Dom. Droga ucieczki jest w Tobie

Tłumaczenie: Agata Gębska
Wydawnictwo: StudioEMKA
5,55 (310 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
22
7
58
6
67
5
61
4
23
3
34
2
9
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
House
data wydania
ISBN
978-83-60652-08-4
liczba stron
272
kategoria
horror
język
polski
dodała
dorotie

Frank Peretti i Ted Dekker, dwaj najbardziej uznani autorzy thrillerów paranormalnych - połączyli siły, aby stworzyć opowieść, która was zaskoczy. Przyjmijcie zaproszenie do ich Domu. Przyłączcie się do gry, w której zwycięstwo równa się porażce, a jedyna droga ucieczki jest w was samych. Gra toczy się o najwyższą stawkę, a jej zasady mógł opracować jedynie szaleniec. Zasady, których musicie...

Frank Peretti i Ted Dekker, dwaj najbardziej uznani autorzy thrillerów paranormalnych - połączyli siły, aby stworzyć opowieść, która was zaskoczy. Przyjmijcie zaproszenie do ich Domu. Przyłączcie się do gry, w której zwycięstwo równa się porażce, a jedyna droga ucieczki jest w was samych. Gra toczy się o najwyższą stawkę, a jej zasady mógł opracować jedynie szaleniec. Zasady, których musicie przestrzegać. Jedna Gra. Siedmioro uczestników. Trzy zasady. Gra kończy się o świcie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (598)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 977
Justitia | 2016-10-03
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 03 października 2016

Tak mniej więcej do połowy czytało mi się całkiem dobrze, chociaż horrory na mnie nie działają. Nawet się wciągnęłam, mimo niedojrzałej i śpiewającej sobie w sytuacjach zagrożenia Stephanie, która irytowała mnie za każdym razem, gdy pojawiała się na horyzoncie. Oprócz niej i Jacka (polubiłam go) żaden inny bohater nie wzbudził we mnie jakichkolwiek emocji. Sam pomysł był ciekawy i początkowo mnie zaintrygował. Potem jednak coś się zepsuło. Autorzy upchnęli w fabułę za dużo dziwacznych zdarzeń. Nawet jak na tego typu książkę były one przesadzone. Od momentu pojawienia się Susan (jej postać to kolejny absurdalny element) myślałam już tylko o tym, żeby jak najszybciej to skończyć. Autorzy chyba też chcieli skończyć jak najszybciej i dlatego niezbyt dobrze przemyśleli owo zakończenie. Zepsuło mi ono początkowo pozytywne wrażenia z lektury. Koniec jest absurdalny, patetyczny i w ogóle mnie nie usatysfakcjonował. Jeśli miałabym do czegoś porównać „Dom”, to niech będzie do tandetny,...

książek: 556
WisemantheWise | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Niestety bardzo zawiodłem się na tej książce. Spodziewałem się oczywiście horroru, mrocznej historii osadzonej w starym domu na odludziu i walki w nim o przeżycie głównych bohaterów. I niby te elementy się w niej znalazły, ale zupełnie nie tak jak powinny. Do połowy książki było nawet w porządku MOŻLIWY SPOILER cztery osoby "zwabione" do starego domu, dziwni właściciele i początek gry o życie, zaplanowanej przez mordercę w masce. Jednak to w jaką stronę fabuła idzie w drugiej połowie aż do końca, jest dla mnie nie do przyjęcia. Liczba nagromadzonych schematów i banałów jest trudna do strawienia, zachowania bohaterów budzą politowanie, zło zaczyna robić się groteskowe, a dobro OCZYWIŚCIE musi nawiązywać do religii. Bo wystarczy "odnaleźć światło", które "w ciemności świeci". I oczywiście wszystko super się kończy, choć może nie? Zmarnowany potencjał moim zdaniem. Historia za to świetnie nadawałaby się do przeprowadzenia LARPa.

książek: 1062
Tanczaca_z_Ksiazkami | 2011-02-17
Na półkach: Gnioty, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2011

Książka mnie rozczarowała. Owszem, nie była zła, ale jak na książki Perettiego tylko "średnia". (Choć podejrzewam, że innemu autorowi dałabym co najmniej "dobra" ale Peretti mnie przyzwyczaił do wyższego poziomu. Ta - zdecydowanie niedopracowana.) Nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, czy opisu, ale chwilami gubiłam się zarówno w topografii Domu, jak i w wynikających z tego konsekwencjach. Wiele rzeczy mi zwyczajnie nie pasowało, irytowało nielogicznością, a wnioski wysnuwane przez bohaterów często wydawały się nieuprawnione.
Najlepszy był początek - intrygował, zaciekawiał, trzymał w napięciu - za sam początek, powiedzmy nawet za 3/4 ksiażki dałabym maksymalną liczbę pięciu gwiazdek. Niestety taki początek obiecywał też fajerwerki i wodotryski pod koniec. A tymczasem koniec wydał mi się naciągany, jakby autorom zabrakło konceptu. Albo raczej jakby pisali pod presją czasu i nie mieli kiedy przedyskutować nielogiczności. Innymi słowy koniec nie spełnił złożonych obietnic, okazał...

książek: 384
carolaxine | 2011-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2011

Książka wciągająca, bardzo mi się podobała. Trzymająca w napięciu, gdzie cały czas coś się dzieje. Zakończenie rozczarowuje, naprawdę.

książek: 28
angeli_and_books | 2018-05-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Wyobraźcie sobie, że wraz ze swoją drugą połówką właśnie pędzicie samochodem przez mało uczęszczaną drogę, którą z obu stron spowija gęsty las. Nagle, niespodziewanie jesteście uczestnikami tajemniczego wypadku, po którym jesteście zmuszeni znaleźć jakieś miejsce do spania, bo zaczyna się ściemniać. Zepsutym samochodem zajmiecie się przecież następnego dnia.
Idąc już jakiś czas, trafiacie na niewielki szyld "Zajazd Przydrożny".
Waszym oczom ukazuje się piękny, stary budynek, otoczony kamiennymi murami i sędziwymi dębami. Na drzwiach znajdujecie nawet liścik, witający wędrowców. Chyba trafiliście na świetne miejsce. W środku poznajecie parę, która trafiła tutaj w podobnych okolicznościach... Wkrótce poznajecie także właścicieli.
Atmosfera zaczyna się robić coraz bardziej gęsta i tajemnicza, chociaż nie sposób wyjaśnić dlaczego... aż do czasu. Nagle, z kominka wypada stara puszka. Któreś z was idzie ją podnieść. Zauważa, że znajdują się na niej jakieś napisy...

Witajcie w moim...

książek: 1585
Kasia | 2018-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2018

O dżizas. Nawet nie wiem od czego zacząć... tak mi się nie podobało. Motywy oklepane, bohaterowie oklepani (zawsze jest jakaś blondi), duchy oklepane. Ogólnie czytało mi się to koszmarnie, bo nie było w książce ani logiki ani sensu. Motyw domu przekombinowany. Nie polecam.

książek: 267
Michał | 2010-09-17
Przeczytana: 21 września 1990

Książkę czyta się nad wyraz przyjemnie i szybko - co wiąże się z tym, że nie jest zbytnio skomplikowana. Oczywiście zmusza do myślenia i składania faktów do kupy, ale sporej liczby rzeczy można się domyśleć. Jednakże historia jest na tyle wciągająca, że czyta się ją bez najmniejszych oporów. Rozczarowuje tylko zakończenie, spodziewałem się czegoś mocniejszego, bardziej chwytającego za serce, a tu zakończenie jak na moje oko takie.. prostackie. Nie tego się spodziewałem, ale mimo wszystko książkę uznaję, za bardzo dobrą ze względu na ogólną fabułę.

książek: 336
elizjusz | 2013-03-31
Na półkach: Przeczytane, Nie polecam, 2013
Przeczytana: 16 marca 2013

"Dom" to zdecydowanie najgorsza książka, z jaką miałam do tej pory do czynienia. Fabuła zaczyna się źle, a później... jest już tylko coraz gorzej. Para ludzi, których dziwny wypadek zatrzymuje w lesie, a w konsekwencji zmusza ich do skorzystania z najbliższego pensjonatu, jest przerażona. Jednak schronienie okazuje się dla nich zbawieniem (pozornie). Następnie zaczynają dziać się podejrzane rzeczy itd. itp. Nie będę uraczać was dalej tą opowieścią, bo po prostu mi się nie chce :P Dodam tylko, że człowiek w masce był taki straszny, że aż śmieszny.
W ogóle nie widziałam, o co chodzi w tej jakże pasjonującej lekturze. O zakończeniu już nie wspomnę. Śmiechu warte.

Ogólnie książka niewarta uwagi, a zagłębianie się w niej to tylko strata czasu ;)

książek: 1446
Henioo | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Nie wiem, co brali ci, którzy napisali to "dzieło", ale musiało to być coś bardzo dobrego...
Beznadziejna książka. Naprawdę, szkoda czasu na czytanie.

książek: 421
Maria | 2013-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2013

Wciągające stadium zachowań ludzkich w momencie zagrożenia, z uwzględnieniem ich charakterów i relacji z przeszłością.

Spodobało mi się nawiązanie (zamierzone?) do gotyckiego czasu i przestrzeni: mamy więc dom na odludziu. Labirynt. Noc. Mamy nawiązywanie do demonów wewnętrznych człowieka. Gdy dodamy do tego jeszcze makabryczną grę psychologiczną powstaje świetna książka, jaką bez wątpienia jest "Dom".

Nawet jeśli zakończenie może niektórych rozczarować, książka i tak jest warta lektury.
Rzadko sięgam po thrillery, ale "Dom" naprawdę mi się podobał.

zobacz kolejne z 588 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd