Milcząca ofiara

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,65 (23 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
4
7
5
6
2
5
3
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Silent Victim
data wydania
ISBN
9788381165716
liczba stron
354
język
polski
dodał
aleqsia

Emocjonujący thriller psychologiczny o mrocznych rodzinnych sekretach, o których lepiej byłoby zapomnieć… Emma jest kochającą żoną, oddaną matką i… mimowolną zabójczynią. Przez kilka lat ukrywała zwłoki swojego nauczyciela, który ją uwiódł, gdy była nastolatką. Ten sekret mógłby pozostać nadal ukryty, gdyby tylko jej życie było mniej perfekcyjne. Awans męża Emmy, Alexa, oznacza jednak, że...

Emocjonujący thriller psychologiczny o mrocznych rodzinnych sekretach, o których lepiej byłoby zapomnieć…

Emma jest kochającą żoną, oddaną matką i… mimowolną zabójczynią. Przez kilka lat ukrywała zwłoki swojego nauczyciela, który ją uwiódł, gdy była nastolatką.

Ten sekret mógłby pozostać nadal ukryty, gdyby tylko jej życie było mniej perfekcyjne. Awans męża Emmy, Alexa, oznacza jednak, że wraz z małym synkiem będą się mogli przeprowadzić do większego domu. A ponieważ starą posiadłość trzeba sprzedać, Emma stwierdza, że nie może wyjechać, pozostawiając za sobą ciało – ostatni ślad swojej zemsty…

Tyle że… Gdy wraca do płytkiego grobu w ogrodzie, odkrywa, że jest pusty. Zwłoki zniknęły. Spanikowana wyznaje wszystko mężowi. Ale to tylko początek historii. Wkrótce Alex odkryje wiele szczegółów związanych z przeszłością żony i spraw, o których wolałby wiedzieć wcześniej. A o innych wolałby nie wiedzieć w ogóle…

 

źródło opisu: Znak

źródło okładki: Zysk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Wojtek książek: 32

Tajemnice przeszłości

„Wygląda na to, że przeprowadzimy się do Leeds – powiedziałam, wiedząc, że Alex prawdopodobnie już wybrał nieruchomość do kupienia. – Pokochasz nowy dom – zapewnił mnie, po czym z widoczną na twarzy ulgą wyciągnął rękę i ścisnął moją dłoń. Uśmiechnęłam się nerwowo, skupiona na myśli o zwłokach, które zakopałam w naszym ogródku za domem”.

Półki księgarskie uginają się od różnego rodzaju thrillerów. Można wręcz powiedzieć, że na ten gatunek zapanowała prawdziwa moda. Oczywiście, jak zwykle bywa w takich przypadkach, niektóre z nich są doskonałe, inne zaś przeciętne.

Na szczęście „Milcząca ofiara” z całą pewnością zalicza się do tej pierwszej kategorii. Jej autorką jest Caroline Mitchell. Na uwagę zasługuje fakt, że była ona niegdyś policyjną śledczą, specjalizującą się w sprawach związanych z przemocą domową i przestępstwami seksualnymi.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka i z całą pewnością zalicza się do tych nielicznych, które czyta się jednym tchem od pierwszej do ostatniej strony. Bez wątpienia ogromna w tym zasługa autorki, która umiejętnie buduje napięcie. Jeśli dodamy do tego ciekawe kreacje bohaterów, otrzymujemy powieść niemal kompletną.

Kolejnym ciekawym zabiegiem jest sposób opowiadania o wydarzeniach. Poznajemy je z perspektywy trzech osób: Emmy, jej męża Alexa i Luka.

Emma i Alex to szczęśliwe małżeństwo. Kochają się i mają wspaniałego synka. Autorka nie była więc oryginalna, czyniąc z bohaterów swej książki idealną rodzinę. Niestety, szybko...

„Wygląda na to, że przeprowadzimy się do Leeds – powiedziałam, wiedząc, że Alex prawdopodobnie już wybrał nieruchomość do kupienia. – Pokochasz nowy dom – zapewnił mnie, po czym z widoczną na twarzy ulgą wyciągnął rękę i ścisnął moją dłoń. Uśmiechnęłam się nerwowo, skupiona na myśli o zwłokach, które zakopałam w naszym ogródku za domem”.

Półki księgarskie uginają się od różnego rodzaju thrillerów. Można wręcz powiedzieć, że na ten gatunek zapanowała prawdziwa moda. Oczywiście, jak zwykle bywa w takich przypadkach, niektóre z nich są doskonałe, inne zaś przeciętne.

Na szczęście „Milcząca ofiara” z całą pewnością zalicza się do tej pierwszej kategorii. Jej autorką jest Caroline Mitchell. Na uwagę zasługuje fakt, że była ona niegdyś policyjną śledczą, specjalizującą się w sprawach związanych z przemocą domową i przestępstwami seksualnymi.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka i z całą pewnością zalicza się do tych nielicznych, które czyta się jednym tchem od pierwszej do ostatniej strony. Bez wątpienia ogromna w tym zasługa autorki, która umiejętnie buduje napięcie. Jeśli dodamy do tego ciekawe kreacje bohaterów, otrzymujemy powieść niemal kompletną.

Kolejnym ciekawym zabiegiem jest sposób opowiadania o wydarzeniach. Poznajemy je z perspektywy trzech osób: Emmy, jej męża Alexa i Luka.

Emma i Alex to szczęśliwe małżeństwo. Kochają się i mają wspaniałego synka. Autorka nie była więc oryginalna, czyniąc z bohaterów swej książki idealną rodzinę. Niestety, szybko przekonujemy się, że Emma starannie ukrywa pewien fakt ze swojej przeszłości. Okoliczności sprawiają, że to, co miało być już zamkniętym rozdziałem, wraca niczym bumerang i prowadzi do tragedii. Kamykiem, który uruchomił lawinę zdarzeń, jest awans Alexa i związana z nim przeprowadzka do innego miasta. Właśnie to napawa jego żonę grozą – wszak w ogródku za domem zakopała zwłoki.

Wspomnę jeszcze, że wydarzenia rozgrywają się w różnym czasie. Z jednej strony mamy teraźniejszość – rok 2017. Jednak Emma i Luke opowiadają także o wydarzeniach z lat wcześniejszych. Wydarzeniach, które na zawsze zmieniły ich życie. Luke, będąc nauczycielem nastoletniej Emmy, uwiódł ją i wykorzystał. Ona w akcie zemsty go zabiła, a jego zwłoki zakopała w ogrodzie. Myślicie, że to już koniec historii? Otóż nie. Akcja dopiero zdaje się nabierać tempa.

Emma, Alex i Luke – cała trójka pozornie opowiada jedną historię. Jak się jednak możemy domyślić, ktoś z tej trójki kłamie. Kim jest Emma – kochającą żoną i matką, bezwzględną morderczynią czy osobą chorą psychicznie? Kto mówi prawdę, relacjonując wydarzenia z przeszłości? Czy w pajęczynie kłamstw Alex zdoła odkryć prawdę? Czy zaufa właściwej osobie?

Opinie na okładach „Milczącej ofiary” informują, że jest to „wspaniały thriller psychologiczny”. Właściwie nie mam nic więcej do dodania. Może poza tym, że książkę faktycznie pochłonąłem w jeden dzień. W moim odczuciu to idealny przykład tego, jak powinny wyglądać emocjonujące i trzymające w napięciu thrillery.

Wojciech Sobański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (219)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 440
Katarzyna | 2019-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2019

„… Wiedząc, co zrobiłam, byłam skonsternowana. Wkopałam ciuchy pod łóżko. Nie chciałam ich widzieć, wspomnienie mojej zażyłości z Lukiem powodowało jeszcze większy wstyd. To nie była bajkowa chwila, jak ją sobie wyobrażałam …”

Tym razem coś ciekawego dla miłośników thrillerów. Przed odbiorcą wyłonią się mroczne sekrety, o których najlepiej byłoby zapomnieć. To wcale niełatwa historia. Bycie ofiarą może doprowadzać do różnego zachowania. Wielu psychologów podkreśla przechodzenie i leczenie traumy. Osoba trzymająca się „roli ofiary” nie może wydostać się z bagna, do którego wpadła, ale raczej coraz bardziej się w nim pogrąża. Czy podobnie jest z postaciami naszej książki? A może wręcz odwrotnie?

Autorką książki jest Caroline Mitchell niegdyś policyjna śledcza. Pochodząca z Irlandii pisarka wraz z mężem i trójką dzieci mieszka obecnie na wybrzeżu Essex. Pracowała w wydziale kryminalnym i wyspecjalizowała się w sprawach związanych z przemocą domową i dość poważnymi przestępstwami o...

książek: 411
Mieczysław | 2019-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2019

Dobra książka. Ładnie przedstawiony thriller psychologiczny. Miejscami może trochę przepleciony dłużyznami, ale do wytrzymania. Mimo wielowątkowego sposobu przekazywania fabuły (każdy rozdział to inny czas i inny narrator) książkę czyta się bez problemu. Można polecić.

książek: 721
MałaPisareczka | 2019-03-14
Przeczytana: 14 marca 2019

Nie, nie, nie. Mówię nie, ponieważ nawet jeżeli pomysł bywa fajny, trzeba jeszcze wiedzieć, jak o nim napisać, żeby był ciekawy dla czytelnika. Niestety Caroline Mitchell nie pisze dobrze (może to jej pierwsza napisana powieść?), żeby nie pokusić się o wykrycie grafomaństwa. Milcząca ofiara nie zaciekawia, nudzi opisem, powolnym prowadzeniem akcji i niestety też zawodzi zakończeniem i nieprawdopodobieństwem istnienia takich ludzi. No ale po kolei...

Autorka postanowiła przeplatać powieść dwutorowo: 2003/2013 rok przedstawia wydarzenia przed (skupiając się przede wszystkim na niezdrowej relacji między Emmą (uczennicą) oraz Lukem (nauczycielem)) a 2017 opisuje wydarzenia po (czyli po morderstwie). Pomysł fajny, szczególnie że do głosu dochodzi także Alex, czyli mąż Emmy, od którego dowiadujemy się, jak to wszystko wygląda z boku. Niestety, mimo że każdy przedstawia swoją wersję wydarzeń, ich monologi nie różnią się od siebie w żaden sposób. Piętnastolatka mówi tak samo jak...

książek: 506
Ayasha | 2019-03-13

"Milcząca ofiara" to kolejna książka, która zaintrygowała mnie swoją okładką i opisem. Thriller psychologiczny to jeden z moich ulubionych gatunków, więc nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Czy warto ją przeczytać?

Emma jest kochającą żoną i matką. Prowadzi niemal idealne życie, ale czy tak jest naprawdę czy to tylko pozory? Kiedy jej mąż otrzymuje awans, rodzina planuje przeprowadzkę do miasta, ale Emma boi się, że wraz ze sprzedażą domu jej skrywany sekret może zostać odkryty. Kilka lat wcześniej zabiła swojego nauczyciela, a jego zwłoki zakopała niedaleko swojego domu. Okazuje się jednak, że jego ciało zniknęło, a Emmę zaczynają spotykać dziwne rzeczy. Przeszłość powraca i nie pozwala o sobie zapomnieć.

Wciągnęłam się w tę historię już od pierwszej strony i ciężko mi było się od niej oderwać. Musiałam koniecznie wiedzieć co będzie dalej, co się tak naprawdę wydarzyło w przeszłości bohaterów i co się jeszcze może wydarzyć. Fabuła trzyma w napięciu do samego końca i tak...

książek: 2062
olga | 2019-03-02
Przeczytana: 21 lutego 2019

Przemilczane rodzinne sekrety. Miejsce pochówku, które o sobie przypomina. I mroczna przeszłość, pukająca do drzwi. Oto składniki, z którego przyrządzono ten smakowity thriller.
Rzecz dzieje się na smaganej wiatrem wyspie Mersea. Odcięcie od stałego lądu i życie na odludziu to sytuacja, która niemal sama prosi się o opowieść z dreszczykiem, czyż nie?;)
Emma i Alex mają małego synka i są udanym małżeństwem, więc ta historia mogłaby się zacząć wręcz idyllicznie. Zaczyna się jednak makabrycznie - od rozkopywania grobu.
Alex dostał pracę w mieście, co równa się przeprowadzce i sprzedaży posiadłości. Nie wie jednak, że żonę, zamiast radości, ogarnia panika, bo kilka lat wcześniej zabiła człowieka, młodego nauczyciela, Luke'a, który ją uwiódł, gdy była nastolatką. Zakopała jego ciało w odległym krańcu posesji. Teraz chciałaby zatrzeć ślady zbrodni. Tylko, że zwłoki zniknęły!
Oczywiście na tym mrożącym krew w żyłach odkryciu się nie kończy. Kobieta zaczyna otrzymywać tajemnicze bukiety i...

książek: 449
karlin91 | 2019-03-03
Przeczytana: 02 marca 2019

"Milcząca ofiara" Caroline Mitchell jest absolutnie godnym uwagi thrillerem. Treść budzi dużo emocji, czasem nie do końca wiadomo, co faktycznie jest prawdą, a co nie. Autorka wywołuje w odbiorcy uczucie niepewności, niepokoju, zszokowania. Wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach.

WIĘCEJ: https://karlin91.blogspot.com/2019/03/przedpremierowo-milczaca-ofiara.html

książek: 134
Monika | 2019-03-11
Na półkach: Przeczytane

"Milcząca ofiara" to kolejna lutowa premiera, na która czekałam z ogromną ciekawością. Nie jest tajemnicą, że uwielbiam historię z sekretami z przeszłości w tle. Tym razem ponownie zostałam skuszona zapowiedzią mrocznych, rodzinnych tajemnic, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Emma to kobieta, która w dzieciństwie i wczesnej młodości przeżyła ogromne tragedie i odbiło się to niewątpliwie na jej zdrowiu psychicznym i fizycznym. Poznajemy ją w momencie gdy musi zmierzyć się ponownie z demonami przeszłości i udowodnić sobie i najbliższym, że to ona jest ofiarą a nie katem. Historia przedstawiona w pierwszej osobie pozwala poznać uczucia i emocje kierujące bohaterami, a naprzemiennie ukazywanie przeszłych i teraźniejszych wydarzeń poukładać wszystko w logiczną całość. Duży plus za świetnie wykreowanych bohaterów i interesującą fabułę z mnóstwem głęboko skrywanych tajemnic i rodzinnych sekretów, skutkujących czytelniczym zawrotem głowy. Możecie powiedzieć, że brak w niej...

książek: 555
wiesia | 2019-03-24
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2019

Thriller na dwa popołudnia, można przeczytać, ale bez większych emocji. Napięcie niby ma rosnąć, jednak rozmywa się w toku akcji.
Entuzjastyczne opinie z okładki są dla mnie mocno przesadzone.

książek: 40
jestem_zmanipulowana | 2019-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2019

Emma to kochająca matka i oddana żona, skrywająca pewien sekret.
W ogrodzie zakopała zwłoki...
Zabiła mężczyznę, który ją uwiódł i porzucił, gdy była nastolatką. Teraz, kiedy jej mąż chce zmienić miejsce zamieszkania z powodu awansu i pojawia się perspektywa sprzedaży domu i działki - jej sekret może ujrzeć światło dzienne. Nie mówiąc nic mężowi jedzie quadem w miejsce pochówku z łopatą, skłonna pozbyć się szczątek raz na zawsze, ale... żadnych zwłok nie ma!
Brudna i roztrzęsiona postanawia powiedzieć mężowi prawdę. Mąż po wysłuchaniu - nie bardzo daje wiarę w tę historię - bo jak, jego żona, która nie potrafi skrzywdzić muchy mogłaby zabić człowieka?
Emma nie miała łatwego życia. Ma zaburzenia odżywiania - choruje na bulimię, w dzieciństwie matka ją porzuciła, ojciec zamknął się w sobie, a siostra wyjechała. Teraz będąc dorosłą nadal zmaga się przeszłością. Obserwujący ją bliscy - mąż i siostra widzą, że jest na skraju załamania. Mówi do siebie, widzi i słyszy rzeczy, których...

książek: 1090
Maja | 2019-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2019

Emma jest kochającą żoną, oddaną matką, która skrywa mroczną tajemnicę. Kilka lat temu zamordowała nauczyciela, który uwiódł ją, gdy była nastolatką. Kobieta mówi o tym swojemu mężowi, gdy okazuje się, że będą musieli sprzedać dom. Emma przyznaje, że nie mogła znaleźć jego ciała. Co się z nim stało?

Ta książka mnie wciągnęła. Czytało się ją szybko. Narracja jest prowadzona kilkutorowo. Poznajemy tę historię z perspektywy kilku bohaterów. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością, a czytelnicy po kolei składają fragmenty układanki w całość.

Nic nie jest tutaj oczywiste. Autorka kilka razy mnie zaskoczyła zwrotami akcji. Kiedy już myślałam, że wiem, co się dzieje, okazywało się, że jestem w błędzie i przede mną jeszcze długa droga do odkrycia prawdy.

Emma jednocześnie mnie przerażała, ale też i wzbudzała współczucie. Nie wiedziałam, kim właściwie jest. Intrygowała mnie, a z drugiej strony chciałam czasem zdrowo trzepnąć jej w łeb na opamiętanie. Czasami zachowywała się bardzo...

zobacz kolejne z 209 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd