Fundacja

Tłumaczenie: Andrzej Jankowski
Cykl: Fundacja (tom 6)
Wydawnictwo: Rebis
7,64 (1651 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
148
9
313
8
456
7
425
6
197
5
78
4
17
3
14
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Foundation
data wydania
ISBN
9788373010925
liczba stron
204
język
polski

Po procesie Seldona i wydaleniu Encyklopedystów z Trantora ostoją ludzkiej wiedzy jest Fundacja. Na Peryferiach, podobnie jak w rozpadającym się Imperium, wrze. Dla osamotnionego, pozbawionego bogactw naturalnych Terminusa ratunkiem okazują się ludzka mądrość, inteligencja i przedsiębiorczość, nie zaś skarbnica wiedzy – monumentalna Encyklopedia Galaktyczna. W obliczu zagrożenia ze strony...

Po procesie Seldona i wydaleniu Encyklopedystów z Trantora ostoją ludzkiej wiedzy jest Fundacja. Na Peryferiach, podobnie jak w rozpadającym się Imperium, wrze. Dla osamotnionego, pozbawionego bogactw naturalnych Terminusa ratunkiem okazują się ludzka mądrość, inteligencja i przedsiębiorczość, nie zaś skarbnica wiedzy – monumentalna Encyklopedia Galaktyczna. W obliczu zagrożenia ze strony Czterech Królestw do władzy dochodzą, po walce z opozycją, wybitne osobowości i godni następcy Hariego Seldona: Salvor Hardin i Hober Mallow. Terminus, świadomy swych niedostatków, ale i mocnych stron, rozpoczyna bój o przetrwanie, a następnie ekspansję…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (109)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 256
ketyow | 2019-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2019

No cóż, czytając wcześniej "Koniec wieczności" byłem gotów przyznać, że Asimov to geniusz. W końcu nadszedł czas by sięgnąć po jedną z najsłynniejszych wśród SF pozycji i... zawód. Lektura mocno już trąci myszką, autor uległ amerykańskiej fali lat 50. i atomowe pralki, zmywarki czy noże są tu często padającymi terminami, choć nie dowiemy się na czym ich atomowość miałaby polegać. Treść książki jest generalnie możliwie daleko od "technicznego" sf i skupia się na socjologii, jednak i tutaj nie była w stanie mnie zachwycić. Pada trochę interesujących teorii, które mają lub nie, odzwierciedlenie w rzeczywistości, jednak summa summarum, brakuje tu czegoś co kazałoby mi potem sięgnąć po kolejny tom. Kreacja postaci - jak to w klasyce sf, minimalistyczna, służąca jedynie przedstawieniu pomysłu, zaś styl też pozostawia trochę do życzenia. Żeby nie było - jest tu trochę pomysłów, które i dziś docenimy, a czyta się bardzo łatwo. Ale nie mając sentymentu, nie widzę tu...

książek: 248
Izabela | 2019-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2019

Rozpoczęłam lekturę “Fundacji” z dużą rezerwą, gotowa na rozczarowanie, które może przynieść powieść fantastyczno-naukowa napisana niespełna 70 lat temu. W końcu powstała 27 lat po wynalezieniu pierwszego telewizora i 5 lat po zaprezentowaniu pierwszego komputera, jaki znamy dziś. Obawy były uzasadnione. Autor nie potrafił przewidzieć, ani sobie wyobrazić, kierunku rozwoju technologii, a prezentowane urządzenia były dość prymitywne. To samo dotyczy opisu świata przedstawionego. Teoretycznie jest on niewyobrażalnie wielki i liczy miliardy ludzkich istnień. Jest tak ogromny, że pojawia się jedynie lakoniczny opis dwóch planet z całego układu. Książka okazała się dla mnie jedynie historią polityczną osadzoną w odległej przyszłości. Jej akcja rozgrywa się wokół osób bezpośrednio zainteresowanych sprawowaniem władzy. Rozbija się głównie wokół dyskusji przy cygarze i szklaneczce alkoholu, w których to mężczyźni próbują przechytrzyć jeden drugiego. Sami bohaterowie są prości i zmieniają...

książek: 295
Michał | 2019-06-20
Przeczytana: 20 czerwca 2019

Za opus magnum Asimova chciałem się zabrać już jakiś czas temu. Powstrzymywał mnie przed tym przede wszystkim chronologiczny bałagan i związany z nim dylemat, czy lepiej trzymać się kolejności powstawania kolejnych części, czy może aktualnej numeracji tomów, zgodnej z chronologią wydarzeń w nich przedstawionych. Z przyczyn nie do końca ode mnie zależnych wygrała opcja pierwsza.
„Fundacja” to (uwaga truizm) klasyka, która pod enigmatycznym płaszczykiem królowej nauk, demaskuje pierwotne mechanizmy rządzące polityką. W zasadzie jest to polityczny moralitet, osadzony w świecie przypominającym „Gwiezdne wojny”, z czytelnymi nawiązaniami do protodynastycznego Egiptu, epoki kolonializmu przełomu XV i XVI wieku czy zimnej wojny. Przy czym w przeciwieństwie do kiczowatej epopei Lucasa, dzieło Asimova cechuje pochwała logiki oraz przestroga, aby nauka nie stała się mitologią.
Tom szósty utkany precyzyjnie, choć nieco naiwnie, z powtarzających się schematów, zawiera istotne luki, zachowując...

książek: 33
RAV | 2019-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2019

Autor doskonale przedstawia arkana geopolityki w otoczce s-f. Można tu znaleźć wiele analogii do naszych czasów, naszej cywilizacji. To się czyta. Polecam.

książek: 309
Hennet778 | 2019-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2019

W końcu zmierzyłem się z tym wielkim klasykiem s-f. Jestem przyjemnie zaskoczony, bo Fundację czytało mi się bardzo wartko. Jest to książka tego typu gdzie ogólna koncepcja, wizja świata i tego jak on działa, jest dużo ważniejsza niż postaci, opisy, czy język. Dzięki temu właśnie jest bardzo przystępna, bo Asimov relacjonuje wydarzenia bardzo konkretnie, w jak najbardziej treściwy sposób przedstawić czytelnikowi przebieg wypadków. Można mu tą pulpową skrótowość wybaczyć, bo wiarygodnie ukazuje proces dziejowych przemian i mechanizmy wielkiej polityki. Im dalej w powieść tym coraz bardziej złożone stają się mechanizmy świata przedstawionego i obserwowanie rozwoju Fundacji jest naprawdę ciekawe.
Do tego dodam, że jest parę kafkowskich momentów (jeden moment pod koniec pierwszego rozdziału i jakoś w ostatnim rodziale), co ładnie się komponuje z wymową książki.
No i niemal całkowity brak kobiet (poza jedną postacią Komodory, służącej wyłącznie temu by przedstawić polityczną zależność...

książek: 19
blinkin | 2019-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2019

Książka dialogu. Zaskakuje za kazdym razem, gdy zaskoczyć już nie powinna.

książek: 104
michal2907 | 2019-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2019

Ten tom i następny czytałem X lat temu i guzik z tego pamiętam. Nie licząc tego, że mi się wtedy podobało. A że pojawiła się fajna wersja audio postanowiłem powrócić. Teraz mam na uszach drugi tom, ale widzę, że pierwszego jeszcze nie recenzowałem. Chyba wtedy jeszcze recek na LC nie pisałem, to było kilka miesięcy temu.

Tyle wprowadzenia. Jeden z najważniejszych, a może i najważniejszy cykl fantasy ever! Jak ktoś nazywa tak 'Diunę', to mu przypominam o Asimovie.

Niektórzy mają z tą serią kłopot. Zauważyłem, że i pierwszy i drugi tom bywał krytykowany za brak konkretnych bohaterów. Za to, że bohaterowie pojawiają się i znikają. Zapomnieliście o psychohistorii? Jednostki nie są ważne, w kwestii praw Seldona liczą się masy. Nawet najciekawsza jednostka nie może się z tym równać. Jednostki mają do odegrania pewną rolę, ale nic poza tym. Ta seria opowiada o czymś innym.

W wielu starszych książkach s-f biją po głowie anachronizmy. Pewnie dzisiejsze książki s-f za 100 lat będą miały...

książek: 1516
Villiana | 2019-03-02
Przeczytana: 02 marca 2019

"Siła to ostateczność, do której uciekają się nieudolni."

Po interesujących opowiadaniach o robotach kontynuują swoją przygodę z panem Asimovem. Przyszedł czas na Fundację i było to generalnie być albo nie być tego autora na mojej czytelniczej liście, bo gdyby ta pozycja do mnie nie trafiła, raczej to byłby koniec tej literackiej podróży. Na szczęście tak się nie stało. Mimo iż Fundacja została napisana wiele dziesięcioleci temu to wydaje mi się, że śmiało przechodzi próbę czasu, wciąż może zachwycać zarówno językowo, jak i tematycznie, chociaż w czasach pierwszej publikacji musiała budzić nie do opisania większe emocje.

Na peryferiach galaktyki, na planecie Terminus powstaje Fundacja, mająca na celu zebranie całej wiedzy, jaką posiadła do tej pory ludzkość i stworzenie Encyklopedii Galaktycznej, która to będzie źródłem pamięci kiedy upadnie Imperium, nastaną czasy barbarzyńskie, alby można było odrodzić się od nowa. Mianowicie wybitny psychohiostoryk Hari Seldon przewidział...

książek: 26
Steallay | 2019-01-19
Na półkach: Przeczytane

Genialna historia i zrozumienie społeczeństwa kosmicznego

książek: 790
czytowege | 2018-12-18
Na półkach: Przeczytane, 2018
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Pierwszy tom tego znanego i lubianego na całym świecie cyklu science-fiction wzbudził we mnie mieszane uczucia. Łamie on bowiem pewne konwenanse książkowe do których jestem przyzwyczajona, przez co ciężko mi było się na początku przełamać i zasiąść na poważnie do czytania. Ale teraz już wiem, że było warto. Tytułem wstępu dodam jeszcze, że postanowiłam czytać tomy książki chronologicznie względem daty powstania danego tomu, a nie numeracji nadanej im obecnie. Zdecydowałam, że będzie to ciekawsze doświadczenie i czytając tomy napisane później przez Asimova a dodane obecnie jako wcześniejsze cegiełki historii, mogłabym sobie zepsuć lekturę. Dlatego też “Fundacja” to pierwsza część po którą sięgnęłam.

Spodziewałam się kompletnie czegoś innego - dużej ilości akcji, grupy silnych postaci z którymi będę podróżować przez wszystkie tomy, a tu ogromna niespodzianka. Akcji mamy tak naprawdę niewiele, zdecydowanie więcej opisów tła wydarzeń, mechanizmów działających poszczególnymi ludźmi, z...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Fundacja” Asimova w końcu trafi na ekran?

Filmowcy zapowiedzieli kolejne podejście do tematu adaptacji „Fundacji” Isaaca Asimova, jednego z ikonicznych cykli s.f. – podaje serwis Deadline.


więcej
Dwie powieści, które wpłynęły na Elona Muska

Elon Musk to południowoafrykański przedsiębiorca. Współzałożyciel PayPala, SpaceX i Tesla. Okazuje się, że zanim zaczął projektować rakiety i podziemne tunele dla ultra szybkich pociągów był młodzieńcem z wielką miłością do książek. Oprócz podręczników do fizyki czytał także powieści i dwie z nich uważa za szczególnie dla siebie ważne.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd