Muzyka duszy

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 16)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,47 (3854 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
291
9
595
8
889
7
1 317
6
484
5
217
4
23
3
30
2
0
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soul Music
data wydania
ISBN
978-83-7648-036-7
liczba stron
320
język
polski

Inne dzieci dostawały w prezencie cymbałki. Susan musiała tylko prosić dziadka, żeby zdjął kamizelkę... Tak. Ma Śmierć w rodzinie. Trudno jest normalnie dorastać, kiedy dziadek jeździ na białym koniu i dzierży kosę - zwłaszcza gdy trzeba przejąć rodzinny interes, a jedyny pomocnik mówi tylko po szczurzemu. A już szczególnie wtedy, kiedy ma się do czynienia z nową, uzależniającą muzyką, która...

Inne dzieci dostawały w prezencie cymbałki. Susan musiała tylko prosić dziadka, żeby zdjął kamizelkę...

Tak. Ma Śmierć w rodzinie.
Trudno jest normalnie dorastać, kiedy dziadek jeździ na białym koniu i dzierży kosę - zwłaszcza gdy trzeba przejąć rodzinny interes, a jedyny pomocnik mówi tylko po szczurzemu.
A już szczególnie wtedy, kiedy ma się do czynienia z nową, uzależniającą muzyką, która pojawiła się w Świecie Dysku.
Jest bezprawna. I zmienia ludzi.
Nazywana jest „Muzyką z wykrokiem”.
Ma rytm i można przy niej tańczyć, ale...
Jest... żywa.
I nie chce ucichnąć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2002

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7053)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 946
Beremis | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Miodzio. Cały czas ten sam wysoki poziom.
I jest moja ulubiona Śmierć :-)
Jeśli czytałeś książki/książkę ze Świata Dysku i ci się nie podobały, to w tym przypadku będzie tak samo. Jeśli jesteś zauroczony tym światem, to po lekturze dalej będziesz :-)

książek: 0
| 2014-06-14
Przeczytana: czerwiec 2014

Muzyka porusza duszę. Jaka jej odmiana porusza twoją? Czy jest to soul, który z nazwy wpływa na nasze jestestwo? Czy jest to metal, który unosi twoją dziką duszę ku niebu? A może rock, który sprawia, że dziwnie się poruszasz? Nieważne, jaki typ muzyki lubisz, ona na ciebie wpływa. A jak jest na Dysku? Tutaj mamy muzykę wykrokową! Która między innymi sprawia, że magowie śmiesznie poruszają nogami.

Z Susan Sto Helit jest inna sprawa...odkrywa, że nie jest tak całkiem zwyczajna, a jej dziadek jeździ na białym koniu, nosi czarne szaty i ma zadziwiająco kościste kolana. Wspomnienia powracają, a dziadek gdzieś zniknął. I Susan, zupełnie jak kiedyś jej ojciec, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce.

Ubawiłam się przednio przy tej książce. Z zasady książki o Śmierci mają w sobie masę humoru i dziwaczności, ale ja mówię głównie o...magach. Taaak, magowie. Spokojnie można powiedzieć, że praczowi magowie stanowią humor sam w sobie i nie trzeba do nich dodatków. Już sam Ridcully, wraz ze swoim...

książek: 1361
Sylwka | 2018-09-05
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 21 sierpnia 2018

Po tym jak wyglądam podczas czytania kolejnych odsłon Świata Dysku Terry Prachetta, można śmiało powiedzieć, że „ze Śmierciem mi do twarzy”. ;) Tak, wiem nie brzmi to dobrze, ale nie mogę poradzić nic na to, że od pierwszej strony każdej książki z tym uroczym, acz nieco kościstym panem, uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Sytuacja powtórzyła się również podczas ostatniej lektury pod tytułem Muzyka duszy.

Muzyka z wykrokiem i wnuczka Śmiercia.
Co byście zrobili, gdy do waszych uszu właśnie dotarła informacja, że wasz dziadek jeździ na białym koniu, ma niezwykle kościste kolana, a jego umiejętność posługiwania się kosą osiągnęła najwyższy level? Do tego jakby właśnie zaginął, a jego praca sama się nie zrobi. Susan, jako nieodrodna córka swego ojca, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i przynajmniej tymczasowo przejąć „rodzinny interes”.

Tyle tylko, że ciężko skupić się na zadaniu, gdy w Świecie Dysku pojawiła się nowa, wprawiająca w drżenie tłumy muzyka. Muzyka bezprawna, żywa,...

książek: 264
zabawnanazwa | 2015-02-21
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 lutego 2015

"Można powiedzieć wszechświatowi: To nieuczciwe. A wszechświat odpowie zapewne: Nie? A to przepraszam."

książek: 2978
Przebudzona | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Czytałam tę książkę parę lat temu i była to moja pierwsza tego autora i dzięki niej odkryłam barwny, dowcipny i błyskotliwy styl pisania co bardzo mile mnie zaskoczyło, tym bardziej w powieści fantasy. Miło ją wspominam. Barwne postacie i sama w sobie Śmierć po prostu na szóstkę z plusem :) POLECAM !!!

książek: 595
anika | 2014-10-09

Książka jest jedną wielką satyrą na cały tzw. muzyczny „highlife”, zawiera całą masę trafnych obserwacji dotyczących show – biznesu i do tego jednym z jej bohaterów jest ŚMIERĆ, którego uwielbiam. A już ŚMIERĆ na harleyu, jak tu, to mistrzostwo.

książek: 1553
Kasiag | 2014-06-11

Totalnie zakręcona historia o pierwszej na Dysku grupie wykrokowej, w której skład wchodzą troll, krasnolud i chyba człowiek (chociaż niektórzy zarzucają mu wciąż, że wygląda jak elf) :) Dorzućmy do tego magiczny instrument (gitara) i ogłupienie tłumów murowane ;) A gdy w całą tą opowieść wmiesza się jeszcze wnuczka Śmierci, która wbrew własnej woli jest zmuszona zastąpić Dziadka na stanowisku, wychodzi nam szaleństwo totalne :)
Jak to u Pratchetta, jest śmiesznie, absurdalnie i znów śmiesznie i znów absurdalnie ;) Nie da się opisać tego co się tam dzieje, w to po prostu trzeba wskoczyć i wchłonąć :)
Pratchett jest dla mnie niezastąpiony. Kocham celność jego żartów, trafność spostrzeżeń i przenikliwość w ocenie ludzkich charakterow i świata w ogóle.
Fanów Pratchetta zachęcać nie trzeba, więc polecam z całego serca jedynie tym, którzy jeszcze nie mieli z nim do czynienia. Jak najszybciej naprawcie ten błąd! :)

książek: 436
Kokos | 2014-12-03
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Terry Pratchett w najlepszym wydaniu! Tym razem poznajemy historię Impa, który wyruszył z rodzinnego Llamedos z zamiarem zostania muzykiem, do czego Ankh-Morpork zdaje się być idealnym miejscem. Niestety, opłata członkowska Gildii Muzykantów okazała się być dla niego zaporowa. W efekcie w towarzystwie krasnoluda i trolla zdecydował się szukać alternatywnych metod działania. Przy okazji narodziła się także alternatywna muzyka...
Uwielbiam, kiedy Pratchett w swoich książkach reinterpretuje jakiś element naszej codzienności i tworzy go w Świecie Dysku w zupełnie inny sposób. W "Ruchomych obrazkach" tak było z kinem, w "Muzyce duszy" jest to rock. Bardzo ciekawe jest spojrzenie z dystansem na pewne zjawiska i odtworzenie ich w warunkach odbiegających od cywilizacji XX wieku (kiedy się rzeczywiście narodziły). Wszystko okraszone oczywiście typowym dla Pratchetta humorem i barwnymi postaciami (magowie, dużo magów!). W tle piękna historia rodzinna i miłosna oraz inne...

książek: 318
Adrian Jeżak | 2018-10-08
Przeczytana: 06 października 2018

Śmierć znów kontempluje sens istnienia i bycia człowiekiem. Powoduje to kolejne problemy z racji braku osoby pełniącej funkcje śmierci. Chcąc nie chcąc w sprawę wplątuje się jego wnuczka Susan, która nie dość, że dopiero odkrywa fach dziadka, dowiaduje się także po raz pierwszy kim tak naprawdę on jest.
W Ankh panuje szaleństwo. Powodem jest nowy gatunek muzyki którego prekursorem staje się trójka nieprzyjętych do Gildii Muzyków. Sprawa staje się zawiła bo muzyka dosłownie zniewala i miesza wszystkim w głowie. Jak się potem okazuje sytuacja Grupy z Wykrokiem mocno związana jest z obejmującą stanowisko dziadka Susan.
Przeczytajcie sami i oceńcie,
Adrian Jeżak

książek: 838
Degamisz | 2014-04-15

Nie będę wdawał się w zbędne opisy - jak dla mnie genialna

zobacz kolejne z 7043 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd