Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,19 (259 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
41
8
55
7
79
6
36
5
14
4
10
3
2
2
2
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Cantatrice chauve; Leçon; Chaises
data wydania
ISBN
838861262X
liczba stron
174
język
polski

Pierwsza sztuka napisana przez Eugene Ionesco. Powstała w 1949 roku. Jest najważniejszą sztuką teatru absurdu.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (609)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1169
Monika | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2016

"Łysa śpiewaczka". To podobno teatr absurdu. Ciekawe. Czyli żyjemy w absurdzie. My. Wszyscy. To nie sztuka teatralna, to rzeczywistość.
Bo wciąż gadamy, gadamy i gadamy. I zalewają nas słowa, słowa, słowa. Tylko ile z nich tak naprawdę ma sens i wnosi coś istotnego do naszego życia. Ile?

"Łysa śpiewaczka" powstała w 1949. Ciekawe jaki dramat napisałby Ionesco gdyby przejechał się polską komunikacją miejską i posłuchał tych treściwych rozmów telefonicznych, jakie pełnym głosem toczą rodacy?

"Wystarczy przyjąć, że Pi równa się 2 przecinek 89 i z każdego koła można zrobić błędne koło."

książek: 289
czytający | 2017-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 marca 2017

Zdaniem niektórych ludzi, to co zobaczyłem po rozsunięciu się teatralnej kurtyny, było jedynie irracjonalnym związkiem dźwięków pozbawionych sensu. Dla jednych to antysztuka. Dla innych to głupie i niedbale prowadzone dyskusje. Pozostali zaś orzekną, że szkoda czasu na dziwaczne brzmienia dobiegające ze sceny. Zapewne też znajdą się tacy, którzy podobnie jak ja, będą widzieli w sztukach Eugène Ionesco sposób na jednoczesne połączenie syntezy z analizą oraz zabawę w prowadzenie konwersacji od arytmetyki do filologii. Ale największym sukcesem jest uzmysłowienie sobie, że w absurdalnym spektaklu może wydarzyć się wszystko o czym tylko jesteśmy w stanie pomyśleć. I to jest właśnie samo w sobie rewelacją i eksperymentem dla naszych umęczonych codziennością i chłonnych wrażeń umysłów. Niech żyje absurd i groteska.

Kunszt Ionesco to łysa śpiewaczka, która przy wtórze bicia fałszywego zegara czesze się ciągle tak samo. To wiecznie donoszone krzesła dla niezliczonej ilości niewidzialnych...

książek: 1280
paprotkowa | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Nie wiadomo o co chodzi, czyli teatr absurdu w najlepszym wydaniu :)

książek: 394
skiatos | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2013

"Łysa śpiewaczka" dziś może i nie zaskakuje, ale pokazuje jeszcze dobitniej zubożenie języka; ile w nim bezsensownej paplaniny i waty - zarówno w kontaktach między ludźmi, jak i w życiu publicznym. Wciąż aktualna sztuka.

książek: 173
Marcin_sz | 2011-09-13
Na półkach: Przeczytane

Dałem nieco na wyrost 5/5, ale to z tego powodu, że po pierwsze - w Polsce z jakichś dziwnych przyczyn dramat traktuje się jako jakiś gorszy rodzaj literacki, w związku z czym brakuje nowych wydań klasyków (np. komplet dramatów Ionesco wydano prawie 50-lat temu i obecnie nie kupi się już tego w żadnej księgarni, a z kolei tacy pisarze jak Tennessee Williams czy Arthur Miller w ogóle się w naszym kraju nie doczekali porządnych, zbiorowych opracowań), a po drugie w omawianym zbiorze znajduje się moja ulubiona sztuka teatralna - "Krzesła".

"Krzesła" to obecnie już klasyka teatru absurdu. Trzeba przyznać, że pomimo całej tej humorystycznej formy, jaką zazwyczaj przybierają dramaty reprezentujące ten gatunek, jest to sztuka przerażająco smutna. Oto para starszych ludzi przygotowuje się na przyjęcie, na którym mają zjawić się znamienici goście, a także mówca, który w swoim przemówieniu na cześć naszych bohaterów wygłosi w ich imieniu przesłanie dla świata. W sztuce występują jednak...

książek: 178
książkowelove | 2015-12-16
Na półkach: Przeczytane

Łysa śpiewaczko, o jak się cieszę, że tu już koniec naszej przygody..
Typowy teatr absurdu, pogwałcenie dobrej formy i smaku. Nic nie pasuje, nic się nie zgadza, nikt nikogo nie rozumie. Jeżeli ktoś lubi takie wszechobecne niezrozumienie, polecam.

książek: 3483
Grażyna | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2014
Przeczytana: 20 lutego 2014

http://www.youtube.com/watch?v=P158Ayv0PWc - Łysa śpiewaczka

książek: 771
ouLIPOgram | 2011-08-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Po Becketcie, najlepszy absurdysta.

książek: 42
dunia | 2014-01-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Niestety, czas nie byl laskawy dla tych trzech dziel. Od czasow ich powstania juz wiemy, ze teatr absurdu moze byc bardziej zaskakujacy, zabawny i odkrywczy. Do zarzucenia mam glownie fakt - ze od samego poczatku cala sztuka jest nad wyraz przewidywalna.

książek: 800
Tomasz Hansen | 2013-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 marca 2000

teatr absurdu:) wspaniałe dzieło

zobacz kolejne z 599 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd