Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Utracona cześć Katarzyny Blum albo: Jak powstaje przemoc i do czego może doprowadzić

Tłumaczenie: Teresa Jętkiewicz
Seria: Kolekcja Gazety Wyborczej - XX wiek
Wydawnictwo: Mediasat Poland
6,76 (491 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
43
8
65
7
179
6
115
5
45
4
19
3
7
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die verlorene Ehre der Katharina Blum oder: Wie Gewalt entstehen und wohin sie führen kann
data wydania
ISBN
8389651815
liczba stron
119
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Na początku lat 70. XX w. Niemcami Zachodnimi wstrząsnęła seria zamachów terrorystycznych organizowanych przez lewackie bojówki sfrustrowane krachem studenckiej rewolty 1968 r. Bulwarowa prasa rozpętała nagonkę przeciw prawdziwym i domniemanym bojówkarzom oraz osobom sympatyzującym z lewicą. Celował w tym zwłaszcza brukowy dziennik „Bild”, sztandarowy tytuł koncernu medialnego magnata Axela...

Na początku lat 70. XX w. Niemcami Zachodnimi wstrząsnęła seria zamachów terrorystycznych organizowanych przez lewackie bojówki sfrustrowane krachem studenckiej rewolty 1968 r. Bulwarowa prasa rozpętała nagonkę przeciw prawdziwym i domniemanym bojówkarzom oraz osobom sympatyzującym z lewicą. Celował w tym zwłaszcza brukowy dziennik „Bild”, sztandarowy tytuł koncernu medialnego magnata Axela Springera.
Zirytowany kampanią oszczerstw, które złamały życie wielu ludziom, Heinrich Böll napisał „Utraconą cześć Katarzyny Blum” (1974), w której przeciwstawił się ogólnokrajowej nagonce na anarchistów.
Tytułowa bohaterka, nieinteresująca się polityką przeciętna kobieta o banalnym życiorysie, zostaje wplątana w kryminalno-polityczno-medialną awanturę. Upokarzana przez policję, zaszczuta przez media, bezbronna i opuszczona, w akcie desperacji sięga po przemoc.
Książka błyskawicznie stała się bestsellerem. Sfilmowana przez Volkera Schlöndorffa i Margarethe von Trottę (1975), zyskała światową popularność. Ściągnęła jednak na Heinricha Bölla gniew Axela Springera, który piórami swoich dziennikarzy atakował pisarza na łamach „Bilda”.
W powieści dopatrywano się początkowo naiwnego usprawiedliwienia terroryzmu. Dziś rzadko kto czyta w ten sposób powieść Bölla. „Utracona cześć Katarzyny Blum” uważana jest za błyskotliwy pamflet na mass media i głos w dyskusji o przyszłość demokracji. W 1984 r. książkę przeniósł na ekran brytyjski reżyser Simon Langton w głośnym filmie telewizyjnym „Utracona cześć Kathryn Beck” z Marlo Thomas i Krisem Kristoffersonem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1071)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2090
beata | 2016-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2016

Przez kilka pierwszych stron musiałam się dostrajać. To chyba konstrukcja zadań sprawiała, że niektóre akapity musiałam czytać kilkakrotnie. Zastanawiałam się nawet, jak zawsze, gdy nie czytam w języku oryginału, czy to wina pisarza czy tłumacza. Na szczęście, po kilku stronach załapałam rytm :).

1974 r. Niemcy Zachodnie. Mechanizmy działania władzy. Głównie czwartej. Ale nie tylko. I Katarzyna Blum, zakochana w podejrzanym o wywrotową działalność Goettenie. Manipulacje prasy i sznurki pociągane przez tych, co mogą więcej sprawiają, że życie osobiste Katarzyny zostaje zniszczone. Katarzyna nie jest jedyną ofiarą tych manipulacji: ucierpią też jej najbliżsi.

Narrator przyjął na siebie rolę sprawozdawcy. I taki jest język tej opowieści. Sprawiający wrażenie maksymalnie obiektywnego i nakierowanego na zrozumienie przekazu przez odbiorcę, wyjaśniający przeskoki czasu i miejsca, pozbawiony emocji i zbędnych komentarzy. I tym bardziej wstrząsa efekt działania tych, którym wolno...

książek: 219
Magdalena | 2014-11-28

Fascynująca. Jedna z moich ulubionych książek, dlatego zaskakująca była dla mnie jej stosunkowo niska ocena przez innych użytkowników. Niesamowity styl pisarstwa Bölla - zwięzły i z nutą dobrej ironii, przy mistrzowsko skonstruowanej historii i poważnym temacie, zrobił na mnie naprawdę wielkie wrażenie, gdy przeczytałam książkę po raz pierwszy. Książkę, w której nie ma ani jednego zbędnego słowa !

*** Edit : czas mija, a ja dalej twierdzę, że jest to absolutnie arcygenialna, kultowa, niezapomniana książka. W ogóle skarb mojego życia.

książek: 792
atimere | 2015-10-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2015

Dziwna to książka... pamflet na prasę brukową i ciasne, wsteczne myślenie jednostek ludzkich. Bardzo ciekawa narracja i dość oczywista wymowa, ale nie oczywista treść i chwilami zaskakująca fabuła. Ot taka przestroga dla wszystkich którzy chcieliby zapomnieć, że są wartości, choć niematerialne, tym niemniej bardzo istotne dla każdego człowieka.

książek: 1530
Lea | 2016-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Błyskotliwy, pełen ironicznego humoru pamflet skierowany przeciwko prasie brukowej.Tytułowa Katarzyna jest ofiarą medialnej nagonki — zaszczuta, posuwa się do desperackiego kroku. To co zwraca szczególną uwagę, to konstrukcja utworu, która jest dopracowana do najmniejszego szczegółu. Do tego powieść jest bardzo wymowna, dosadna i błyskotliwa.

książek: 157
Michał | 2016-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2016

Bardzo sprawnie napisane opowiadanie, no ale w końcu przecież stworzył je noblista.
Böll trafnie demaskuje tu schematy działania pazernych mediów. Obnaża może anachroniczne już metody, ale wciąż aktualny mechanizm, gdzie "zbyt dużo dzieje się na pierwszym planie i nic nie wiemy o tym, co się dzieje w głębi". Wszak tam właśnie bezwzględność w zdobywaniu informacji przypomina wyrafinowaną wojnę podjazdową z bezbronnym przeciwnikiem, a poziomu manipulacji i propagandy nie powstydziłby się sam Goebbels w szczytowej formie.
Ciekawa konstrukcja, oszczędny styl oraz spora porcja ironii tworzą zgrabną całość i sprawiają wrażenie balansowania niemal na krawędzi kafkowskiego świata.
I wszystko jest teoretycznie na miejscu.
Cały mój problem z tą książeczką polega jednak na tym, że wnioski zeń płynące są nazbyt oczywiste. Nic mnie tu niestety nie porwało (a solidnie się na to nastawiłem) i nic nie zaskoczyło. Subiektywna, niezbyt wysoka ocena jest więc w dłużej mierze pochodną niespełnionych...

książek: 3067
natanna | 2014-05-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2014

Heinrich Böll , niemiecki Noblista z 1972 roku, jak można wyczytać w końcowym przypisie do książki wydanej u nas w 1978 roku, o której będzie dzisiejszy post, uparcie tropił w powojennej społeczności Niemców wszystko to, co ludziom, w nich samych i po za nimi, przeszkadzało żyć po ludzku. W swych pierwszych książkach powracał raz po raz do dziedzictwa hitleryzmu i wojny, z niepokojem obserwując jego nie zatarte ślady w psychice współczesnych. Później w swej twórczości pisał o zjawiskach nie mnie groźnych niż dziedzictwo hitleryzmu, a związanych z powojenną stabilizacją, do których należały : konformizm, egoizm, nietolerancja, aż wreszcie w kolejnej książce, "Utracona cześć Katarzyny Blum", poruszył problem przemocy. Nie chodziło mu jednak o nielegalną przemoc, która polegała na aktach terrorystycznych, które co pewien czas wstrząsały opinią publiczną w RFN w latach 70-tych, ale o zalegalizowaną przemoc słowa, którą bezkarnie uprawiały bywało tylko i wyłącznie dla sensacji,...

książek: 1647

Genialne. Wyrafinowane i dosadne. Prócz tego groteska leje się (dosłownie, bo przywołana jest analogia do systemów nawadniających) szerokim strumieniem, u mnie wywołująca ulubiony dla mnie stan uśmiechogrymasu.

Napisane w latach 70-tych, a jakby ktoś dzisiaj opisywał funkcjonowanie współczesnej prasy tabloidowej - zakłamanej, bez skrupułów, których funkcjonariusze - dziennikarze dostają za to w dupę (bo sam tytuł i stojący za nim magnat prasowy, nie ma tu niespodzianki, wychodzi bez szwanku). Oczywiście, taka prasa nie miałaby się tak świetnie, gdyby nie nieudolne władze policyjne i biurokratycznie-tępi funkcjonariusze śledczy.

Absurd goni absurd, ludzie są obrzydliwi albo stają się bohaterami mimo woli, sytuacja się zagęszcza - jakie to wszystko prawdziwe.

książek: 172
MaryEllen | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane

Błyskotliwy pamflet na media. Forma krótka i zgrabna, co sprawia, że czyta się błyskawicznie.

książek: 320
Hubert | 2013-10-20
Przeczytana: 20 października 2013

Książka krótka (nieco ponad 100 stron), pisana dość lekkim stylem. Abstrahując od całej warstwy ideologicznej, czyli refleksji na temat pazerności mediów (o której wystarczająco dużo wspomnieli inni czytelnicy portalu), mi bardzo spodobała się konstrukcja książki.

Mamy tutaj bowiem szereg króciutkich (nawet 1-stronnicowych) rozdziałów opisujących wydarzenia czterech dni z życia tytułowej Katarzyny Blum zakończone zabójstwem prześladującego jej dziennikarza - nie jest to jednak żaden spoiler, bo tego dowiadujemy się już w pierwszym rozdziale. Cechą książki jest bowiem to, że akcja nie dzieje się chronologicznie, szczegóły fabuły poznajemy przez wspomnienia różnych osób, które po kolei klocek po klocku dokładają swoje trzy grosze - aż na samym końcu możemy ułożyć sobie w głowie całą historię, zakończoną zabójstwem dziennikarza. Istna gratka dla miłośników nieszablonowych form narracji.

książek: 1351
pijana_z_niemocy | 2015-03-08
Przeczytana: 08 marca 2015

W taki sposób o polityce - bardzo chętnie się dowiem. Teoretycznie miało to brzmienie suchego protokołu z miejsca przestępstwa, jakie czytam na zajęciach z prawa karnego, ale może dlatego że tak lubię te zajęcia - książka naprawdę przypadła mi do gustu. Szkoda tylko, że nie ma tu wyroku jaki zapadł w sprawie Katarzyny. Przed lekturą dowiedziałam się co nieco o tle opowieści, jak i o jej autorze, którego określano 'sumieniem Niemiec'. I faktycznie, jawnie napietnowal działania 'GAZETY', co było jednym z największych plusów opowieści. Polecam.

zobacz kolejne z 1061 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile ze „100 książek, które trzeba przeczytać” już znasz?

Empik ogłosił właśnie listę „100 książek, które trzeba przeczytać”. Na razie znajdują się na niej tytuły rekomendowane przez dziennikarzy i pisarzy. Ale do współtworzenia listy zostali zaproszeni też czytelnicy – internauci mogą zgłaszać swoje typy do 29 lipca. Efektem akcji będą dwa książkowe zestawienia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd