Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziadek i Niedźwiadek

Wydawnictwo: Pointa
7,99 (76 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
16
8
26
7
24
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392499114
liczba stron
164
kategoria
historyczna
język
polski

Książka autora Afryki Kazika, pod honorowym patronatem pani generałowej Ireny Anders, niezwykle ciekawie i zabawnie opowiada prawdziwą historię niedźwiedzia Wojtka czworonożnego przyjaciela żołnierzy z Armii Andersa, który przebył z nimi cały szlak bojowy przez Iran, Irak, Palestynę, Egipt do Włoch. Brał udział w bitwie pod Monte Cassino, pomagał nosić ciężkie skrzynie z amunicją, dzięki czemu...

Książka autora Afryki Kazika, pod honorowym patronatem pani generałowej Ireny Anders, niezwykle ciekawie i zabawnie opowiada prawdziwą historię niedźwiedzia Wojtka czworonożnego przyjaciela żołnierzy z Armii Andersa, który przebył z nimi cały szlak bojowy przez Iran, Irak, Palestynę, Egipt do Włoch. Brał udział w bitwie pod Monte Cassino, pomagał nosić ciężkie skrzynie z amunicją, dzięki czemu został uwieczniony w oficjalnym emblemacie 22. Kompanii zaopatrywania Artylerii 2. Korpusu Armii Polskiej.Wspaniała, ciepła opowieść o niedźwiedziu-żołnierzu, niezapomniana lekcja historii, która brzmi jak bajkaaGorąco polecam do rodzinnego i szkolnego wspólnego czytania.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (161)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 731
Jucia58542 | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2015

Musze na samym początku, że ta książka jest moją pierwszą książką o temacie wojen,jaką przeczytałam w swoim życiu i nabrałam do nich dużej chęci. Książka była bardzo fajnie opisana jak opowieść dziadka, ale nawet teraz już kiedy ją przeczytałam nie mogę pojąć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę.Jak w biblotece przeczytałam tytuł tej książki to zupełnie nie miałam pojęcia co w niej może się wydarzyć, przeczuwałam wszystko co najgorsze a tu już po paru przeczytanych stronach pozytywne zaskoczenie.Przez połowę książki bałam się, że ona zakończy się koszmarnie, że umrą moi ulubieni bohaterowie, ale na szczęście tak się nie stało:)Jest to książka przede wszystkim książka dla ludzi, którzy lubią książki historyczne, ale takie lekkie, gdzie nie jest dużo tematów o śmierci, zabójstwach itp. Gorąco ją polecam

książek: 181

Mogę się o wiele założyć, że książka Dziadek i niedźwiadek Łukasza Wierzbickiego trafi na szkolną listę lektur. Dlaczego? To proste – autor, opowiadając bajkę, daje lekcję Historii! Zastanawia mnie tylko, czy ten awans będzie z pożytkiem dla omawianej tu książki czy też raczej ją pogrzebie. Niestety, dzieciom nadal trudno jest uwierzyć, że coś, co zostało opatrzone hasłem „lektura” czy „kanon”, może być w ogóle ciekawe.

Dziadek i niedźwiadek to książka nie tylko ciekawa, ale i – nie waham się tego powiedzieć – ważna w dziejach literatury dziecięcej. Opowiada ona historię niedźwiedzia, który wraz z 22. Kompanią Transportową przebył cały szlak bojowy. Otrzymał imię Wojciech, co oznacza tego, „który potrafi cieszyć się w czasie wojny”. I rzeczywiście obecność zwierzaka sprawiała żołnierzom wiele radości, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę ich szczególną sytuację – wojenna zawierucha, z dala od domu, od bliskich… Z kolejnych rozdziałów dowiadujemy się, że Wojtek był łasuchem, ale lubił...

książek: 1423
Evik | 2012-05-07
Przeczytana: 24 kwietnia 2012

Książka opisuje autentyczną historię niedźwiedzia Wojtka, który w czasie wojny przebywał z żołnierzami armii generała Andersa. Żołnierze odkupili misia od napotkanego chłopca za paczkę sucharów i scyzoryk jednego z żołnierzy. Nie u wszystkich ten zakup wywołał entuzjazm.
Wojtek przewędrował z żołnierzami cały szlak bojowy - Iran, Irak, Palestynę, Egipt i Włochy. Początkowo pił ze smoczka zrobionego przez żołnierzy. Dzięki troskliwej opiece szybko rósł i mężniał. Uwielbiał podróżować szoferką.
Aby wejść na statek płynący do Europy (na statek wojenny wstęp mieli tylko żołnierze) było miś stanął przed komisją poborową. I tak został szeregowym ;)
Wojtek brał udział w bitwie o Monte Cassino, pomagał w noszeniu ciężkich skrzyń z amunicją artyleryjską (ponoć żadnej nie upuścił). Od tamtej pory symbolem 22 Kompanii stał się niedźwiedź z pociskiem w łapach.

Książka jest o wojnie, ale nie tylko o wojnie. Jest to książka o przyjaźni, jaka może połączyć człowieka ze zwierzęciem. Obecność...

książek: 198
santanka | 2017-01-18
Na półkach: Wojna, Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2016

Wspaniała książka dla dzieci opowiadająca o jednej z niezwykłych kart historii polskiej. Niedźwiedź w polskim wojsku! Czy to możliwe?
Dziewczynka, której dziadek opowiada tę historię, również się dziwi. "Przecież niedźwiedzie nie służą w wojsku!" - śmieje się. A jednak, w naszym wojsku służył. To on, Wojtek, jest bohaterem tej ciepłej książki. Okrucieństwo wojny jest tu jakby tłem dla opowieści o prawdziwej, międzygatunkowej przyjaźni. Polecam nie tylko dzieciom, do których właściwie jest skierowana, ale także dorosłym :-) Szczególnie tym, którzy o tym wspaniałym misiu słyszą pierwszy raz :-)

książek: 546
Syl_wina | 2016-10-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Kolejna książka Łukasza Wierzbickiego to historia niedźwiedzia Wojtka, który w czasie II wojny światowej pomagał żołnierzom Armii Andersa. Wojtek kupiony za paczkę sucharów i scyzoryk w Persji w 1942 roku, przeszedł z żołnierzami przez cały szlak bojowy: Iran, Irak, Palestynę, Egipt aż do Włoch, a po wojnie zamieszkał w Zoo w Edynburgu. Przez kilka lat wojny Wojtek nie tylko pomagał żołnierzom fizycznie np. nosił skrzynie z amunicją, ale przede wszystkim samą swoją obecnością pomógł przetrwać ten tak niezwykle trudny czas. Za swoje zasługi został uwieczniony w oficjalnym emblemacie 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii 2. Korpusu Polskiego.
Książka jest napisana w formie opowieści dziadka dla wnuczki, gdyż z reguły dziadkowie byli pierwszym źródłem wiedzy (przynajmniej mojego pokolenia) o wojnie, o historii w ogóle. Mój syn o historii też przede wszystkim dowiaduje się od dziadka - ja niestety nie potrafię snuć takich opowieści i w taki ciekawy sposób jak mój tata. Dlatego bardzo...

książek: 106
AgaGogo | 2016-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2016

Dziadek zaczął swoją opowieść od tego, że był jeńcem na dalekich, niegościnnych terenach ZSRR. Po ataku Niemiec na Związek Radziecki został wypuszczony z więzienia i zgłosił się do tworzonej przez Władysława Andersa armii polskiej. Trudne to były czasy, zabiedzeni, brudni, obszarpani, ale pełni wiary on i jemu podobni szkolili się na żołnierzy. Przeszli Persję, Irak, Palestynę, Egipt skąd udali się do Włoch a potem statkiem do Anglii. To było trudne życie, tułacze, niebezpieczne, z dala od bliskich, smutne a dzięki obecności niedźwiadka żołnierze mieli choć trochę radości.

Jaki był Wojtek, przyjacielski, wesoły, pomocny. Uwielbiał jeść, kąpać się, uprawiać poranne zapasy. Lubił tańce i zabawy, pomaganie żołnierzom w codziennych zmaganiach. Ostrzegał przed niebezpieczeństwami, nosił ciężkie skrzynie z amunicją, brał udział w bitwie o Monte Cassino. Jako Wojciech Miś został wpisany na listę żołnierzy, aby móc przepłynąć statkiem do Europy.

ociekawosciswiata.blogspot.com

książek: 697
Ramon | 2011-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2011

Bardzo solidna pozycja. Świetnie wydana (okładka, papier, ilustracje, duża czcionka), znakomicie opracowana i zredagowana. Obawiałem się, że skoro rzecz dotyczy wojny, to niekoniecznie uzyska moją aprobatę. Niepotrzebnie. Przygody wcale nie są krwawe, bitwa o Monte Cassino to tylko kilka akapitów.

Nie zachwycam się zbytnio, ponieważ nie wydaje mi się, że jest to książka, do której będziemy wracać (ani syn, ani tym bardziej ja). Ale innych minusów naprawdę nie widzę.

Co ciekawe, gdy generał Anders spoglądał na dolinę zasłaną ciałami poległych żołnierzy, polskich i niemieckich, i powiedział, że trzeba tu będzie zbudować cmentarz dla polskich żołnierzy, mój synek skomentował: "A dla niemieckich nie?".

książek: 8088
beataj | 2010-11-06
Przeczytana: 2012 rok

Miś, który przeszedł z naszą Armią długa drogę i przeżył niejedną przygodę, stał się wielkim bohaterem mojego syna. A autor - jednym z ulubionych autorów :)
Czekamy na kolejne książki...

książek: 735
Alexxx | 2013-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Bardzo ciekawa książka dla najmłodszych czytelników. Polecam serdecznie ,bo mi samej bardzo się spodobała.

książek: 96
annflower | 2013-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To jedna z moich ulubionych książek. Bardzo mi się spodobała!

zobacz kolejne z 151 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd