Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik księżniczki 4 i 1/2. Akcja "Księżniczka"

Tłumaczenie: Edyta Jaczewska
Cykl: Pamiętnik księżniczki (tom 4.5)
Wydawnictwo: Amber
5,92 (2690 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
118
9
167
8
181
7
522
6
613
5
586
4
189
3
209
2
34
1
71
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Princess Diaries, volume IV and 1/2: Project Princess
data wydania
ISBN
8324123296
liczba stron
80
język
polski
dodała
foolosophy

Udało się! Mama zgodziła się na wyjazd. Dzika przyroda, praca na rzecz szczytnego celu i perspektywa całych pięciu dni z Michaelem Moscovitzem bez czujnych oczu Grandmere – czy to nie wspaniałe? Ale sprawy komplikują się natychmiast po wyjeździe z Nowego Jorku, a pobyt na łonie natury okazuje się zupełnie nieksiążęcą rozrywką...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4998)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 24917

Kiedy zobaczyłam książkę na półce w księgarni, zatkało mnie. Spodziewałam się raczej 200 stronicowej książki, jak w przypadku poprzednich a zobaczyłam cieniuteńką książeczkę- około 70 stron. Mia ma problem. Ferie zimowe- możliwość wyjazdu na wakacje do Indiany, by pracować z organizacją Domy Nadziei, budując domy dla bezdomnych ludzi. Ale to nie pomoc biednym jest w tym wszystkim najważniejsza. Przecież chodzi o to, by móc w samotności i do woli całować się ze swoim chłopakiem. Ale, ale.... czy mama pozwoli? Nic prostszego. Kilka podstępnych wybiegów i Mia może jechać. Co prawda nie bez swojego ochroniarza, ale zawsze. Jednak nie jest tak różowo, jak mogłoby się wydawać... Młodzież jest tak zmęczona budowaniem domu, że nie ma siły zjeść kolacji, nie mówiąc już o całowaniu się ze swoim chłopakiem. W końcu dom jednak staje, a dzięki Grandmere (babci Mii), ludzie mają okazję w końcu wypocząć. Nadchodzi wreszcie chwila powrotu do domu: '' Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej -Nawet,...

książek: 855
Irmina | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane

Bardzo się cieszę, że w książce były poruszone ważne problemy, że Mia ciągle pomaga innym (nawet pod przykrywką spędzenia więcej czasu z Michaelem sam na sam, ale zawsze się liczy!). I wciąż naprawdę jestem zadziwiona faktem, jak łatwo się z nią utożsamiam!

książek: 895
lacerta | 2011-11-03
Na półkach: Rozczarowały, Przeczytane

Uwielbiam serię Pamiętnik księżniczki i autorkę - Meg Cabot, ale ta część była dla mnie bardzo nudna. Nic mnie nie wciągnęło. Było raczej nudno i ciągnęło się jak flaki z olejem.

książek: 551
Katniss | 2013-07-21
Na półkach: Przeczytane

Księżniczka wyjeżdża z klasą na wycieczkę. Dzika przyroda, spartańskie warunki i pomoc innym. O czym innym mogłaby marzyć Mia? Jest w końcu księżniczką i broni przyrody. Ten wyjazd będzie idealny.
Jednak nie wszystko jest takie kolorowe jak się wydaje. Czeka ją ciężka robota na budowie, wiele mięsnych potraw i spanie w namiocie na mokrej ziemi. Oczywiście będzie jej towarzyszył ochroniarz i z nocnych wycieczek do chłopaka nici.

Książka ta wydała mi się lekko naciągana, a Mia nadwrażliwa. Burza hormonów, burzą hormonów, ale bez przesady.
Pojechała tam, bo chciała pomóc innym, ale już po jednym dniu nie chciało jej się nic robić, zaczęła narzekać i zwracać uwagę tylko na swoje włosy. Załamka. Z ciekawej, żywiołowej postaci, zrobiła się mała panikara. Niewypał.

"Na przykład co to jest dwudziestolitrowy słoneczny prysznic w torbie?"

książek: 1991
kryptonite | 2010-06-08
Przeczytana: 2005 rok

Dość krótkie, ale przyjemnie mi się czytało.

książek: 772
Rudzianna | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane, Młodzieżowe
Przeczytana: 13 listopada 2012

Krótkie i niestety-trochę nudne uzupełnienie serii ,,Księżniczek".
Towarzyszymy Mii w trakcie 5-dniowych ferii wiosennych, gdzie z dala od dobrodziejstw cywilizacji wraz z grupą przyjaciół buduje dom dla ubogiej rodziny.
Czy brak bieżącej wody, noclegi w namiotach i prowizoryczne warunki staną na przeszkodzie obściskiwaniu się z Michaelem w trakcie wyjazdu? Mia, ubezpieczona w wiśniowy błyszczyk do ust (ulubiony smak Michaela) ma nadzieję, że nie! A jak będzie naprawdę...?

książek: 2195
Adrianna__ | 2014-08-04
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Ta recenzja będzie zdecydowanie krótsza niż moje poprzednie, a to dlatego, że i sama książka ma około 80 stron, więc rozpisać się za bardzo nie ma o czym.
Mia wyrusza na akcję charytatywną organizowaną przez jej liceum. Głównym powodem, dla którego bierze udział jest perspektywa spędzenia całych pięciu dni sam na sam z Michaelem Moscovitem (no nie do końca sam na sam, bo przecież inni uczniowie też biorą udział). Jednak to co zapowiadało się iście bajkowo dalekie jest od ideału.
Mia wbrew temu co mówi, że nie ma natury księżniczki, tak naprawdę jest urodzoną w kornie. Kompletnie nie była przygotowana na to co zgotował jej los i bardzo jej się to nie podoba. Bo jak ma się podobać swojej wielkiej miłości gdy włosy są tłuste jakby umyła je w oleju roślinnym, a na dodatek sam jej zapach pozostawia wiele do życzenia.
Kolejnym kłopotem jest również sam ukochany, który wcale, ale to wcale nie wyczuwa w tym wyjeździe odrobiny romantyzmu, co tylko pokazuje jakim praktycznym mężczyzną...

książek: 263
Anima | 2015-07-05
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam kilka opinii i (znów) zaintrygowana tym, że ludzie w ramach opinii piszą streszczenia, postanowiłam napisać własną.

Książka króciutka, akcja nieskomplikowana, wręcz niezbyt wyraźnie zarysowana.
Ale inicjatywa słuszna, promowanie akcji charytatywnej oceniam na plus.
Czyta się bardzo szybko bo autorka jak zawsze posługuje się lekkim, przyjemnym językiem.
Jak dla mnie przeciętna ze względu na długość i akcję - pozostałe części cyklu "Pamiętnik księżniczki" oceniam znacznie wyżej :)

książek: 856

Mimo iż już dawno wyrosłam z tego typu książek, musiałam dokończyć czytanie serii, tak mocno lubiłam ją w podstawówce, że ciągnęła się za mną aż do liceum. Owszem, nie ma się czym chwalić, bo żadnych wartości te książki raczej nie mają, ale zawsze lepsze są od średniej nawet komedii romantycznej w kinie:)

książek: 731
Jucia58542 | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 maja 2013

Uwielbiam tę książkę. Czytałam ją z moją najlepszą przyjaciółką w 3 klasie, ale nic z niej nie zrozumiałam i teraz gdy ją drugi raz przeczytałam o wiele bardziej mi się spodobała niż wcześniej.

zobacz kolejne z 4988 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd