Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chwile wolności. Dziennik 1915-1941

Tłumaczenie: Magdalena Heydel
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,67 (239 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
62
8
50
7
61
6
27
5
13
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Moment;s Liberty. The Shorter Diary
data wydania
ISBN
9788308039762
liczba stron
800
słowa kluczowe
autobiografia, dziennik
język
polski
dodał
Snoopy

Wyjątkowa publikacja jednej z najbardziej znaczących postaci literatury XX wieku, która wywarła ogromny wpływ na kilka pokoleń współczesnych pisarzy. Przez całe swe dorosłe życie, od 1915 do 1941 roku Virginia Woolf - pisarka, eseistka i feministka - prowadziła dziennik. Na jego kartach znalazły się zapiski o jej twórczości i życiu osobistym – pełnym emocji, wewnętrznych dramatów, mrocznych...

Wyjątkowa publikacja jednej z najbardziej znaczących postaci literatury XX wieku, która wywarła ogromny wpływ na kilka pokoleń współczesnych pisarzy.

Przez całe swe dorosłe życie, od 1915 do 1941 roku Virginia Woolf - pisarka, eseistka i feministka - prowadziła dziennik. Na jego kartach znalazły się zapiski o jej twórczości i życiu osobistym – pełnym emocji, wewnętrznych dramatów, mrocznych rodzinnych tajemnic, cierpienia, choroby, niekonwencjonalnych relacji międzyludzkich. Dzienniki Woolf to także dokument epoki, życia kulturalnego Londynu, modnych pubów, herbaciarni, środowisk artystycznych. Panorama ćwierćwiecza w tekście, który czyta się jak wielowątkową powieść.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1267)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1991

Virginia Woolf, poza powieściami wpisujących się do modernizmu, pozostawiła po sobie dzienniki, które pisała od 1915 roku do swojej samobójczej śmierci w 1941 roku. Co w nim możemy znaleźć?
Na pewno opisy dnia codziennego pisarki, spotkania z przyjaciółmi, i wzmianki o pracy nad poszczególnymi książkami oraz kłótniach ze służącą. Jednak dla mnie istotna jest zmiana atmosfery towarzysząca prowadzeniu dziennika.
Pierwsze zeszyty Virginia Woolf zaczęła zapisywać tuż po przebytej chorobie i ich charakter wydaje się optymistyczny, pełen nadziei na przyszłość. Im dalej, tym coraz bardziej widzimy, jak ewoluuje charakter pisarki - z radosnej, pełnej życia kobiety staje się osobą, która nie widzi sensu swojej pracy i ma pełną świadomość, że pogrąża się w chorobie psychicznej, ale stara się żyć tak, jak inni.
Przez to rozumiem tytuł 'Chwile wolności' jako moment (godzinka lub dwie), kiedy Virginia znajduję dla siebie czas, aby odpocząć od przyjęć, pisania, korekty i zapisać to, co...

książek: 833
black_hole | 2013-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2013

dzienniki Virginii to dzieło monumentalne, przez które najlepiej przebrnąć fragmentami, z przerwami, tak by delektować się ich treścią. warto po nie siegnąć, bo przybliżają osobowość Virginii - często zaskakująco zwyczajnej, jeszcze częściej - błyskotliwej i uważnej. obrazują powolne krystalizowanie się własnego stylu pisarki, jej dojrzewanie twórcze, pojawianie się konkretnych pomysłów na kolejne powieści. dzięki nim chociażby chronologia powstawania następujących po sobie dzieł wydaje się zrozumiała, bo obserwujemy przyczyny, dla których Virginia sięgała po różne formy. sporo tu też życia XX-wiecznej Anglii - spotkań z pisarzami, twórcami, wykładowcami. śledzenie pierwszych reakcji na lekturę Joyce'a czy rozmowy z T.S. Eliota to dodatkowa gratka. dziennik umożliwia zaobserwowanie siatki rozległych kontaktów towarzyskich, a niektóre znajomości były doprawdy imponujące, choć wcale nie zaskakujące - w końcu Virginia była bez wątpienia jedną z najważniejszych pisarek swego czasu....

książek: 730
mag | 2010-10-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2007

Wydane niedawno dzienniki Wirginii Wolf są niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń literackich ostatnich miesięcy. Artystyczne teksty autorki „Fal” nie są łatwe w odbiorze i mogą powodować u czytelnika poczucie rozdrażnienia pisarka, bowiem, stosowała chętnie technikę strumienia świadomości, co spowodowało, że jest nazywana „Joycem w spódnicy”, wspomnienia natomiast stanowią lekturę zupełnie odmienną, czytelną i prostą w odbiorze, zapraszającą odbiorcę w niesamowitą podróż intelektualną.
Podstawą polskiego wydania jest brytyjska edycja dzienników opracowana przez Annie Olivier Bell. Redaktorka w nocie końcowej wyjaśnia, że jej celem było trzymanie się autobiograficznego wątku oraz czytelne przedstawienie wyciągu z ponad dwóch tysięcy stron zapisanych przez Virginię w latach od 1915 aż do samobójczej śmierci autorki „ Własnego pokoju” w roku 1941. Polski czytelnik otrzymuje, więc mocno okrojoną wersję pamiętników, ale dzięki świetnemu opracowaniu i przemyślanym korektom...

książek: 1078
Agata_Adelajda | 2013-09-01

Często wybieram biografie, dzienniki, wspomnienia. Lubię je. I te bezpośrednie, zupełnie nie pisane pod kątem ewentualnego wydania, i te, adresowane stricte do czytelnika. Poszerza się wtedy moja wiedza o pisarzu (aktorze, naukowcu, polityku, itp.), epoce oraz otoczeniu bohatera. Oglądam go jakby z innej strony, a są chwile, kiedy mam ochotę dopisać na marginesie - ja też tak mam!
Chwile wolności Virginii Woolf są dziennikiem prowadzonym w miarę regularnie od 1915 do 1941 roku. Woolf jest jedną z moich ulubionych pisarek, ale przyznam szczerze, że o jej życiu prywatnym wiedziałam niewiele. Niestety, już dawno została schowana do szufladek z etykietką "feministka", "lesbijka", oraz "samobójczyni". To ostatnie czyni z niej jeszcze jedną bombkę na drzewku, na którym "wiszą" Hemingway, Plath i inni.

Woolf jest jedną z bohaterek Godzin (Cunningham zaczerpnął tytuł powieści - na podstawie której nakręcono film - wprost z Woolf, ponieważ taki był pierwotny tytuł Pani Dalloway); widzimy...

książek: 785
Katarzyna Kozłowska | 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Te tylko (dla niektórych aż) 800 stron czyta się i czyta z nieustającym podziwem dla kunsztu pisarki. Zachwyca język Woolf, lekkość pióra, celność myśli (nie rzadko odważnych). W pamięć wpisują się zwłaszcza tworzone przez pisarkę świeże, zaskakujące i trafne porównania, metafory oraz zgrabne i celne opisy przyjaciół i napotkanych ludzi (czytając je mamy przed oczami nie tylko wygląd fizyczny tych osób, ale przede wszystkich ich charaktery).
Z ciekawością czyta się również o tym jak postrzegała życie mieście oraz na wsi, wydarzenia polityczne (m.in wojna) w ówczesnej Wielkiej Brytanii i związane z nimi komentarze pisarki. Jesteśmy też "uczestnikiem" powstawania kolejnych powieści Woolf i związanych z tym rozterek, problemów i radości.

Dzienniki Woolf to nektar i ambrozja. I chciałoby się jeszcze czytać i czytać (co jednak może skutkować problemem z czytaniem współczesnych nie tak bogatych jeśli chodzi o styl i zawartość tekstów) ;)

książek: 329
spring | 2011-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2011

Książka dość trudna do przebrnięcia w całości dla tych, których szczegółowe opisy codzienności kręgów angielskiej bohemy lat 20. i 30. nie interesują; ale warta tego trudu dla perełek, jakimi są notatki na temat własnej prozy i własnej osobowości autorki; można w nim odnaleźć także indywidualny, impresjonistyczny styl pisarki w formie nieco lżejszej niż w jej powieściach.

książek: 860
KoKo | 2014-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2014

Spedziłam z Virginią i jej Dziennikami 2 tygodnie, co jak na mnie jest bardzo długo. To jej materialistyczne podejście do życia zaskoczyło mnie. Po co było jej to szarpanie? Drugą zaskakującą rzeczą było to, że jednak była bardzo mało asertywna i ciągle obracała się wśród ludzi, z którymi nie miała ochoty przebywać, a nie umiała odmówić. Czuć było jej zmęczenie. Poza tym odczuwała permamentny brak czegoś, pustkę w środku, poczucie bezsensowności, jakby brakowało jej wiary (w Boga?). Myślę, że to mogłoby być to.

książek: 1510
chiave | 2011-05-10
Przeczytana: 2009 rok

Niesamowita lektura - tak wieloplanowa, że właściwie nie wiem, od czego zacząć...
To przede wszystkim zapis życia samej autorki, w jego najrozmaitszych aspektach: życia codziennego, towarzyskiego, uczuciowego, zawodowego. Zapis jej rozwoju artystycznego, procesu tworzenia i wszystkich towarzyszących mu radości, wątpliwości i wahań. Towarzyszymy Virginii Woolf w spotkaniach towarzyskich, pracy, w pierwszych krokach wydawnictwa Hogarth Press - a także jej zmieniającym się nastrojom, obawom, facsynacjom, radościom i zwątpieniom.
Równocześnie ta książka to świadectwo epoki i niezwykły portret londyńskiej bohemy artystycznej z pierwszej połowy XX wieku. Pojawiają się tam osoby, których twórczość stała się kluczowa dla rozwoju nowoczesnej kultury europejskiej.
Jest to też portret środowiska bardzo szczególnego, jakim była Grupa Bloomsbury, z całą jej skomplikowaną siecią krzyżujących się relacji i związków. Grupa łamiąca wiele obyczajowych tabu, snobistyczna, fascynująca.
A wszystko...

książek: 1012
Amused | 2011-05-04
Na półkach: Przeczytane, Nie-piękna
książek: 37
bemeraude | 2011-12-06
Na półkach: Teraz czytam, Ulubione

Zgodnie ze słowami recenzji New York Times’a były dwie Virginie Woolf; w dziennikach można odnaleźć obraz tej drugiej, zwyczajnej kobiety, bacznej obserwatorki ludzkich osobowości.
Dziennik jest pokaźnych rozmiarów zapiskiem lat „zwyczajnej” egzystencji, borykania się z problemami finansowymi, spotkań z tymi znanymi publicznie i nieznanymi osobami. Zaskoczyła mnie informacja o działalności Pani Woolf jako wydawcy, drukarza . To ona wraz z mężem wydała w domowych warunkach „Ulissesa” Joyce’a. Naprawdę, bogactwo wiedzy o człowieku można spotkać w tej książce.

zobacz kolejne z 1257 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Virginia Woolf

Są takie książki, które ż y j ą – powiedziała z zadumą. Towarzyszą nam w młodości, potem się z nami starzeją. To słowa Virginie Woolf, których mogę użyć do opisania moich relacji z kilkoma tytułami. Wśród nich znajdują się zresztą książki napisane przez Woolf, jak chociażby powieść „Pani Dalloway” czy jej dziennik zatytułowany „Chwile wolności”.


więcej
15 inspirujących pisarek, które warto znać

W zeszłym tygodniu pewien 84-letni amerykański pisarz – konkretnie Gay Talese – znalazł się w centrum zainteresowania mediów społecznościowych. W czasie wykładu, jaki prowadził w Boston University, zapytany o pisarki, które go zainspirowały, odpowiedział: „Żadna”. Dziennikarze i internauci zasypali go nazwiskami autorek, które wobec takiego powinien poznać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd