Confess

Tłumaczenie: Matylda Biernacka
Wydawnictwo: Otwarte
8,39 (887 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
237
9
215
8
233
7
113
6
58
5
18
4
8
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Confess
data wydania
ISBN
9788375154382
liczba stron
300
język
polski
dodała
Roza_V_Barlow

Niewypowiedziane pragnienia, bolesna przeszłość i głęboko skrywane grzechy są dla Owena największą inspiracją. Utalentowany malarz kolekcjonuje anonimowe wyznania i przenosi je na płótno, zamieniając słowa w obrazy, w których ukrywa też własne tajemnice. Auburn pojawia się w jego galerii akurat wtedy, gdy Owen szuka asystentki. Dziewczyna od kilku lat walczy o odzyskanie normalnego życia i...

Niewypowiedziane pragnienia, bolesna przeszłość i głęboko skrywane grzechy są dla Owena największą inspiracją. Utalentowany malarz kolekcjonuje anonimowe wyznania i przenosi je na płótno, zamieniając słowa w obrazy, w których ukrywa też własne tajemnice.
Auburn pojawia się w jego galerii akurat wtedy, gdy Owen szuka asystentki. Dziewczyna od kilku lat walczy o odzyskanie normalnego życia i desperacko potrzebuje pieniędzy. Zakochanie się w przystojnym malarzu nie jest częścią jej planu, ale przekorne przeznaczenie stawia na swoim. Wydaje się, że Owen jest dla niej szansą na znalezienie ukojenia i wsparcia, a ona dla niego natchnieniem i nowym kolorem w autoportrecie.
Wzajemne uczucie dodaje życiu barw, jednak tajemnice zaczynają tworzyć rysy na ich związku. Auburn odkrywa, że przeszłość ukochanego może odebrać jej to, co dla niej najważniejsze. Głos serca podpowiada jednak, że miłość wymaga największych poświęceń.

 

źródło opisu: Opis okładkowy

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9510)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 998
kryminalnakuchnia | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane, New Adult

Moja przygoda z Coleen Hoover zaczęła się ładnych parę lat temu i nieprzerwanie trwa do dnia dzisiejszego.

Mimo, iż książki autorki kierowane są do młodszych czytelników, to mają w sobie niewyobrażalną dawkę mądrości jak i dorosłości.

Autorka za każdym razem hipnotyzuje czytelnika niczym psychologiczny iluzjonista.

Oderwanie się od lektury, choćby na chwilę, jest wręcz a wykonalne.

Confess to prawdziwa uczta dla czytelnika, nie tylko od strony fabularnej, ale też wizualnej.

Podobnie jak w "Maybe someday" autorka urozmaiciła książkę o walory estetyczne. Tym razem możemy podziwiać obrazy Owena wykonane przez brytyjskiego artystę Danny’ego O’Connor.

Autorka doskonale wie jak nieustannie podtrzymać zainteresowanie czytelnika, umiejętnie odsłaniając kolejne tajemnice. Historia bohaterów jest jednocześnie głównym wątkiem powieści oraz tłem, które wyróżnia pozostałe wydarzenia.

Jak dla mnie New Adult spod pióra Hoover jest bezkonkurencyjne, a określanie jej książek bestsellerami...

książek: 1526

Nie wiem czy tego się spodziewałam. I nie wiem czemu myślałam, że tym razem autorka da swoim bohaterom jakąkolwiek taryfę ulgową.
Nie daje.

Auburn i Owen dostają najwyższej klasy uczuciowy rollercoaster. Ale tym razem, nie jak w Ugly love, jest prawdziwiej. Bardziej obchodzą mnie ich losy i problemy.
Bardziej im współczuję.
Bardziej ich lubię.
I bardzo chciałam przez całą książkę, żeby im się udało, chociaż jak to u Hoover – łatwo nie mieli.
Ona – nadal przeżywa miłość utraconą. On… Po przejściach równie ciężkich choć nie o kobietę chodzi. Oboje mają bagaż i wtrącających się w ich życie ludzi. Nie wiem czy dla dobra bohaterów czy z egoizmu, albo dziwnej potrzeby udowodnienia komukolwiek czegokolwiek.
Wiem, że Auburn jest potrzebna Owenowi a Owen Auburn. Jak powietrze.

Początkowo myślałam, że bohaterowie będą starsi. Zwłaszcza Owen, malarz artysta, mający swoją galerię i zarabiający na siebie od dłuższego czasu. A to są bardzo młodzi ludzie. Dzieciaki u progu dorosłości. Znów...

książek: 1550
Caroline Anne | 2017-05-22
Przeczytana: 20 maja 2017

"Zawsze będę cię kochał. Nawet kiedy nie będę już mógł."

Myślę, że każdy, kto już przeczytał tę książkę - zgodzi się ze mną, że jej idealnym podsumowaniem jest: OMG...

Po raz kolejny brak mi słów. Nie sądziłam, że cokolwiek, kiedykolwiek wywoła we mnie takie emocje, jakie wywołało we mnie "November 9", ale "Confess" się to udało.

Właściwie, pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się, bym popłakała się na pierwszych stronach książki. Kompletnie nie spodziewałam się czegoś takiego i nie sądziłam, że to w ogóle możliwe.

A zakończenie? Nie da się opisać tego, co ono ze mną zrobiło...

Całe szczęście, że przed zapoznaniem się z tą powieścią nie czytałam żadnych recenzji, ani nawet opisu z tyłu okładki. Dzięki temu książka była dla mnie jedną wielką niespodzianką.

Niespodzianką, co do której miałam ogromne oczekiwania. Głównie dlatego, że od dawna z niecierpliwością wyczekiwałam polskiej premiery, ale również dlatego, że... To w końcu Colleen Hoover. Także tak - oczekiwania były...

książek: 1530
Kasiek | 2015-05-29
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 29 maja 2015

Colleen Hoover nie zawodzi. Jak zwykle stworzyła niesamowitą historię z niesztampową fabułą, zaskakującymi tajemnicami i nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Od samego początku losy bohaterów budzą zainteresowanie, a z czasem stają się jeszcze bardziej wciągające. Ich dojrzałość i poświęcenie dla najbliższych są godne podziwu. Głębia wyrażanych myśli i uczuć porusza struny najwrażliwszych emocji. Oryginalny pomysł na wyznania sprawia, że nie sposób się nie wzruszyć. Autorka potrafi tak pokierować wątkami, zachowując związek przyczynowo - skutkowy, aby tworzyły spójną całość, a przy tym ich przebieg nie wydawał się oczywisty. Nic nie dzieje się przypadkiem. Wszystko jest dobrze przemyślane, a niczego nie można być pewnym do samego końca.

książek: 1312
Elżbieta | 2019-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2019

Interesująca książka o miłości. Młodzi bohaterowie. Trudne wybory, bolesne wkraczanie w dorosłość, skomplikowane sytuacje życiowe Pełna sekretów i tajemnic, których bohaterowie boją się wyjawić. Niewypowiedziane pragnienia, a odkrywane stopniowo wyznania przewijające się przez wszystkie strony powieści to prawdziwa eksplozja emocji. Wszystko to intryguje.


Niezwykle ciekawy i oryginalny wątek malarski. Główny bohater w swojej galerii tworzy wyjątkowe obrazy na podstawie szczerych, prawdziwych i pozbawionych sztuczności wyznań innych ludzi. Co z kolei zmusza do przemyśleń. Myślę, że jest to jeden z większych atutów powieści.


Książka zarówno dla młodych i dorosłych czytelników.

książek: 169
19Kinga_70 | 2017-07-09
Przeczytana: 03 lipca 2017
książek: 1134
mclena | 2015-11-05
Przeczytana: 21 maja 2015

"Sometimes I miss them so much, it hurts me right here. It feels like someone is squeezing my heart with the strength of the entire goddamn world."

Jeszcze chyba żadna książka nie sprawiła, że już w prologu stanęły mi łzy w oczach. Colleen Hoover nie zawodzi. Przepiękne obrazy znajdujące się w książce ponownie udowodniły mi, że Colleen podchodzi do pisania bardzo profesjonalnie. Sprawia, że historie z jej książke staja sie bardziej realne, namacalne. Uwielbiam to, że zasiewa w sercu... sama nie wiem co... nadzieję? Że osoba, której historię własnie poznałam gdzieś tam jest i ma się dobrze? Nie wiem jak to nazwać, ale uwielbiam to w niej. Historia jest piękna. Może troszeczkę banalna z punktu nadużycia stanowiska pracy wśród ludzi wysoko postawionych (adwokaci, policja), ale sama historia Owena i Auburn jest niesamowita. Żałuję, że nie znalazłam odpowiedzi na to jakie wyznania złożyli pierwszy raz na kartkach bo ciekawość mnie zżera. Nie obraziłabym się za jakiś ciąg dalszy, bo...

książek: 613
Marzena | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2017

Oto Hoover, którą uwielbiam.
Oto Hoover, która skradła moje serce po raz kolejny.
Oto Hoover, której za sprawą tej fantastycznej historii jestem w stanie zapomnieć nieszczęsne "Never Never".
Hoover, która ewoluuje, która porusza zupełnie nowe tematy, łamie schematy i udowadnia, że jest królową gatunku.
Sposób w jaki skonstruowała "Confess", stworzyła Auburn i Owena wplątując ich we wspólną historię, a przede wszystkim łącząc ich osobą Adama, jest gwarancją na to, że jeśli jakimś cudem uda Wam się nie wzruszyć już w prologu, gwarantuję, że nadrobicie to z nawiązką w ostatnich rozdziałach. Podobnie mogę zagwarantować, że wśród wielu uczuć jakie wzbudzi ta powieść, jednym z czołowych będzie niedosyt, a wraz z nim nieodłączne pytanie "Dlaczego? Dlaczego ta historia już się skończyła?!?!?".
Ja przez moment czułam się jak mała rozkapryszona dziewczynka, która chce jeszcze, jeszcze i jeszcze!!! Chyba nawet tupałam wtedy nogą, a później z rozpaczy, że to już koniec -  rzuciłam się... na...

książek: 998
kryminalnakuchnia | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane

Moja przygoda z Coleen Hoover zaczęła się ładnych parę lat temu i nieprzerwanie trwa do dnia dzisiejszego.

Mimo, iż książki autorki kierowane są do młodszych czytelników, to mają w sobie niewyobrażalną dawkę mądrości jak i dorosłości.

Autorka za każdym razem hipnotyzuje czytelnika niczym psychologiczny iluzjonista.

Oderwanie się od lektury, choćby na chwilę, jest wręcz a wykonalne.

Confess to prawdziwa uczta dla czytelnika, nie tylko od strony fabularnej, ale też wizualnej.

Podobnie jak w "Maybe someday" autorka urozmaiciła książkę o walory estetyczne. Tym razem możemy podziwiać obrazy Owena wykonane przez brytyjskiego artystę Danny’ego O’Connor.

Autorka doskonale wie jak nieustannie podtrzymać zainteresowanie czytelnika, umiejętnie odsłaniając kolejne tajemnice. Historia bohaterów jest jednocześnie głównym wątkiem powieści oraz tłem, które wyróżnia pozostałe wydarzenia.

Jak dla mnie New Adult spod pióra Hoover jest bezkonkurencyjne, a określanie jej książek bestsellerami...

książek: 1096
drogabezasfaltu | 2015-03-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam..
OMG! Ta pozycja to coś naprawdę niesamowitego. Pani Hoover, nigdy mnie Pani nie zawodzi. Jestem wstrząśnięta i wzruszona, odebrało mi mowę. Zbieram szczękę z podłogi. Zakochałam się we wszystkim w tej książce, naprawdę we wszystkim. Świetna kreacja bohaterów, niebanalna, wciągająca historia i poruszające serce zakończenie, czego chcieć więcej? Niczego. Naprawdę niczego więcej bym nie dodała, niczego bym nie zmieniła. Właściwie wcale mnie to nie dziwi, niemal wszystko, co wyszło spod pióra Colleen Hoover jest dla mnie perfekcyjne. Już po kilku stronach, gdy moje serce zostało złamane, wiedziałam, że czytanie tej pozycji wywoła we mnie burzę uczuć. Jestem zachwycona, polecam z całego serduszka, morze łez gwarantowane.

"I'll love you forever. Even when I can't."
"And I'll love you forever. Even when I shouldn't."

zobacz kolejne z 9500 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Colleen Hoover. O Kopciuszku, który został Królową New Adult

Jeszcze trzy lata temu żyła w mobilnym domu wraz z mężem i trójką dzieci. Jako pracownica socjalna ledwo wiązała koniec z końcem. Swoją debiutancką powieść napisała na pożyczonym od matki minilaptopie, któremu brakowało kilku przycisków. Dziś fani, którzy pieszczotliwie nazywają ją Królową, niecierpliwie odliczają dni do premiery kolejnej książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd