Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Muzyka duszy

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 16)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,45 (3357 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
234
9
550
8
750
7
1 148
6
412
5
203
4
21
3
31
2
0
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soul Music
data wydania
ISBN
978-83-7648-036-7
liczba stron
320
język
polski

Inne wydania

Inne dzieci dostawały w prezencie cymbałki. Susan musiała tylko prosić dziadka, żeby zdjął kamizelkę... Tak. Ma Śmierć w rodzinie. Trudno jest normalnie dorastać, kiedy dziadek jeździ na białym koniu i dzierży kosę - zwłaszcza gdy trzeba przejąć rodzinny interes, a jedyny pomocnik mówi tylko po szczurzemu. A już szczególnie wtedy, kiedy ma się do czynienia z nową, uzależniającą muzyką, która...

Inne dzieci dostawały w prezencie cymbałki. Susan musiała tylko prosić dziadka, żeby zdjął kamizelkę...

Tak. Ma Śmierć w rodzinie.
Trudno jest normalnie dorastać, kiedy dziadek jeździ na białym koniu i dzierży kosę - zwłaszcza gdy trzeba przejąć rodzinny interes, a jedyny pomocnik mówi tylko po szczurzemu.
A już szczególnie wtedy, kiedy ma się do czynienia z nową, uzależniającą muzyką, która pojawiła się w Świecie Dysku.
Jest bezprawna. I zmienia ludzi.
Nazywana jest „Muzyką z wykrokiem”.
Ma rytm i można przy niej tańczyć, ale...
Jest... żywa.
I nie chce ucichnąć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2002

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6079)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 715
Beremis | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Miodzio. Cały czas ten sam wysoki poziom.
I jest moja ulubiona Śmierć :-)
Jeśli czytałeś książki/książkę ze Świata Dysku i ci się nie podobały, to w tym przypadku będzie tak samo. Jeśli jesteś zauroczony tym światem, to po lekturze dalej będziesz :-)

książek: 0
| 2014-06-14
Przeczytana: czerwiec 2014

Muzyka porusza duszę. Jaka jej odmiana porusza twoją? Czy jest to soul, który z nazwy wpływa na nasze jestestwo? Czy jest to metal, który unosi twoją dziką duszę ku niebu? A może rock, który sprawia, że dziwnie się poruszasz? Nieważne, jaki typ muzyki lubisz, ona na ciebie wpływa. A jak jest na Dysku? Tutaj mamy muzykę wykrokową! Która między innymi sprawia, że magowie śmiesznie poruszają nogami.

Z Susan Sto Helit jest inna sprawa...odkrywa, że nie jest tak całkiem zwyczajna, a jej dziadek jeździ na białym koniu, nosi czarne szaty i ma zadziwiająco kościste kolana. Wspomnienia powracają, a dziadek gdzieś zniknął. I Susan, zupełnie jak kiedyś jej ojciec, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce.

Ubawiłam się przednio przy tej książce. Z zasady książki o Śmierci mają w sobie masę humoru i dziwaczności, ale ja mówię głównie o...magach. Taaak, magowie. Spokojnie można powiedzieć, że praczowi magowie stanowią humor sam w sobie i nie trzeba do nich dodatków. Już sam Ridcully, wraz ze swoim...

książek: 211
zabawnanazwa | 2015-02-21
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2015

"Można powiedzieć wszechświatowi: To nieuczciwe. A wszechświat odpowie zapewne: Nie? A to przepraszam."

Kolejna część świetnego cyklu o Śmierci. Tym razem tematem przewodnim jest muzyka, którą wszyscy po kolei próbują zrozumieć: magowie, Śmierć, a nawet sami muzycy. Pratchett po raz kolejny częstuje czytelnika dużą dawką... wszystkiego, lecz przede wszystkim satyry i swojej nieprzeciętnej wyobraźni. Susan, wnuczka Śmierci, musi przejąć interes dziadka, który postanowił zniknąć. Jednak nie trzyma się zasad, przez co powoduje zmiany w równowadze wszechświata. Każdemu polecam raz na jakiś czas oderwać się od wielkich książkowych bohaterów i sięgnąć po coś ze Świata Dysku.

książek: 493
anika | 2014-10-09

Książka jest jedną wielką satyrą na cały tzw. muzyczny „highlife”, zawiera całą masę trafnych obserwacji dotyczących show – biznesu i do tego jednym z jej bohaterów jest ŚMIERĆ, którego uwielbiam. A już ŚMIERĆ na harleyu, jak tu, to mistrzostwo.

książek: 2230
Przebudzona | 2015-03-22
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Czytałam tę książkę parę lat temu i była to moja pierwsza tego autora i dzięki niej odkryłam barwny, dowcipny i błyskotliwy styl pisania co bardzo mile mnie zaskoczyło, tym bardziej w powieści fantasy. Miło ją wspominam. Barwne postacie i sama w sobie Śmierć po prostu na szóstkę z plusem :) POLECAM !!!

książek: 1183
Kasiag | 2014-06-11

Totalnie zakręcona historia o pierwszej na Dysku grupie wykrokowej, w której skład wchodzą troll, krasnolud i chyba człowiek (chociaż niektórzy zarzucają mu wciąż, że wygląda jak elf) :) Dorzućmy do tego magiczny instrument (gitara) i ogłupienie tłumów murowane ;) A gdy w całą tą opowieść wmiesza się jeszcze wnuczka Śmierci, która wbrew własnej woli jest zmuszona zastąpić Dziadka na stanowisku, wychodzi nam szaleństwo totalne :)
Jak to u Pratchetta, jest śmiesznie, absurdalnie i znów śmiesznie i znów absurdalnie ;) Nie da się opisać tego co się tam dzieje, w to po prostu trzeba wskoczyć i wchłonąć :)
Pratchett jest dla mnie niezastąpiony. Kocham celność jego żartów, trafność spostrzeżeń i przenikliwość w ocenie ludzkich charakterow i świata w ogóle.
Fanów Pratchetta zachęcać nie trzeba, więc polecam z całego serca jedynie tym, którzy jeszcze nie mieli z nim do czynienia. Jak najszybciej naprawcie ten błąd! :)

książek: 262
Alicja | 2013-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2013

Po opowiedzeniu fabuły książki znajomi pytali się mnie „Ej Lis, co brałaś?”. Autentyk. Tłumaczenia, że to nie moja chora wyobraźnia nie dawały żadnego efektu.

Wydaje się, że głównym wątkiem są narodziny „muzyki wykrokowej” (pojawiają się skórzane szaty, ćwieki, gitary i inne więc - muzyki rock'n'rollowej) dzięki kapeli składającej się z człowieka, trolla i krasnoluda.
Powstanie gatunku muzycznego w języku fantasy? Dlaczego nie?

Zgubienie się Dziadka Śmierci (tu nastąpiła ów radość znajomych) to wątek numer dwa. Może nie do końca zgubienie.. Śmierć idzie pewne sprawy przemyśleć.

W tle możemy dostrzec jeszcze parę mniejszych historii. Wszystkie razem, choć rozdzielone rozdziałami, starają się być sobie równe. Autorowi ta sztuka nie wyszła najlepiej..

Pomysły na książkę bardzo ciekawe. Gdyby umiejętnie je skleić i zrezygnować z wymyślania wad wymowy bohaterów, (co by było śmieszniej, a co) i przekształcania słów na słowa mieszkańców Świata Dysku (np. komputer = kneetoper – to...

książek: 537
Degamisz | 2014-04-15

Nie będę wdawał się w zbędne opisy - jak dla mnie genialna

książek: 310
Kokos | 2014-12-03
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Terry Pratchett w najlepszym wydaniu! Tym razem poznajemy historię Impa, który wyruszył z rodzinnego Llamedos z zamiarem zostania muzykiem, do czego Ankh-Morpork zdaje się być idealnym miejscem. Niestety, opłata członkowska Gildii Muzykantów okazała się być dla niego zaporowa. W efekcie w towarzystwie krasnoluda i trolla zdecydował się szukać alternatywnych metod działania. Przy okazji narodziła się także alternatywna muzyka...
Uwielbiam, kiedy Pratchett w swoich książkach reinterpretuje jakiś element naszej codzienności i tworzy go w Świecie Dysku w zupełnie inny sposób. W "Ruchomych obrazkach" tak było z kinem, w "Muzyce duszy" jest to rock. Bardzo ciekawe jest spojrzenie z dystansem na pewne zjawiska i odtworzenie ich w warunkach odbiegających od cywilizacji XX wieku (kiedy się rzeczywiście narodziły). Wszystko okraszone oczywiście typowym dla Pratchetta humorem i barwnymi postaciami (magowie, dużo magów!). W tle piękna historia rodzinna i miłosna oraz inne...

książek: 134
czytadela200 | 2014-03-25
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Bardzo ciekawa książka Terry'ego Pratchetta. Opowiada o nowej muzyce w Świecie Dysku- muzyce wykrokowej. Można poznać na jakim gatunku wzorował się autor czytając fragment o dziekanie Niewidocznego Uniwersytetu, który przerabia szatę na skurzaną i robi sobie irokeza :D
Ta muzyka zmienia ludzi. Zmienia ich na ludzi zbuntowanych, krzyczących i ogarniętych natychmiastową chęcią kupna gitary.
Oprócz tego, w ,,Muzyce" po raz pierwszy poznajemy Susan- wnuczkę Śmierci. Tak, tego Śmierci, który jest wielkim szkieletem, ma białego konia i kosę. Choć sama Susan ma na sobie o wiele więcej ciała, to i tak musi przejąć rodzinny interes. Jak sobie z tym poradzi? I w jaki sposób muzyka wykrokowa zmieni Ankh-Morpork?
Przeczytajcie, a nie pożałujecie.

zobacz kolejne z 6069 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd