu: autora przysposobił uroczy kundelek o wysokim IQ i wdzięcznym imieniu Ludwik (dla przyjaciół Ludwiś). Określenia "przysposobił" używam nie bez powodu, bo to pierwszy wniosek, jaki nasuwa się po przeczytaniu rozmów Jana Strzałki z Anną Dymną, Katarzyną Grocholą, Markiem Kondratem, Wojciechem Mannem, Moniką Olejnik, Olgą Tokarczuk, Grzegorzem Turnauem, ks. Janem Twardowskim i Stanisławem Tymem. Bohaterowie wywiadów, wszystko jedno czy są kociarzami czy psiarzami, nie tyle są zakochani w swoich zwierzętach, co wydają się przez nich zagarnięci.

Mądra to książka. Jeśli ktoś spodziewa się ple, ple, ple o pupilach (zwanych niekiedy milusińskimi), to się rozczaruje. Rozczaruje się, bo wiele w tej książce o cierpieniu zwierząt, o naszej miłości do nich i ich oddaniu. Poruszające jest to, co mówi Olga Tokarczuk o śmierci zwierząt i ich psyche. Przejmująca jest rozmowa z ks. Twardowskim. A także to, co ma do powiedzenia Tym o swojej zwierzęcej miłości i poświęceniu (choć on sam tak tego nie definiuje).
Stara prawda każe zapytać: a momenty były? Były! Nie zabrakło ich choćby w rozmowach Strzałki z Dymną i Mannem. Zabawnych historyjek też nie brakuje, bo bohaterowie pamiętają każdą anegdotę z życia swoich czworonożnych przyjaciół. Tylko się zastanawiam, czy rzeczywiście bohaterami są ci, których wcześniej wymieniłam? I dochodzę jednak do wniosku, że zamiast znanych nazwisk powinny się pojawić imiona ich zwierząt (Kaśka, Ałganow, Bodzio, Kazik, Luka, Lis, Mufka, Filip, Fotel).

A na deser komentarz Zygmunta Baumana - świetny!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (94)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 162
Magdalena | 2014-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Zbiór ciekawych wywiadów ze znanymi osobami, ale tym razem nietypowo. Nie o karierze, mężach, żonach i dzieciach, ale o towarzyszących im zwierzętach - najczęściej psach i kotach. Ponieważ zwykle mają one status członków rodziny, a właściciele za nimi przepadają, czytelnik otrzymuje mnóstwo, czasem zabawnych, czasem wzruszających, historii, świadczących o wnikliwej obserwacji ulubieńców i głębokiej z nimi przyjaźni. Jako zachęta cytat z wywiadu z Ks. Twardowskim: "Wierzę, że całe stworzenie, ludzie i wszelkie zwierzęta, spotkają się w przyszłym życiu, bo dlaczego czworonogi nie miałyby dostąpić zbawienia, skoro bywają lepsze, bardziej bezinteresowne i szlachetniejsze od człowieka?"

książek: 977
Mlg | 2016-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2016

Blisko mi do zwierzaków, ostatnio zbliżyłam się do drzew. Sama otoczona jestem trzema futrami pokaźnych rozmiarów, które na mój sygnał gotowe są a/ pójść na spacer b/ udać się do kuchni w celu otwarcia lodówki i sprawdzenia, co tam nowego przybyło. Zabawnymi anegdotami na ich temat mogę sypać z rękawa. Lubię więc od czasu do czasu poczytać coś o czterołapach, z nadzieją, że dowiem się czegoś ciekawego, bądź sympatycznego. Lektura tego typu rzadko mnie jednak satysfakcjonuje.
Nie inaczej było z książką „O psach, kotach i aniołach”. Nie będę się rozwodzić dlaczego, natomiast chętnie doniosę, że wielką przyjemność sprawiła mi rozmowa o zwierzach różnych przeprowadzona z Olgą Tokarczuk. Po raz pierwszy usłyszałam o gatunkizmie/gatunkowizmie czyli „dyskryminacji drugiej istoty z racji jej przynależności gatunkowej”. Nie zawiódł również Stanisław Tym. Oboje podzielili się swoimi spostrzeżeniami, doświadczeniami i refleksjami na temat międzygatunkowego obcowania z czterołapami. Nie...

książek: 2519
8_oclock | 2014-07-14
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 14 lipca 2014

Trudno ocenić tę książkę, bo składa się z rozmów z różnymi ludźmi, ludźmi znanymi zazwyczaj z telewizji, na temat zwierząt. Jedne rozmowy podobały mi się bardziej, inne mniej, a jeszcze inne jeszcze mniej, co pewnie też jest zaletą książki.
Niektóre z rozmów same w sobie były niejednolite, np. z przyjemnością czytałam najpierw o kocie, później o psie, żeby dalej dojść do pomysłu podcięcia psu strun głosowych. Pies nie został kaleką dzięki weterynarzowi, który odmówił wykonania zabiegu, ale wywołało to lekkie zdziwienie, bo przecież na Zachodzie to się robi.
Poza tematami codziennymi były też poruszane sprawy bardziej transcendentalne.
Uważam, że warto ją przeczytać.

książek: 638
Aleksandra | 2015-03-23
Przeczytana: 23 marca 2015

Przeurocza książka o znanych ludziach i ich miłości do zwierząt- psów, kotów, kózek, jeży, kawek. Dla wszystkich , którzy podobnie jak ks Twardowski wierzą, że zwierzątka mają duszę. Czyta się bez przerwy.

książek: 67
KSP | 2013-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Znani, rozpoznawalni ludzie dzielą się swoimi refleksjami na temat relacji człowiek-zwierzę. Bywa to momentami zaskakujące w swej oczywistości, a przez to zmuszające mnie do zastanowienia. Ot, choćby słowa Księdza Jana Twardowskiego (s.201): "... o zwierzętach wiemy mniej niż o aniołach". No właśnie...

książek: 172
DominikaW | 2013-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka potrafi rozczulić, ale i wkurzyć nieziemsko. Napisana w formie wywiadów, łatwo się ją czyta, chociaż czasem ma się ochotę walnąć nią o ścianę.

książek: 2320
Kamulka84 | 2011-01-13
Na półkach: Zwierzaki, Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2011

Ciepłe, zabawne opowiadania o milusińskich kotkach i pieskach. Kolejna obowiązkowa lektura dla miłośników zwierząt:)

książek: 5108
Kobieta | 2011-08-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 sierpnia 2011

W tej książce znajduje się wiele ciekawych historii ,w której głównymi bohaterami są znani ludzie z tv , którzy opowiadają o swoich czworonożnych kumplach :)
Jest to zabawna , interesująca książka !
Polecam przede wszystkim miłośnikom zwierząt !

książek: 664
Agnieszka | 2014-10-05
Na półkach: Przeczytane

Szalenie sympatyczne opowieści znanych ludzi o ich czworonogach. Spodoba się wszystkim, którzy kochają zwierzęta :)

książek: 50
Greta Miller | 2016-04-24
zobacz kolejne z 84 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd