uaa 
status: Czytelnik, ostatnio widziany 3 tygodnie temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
uaa
2018-08-31 10:54:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Tak sobie czytalem opinie przed przeczytaniem ksiazki, dzielo kultowe, obrazoburcze, prowokacyjne, buntownicze...
Dla mnie bardziej jest to opowiesc klamcy, ktory buja od poczatku do konca. Wydaje mi sie, ze nic w tej ksiazce nie jest prawdziwe, ze Holden zmysla doslownie kazde wydarzenie. Wrazenie poteguje jeszcze naduzywanie zwrotow "utwierdzajacych": slowo daje, tak bylo, nie bujam itp. W...
Tak sobie czytalem opinie przed przeczytaniem ksiazki, dzielo kultowe, obrazoburcze, prowokacyjne, buntownicze...
Dla mnie bardziej jest to opowiesc klamcy, ktory buja od poczatku do konca. Wydaje mi sie, ze nic w tej ksiazce nie jest prawdziwe, ze Holden zmysla doslownie kazde wydarzenie. Wrazenie poteguje jeszcze naduzywanie zwrotow "utwierdzajacych": slowo daje, tak bylo, nie bujam itp. W zestawieniu z wyrazna deklaracja Holdena, ze klamie nawet kiedy nie musi wychodzi z tego ot taka tam paplanina klamcy. NIe zauwazylem tutaj zadnego buntu Holdena, chlopaka wywalili z budy i boi sie pokazac w domu. Czy ja cos przegapilem, a moze mialem wyrwane strony? A mzoe czasy tak sie zmienily od lat 50'?

pokaż więcej

 
uaa
2018-08-17 13:35:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Saga Endera (tom 1)

Zdecydowanie 10/10. Jest to jedna z najlepszych ksiazek, jakie przeczytalem. Niestety caly cykl nie trzyma juz tej formy

 
uaa
2018-08-14 08:33:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
uaa
2018-08-14 08:20:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kroniki Amberu (tom 6-10)

Zelazny stara sie snuc opowiesc na miare Tolkiena, ale moim zdaniem wychodzi mu to troche "kwadratowo". Otwiera wiele watkow, ktorych pozniej nie domyka (sprawa Luke'a i Clary chociazby), mam wrazenie, ze sam sie troche w tym gubi i do konca nie ma pomyslu. Wyglada jakby mial placone od strony.
Poza tym w ksiazce bardzo razily mnie niescislosci i nielogiczne zakonczenia watkow, a najbardziej...
Zelazny stara sie snuc opowiesc na miare Tolkiena, ale moim zdaniem wychodzi mu to troche "kwadratowo". Otwiera wiele watkow, ktorych pozniej nie domyka (sprawa Luke'a i Clary chociazby), mam wrazenie, ze sam sie troche w tym gubi i do konca nie ma pomyslu. Wyglada jakby mial placone od strony.
Poza tym w ksiazce bardzo razily mnie niescislosci i nielogiczne zakonczenia watkow, a najbardziej najwazniejszego: przez jakies 750 stron brat Merlina probuje go zabic i wlasciwie cala ksiazka jest wokol tego zbudowana. Gdzies okolo 750 strony spotyka sie z Merlinem i mowi: "wiesz co? ja juz nie chce Ciebie zabijac, lepiej wspolpracujmy." I co sie dzieje? Merlin mowi OK nie ma problemu zrobmy to. Dodatkowo sprawa Ghostwella-nigdzie do konca nie bylo wyjasnione po co i jak Merlin wlozyl tyle pracy w superkomputer, wyglada to tak jakby Zelazny musial miec jakas wymowke do lamania praw rzadzacych jego wlasnym swiatem i wyciagania bohaterow z opresji.
Cala opowiesc wyglada troche jak sesja ksiazkowego RPG, tworzonego ad hoc i na biezaco. Kiedy pierscien Merlina okazuje sie niebezpieczny, nagle pojawia sie ktos, kto mowi "Spoko, podmienilismy go jakis czas temu, zeby Cie nie zabil".
Podsumowujac Zelaznemu jednak troche brakuje do 10/10. Wydaje mi sie, ze recenzje, ktore czytalem sa troche na wyrost.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
16 12 49
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd