Większość bezwzględna

Cykl: W kręgach władzy (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
7,53 (1518 ocen i 196 opinii) Zobacz oceny
10
106
9
207
8
509
7
423
6
179
5
54
4
20
3
13
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380753402
liczba stron
496
język
polski
dodała
AMisz

W kręgach władzy trwa kryzys. Po skandalu z udziałem premiera, parlament nie zdołał uchwalić wotum nieufności, a polityk, który miał przejąć władzę, znalazł się w szpitalu. Prognozy zarówno dla niego, jak i dla kraju, nie są dobre. Sytuację pogarsza fakt, że niedługo przed mającym odbyć się w Polsce międzynarodowym szczytem, do służb specjalnych dociera informacja o możliwym zamachu....

W kręgach władzy trwa kryzys. Po skandalu z udziałem premiera, parlament nie zdołał uchwalić wotum nieufności, a polityk, który miał przejąć władzę, znalazł się w szpitalu. Prognozy zarówno dla niego, jak i dla kraju, nie są dobre.

Sytuację pogarsza fakt, że niedługo przed mającym odbyć się w Polsce międzynarodowym szczytem, do służb specjalnych dociera informacja o możliwym zamachu. Prezydent Daria Seyda traktuje ostrzeżenia wywiadu jako realną groźbę, ale ma pewne wątpliwości – doniesienia bowiem pochodzą nie od sojusznika, a przeciwnika na arenie międzynarodowej. W dodatku ktoś z otoczenia głowy państwa zaczyna sabotować prezydenturę Seydy…

Kiedy Polska staje na krawędzi chaosu, na scenie politycznej pojawia się nowy, bezkompromisowy gracz. Zdaje się kierować słowami Winstona Churchilla, który radził: „nigdy nie pozwól, by dobry kryzys się zmarnował”

 

źródło opisu: Filia, 2017

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
uncafeconlibros książek: 866

Zasłużony bestseller

Remigiusza Mroza albo się kocha, albo nienawidzi. Wraz ze wzrostem popularności tego młodego autora i kolejnymi premierami, których tempa nie powstydziliby się jego najbardziej płodni zachodni koledzy (w Polsce pod tym względem jest bezkonkurencyjny!), czytelnicy podzielili się na jego wiernych fanów i zagorzałych przeciwników. Zgodnie ze znanym powiedzeniem, nieważne jak mówią, ważne, żeby nie przekręcali nazwiska, każda kolejna książka pisarza staje się bestsellerem na długo przed datą premiery.

„Większość bezwzględna” to druga część serii „W kręgach władzy”, którą rozpoczęło niezwykle udane „Wotum nieufności”. Kontynuacja trzyma wysoki poziom pierwszego tomu i pokazuje, że autor niewątpliwie ma niezwykły talent do tworzenia political fiction. Tym razem porównanie do zachodniego odpowiednika, czyli „House of cards” nie było przesadne, a Remigiusz Mróz pokazał, jak wiele może dziać się w kuluarach rodzimych ośrodków władzy.

Po wyborach prezydenckich bohaterowie „Wotum nieufności” nie mieli szansy na wytchnienie. Seyda, która pozostała głową państwa, wciąż walczyć musi z rodzinnymi problemami i skutkami skandalu z udziałem szefa rządu. Hauer tymczasem toczy walkę z własnymi słabościami – po wypadku samochodowym, w którym nieomal zginął, jego dawne życie odeszło w zapomnienie. Zamiast tworzenia kolejnych śniadaniowych snapów, musi nauczyć się funkcjonować na wózku inwalidzkim i pożegnać się z marzeniami o tece premiera. Tymczasem Polska ma zostać gospodarzem międzynarodowego...

Remigiusza Mroza albo się kocha, albo nienawidzi. Wraz ze wzrostem popularności tego młodego autora i kolejnymi premierami, których tempa nie powstydziliby się jego najbardziej płodni zachodni koledzy (w Polsce pod tym względem jest bezkonkurencyjny!), czytelnicy podzielili się na jego wiernych fanów i zagorzałych przeciwników. Zgodnie ze znanym powiedzeniem, nieważne jak mówią, ważne, żeby nie przekręcali nazwiska, każda kolejna książka pisarza staje się bestsellerem na długo przed datą premiery.

„Większość bezwzględna” to druga część serii „W kręgach władzy”, którą rozpoczęło niezwykle udane „Wotum nieufności”. Kontynuacja trzyma wysoki poziom pierwszego tomu i pokazuje, że autor niewątpliwie ma niezwykły talent do tworzenia political fiction. Tym razem porównanie do zachodniego odpowiednika, czyli „House of cards” nie było przesadne, a Remigiusz Mróz pokazał, jak wiele może dziać się w kuluarach rodzimych ośrodków władzy.

Po wyborach prezydenckich bohaterowie „Wotum nieufności” nie mieli szansy na wytchnienie. Seyda, która pozostała głową państwa, wciąż walczyć musi z rodzinnymi problemami i skutkami skandalu z udziałem szefa rządu. Hauer tymczasem toczy walkę z własnymi słabościami – po wypadku samochodowym, w którym nieomal zginął, jego dawne życie odeszło w zapomnienie. Zamiast tworzenia kolejnych śniadaniowych snapów, musi nauczyć się funkcjonować na wózku inwalidzkim i pożegnać się z marzeniami o tece premiera. Tymczasem Polska ma zostać gospodarzem międzynarodowego szczytu z udziałem najważniejszych europejskich państw, a wywiad otrzymuje niepokojące wiadomości o planowanym na terenie kraju zamachu terrorystycznym. Czy groźby są rzeczywiste, czy może to tylko kolejna kremlowska prowokacja?

„Większość bezwzględna” trzyma w napięciu od pierwszego rozdziału i nie odpuszcza nawet na chwilę. Zakończenie wbija w fotel i sprawia, że na długo po odłożeniu książki pozostajemy z pytaniem: co dalej?

Książka napisana jest w typowym dla autora lekkim stylu, pełnym suspensów i zwrotów akcji i choć większość opisanych w niej zdarzeń zdaje się całkowicie niewyobrażalna w prawdziwej polityce, to i tak z tyłu głowy zapala nam się czerwona, ostrzegawcza lampka. Seria „W kręgach władzy” to doskonała rozrywka i sensacja na najwyższym poziomem. Nawet jeżeli nieco znudziły wam się kolejne przygody prawniczego duetu Chyłki i Zordona, czy śledztw prowadzonych przez komisarza Forsta, ta seria to powiew świeżości. Dotychczas za najlepsze książki autora uważałam kolejne tomy „Parabellum”, teraz jednak zaczynam się zastanawiać czy aby „W kręgach władzy” nie jest lepsze.

Po fali lekkich rozczarowań kolejnymi premierami Remigiusza Mroza tym razem z czystym sumieniem mogę napisać, że książka jest świetna. Z niecierpliwością oczekuję więc nie tylko na kolejną jej część, ale również na zapowiadaną ekranizację. Jeśli choć w części będzie ona tak dobra, jak literacki pierwowzór, Netflix i jego „House of cards” powinni drżeć z niepokoju przed polską konkurencją.

Anna Szterleja

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3081)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1683
Roman Dłużniewski | 2018-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Moim zdaniem ta powieść przebija wszystko, co do tej pory wyszło spod ręki pana Mroza. Niesamowity realizm przedstawionej historii każe, wręcz zmusza do zadania sobie pytania - czy tak to wygląda naprawdę ? Czy możliwe, żeby w Polsce doszło do... Na obydwa pytania odpowiedź powinna być twierdząca. Tak, tak to wygląda zza kulis i tak, w Polsce może mieć miejsce.. Polityką czynnie lub biernie żyję od lat a i dla mnie czymś nowym był mikromarketing i jego stosowanie. Szkoda DS, ale rzeczywistość bywa okrutna.
Panie Remigiuszu, niech Pan nie każe czekać mi zbyt długo na kolejny tom!!

książek: 348
Blue-eyedPassionate | 2018-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2018

Po pierwszej wciągającej pierwszej części "W kręgach władzy", naprawdę nie mogłam doczekać się kolejnego tomu. Z chęcią sięgnęłam po "Większość bezwzględną" Remigiusza Mroza.

Jakże z impetem wpadliśmy w zawrotne, szalone losy prezydent Darii Seydy i wracające z "niebytu powypadkowego" Patryka Hauera. Obydwoje starają się ratować swoje sytuacje jak mogą i za każdym razem jak uda się im coś osiągnąć, co znów się knoci.
Daria próbuje walczyć ze wszystkich sił, aby przechytrzyć Chronowskiego. Próbuje także rządzić, co w wcale nie jest proste. Gdyż jest kobietą, stara się robić to z własnym sumieniem, ale "hak" jaki ma na nią Chronowski bardzo skutecznie i mocno wiąże jej ręce. Hak przechodzi wszystkie granice przyzwoitości, co może zniszczyć życie nie tylko Darii, ale także jej córki. Jednak próbuje walczyć, stosując nietypowe zagrywki i układy, przekraczając granice jakich nigdy nie przekraczała. Z pewnością nie takiego finału się ona spodziewała.
Natomiast Patryk z trudem radzi...

książek: 1261
maj | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane

Zawiłości polityki zawiłe jeszcze bardziej niż w pierwszym tomie :).
Podłe zakończenie, bardzo podłe...

książek: 211
Pinkiman | 2017-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Seria z wielkim potencjałem.

Pisałem to już przy okazji poprzedniej części i nie zawiodłem się na kontynuacji. Świetnie rozplanowana fabuła, którą śledzi się z dużym zaciekawieniem. Czuć, że autor w klimatach politycznych i około konstytucyjnych czuje się jak ryba w wodzie.

Dużo fajnych zwrotów akcji porozrzucanych po całej powieści.
Na minus znów schematyczny antagonista, który przewija się przez całą powieść.

Ciekawi mnie, na jakim momencie zakończy się ta historia, bo pomijając, że trzeba sporo rzeczy ogarnąć po finale, to zostało jeszcze kilka wątków do wyjaśnienia z tego tomu.

Serie polecam bardzo, jedna z lepszych autora :)

książek: 3217
ZaaQazany | 2017-11-15
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'17
Przeczytana: 15 listopada 2017

Licencja „House of Cards”?

Na okładce pierwszego tomu było zdanie, że cykl to „Polskie HOUSE OF CARDS”, więc niczym zdrożnym nie będzie moje porównywanie do wspomnianego tytułu.
Po pierwsze – okładka. Jeżeli popatrzymy na okładki „w kręgach władzy” to będą one idealnie pasowały na półce do serii House of Cards. Szata graficzna, idea, kolorystyka - podobieństwo zauważy każdy.
Po drugie – nie będę się odnosił do treści książek Dobbs’a, nie czytałem. Obejrzane mam natomiast wszystkie sezony serialu i tu dostrzegam ogromne podobieństwa do bohaterów, metod, relacji, które oglądałem przez te wszystkie sezony. Mam poczucie, że autor też ten serial oglądał.
Te wszystkie uderzające mnie podobieństwa powodują we mnie poczucie wtórności i myśl: „Ale ja to przecież już widziałem, słyszałem, wiem!”. W konsekwencji „W kręgach władzy” widzę nie tyle jako odpowiedź ile przeniesienie formatu na rodzimy rynek. Przykładem jest kilka programów, emitowanych w TV na licencji zagranicznych...

książek: 3199
Beata | 2017-11-17
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 17 listopada 2017

„Obława, obława, na młode wilki obława...”
Genialna powieść z gatunku political fiction. Nasi znajomi z Wotum nieufności wrócili, walka o władzę trwa w najlepsze. Sezon polowań otwarty… wygraną są najwyższe funkcje we władzach kraju. Aby przekonać się kto został królem polowania, a kto padł jego ofiarą, musicie przeczytać powieść… Ostrzegam, nie można się oderwać, wydarzenie goni wydarzenie, wszystkie chwyty dozwolone… krwawe igrzyska na najwyższym szczeblu.
Pan Mróz przeciągnął mnie po krwawym polu władzy, wiele rzeczy brzmi tak wiarygodnie i prawdopodobnie, cały czas mam wrażenie, że opisane są realne wydarzenia.
Ta książka przebija wszystko, co zdarzyło mi się w tym roku przeczytać. Jest rewelacyjna, genialna.
No i znowu trzeba czekać na dalszy ciąg… Ja się pytam, dlaczego pan Remigiusz tak wolno pisze:)

książek: 359
jousna | 2018-01-23
Na półkach: Przeczytane

Tak jak pisałam w opinii do „Wotum nieufności”, polityka to nie moja bajka. Ale zakończenie tej książki było tak zaskakujące, że ciekawość nie pozwoliła mi nie wysłuchać „Większości bezwzględnej”. Książka podobała mi się, chyba nawet bardziej niż pierwsza część serii „W kręgach władzy”. Wątki polityczne do przejścia. Jak dla mnie największą wartością książki były dwie bardzo silne postacie kobiece – Daria i Milena (Chyba Remigiusz Mróz lubi takie silne i charakterystyczne kobiety. Jedną z moich ulubionych postaci tego autora jest Joanna Chyłka – również kobieta z charakterem). Godny uwagi (przynajmniej dla mnie) jest wątek poświęcony niepełnosprawności. Autor opisuje proces pogodzenia się z nową sytuacją życiową osoby zaczynającej swoje dalsze życie jako osoba jeżdżąca na wózku inwalidzkim. Trochę nie zgadam się z Panem Remigiuszem, że proces pogodzenia się z nową rzeczywistością może nastąpić tak szybko, jak przedstawił w „Większości bezwzględnej”. Znam kilka osób tzw....

książek: 3123
wiejskifilozof | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane

Przede mną drugi tom z cyklu W Kręgach Władzy,przyznam.Że czekałem ,niecierpliwie na tę książkę.Byłem ciekaw,co się nowego wydarzy w tej historii.
I to co przeczytałem, bardzo mi się podobało.
Mróz,piszę tu o kulisach polskiej polityki.
Co prawda,zarówno nazwiska jak i partię są wymyślone.
Ale,wiele rzeczy jest aktualnych co w realym świecie władzy.
Postaci są bardzo,dobrze opisane,autor bardzo sprytnie lawiruję.Między,poszczególnymi bohaterami.
Prezydentem jest tu kobieta,która ma wrogów w obozie władzy.
Na domiar złego musi,zmierzyć się z potwornym zarzutem i szantażem.
Tu Mróz pokazuję,jak krucha,jest tafla lodu.Po, której chodzą politycy.
Pojawiają się,też sprawy z terroryzmem.
Tu,za sprawą Kazacha,jest też sprawa Rosji i Niemiec.
I bardzo się,cieszę.Że,autor wiele razy powołuję się na TVN24.
Książką,zasługuję na bardzo wysokie uznanie.
Na pewno,to jest jedna z najlepszych książek Mroza.

książek: 1202
żurawie_origami | 2017-11-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 29 listopada 2017

Za oknem mróz, a po przeczytaniu kolejnego tomu " W kręgach władzy" pana Mroza temperatura emocji sięga miliona stopni. Jak Pan tak może?! I to kolejny raz Pan to ze mną robi, że ja czytam, przeżywam, targają mną sprzeczne, silne emocje, a potem koniec i trzeba czekać na kolejny tom.
Autorowi często zarzuca się, że powinien już tylko rozwijać serię o Chyłce i Zordonie, że wszystko inne jest albo mało ciekawe, albo wręcz nudne. Czasem rzeczywiście tak jest, ale nie przy serii o polskim życiu politycznym. Porównanie do House of cards jak najbardziej adekwatne, ale ja już nie uważam tego za zarzut lub jakiś grzech ciężki, w pierwszym tomie trochę mi to przeszkadzało, ale już w tym, autor mocno się rozkręcił. Tak samo jak uwielbiam serial, tak samo pokochałam ten cykl powieści.
A w II tomie znów sporo się dzieje: Patryk musi sobie poradzić w nowej sytuacji życiowo-politycznej, a Daria ma na głowie nie tylko chaos w państwie i doniesienia o możliwym zamachu, ale również problemy w...

książek: 623
Roland | 2018-05-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 maja 2018

Polityczne fajerwerki

Fenomen Remigiusza Mroza na rodzimym rynku wydawniczym jest znany i chyba nie trzeba tego przypominać. Interesujący styl, pełen zaskakujących zwrotów akcji, świeże podejście do tematu, ucinanie powieści w kulminacyjnych momentach, sprawia, że czytelnik, któremu dana powieść Mroza się spodobała z niecierpliwością oczekuje na jej kontynuację. Rozpoczynając cykl „W kręgach władzy” Remigiusz Mróz podjął się nie lada wyzwania. W społeczeństwie, w którym słowo polityka raczej przywodzi na myśl negatywne skojarzenia, a w najlepszym razie stosunek zwykłych obywateli może być ambiwalentny, stworzenie powieści garściami czerpiącej z życia elit politycznych mogło okazać się strzałem w stopę. Jednakże „Wotum nieufności” był strzałem w dziesiątkę. Wyraziści bohaterowie, gnająca fabuła, niewyobrażalne hipotetyczne, polityczne sytuacje, ukazanie kulis rządzenia, a do tego częste zwroty akcji oraz wybuchowe zakończenie przyczyniło się do faktu, że osoby nawet stroniące od...

zobacz kolejne z 3071 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się listopad, a jesień zadomowiła się na dobre. Wieczory pod kocykiem i z gorącą herbatą umili wam nasza cotygodniowa lista patronatów. Z nowymi powieściami wracają Remigiusz Mróz i Zygmunt Miłoszewski, więc emocji na pewno nie zabraknie! A jeśli szukacie czegoś na osłodzenie paskudnej pogody, to polecamy „Pudełko z marzeniami” duetu Witkiewicz-Rogoziński.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd