Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mistrzyni sztuki śmierci

Tłumaczenie: Maciej Nowak-Kreyer
Wydawnictwo: Amber
6,96 (198 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
29
8
28
7
68
6
34
5
16
4
5
3
7
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mistress of the Art of Death
data wydania
ISBN
8324129006
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Cztery potworne morderstwa... Nieuchwytny zabójca... I niezwykła kobieta, która potrafi skłonić zmarłych do wyjawienia sekretów.W 1171 roku bestialskie zabójstwa dzieci wstrząsają Cambridge. Król sprowadza ze słynnej sycylijskiej szkoły medycznej najlepszego mistrza sztuki śmierci a biegłego w anatomii i arkanach śledztwa. Któż mógłby jednak przypuszczać, że ów medyk jest... kobietą.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (425)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1521

„-Ta kobieta jest cudzoziemką, przybyła nie wiadomo skąd, w towarzystwie Żyda i Saracena. […] Kto ją tu przysłał i po co? By siała zamęt? Powiadam, jaki diabeł ją tu do nas sprowadził?
- Tak naprawdę, to ja ją sprowadziłem – oznajmił król.”

Król Henryk II ma spory problem. W Cambridge doszło do okrutnych morderstw dzieci, a głównymi podejrzanymi są Żydzi. Przeszkadza mu to w interesach, więc postanawia wspomóc rozwiązanie sprawy sprowadzając ze słynnej sycylijskiej szkoły medycznej mistrza sztuki śmierci, kryminalistyka i patologa tamtych czasów. Jak się jednak zaskakująco okazuje, medykiem tym jest Wezuwia Adelia Rachela Ortese Aguilar, medica Trotula, mistrzyni sztuki śmierci. Połączenie kobiety medyka z zabobonną Anglią daje mieszanką raczej wybuchową, a gdy dodatkowo jej towarzyszami są Saracen Mansur i Żyd Szymon – wszystko może się wydarzyć. Główna bohaterka to taka Temperance Brennan średniowiecza, dla której najważniejsza w życiu jest praca, do wszystkiego podchodzi na...

książek: 207

Tytułowa Mistrzyni Sztuki Śmierci to pochodząca z Salerno Wezuwia Adelia Rachela Ortese Aguilar, medyczka oraz specjalistka od dokonywania sekcji zwłok. Razem z Żydem Szymonem oraz Arabem Mansurem przybywają do Anglii z rozkazu króla Neapolu aby na prośbę Henryka II Plantagenta wyjaśnić sprawę makabrycznych morderstw niewinnych dzieci w Cambridgeshire.
W tym miasteczku bowiem o bestialstwo oskarżono Żydów, dokonano już samosądu a pozostała część społeczności judaistów zmuszona jest od wielu tygodni ukrywać się na zamku szeryfa.
Plantagent chce oczyścić dobre imię Żydów, zważywszy, że to oni płacą znaczną część podatków oraz udzielają pożyczek.
Adelia, Szymon i Mansur wyróżniają się na tle szarego środowiska anglików nie tylko wyglądem ale również sprytem, wiedzą i umiejętnością walki.
Tylko kim jest morderca i dlaczego morduje dzieci?
Podejrzanych jest wiele, motywów jeszcze więcej, czy więc w XII wieku, przy pomocy prymitywnych narzędzi, w towarzystwie zacofanej wspólnoty uda im...

książek: 1444
Monika | 2017-03-11
Przeczytana: 11 marca 2017

Książka "Mistrzyni sztuki śmierci" jest to historia z dreszczykiem, osadzona w średniowiecznych realiach. Klimatem przypomina "Medicusa z Saragossy"- czasy inkwizycji i zmasowanych ataków na społeczność żydowską. Akcja "Mistrzyni..." toczy się jednak nie w Hiszpanii, jak w "Medicusie...", a w Anglii za czasów Henryka Plantageneta.

Tytułowa mistrzyni sztuki śmierci, to średniowieczny odpowiednik dzisiejszego lekarza patologa. Mistrzyni Adelia zostaje wezwana przez samego króla Henryka do Anglii z Solerno, aby rozwikłać zagadkę tajemniczych i bardzo okrutnych śmierci angielskich dzieci, o które społeczeństwo oskarża Żydów. Śledztwo jest skomplikowane i trudne, w dodatku Adelia nie może przyznać się, że jest medyczką, by nie zostać posądzoną o czary.

Książka trzyma w napięciu i momentami można poczuć dreszcze. Polecam!

książek: 830
Willow_Garden | 2011-08-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka zdobyta po części przypadkiem, zakupiona na przydworcowym stoisku, ot dla zabicia czasu... dla mnie okazała sie być niezwykle wciągającą lekturą. Jej klimat - przykurzony, zatęchły, momentami nawet diaboliczny niebywale wpływa na czytelnika i można go odczuć każdym zmysłem. Cenię w tej książce również to, iż autorka dostarcza wielu informacji umożliwiających nam przynajmniej próby rozwikłania intrygi. Często w tego typu pozycjach autorzy na siłe starają się zaskoczyć czytelnika szalenie pokręconym zakończeniem, a według mnie wielką satysfakcją jest móc snuć podejrzenia, tym bardziej jeśli na koniec okazują się one zgodne z prawdą.

książek: 1617
Kevorkian | 2014-11-24
Przeczytana: 23 listopada 2014

Fajny miks literatury przygodowej, historycznej i thrillera.
Książka napisana jest lekko i przyjemnie, chociaż, mimo ewidentnych wysiłków autorki, żeby coś zamydlić, intryga jest bardzo przewidywalna. Bohaterowie nie są super oryginalni, ale mimo to odbiera się ich pozytywnie, a tytułowa medyczka jest tak rozkosznie nieprzystosowana społecznie, że aż w tym urocza. Bardzo podobał mi się też portret Henryka II.

Natomiast minusem jest... tłumaczenie chyba. Albo język autorki. W każdym razie w XIIw raczej nie znano raczej szos. Momentami w ogóle chyba ciut się zapędzano w uwspółcześnianie, choćby z super profesjonalnym podejściem do sekcji. Kolejna sprawa to zakończenie i nagłe szaleństwo hiper rozsądnej intelektualistki, która kierowała się wyłącznie logiką. To zachowanie w ogóle nie pasowało do tej postaci.

Ale ogólnie książkę pozytywnie odbieram i jeśli ktoś lubi średniowieczne klimaty, powinien być zadowolony.

książek: 1466
Tomek | 2012-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 września 2012

Uffff, udało mi się dobrnąć do końca Mistrzyni sztuki nudy. Dawno się tak nie umęczyłem podczas lektury. Momentami łapałem się na tym, że nie wiem o czym czytam. Moje myśli podążały tylko w jednym kierunku: żeby już był koniec. I nareszcie jest!!

książek: 333
formalina | 2014-05-03
Przeczytana: 01 maja 2014

Co mają ze sobą wspólnego król Bolesław Śmiały i Temperance Brennan? 'Mistrzynię sztuki śmierci'.
Mamy w tej książce króla, który zawsze będzie znany z tego, że podobno pociął na ćwierci biskupa - i to w kościele! oraz panią zimny chirurg, której pomimo lat doświadczenia, zbiera się na łzy, ilekroć ma czytać z trupa dziecka.

A problem jest taki - w Cambridgeshire giną małe dzieci. Znajdują się już martwe, z oznakami brutalnego gwałtu, obok leży gwiazda pleciona z trzciny. Pierwszy trupek zostaje nawet ogłoszony świętym, jako ofiara, a jakże, żydowskiego mordu rytualnego.
W otwierającej scenie do Cambridge wraca z pielgrzymki korowód złożony z dwóch zakonnic wiozących relikwie, dwóch krzyżowców, opata, poborcy podatków oraz nowo przybyli: Żyd, Saracen i kobieta.
Ta grupa na koniec to dwa związki, arcybiskup St. Albans, bankrut i trzy trupy.

Sami znajdźcie, kto jest kim.

Współcześni twórcy powieści historycznych kochają ukrywanie aktualnych problemów pod szatkami średniowiecza -...

książek: 1133
kiricella | 2011-03-30
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 29 marca 2011

Ta książka jest taka... prawdziwa.
Dawno nie dane mi było tak głęboko zatonąć w opowiadanej historii. Wręcz czułam smród Stróża, widziałam chaty, domy i klepiska, z chęcią poznawałam postacie, zagłębiałam się ich charakter. Autorka nadała powieści niezwykły klimat, który zawładnął mną do końca lektury.

Nie wiem, czy był problem z tłumaczeniem, czy też celowym zabiegiem były pewne "przeskoki" w treści naruszające jej ciągłość - nie przypadło mi to do gustu i czasami utrudniało czytanie (cofałam się o kilka zdań, żeby zobaczyć czy niczego nie pominęłam) - stąd 4, a nie 5 gwiazdek. Jednak jestem oczarowana i chętnie poznam inne przygody bohaterki. :)

książek: 1516
la_pinguin | 2012-07-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 grudnia 2011

Zakochałam się w całej serii! Adelia jest osobą tak nieprzystosowaną społecznie, że było to aż urocze.

książek: 447
nan1989 | 2012-09-30
Przeczytana: 08 czerwca 2011

"Mistrzyni sztuki śmierci" to bardzo ciekawa i poruszająca powieść kryminalna osadzona w realiach XII-wiecznej Anglii. Jest to pierwsza powieść tego typu, jaką miałam okazję przeczytać i muszę przyznać, że pozostawiła po sobie bardzo pozytywne wrażenie - chętnie sięgnę po kontynuację przygód Adelii.
Polecam.

zobacz kolejne z 415 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd