Utracona cześć Katarzyny Blum albo: Jak powstaje przemoc i do czego może doprowadzić

Tłumaczenie: Teresa Jętkiewicz
Seria: Kolekcja Gazety Wyborczej - XX wiek
Wydawnictwo: Mediasat Poland
6,8 (640 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
57
8
94
7
234
6
146
5
57
4
24
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die verlorene Ehre der Katharina Blum oder: Wie Gewalt entstehen und wohin sie führen kann
data wydania
ISBN
8389651815
liczba stron
119
kategoria
literatura piękna
język
polski

Na początku lat 70. XX w. Niemcami Zachodnimi wstrząsnęła seria zamachów terrorystycznych organizowanych przez lewackie bojówki sfrustrowane krachem studenckiej rewolty 1968 r. Bulwarowa prasa rozpętała nagonkę przeciw prawdziwym i domniemanym bojówkarzom oraz osobom sympatyzującym z lewicą. Celował w tym zwłaszcza brukowy dziennik „Bild”, sztandarowy tytuł koncernu medialnego magnata Axela...

Na początku lat 70. XX w. Niemcami Zachodnimi wstrząsnęła seria zamachów terrorystycznych organizowanych przez lewackie bojówki sfrustrowane krachem studenckiej rewolty 1968 r. Bulwarowa prasa rozpętała nagonkę przeciw prawdziwym i domniemanym bojówkarzom oraz osobom sympatyzującym z lewicą. Celował w tym zwłaszcza brukowy dziennik „Bild”, sztandarowy tytuł koncernu medialnego magnata Axela Springera.
Zirytowany kampanią oszczerstw, które złamały życie wielu ludziom, Heinrich Böll napisał „Utraconą cześć Katarzyny Blum” (1974), w której przeciwstawił się ogólnokrajowej nagonce na anarchistów.
Tytułowa bohaterka, nieinteresująca się polityką przeciętna kobieta o banalnym życiorysie, zostaje wplątana w kryminalno-polityczno-medialną awanturę. Upokarzana przez policję, zaszczuta przez media, bezbronna i opuszczona, w akcie desperacji sięga po przemoc.
Książka błyskawicznie stała się bestsellerem. Sfilmowana przez Volkera Schlöndorffa i Margarethe von Trottę (1975), zyskała światową popularność. Ściągnęła jednak na Heinricha Bölla gniew Axela Springera, który piórami swoich dziennikarzy atakował pisarza na łamach „Bilda”.
W powieści dopatrywano się początkowo naiwnego usprawiedliwienia terroryzmu. Dziś rzadko kto czyta w ten sposób powieść Bölla. „Utracona cześć Katarzyny Blum” uważana jest za błyskotliwy pamflet na mass media i głos w dyskusji o przyszłość demokracji. W 1984 r. książkę przeniósł na ekran brytyjski reżyser Simon Langton w głośnym filmie telewizyjnym „Utracona cześć Kathryn Beck” z Marlo Thomas i Krisem Kristoffersonem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1399)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2766
Koronczarka | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2017

Gdyby nie to, co dzieje się dziś, gdyby nie ogólnoświatowa, a nasza polska w szczególności, fala zwanej delikatnie postprawdy, która niszczy przyzwoitość, a ona przecież jest podstawą jakiejkolwiek społecznej umowy, pewnie postawiłabym mniej gwiazdek. Bez elementarnej przyzwoitości trudno mówić o funkcjonowaniu społeczeństwa, jej brak jest przyczyną śmierci zbiorowości. Mechanizm nagonki prasowej uprawiany przez GAZETĘ zniszczył życie wielu osobom, w tym tytułowej bohaterki. Historia opowiedziana przez Autora wydaje się niewinna w porównaniu z natłokiem podobnych akcji, które widzimy na co dzień. Ale to dłuższe opowiadanie, czy krótka powieść pozwala nam przyjrzeć się z bliska jak działa manipulacja prasowa, do czego doprowadza. Może swoich czytelników ta książka zaszczepi przeciwko jadowi sączącemu się z dzisiejszych bardzo wielu gazet.

książek: 2590
jatymyoni | 2018-11-25
Przeczytana: listopad 2018

Z mojej półki.
Ważna i nadal bardzo aktualna książka. O tym świadczy choćby podtytuł: „Jak powstaje przemoc i do czego może doprowadzić.” Ja bym dopisała: : „Jaki wkład w powstawaniu tej przemocy maja dziennikarze i media”.
Książka powstała w 1974 roku, kiedy to po serii zamachów terrorystycznych w Niemczech, prasa bulwarowa, szczególnie „Bild”, rozpętał nagonkę przeciw prawdziwym i domniemanym bojówkarzom oraz osobom sympatyzującym z lewicą. Autor zirytowany kampanią oszczerstw, które złamały życie wielu ludziom ukazał z chirurgiczną precyzją mechanizmy funkcjonowania takiej nagonki.
Katarzyna Blum, pomoc domowa , przeciętna kobieta, która przez przypadek staje w centrum zainteresowania policji i dziennikarzy. Do czego to doprowadzi tą spokojną kobietę? Jak to się odbije na jej pracodawcach, znajomych i rodzinie? Książka jest swoistym reportażem z wydarzeń, które nastąpiły po niewinnej potańcówce, kiedy to Katarzyna Blum poznaje przystojnego mężczyzną i zaprasza go do swojego...

książek: 2666
beata | 2016-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2016

Przez kilka pierwszych stron musiałam się dostrajać. To chyba konstrukcja zadań sprawiała, że niektóre akapity musiałam czytać kilkakrotnie. Zastanawiałam się nawet, jak zawsze, gdy nie czytam w języku oryginału, czy to wina pisarza czy tłumacza. Na szczęście, po kilku stronach załapałam rytm :).

1974 r. Niemcy Zachodnie. Mechanizmy działania władzy. Głównie czwartej. Ale nie tylko. I Katarzyna Blum, zakochana w podejrzanym o wywrotową działalność Goettenie. Manipulacje prasy i sznurki pociągane przez tych, co mogą więcej sprawiają, że życie osobiste Katarzyny zostaje zniszczone. Katarzyna nie jest jedyną ofiarą tych manipulacji: ucierpią też jej najbliżsi.

Narrator przyjął na siebie rolę sprawozdawcy. I taki jest język tej opowieści. Sprawiający wrażenie maksymalnie obiektywnego i nakierowanego na zrozumienie przekazu przez odbiorcę, wyjaśniający przeskoki czasu i miejsca, pozbawiony emocji i zbędnych komentarzy. I tym bardziej wstrząsa efekt działania tych, którym wolno...

książek: 439
Kokos | 2018-12-09
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2018

Ciekawa powieść o Katarzynie Blum, którą media doprowadziły do popełnienia zbrodni (nie zdradzam tu fabuły, to wiadomo od samego początku). Zawsze intrygują mnie powieści, w których od pierwszych stron dowiadujemy się najważniejszych wydarzeń, zawsze fascynuje mnie, czym autor będzie się starał nas zainteresować, skoro finał już znamy. W przypadku Katarzyny tym interesującym "wypełnieniem" stają się wiadomości o jej życiu oraz o relacjach z tajemniczym Ludwikiem. Do tego odtworzone są jeszcze wydarzenia związane z jej znajomymi, podglądamy także ich życie sprzed zbrodni Katarzyny i w czasie, kiedy kobieta już przebywa w areszcie. Powieść pisana językiem raczej dziś już niespotykanym, niespiesznie, i bez wielkich zwrotów akcji. Ale ponieważ nie jest długa, to myślę, że utrzymałaby zainteresowanie nawet tych odbiorców, którzy wymagają od literatury więcej "fajerwerków". Ja w każdym razie polecam.

książek: 438
Tomasz Wojewoda | 2018-12-29
Przeczytana: 24 grudnia 2018

NIE ŚPIĘ, BO CZYTAM BÖLLA

„Utracona cześć Katarzyny Blum” to niewielka powieść, ale jej siła rażenia jest wprost potworna. To utwór bolesny, prawdziwy i niezwykle potrzebny, szczególnie w dzisiejszych czasach.

Po zakończonych niepowodzeniem protestach studenckich w roku 1968, Niemcami Zachodnimi co chwila wstrząsały kolejne ataki terrorystyczne, przeprowadzane przez skrajnie lewicowe bojówki spod znaku RAF (Frakcja Czerwonej Armii, inaczej zwana grupą Baader-Meinhoff). Na początku lat siedemdziesiątych, bulwarówki w rodzaju „Bilda”, czy „Die Welt” próbowały zrzucić na tę terrorystyczną organizację odpowiedzialność za prozaiczny napad na bank. Heinrich Böll (1917-1985), zawsze bardzo aktywny w kwestiach społecznych, zaprotestował przeciwko oszczerstwom, nieopartym na solidnych dowodach. Odpowiedzią była brutalna kampania brukowców przeciwko pisarzowi, którego oskarżono o gloryfikację terroryzmu. Ataki przybrały na sile, gdy w 1972 roku Böll został uhonorowany Literacką Nagrodą...

książek: 339
Magdalena | 2014-11-28

Fascynująca. Jedna z moich ulubionych książek, dlatego zaskakująca była dla mnie jej stosunkowo niska ocena przez innych użytkowników. Niesamowity styl pisarstwa Bölla - zwięzły i z nutą dobrej ironii, przy mistrzowsko skonstruowanej historii i poważnym temacie, zrobił na mnie naprawdę wielkie wrażenie, gdy przeczytałam książkę po raz pierwszy. Książkę, w której nie ma ani jednego zbędnego słowa !

*** Edit : czas mija, a ja dalej twierdzę, że jest to absolutnie arcygenialna, kultowa, niezapomniana książka. W ogóle skarb mojego życia.

książek: 1451
atimere | 2015-10-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 października 2015

Dziwna to książka... pamflet na prasę brukową i ciasne, wsteczne myślenie jednostek ludzkich. Bardzo ciekawa narracja i dość oczywista wymowa, ale nie oczywista treść i chwilami zaskakująca fabuła. Ot taka przestroga dla wszystkich którzy chcieliby zapomnieć, że są wartości, choć niematerialne, tym niemniej bardzo istotne dla każdego człowieka.

książek: 1589
Lea | 2016-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Błyskotliwy, pełen ironicznego humoru, pamflet skierowany przeciwko prasie brukowej. Tytułowa Katarzyna jest ofiarą medialnej nagonki — zaszczuta, posuwa się do desperackiego kroku. To, co zwraca szczególną uwagę, to konstrukcja utworu, która jest dopracowana do najmniejszego szczegółu. Do tego powieść jest bardzo wymowna, dosadna i błyskotliwa.

książek: 3528
natanna | 2014-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2014

Heinrich Böll , niemiecki Noblista z 1972 roku, jak można wyczytać w końcowym przypisie do książki wydanej u nas w 1978 roku, o której będzie dzisiejszy post, uparcie tropił w powojennej społeczności Niemców wszystko to, co ludziom, w nich samych i po za nimi, przeszkadzało żyć po ludzku. W swych pierwszych książkach powracał raz po raz do dziedzictwa hitleryzmu i wojny, z niepokojem obserwując jego nie zatarte ślady w psychice współczesnych. Później w swej twórczości pisał o zjawiskach nie mnie groźnych niż dziedzictwo hitleryzmu, a związanych z powojenną stabilizacją, do których należały : konformizm, egoizm, nietolerancja, aż wreszcie w kolejnej książce, "Utracona cześć Katarzyny Blum", poruszył problem przemocy. Nie chodziło mu jednak o nielegalną przemoc, która polegała na aktach terrorystycznych, które co pewien czas wstrząsały opinią publiczną w RFN w latach 70-tych, ale o zalegalizowaną przemoc słowa, którą bezkarnie uprawiały bywało tylko i wyłącznie dla sensacji,...

książek: 286
Michał | 2016-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2016

Bardzo sprawnie napisane opowiadanie, no ale w końcu przecież stworzył je noblista.
Böll trafnie demaskuje tu schematy działania pazernych mediów. Obnaża może anachroniczne już metody, ale wciąż aktualny mechanizm, gdzie "zbyt dużo dzieje się na pierwszym planie i nic nie wiemy o tym, co się dzieje w głębi". Wszak tam właśnie bezwzględność w zdobywaniu informacji przypomina wyrafinowaną wojnę podjazdową z bezbronnym przeciwnikiem, a poziomu manipulacji i propagandy nie powstydziłby się sam Goebbels w szczytowej formie.
Ciekawa konstrukcja, oszczędny styl oraz spora porcja ironii tworzą zgrabną całość i sprawiają wrażenie balansowania niemal na krawędzi kafkowskiego świata.
I wszystko jest teoretycznie na miejscu.
Cały mój problem z tą książeczką polega jednak na tym, że wnioski zeń płynące są nazbyt oczywiste. Nic mnie tu niestety nie porwało (a solidnie się na to nastawiłem) i nic nie zaskoczyło. Subiektywna, niezbyt wysoka ocena jest więc w dłużej mierze pochodną niespełnionych...

zobacz kolejne z 1389 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co czytali Polacy w 2017?

W marcu tego roku Biblioteka Narodowa opublikowała wstępne wyniki badań poziomu czytelnictwa w Polsce za rok 2017. W miniony piątek do sieci trafił pełen raport. Można się z niego dowiedzieć m.in. jacy pisarze są najliczniej czytani przez Polaków. 


więcej
Ile ze „100 książek, które trzeba przeczytać” już znasz?

Empik ogłosił właśnie listę „100 książek, które trzeba przeczytać”. Na razie znajdują się na niej tytuły rekomendowane przez dziennikarzy i pisarzy. Ale do współtworzenia listy zostali zaproszeni też czytelnicy – internauci mogą zgłaszać swoje typy do 29 lipca. Efektem akcji będą dwa książkowe zestawienia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd