6,96 (1392 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
122
8
226
7
504
6
277
5
138
4
25
3
24
2
2
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Voyage au centre de la Terre
data wydania
ISBN
9788376232270
liczba stron
300
słowa kluczowe
podróż, ziemia, wnętrze, dinozaury
język
polski

„Ze starej księgi wypadł na ziemię kawałek brudnego i zaplamionego pergaminu...” – to zupełnie niewinne zdarzenie zmieni życie starego profesora Lidenbrocka i jego bratanka. Próba rozszyfrowania informacji zapisanej w starym islandzkim języku zaprowadzi naszych bohaterów w najciekawsze, a zarazem najbardziej mroczne miejsce – do wnętrza Ziemi. Wydanie z ilustracjami Édouarda Riou. Nowa seria...

„Ze starej księgi wypadł na ziemię kawałek brudnego i zaplamionego pergaminu...” – to zupełnie niewinne zdarzenie zmieni życie starego profesora Lidenbrocka i jego bratanka. Próba rozszyfrowania informacji zapisanej w starym islandzkim języku zaprowadzi naszych bohaterów w najciekawsze, a zarazem najbardziej mroczne miejsce – do wnętrza Ziemi.

Wydanie z ilustracjami Édouarda Riou.

Nowa seria wydawnicza Wydawnictwa Zielona Sowa „Podróże z Verne'em” zawiera 14 powieści Juliusza Verne'a. Obok utworów należących do kanonu twórczości francuskiego klasyka, prekursora science fiction, znalazły się w niej również pozycje mniej znane polskiemu czytelnikowi, jak utrzymane w konwencji powieści utopijnej „Pięćset milionów hinduskiej księżniczki” czy „Dramat w Inflantach”, którego akcja toczy się wokół zbrodni i następującego po niej śledztwa. Starannie opracowane, opatrzone rzetelnymi przypisami książki, w nowych pełnych przekładach z języka francuskiego, rekomenduje Polskie Towarzystwo Juliusza Verne'a.

 

źródło opisu: www.zielonasowa.pl

źródło okładki: www.zielonasowa.pl

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3347)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 798
Marcin | 2015-05-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nie waham się zaliczyć tej powieści Verne'a do moich ulubionych książek i to bynajmniej nie tylko dawno minionego dzieciństwa. Sam fakt, że dwukrotnie przeczytałem ją jako czytelnik dorosły dowodzi, że wykreowany przez Verne'a świat wciąż jeszcze ma dla mnie wielką siłę. Jest to zarazem pierwsza powieść fantastyczna, którą dane mi było poznać, a więc to za jej właśnie przyczyną zawarłem z tym gatunkiem znajomość. Niewiele jest utworów tak silnie poruszających wyobraźnię czytelnika. Obrazy wymarłego, przedpotowego świata przywodzą niekiedy na myśl jakąś narkotyczną wizję i, jak sądzę, były źródłem wielu inspiracji dla pisarzy późniejszych. Dodam, że przypominam sobie zaledwie dwie książki, które pod tym względem można by z "Wyprawą" porównać. Obydwie należą do literatury polskiej i obydwie zostały napisane przez tego samego autora. Są to "Doktor Muchołapski" i "Profesor Przedpotopowicz" Erazma Majewskiego.

książek: 1401
Mavericus | 2011-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 1996

Zafascynowany prozą Verna dosłownie "łykałem" jego powieści jedna po drugiej. Nie mogłem się oderwać od magnetycznego przyciągania do tekstu opisanego w taki sposób, że sam chciałbym spakować swój podręczny bagaż, spodnie na zmianę i udać się w wyprawę do wnętrza Ziemi.

Kilka lat po przeczytaniu książki jeszcze bardziej polubiłem film pt.'Powrót do przyszłości", gdyż jeden z głównych bohaterów
-siwy "doktorek" wspomniał o fascynacji tą książką.
Należę do grona wielu milionów czytelników, którzy po
odjęciu od ust "matczynej" piersi, wyssali z kartek "pożywne" akapity "magicznego uroku" jaki roztaczał Vern. Za sprawą podróży, do których nas zabierał.

Można tak naprawdę zamiast książki Verna opisać wszystkie pozycje książkowe jako "nietuzinkowe". Ta konkretna urzekła mnie tym, że po jej przeczytaniu już nie potrzebuję podróżować do wnętrza Ziemi. Zabrał mnie tam Juliusz i już wiem jak tam jest.

Bodajże w zeszłym tygodniu był film o katastrofie i "podróży do wnętrza jądra Ziemi"...

książek: 1667
Roman Dłużniewski | 2017-01-08
Na półkach: Przeczytane

Ile może sprawić siła, potęga wyobraźni!! Verne zabierał nas już dookoła świata, pod wodę a teraz zaprasza do wnętrza ziemi. To naprawdę rewelacyjna książka. Czytana w młodości do dziś nie straciła nic ze swojego uroku. Verne pozwala unosić się w marzenia, przeżywać fascynujące przygody. Koniecznie!!

książek: 663
tivrusky | 2015-06-16
Na półkach: Przeczytane, 2015, Ebook
Przeczytana: 16 czerwca 2015

Opowieść o podróży do wnętrza Ziemi oceniam notą maksymalną, bo to coś więcej niż tylko w miarę prosta i ciekawa powiastka przygodowa. Coś znacznie więcej - Verne sięga głęboko i chwyta się jakiegoś uniwersalnego pragnienia przygody, odkrywania. W XIX wieku człowiek przepłynął już wszystkie morza i zabazgrał swoimi mapami całą powierzchnię Ziemi. Tymczasem serce pchało go wciąż dalej i dalej! Więc chcąc nie chcąc musiał ruszać w dalsze wyprawy - odbywał je w wyobraźni, w pragnieniach, w fantazjach. Marzył o miejscach niebywałych: o powierzchni księżyca, o dnie oceanu, o wnętrzu ziemi...

I twórczość Verne'a jest oddolną odpowiedzią na ten zew, który wszyscyśmy usłyszeli. Gdyby nie Verne, z pewnością pojawiłby się ktoś inny, kogo innego nazywalibyśmy dziś ojcem fantastyki naukowej. To wielkie pragnienie śnienia o nieznanym, śnienia w nowym przepełnionym już nauką wymiarze (bo przecież marzono i pisano od zawsze, nie na tej jednak płaszczyźnie), ten wielki głód, musiał znaleźć gdzieś...

książek: 803
Naddia | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 08 stycznia 2016

O ile "20000 mil podmorskiej żeglugi"to była katorga o tyle ta książka jest świetna. Przeszkadzało mi tylko ciągłe podawanie wymiarów w angielskiej skali (stopa, mila itd.).

książek: 528
April | 2016-02-16
Przeczytana: 15 lutego 2016

Kiedyś namiętnie czytałam powieści Verne'a i przeczytałam chyba wszystkie. Jednak z biegiem czasu wspomnienia o jego książkach zatarły się. Właśnie dlatego postanowiłam znów powrócić do jego powieści. I tak na pierwszy ogień poszła "Podróż do wnętrza Ziemi"

Nasz narrator, młody chłopak Axel jest bratankiem sławnego pana Lidenbrocka,profesora geologii. Na samym początku powieści znajduje on w jakiejś starej księdze kartkę z dziwnym kryptogramem, zapisanym runami. Profesor nie mógłby być profesorem, gdyby nie sprawdził ideii znaleziska. Kryła się pod nią droga do wnętrza Ziemi.

Verne pisze bardzo prosto i przyjemnie, a zarazem wplata do naszej opowieści wiele trudnych słów, co nie umniejsza jednak, że jego dzieła są bardzo dobre. Czyta się szybko i przyjemnie. Jedyne, na co mogę narzekać, to mała czcionka, lecz jest to pewnie kwestia mojego wydania.

Książkę, jak i inne dzieła Verne'a polecam wszystkim, pod warunkiem, że lubią dobrze napisane powieści podróżniczo -...

książek: 348
Paweł Rejdak | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Akurat mnie, Verne urzekł tą właśnie pozycją książkową.
Podobają mi się też i inne, ale zagorzałym fanem jego znanych, sztandarowych pozycji nie jestem. Za to ta jest po prostu odjazdowa.
Świat, który zrodził się w głowie autora, urzekł mnie swoim pozaziemskim i niemal mitycznym urokiem. Faktycznie, tak jak sugeruje tytuł, książka proponuje niecodzienną podróż, ale nie do wnętrza Ziemi, lecz do pokładów naszej własnej wyobraźni. To ona zabiera nas do wielkiej przygody.
Gdy ją czytałem, przed moimi oczami rozkwitały zupełnie nowe, nieznane dotąd światy. Pejzaże i zapierający dech w piersiach świat, tak naprawdę rozkwitał wewnątrz mnie, karmiąc się tą swoistą pożywką z liter, które kiedyś dawno temu, autor skreślił piórem na starym pergaminie.
I ten świat żyje do dziś.
To właśnie jest w literaturze najpiękniejsze, a książka ta naprawdę potrafi to wydobyć i ukazać.

książek: 3389
Jabuilo | 2015-08-15

Verne jest autorem mojego dzieciństwa, połykałem jego książki jak żaba muchy, było to w katach siedemdziesiątych poprzedniego wieku jedyne okno na świat inny niż szara rzeczywistość dwóch programów TVP i opowieści dziadka z wojny. Było to barwne i egzotyczne, choć już wtedy trąciło myszką. Do dzisiaj wielkim sentymentem darzę te książki. Niestety młodsze pokolenia nie zobaczą w tych pozycjach tej kolorystyki i skarbów wiedzy (np. z podstaw fizyki, biologii czy astronomii) tylko przydługie opisy i makgajwerowską zdolność rozwiązywania problemów. Ubolewam, ale niestety nie zawrócimy kijem Wisły, czasu nie cofnę. Ja czytałem te książki siedząc w szałasie lub na gałęzi w sadzie sąsiada. Teraz mamy niezrozumienie czarno-białych filmów i pożądanie akcji w rodzaju Batmana czy Niezgodnej (swoją drogą kiepska i książka i film...). Polecam wszystkim, którzy chcą wychowywać dzieci bez telewizji i komiksów (a znam takich!).

książek: 111
Kisielow | 2015-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2014

Wstyd się przyznać, ale nie czytałem zbyt wielu powieści Verne. Nie zmienia to jednak faktu, że pozostaje on jednym z pisarzy, których czytało mi się najprzyjemniej. Podróż w porównaniu do innych jego dzieł, nie powala ilością i złożonością bohaterów. W przeciwieństwie do „W 80 dni dookoła świata”, po przeczytaniu nie zostanie nam w pamięci charakterystyczny, barwny i intrygujący William Fogg. Mamy trójkę bohaterów, którzy bardziej służą jako przewodnicy po niesamowitym, szalenie ciekawym i mrocznym świecie we wnętrzu Ziemi. I to właśnie tworzy nieziemski charakter tej powieści. Po pewnym czasie, człowiek chłonie lekturę wszystkimi zmysłami. Zagłębia się w niesamowity świat, który być może gdzieś tam pod naszymi stopami istnieje. A gdy już nasza wycieczka się skończy, pozostaje to dręczące uczucie, że czegoś brakuje. Jakiejś magii i baśniowości w tym przesiąkniętym banalnością wszechświecie.

książek: 465
Hersus | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2016

Juliusz Verne przez wielu uważany za ojca fantastyki naukowej, przez długi czas był dla mnie celem nie do osiągnięcia. Głównie dlatego, iż gatunek ten kojarzył mi się z daleką przyszłością i bronią laserową. Dopiero teraz zrozumiałem, w jakim byłem błędzie. Przecież w XVIII wieku, czyli w czasach, kiedy żył Verne nie myśleli o takich rzeczach. Skupiali się na całkowicie innych wynalazkach, które pomogłyby im w życiu. Marzyli o podróżach, które dzisiaj mamy na wyciągnięcie ręki. Właśnie to wszystko zobaczymy w jego książkach. Dlatego też z nieukrywaną przyjemnością dobrnąłem do końca „Podróży do Wnętrza Ziemi”. Nie była to dla mnie łatwa droga, ale cieszę się, że ją przeszedłem.

Książka ta nie jest zwykłą powieścią z masą bohaterów. To tak naprawdę dziennik przepełniony przemyśleniami Alexa, bratanka i jednocześnie pomocnika profesora minerologii Ottona Lidenbrocka. To właśnie on po odnalezieniu tajemniczego dokumentu sprzed lat postanowił wybrać się wraz ze swoim bratankiem...

zobacz kolejne z 3337 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Podróż – doświadczenie iście literackie!

Poszukujemy. Ale czego? Zmierzamy. Ale dokąd? I właściwie w jakim celu? George R.R. Martin, twórca „Pieśni lodu i ognia”, powiedział kiedyś, że „ten, kto czyta książki, przeżywa tysiąc żyć zanim umrze. Ten, kto nie czyta, żyje tylko raz”. Cóż, autorowi, który specjalizuje się w uśmiercaniu swoich literackich bohaterów, z pewnością powinno się zaufać – kultowy twórca z pewnością zna się na rzeczy. I, tak naprawdę, trafia w sedno. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd