Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bocian i Lola

Seria: Linie Krajowe
Wydawnictwo: Czarne
6,25 (117 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
16
7
29
6
26
5
23
4
3
3
6
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389755319
liczba stron
199
słowa kluczowe
poezja polska - 21w.
język
polski

Trzecia książka Mirosława Nahacza jest opisem metafizycznej pogoni za umykającą, rozpływającą się i rozpadającą rzeczywistością. Bohater, nieustannie wyrzucany poza jej obręb, usiłuje odnaleźć drogę powrotu. Nad tą opowieścią unosi się opar apokalipsy, katastrofy ostatecznej na wszystkich poziomach, od świata przejawionego do struktur świadomości bohatera. Wszystko to podane prozą zawiesistą,...

Trzecia książka Mirosława Nahacza jest opisem metafizycznej pogoni za umykającą, rozpływającą się i rozpadającą rzeczywistością. Bohater, nieustannie wyrzucany poza jej obręb, usiłuje odnaleźć drogę powrotu. Nad tą opowieścią unosi się opar apokalipsy, katastrofy ostatecznej na wszystkich poziomach, od świata przejawionego do struktur świadomości bohatera. Wszystko to podane prozą zawiesistą, gęstą od obrazów i emocji. Tajemnica tej historii wsącza się do umysłu czytelnika jak psychodeliczne jady, kusi i rozbudza imaginację. To dobrej próby zbeletryzowana filozofia transcendentalna.

Kazimierz Bolesław Malinowski
(Z okładki)

 

źródło opisu: czarne.com.pl/

źródło okładki: czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (262)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 443
Anna | 2014-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 czerwca 2014

Od samego początku, wiedząc z jakim rodzajem prozy mam do czynienia, postanowiłam wbić się w skórę bohatera i poczuć to co on. Udało się. Dostałam namiastkę psychodelicznej fazy. Bez ćpania. Wydaje mi się, że warunkiem do ‘poczucia’ tej fazy, jak i przyswojenia całej książki jest posiadanie dużej wyobraźni i po prostu chęci. Możliwe że książka spodoba się osobom, które przeżyły coś podobnego w rzeczywistości. Opisy są dosłownie gęste. Zdania często długie, przerwane. Zdarza się, że nie mają sensu. Znikąd pojawiają się osoby i rzeczy wydawało by się, że po to aby nadać jakieś znaczenie, ale po chwili znikają nie wiadomo gdzie. Retrospekcje, odgałęzienia, nawiązania, powtórzenia. Rozdwojenie i zwielokrotnienie jaźni. 100% psychodeli w abstrakcji. Spotkałam się z opinią, że książka to bełkot, natomiast w moim odczuciu ten bełkot to celowy zabieg autora.

Lektura dla osób lubiących psychodeliczne tematy i posiadających bujną wyobraźnię. Co jest rzeczywistością a co fikcją? Czy Lola...

książek: 101
Stan | 2011-02-19
Na półkach: Przeczytane

Niewiarygodnie płaska książka o niczym. Głównym problemem są omamy głównego bohatera / narratora, które uniemożliwiają zrozumienie treści książki. Wygląda na to, że autor nie miał nic do przekazania i swoją książką postanowił oznajmić to całemu światu.

książek: 455
Straszydło-Dydłoń | 2016-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2009

Po przeczytaniu książki Mirosława Nahacza "Bombel" stwierdziłem, że szalenie odpowiada mi styl tego tragicznie zmarłego młodego pisarza i, co zrozumiałe, nabrałem apetytu na więcej. Pomimo pewnych problemów z dostępnością jego książek na polskim rynku, udało mi się - koniec końców - przeczytać debiut "Osiem cztery" oraz, ostatnią wydaną za życia książkę, właśnie "Bociana i Lolę". I tutaj, jak to powiedział onegdaj klasyk polskiego teatru, zaczęły się schody. Zresztą, chyba wcale się nie skończyły, ponieważ do dziś nie mam jednoznacznego stosunku do tego dziełka.

Opowieść zaczyna się od oczekiwania na dilera, tytułowego Bociana, który dostarcza specyfik, "zmieniacz czasu", w wyniku zażycia którego rozpoczyna się bardzo mocno halucynogenna podróż. Podróż, w trakcie której bohater poszukuje niejakiej Loli. Przy okazji zainicjowana zostaje intertekstualna zabawa autora z czytelnikiem, któremu radość z całą pewnością może sprawiać rozszyfrowywanie poszczególnych miejsc, czy cytatów i...

książek: 559
Jola | 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Przeczytałam już dawno Bombla i Osiem cztery Nahacza, ale Bociana i Loli wcale nie zamierzałam. Skusiłam się, bo promocyjne ceny były, to czemu nie. No i nie powinnam była tego czytać. Jakieś takie odjechane było za bardzo. Niby szybko się czytało, ale coś nie mogłam się nad tymi bredniami skupić. Początek jeszcze był całkiem możliwy zwłaszcza, że dokładnie wiem o którym miejscu autor pisał. Bo tu w naszym mieście pod sklepem sportowy zawsze to samo towarzystwo wystaje i czeka... Jeszce przez wędrówkę w śniegu do bunkra przebrnęłam, bo sama lubię tak chodzić po zaśnieżonym lesie, ale potem było mi coraz trudniej. Dobrze, że chociaż dobrym językiem zostało to napisane, bo udało mi się skończyć.
Jednak pomimo wszystko szkoda mi, że Nahacz już nigdy nic więcej nie napisze...

książek: 501
Aśka | 2012-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2012

Kim jest Lola? Ciężko stwierdzić. Bocian? Czasami panoszy się w centrum, czasami jest spychany na brzeg wydarzeń. W tej książce nie ma nic pewnego, ani nic oczywistego. Opowieść głównego bohatera plącze się, kluczy i wymaga od czytelnika ciągłego natężenia uwagi. Nahacz mnoży obrazy bezradności i odrzucenia. Wciąga czytelnika w dziwny świat rozkładu, w którym znaleźć można karykaturalnie powiększone wycinki codzienności. Otumania dziwną grą obrazów pozostawiając mało miejsca dla własnych przemyśleń. Lektura silnie absorbująca i powodująca niemal fizyczne zmęczenie, ale jednocześnie watra wysiłku.

książek: 140
Olga_Nieduza | 2017-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2017

Książka którą czyta się jak film - dokładnie tak absurdalna myśl kołatała mi się po głowie w trakcie lektury. Świetna, świetna książka. Lepsza niż Nagi Lunch - naprawdę, zabawna i przygnębiająca, wciągająca i niebezpieczna. PIękna jka gówno psa pozostawione na wypłowiałym, kiedyś zielonym trawniku. Naprawdę nie można się od niej oderwać. Nahacz miał gignatyczny, niewykorzystany talent, większy niż którykolwiek ze współczesnych żyjących pisarzy jego pokolenia.

książek: 425
Mary | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2014

Książka niezwykła, raz miałam wrażenie, że się w niej gubię, raz się odnajdywałam. Lubię taki styl piania. Szczególnie podobał mi się fragment o galerii, świetnie ukazany konsumpcjonizm obecnych czasów.

książek: 299
Czytelnik_Anonimowy | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane

Zmęczyłem do połowy. Nie dla mnie. Język piękny, ale do końca nie dobrnąłem. I nie wiem czy mam ochotę do tego wracać. Chyba nie.

książek: 238
Nanao | 2012-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kilka razy trzeba przeczytać, żeby zrozumieć o co autorowi chodzi. Ale i tak lubię Jego książki ;)

książek: 382
metner | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2013

Albo grafomania, albo wybitne dzieło. Albo-albo

zobacz kolejne z 252 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd