Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szkoła uczuć

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Rebis
5,75 (371 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
23
8
21
7
76
6
86
5
69
4
30
3
30
2
11
1
13
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prep
data wydania
ISBN
9788373019317
liczba stron
584
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Szkoła uczuć to błyskotliwa i niezwykle zabawna powieść o dorastaniu. Główna bohaterka jest uczennicą prestiżowego prywatnego liceum i mieszkanką internatu. Szybko przekonuje się, że jej szkoła to hermetyczny światek zblazowanych, bogatych i urodziwych nastolatków, i czuje się w niej jak przybysz z innej planety. Skomplikowane relacje z nauczycielami, przyjaźnie z dziewczynami, fascynacja...

Szkoła uczuć to błyskotliwa i niezwykle zabawna powieść o dorastaniu. Główna bohaterka jest uczennicą prestiżowego prywatnego liceum i mieszkanką internatu. Szybko przekonuje się, że jej szkoła to hermetyczny światek zblazowanych, bogatych i urodziwych nastolatków, i czuje się w niej jak przybysz z innej planety. Skomplikowane relacje z nauczycielami, przyjaźnie z dziewczynami, fascynacja jednym z chłopaków, konflikty z coraz bardziej dalekimi rodzicami, a wreszcie inicjacja seksualna ? wszystko to stapia się w spójny portret okresu dojrzewania, który jest doświadczeniem uniwersalnym w przypadku nas wszystkich. Jedna z 10 najlepszych książek roku 2005 wg ?New York Timesa?. Nominacja do brytyjskiej Orange Prize ?Krytycy porównują prozę Curtis Sittenfeld do Buszującego w zbożu J. D. Salingera, ale jej powieść Szkoła uczuć podąża własnymi ścieżkami i pokazuje, że twórczość tej autorki warto śledzić....? ?Time? Curtis Sittenfeld jest absolwentką Uniwersytetu Stanforda, pisze i na pół etatu uczy angielskiego w ekskluzywnej szkole w Waszyngtonie. Szkoła uczuć to jej debiut powieściowy..

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (717)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 457
ChicaDeAyer | 2013-07-25
Przeczytana: 2008 rok

Niewiele w niej znajdziemy treści, pomimo całej obszerności. Ciężko mi było przez nią przebrnąć nie tylko ze względu na koszmarny styl autorki, ale przede wszystkim przez całkowity brak przesłania. Główna bohaterka bezpłciowa, mdła i irytująca - była tak przeraźliwie płaska, że nie budziła żadnych szczególnych uczuć: ani nie można się z nią identyfikować, ani nie miało się ochoty uciekać przed nią gdzie pieprz rośnie (no chyba że z powodu jej pustoty duchowej). Jeżeli takie są problemy i rozterki obecnych nastolatek, to ja się cieszę że już nią nie jestem.

książek: 504
Justyna | 2011-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Bardzo mnie dziwi, że ta książka ma tyle dobrych opinii, bo mnie nie zachwyciła ani odrobinę.
Po pierwsze styl pisania jest koszmarny. Cofnięcia w akcji, jakby pisarce nagle się przypomniało, że o tym miała napisać 10 stron wcześniej. No i ciągłe wtrącenia - które są zupełnie bez sensu, a przez nie czytelnik traci wątek.
Po drugie treść... Próbuję sobie odpowiedzieć na pytanie - o czym była ta książka i naprawdę nie wiem!? Nic z niej nie wyniosłam.
Głowna bohaterka jest postacią tak bezosobową, niezdecydowaną i bez charakteru, że nie sposób ją polubić. Niczym się specjalnie nie interesuje i nie ma kompletnie własnego zdania. Właściwie cała książka polega na tym, że Lee marzy o tym, żeby coś zrobić, ale tego nie robi, bo się boi. Chciałaby do kogoś podejść i z nim porozmawiać, ale może innym razem. Możecie sobie wyobrazić te wciągające dialogi...
Krótko mówiąc nie polecam. Zwykła strata czasu.

książek: 895
lacerta | 2012-06-21
Na półkach: Przeczytane

Może wiek, w którym czytałam książkę był nieodpowiedni, ale nie wzbudziła ona we mnie żadnych pozytywnych emocji. Jak dla mnie nieciekawa i ciężko się ją czytało. Nie sądzę, żebym jeszcze kiedyś miała ochotę przeczytać ją ponownie.

książek: 373
Emilia | 2015-06-19

Szkoła uczuć to błyskotliwa i niezwykle zabawna powieść o dorastaniu. Główna bohaterka jest uczennicą prestiżowego prywatnego liceum i mieszkanką internatu. Szybko przekonuje się, że jej szkoła to hermetyczny światek zblazowanych, bogatych i urodziwych nastolatków, i czuje się w niej jak przybysz z innej planety. Skomplikowane relacje z nauczycielami, przyjaźnie z dziewczynami, fascynacja jednym z chłopaków, konflikty z coraz bardziej dalekimi rodzicami, a wreszcie inicjacja seksualna ? wszystko to stapia się w spójny portret okresu dojrzewania, który jest doświadczeniem uniwersalnym w przypadku nas wszystkich. Jedna z 10 najlepszych książek roku 2005 wg ?New York Timesa?. Nominacja do brytyjskiej Orange Prize ?Krytycy porównują prozę Curtis Sittenfeld do Buszującego w zbożu J. D. Salingera, ale jej powieść Szkoła uczuć podąża własnymi ścieżkami i pokazuje, że twórczość tej autorki warto śledzić....? ?Time? Curtis Sittenfeld jest absolwentką Uniwersytetu Stanforda, pisze i na pół...

książek: 341
Camille | 2011-06-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 kwietnia 2011

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie tytuł. Uwielbiam wszelkiego rodzaju powieści, filmy czy seriale, których akcja toczy się w szkołach. Następnie przeczytałam krótkie streszczenie na tyle - i już wiedziałam, że muszę mieć tą książkę w swojej biblioteczce.
Fabuły nie ma sensu co streszczać, w końcu opis zamieszczony jest powyżej. Powiem tyle: jeżeli zastanawiacie się czy warto przeczytać to się nie zastanawiajcie. Jak najbardziej warto. Autorka pisze w sposób zrozumiały, wciągający, czasem aż nie sposób oderwać się od lektury. Książka pełna jest złotych myśli i cytatów, które często przytaczam w swoim życiu.
Lee być może nie jest postacią, którą polubi każdy. Ja ją lubię, bo się z nią identyfikuję. Pewna siebie i przebojowa osoba nie zrozumie irracjonalnego (w swojej opinii) sposobu zachowywania się głównej bohaterki. Ja czuję się tak, jakby ktoś przelał na papier moje myśli i odczucia. Nie piszcie, że mogła się nie pchać na siłę do elitarnego liceum. Każdy z nas ma ochotę...

książek: 227
Vanney | 2011-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najpiękniejsze w tej książce jest to, że opowiada o zupełnie normalnej, przyziemnej osobie, jaką może być każdy z nas. Problemy, z którymi się boryka również nie należą do nie wiadomo jak oryginalnych czy niespotykanych i powiem szczerze, że po przeczytaniu jej dosyć długo ją analizowałam i wspominałam. Podoba mi się to, że dosyć łatwo można dojść do jednego, ważnego wniosku - wszystkich ludzi i wszystkie wydarzenia z okresu młodości praktycznie zawsze odciskają jakieś piętno na tym, jacy jesteśmy w przyszłości.
Polecam. :)

książek: 51
Olivia99 | 2014-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 grudnia 2014

Początkowo książka była z lekka nudnawa. Długie opisy i przemyślenia głównej bohaterki bywały nużące jednak bardzo intrygujące i barwne. Dzięki nim mogłam sobie wyobrazić cała scenerie szkoły Ault, miałam pojęcie o ludziach uczęszczających z Lee na zajęcia. Mogę śmiało powiedzieć, że uosabiałam się z główną bohaterką i razem z nią przeżywałam każdy opisany dzień. Najbardziej zaintrygowała mnie sprawa związana z Crossem Suggermanem. Lee wzdychała do niego już w pierwszym roku nauki w Ault. On jednak nie zwracał na nią uwagi. W pewnym momencie wszystko się zmieniło bo w ostatnim roku zaczęli się spotykać. Nie były to jednak tradycyjne spotkania zakochanych. Cross po prostu traktował ja jak dziewczynę na nockę, właściwie to na każdą nockę na którą miał ochotę. Zakochana dziewczyna godziła się na wszystko i każdego dnia miała nadzieje ze w końcu zostaną parą.
Definitywnie szkołę do której uczęszczała Lee Fiora można było nazwać szkołą uczuć.
Książka ta nie skończyła się według mnie...

książek: 1222

Akcja książki dzieje się w prywatnej szkole z internatem, a główną bohaterką jest Lee - nieśmiała, brakuje jej pewności siebie i nie potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji, mogę wręcz powiedzieć, że boi się wszystkich, a szczególnie ich reakcji.
W pewnych momentach mówiłam - "Czuję to samo, Lee.". I tu nagle myśli czy słowa Lee, z którymi totalnie się nie zgadzam. I czasem przez te, dla mnie, irracjonalne zachowanie, wybiłam się z rytmu czytania.

Muszę przyznać, że ta pozycja jest niezła. Narracja bardzo mi się podoba. Często zdarzają się jakieś dygresje, ale ja to lubię. :)

Ta pozycja jest porównywalna do "Buszującego w zbożu". Widzę jakieś drobne podobieństwa. Szczególnie w morale tych książek - pokazują one nam jak wiele ludzi jest zepsutych i jakimi są materialistami.
I tak myślę, że troszeńkę lepsza jest ta pozycja od "Buszującego w zbożu". :)

książek: 607
Ebrill | 2014-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2014

Książka bardzo dobra, byłam nawet zdziwiona, że aż tak mi się spodobała. Styl pisania, fabuła, postaci wszystko tak jak trzeba a to ostatnie najbardziej. Cieszę się, że Curtis Sittenfeld nie stworzyła Lee jako osoby albo bardzo popularnej, przodującej w każdej dziedzinie (co aż nazbyt często zdarza autorom) ani jako całkowitej ofiary losu. Lee może i jest zbyt nieśmiała i wyobcowana ale przez jej wariactwo wydaje się normalna.

książek: 70
Iwona | 2015-11-13
Na półkach: Współczesne, Przeczytane

Książka potwornie nudna, fabuła nie ma sensu ani motywu.
Pomyliłam książkę z Jesienną Miłością i jak już się zabrałam to doczytałam do końca ale z wielkim rozczarowaniem i trudnością.

zobacz kolejne z 707 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd