Wyzwanie czytelnicze LC

Sercątko

Tłumaczenie: Alicja Buras
Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,04 (339 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
48
8
62
7
97
6
49
5
27
4
4
3
14
2
2
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Herztier
data wydania
ISBN
8387391743
liczba stron
210
słowa kluczowe
dyktatura, Węgry, Niemcy
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Akcja powieści toczy się w Rumunii w czasach dyktatury Ceausescu, w środowisku mniejszości niemieckiej. Czworo przybyłych do miasta na studia młodych ludzi zaprzyjaźnia się po (samobójczej?) śmierci koleżanki z akademika. Żyją ze świadomością, że są śledzeni. Wreszcie Securitate zmusza ich, jako Niemców, do opuszczenia kraju.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (764)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1930
goskrzys | 2018-05-24
Przeczytana: 24 maja 2018

Napisane specyficznie poetycką prozą świadectwo z życia w komunistycznej Rumunii. Atmosfera jest tu gęsta i ciężka, jak papierosowy dym, a ukazana rzeczywistość - szara, brudna i przygnębiająca.

Bohaterowie powieści: czworo przyjaciół kontestujących rumuńską dyktaturę, zmaga się z nieustającą inwigilacją. Nie wiadomo już, kto jest przyjacielem, a kto zdrajcą, współpracującym z władzami; nigdzie nie jest bezpiecznie, nikomu nie można w pełni zaufać. Pozostają dwa rozwiązania: emigracja lub ucieczka w śmierć. A żadne z nich nie jest rozwiązaniem dobrym...

Ta lektura jest jak wyrzut, jak łabędzi śpiew zmarnowanego pokolenia. Tym bardziej warta przeczytania, że bliska jest naszej rodzimej, nie tak znowu odległej, historii.

książek: 0
| 2017-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2017

Wstrząsająca historia czwórki Niemców, którzy próbują przetrwać piekło rządów Ceausescu. Bohaterowie Muller, na co dzień mierzą się z wykluczeniem, prześladowaniem i potworną znieczulicą Rumunów. Edgar, Kurt, Georg i Herta - główna bohaterka, w połowie książki są o krok od postradania zmysłów: mieszkają w podłych warunkach, pracują w obskurnych fabrykach, boją się zamykać oczy a jeszcze bardziej je otwierać. Przeżywają swoje tragedie wspólnie – dlatego jeszcze żyją… A wszystko to dzieje się w koszmarnej scenerii komunistycznej Rumunii. Jest duszno i klaustrofobicznie, a każda napotkana postać jest bardziej przerażająca od następnej. Surowa i okrutna rzeczywistość tego kraju, w połączeniu z nieustanną obawą o życie dają porażający efekt! Od czasów „American Psycho” nie pamiętam, aby którakolwiek książka tak mocno zryła mi banię!!! „Sercątko” to piękny pomnik wystawiony wszystkim ofiarom ustrojów totalitarnych. Ale konkluzja jest jednak dołująca – ktoś musiał kiedyś poświęcić godność...

książek: 6166

Wstrząsająca lektura.
Styl pisarki nieporównywalny z niczym: szorstki a poetycki, język beznamiętny a wstrząsający i walący obuchem w łeb.

Inność tej książki i jej klimat trzyma czytelnika i wymaga po skończonej lekturze rytuałów oczyszczających.

książek: 712
Dominika | 2010-03-14

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Sercątko” przeplata przez siebie historie bliskich, jednak czasem nie uczuciowo, ludzi, których życie w zadziwiający sposób łączy się ze sobą, staje się całością, czasem toczą się niezależnie obok. Ludzi, którzy żyli w okrutnych, jednak nieco tajemniczych i nie do końca zrozumiałych, czasach. Tajemniczych bynajmniej nie w sensie pozytywnym.

Po pierwszych kilkunastu stronach przeciętny czytelnik jest lekko zagubiony. Czytałam raz po raz krótkie opowiastki – zastanawiałam się w jaki sposób uzupełniają one treść obok toczącej się akcji, są metaforyczne czy po prostu dosadne? Narrator swoje wnętrze otwiera znacznie później, tak samo jak i książka. Do labiryntu symboli, znaków, metafor dopiero potem wskazana została nic Ariadny. Czasem wprost objaśnione symbole. Czasem stają się bardziej jasne poprzez połączenie, nawiązanie lub kontynuację.


Wpierw fabuła opiera się na fragmentach z zeszytu Loli. Taka konstrukcja sprawia wrażenie, że historia dopowiada się do słów Loli, nie tak jakby...

książek: 578
Karkam | 2013-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2013

Smutna rzeczywistość, czas dyktatury Nicolae Ceauşescu, Rumunia, Niemieccy studenci żyjący w cieniu samobójczej śmierci koleżanki, znalezionej w szafie z szyją obwiązaną skórzanym paskiem. Herta i jej trzech kolegów, ich życie w państwie, w którym nie wolno myśleć samodzielnie, życie toczy się w szarych fabrykach, gdzie człowiek zostaje jednym z wielu trybików w ogromnej maszynie. Młodość autorki, jej rodzina, szalona babka, apodyktyczna matka i niepogodzony z losem dziadek, smak niedojrzałych śliwek i duszna atmosfera ciasnej izby. Müller rozlicza się z przeszłością, wspominając wszystko, wspaniałe chwile, gdy wczesną wiosną sączyła wódkę prosto z butelki i mroczne momenty, gdy opuszkami palców sunęła po guzie, rosnącym pod pachą swojej najlepszej przyjaciółki, pieszczotliwie nazywając go "orzechem".

Niepokojąca, mroczna, jak dom wyłaniający się zza szarej mgły. Müller nie produkuje zdania, ona łączy słowa w pary, tworząc coś na kształt białego wiersza. Czasami trzeba...

książek: 344
Ananke | 2013-07-21
Na półkach: Przeczytane, 2013, Niemieckie
Przeczytana: 19 lipca 2013

Niekonwencjonalny sposób patrzenia autorki na rzeczywistość przekłada się na niezwykły styl pisania o okrucieństwie, śmierci, dzieciństwie, prześladowaniu, samotności - o smutnym świecie, w którym nieznośnie żyć, ale mimo wszystko jeszcze trudniej umrzeć.

książek: 1905
Monka | 2011-10-08
Na półkach: Przeczytane

Niełatwa lektura. Zdecydowanie poruszająca. Momentami ze względu na bogatą symbolikę niejasna. Mocna i duszna opowieść ukazująca podróż po komunistycznej Romunii.

książek: 1688
bela | 2011-02-17
Na półkach: Przeczytane, Mam w domu
Przeczytana: 2010 rok

intelektualne dziwadło, absolutnie nie do czytania

książek: 496
uhuhu | 2018-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 grudnia 2018

To był mój pierwszy kontakt z panią Hertą i coś mi się wydaje, że pewnie mogłem lepiej trafić. Przytłoczył mnie język tej powieści. Na początku zdania, porównania, zderzenia słów zachwycały, ale już tak od dwudziestej siódmej strony zaczęły nużyć, a po czterdziestej siódmej - kiedy już stało się wiadomym, że zderzeniami będą mówić tutaj absolutnie wszyscy - przeszkadzać. Fabuła totalitarna, więc w zasadzie taki trochę samograj, nic mnie w niej jakoś wyjątkowo nie urzekło. Nic to, zobaczymy, jak będzie w innych odsłonach. Czwórka minus na zachętę.

książek: 1409
Pola | 2015-02-01
Przeczytana: 31 stycznia 2015

Cieszę się, że przebrnęłam przez pierwszych 50 stron (mniej więcej po tym czasie wiemy już czy książkę warto kontynuować), bo potem przywykłam do trudnego, niekiedy trącącego egzaltacją i grafomaństwem stylu Herty. Dramatyczna historia czworga przyjaciół była warta moich trzech dni udręki.

zobacz kolejne z 754 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd