Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Atlas lądów niebyłych. Największe mity, zmyślenia i pomyłki kartografów

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Wydawnictwo: Rebis
7,31 (32 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
4
7
11
6
5
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Phantom Atlas: The Greatest Myths, Lies and Blunders on Maps
data wydania
ISBN
9788380621855
liczba stron
256
kategoria
historia
język
polski
dodała
Ag2S

OTO ŚWIAT – nie jaki kiedykolwiek istniał, lecz jak go sobie wyobrażano. Świat, w którym Kalifornia jest rajską wyspą oderwaną od Ameryki Północnej, wody Północy terroryzują morskie potwory, a w głębi dżungli i oceanów lśnią zagubione miasta ze złota. Od niewidzialnych łańcuchów górskich po wielkie widmowe morza – atlas przedstawia największe geograficzne „zjawy”, jakie ongiś nawiedzały...

OTO ŚWIAT – nie jaki kiedykolwiek istniał, lecz jak go sobie wyobrażano. Świat, w którym Kalifornia jest rajską wyspą oderwaną od Ameryki Północnej, wody Północy terroryzują morskie potwory, a w głębi dżungli i oceanów lśnią zagubione miasta ze złota.

Od niewidzialnych łańcuchów górskich po wielkie widmowe morza – atlas przedstawia największe geograficzne „zjawy”, jakie ongiś nawiedzały mapy, i odkrywa fascynujące historie narodzin tych urojeń. Zgromadzone są tu najdziwaczniejsze fantasmagorie zamieszczane ongiś na mapach jako prawdziwe – wyspy widma, mityczne rasy, bestie połykające statki – pieczołowicie wybrane z całej historii kartografii.

Napisany ze swadą, pełen nadzwyczajnych ilustracji „Atlas lądów niebyłych” stanowi cenną antologię zagadek i tajemnic dotyczących świata rozpoznawalnego, acz nieskończenie dziwniejszego niż ten, który znamy obecnie.

 

źródło opisu: Rebis, 2017

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 763

Geografia fantastyczna

Do tej pory nie byłam wielką fanką map – każdy atlas pokazywał to samo, raz na zawsze zostały w nich oznaczone najwyższe szczyty i najdłuższe rzeki, wszystko na wieki musiało tkwić na swoim miejscu. Z „Atlasem lądów niebyłych” jest zupełnie inaczej, tu każda strona pobudza wyobraźnię opisem miejsc, jakich próżno szukać na zwykłych mapach. Kolejne rozdziały opowiadają o perełkach i kuriozach kartografii, o fantomowych lądach, zaginionych wyspach, przywidzeniach, pomyłkach i spektakularnych oszustwach odkrywców.

Każdy rozdział jest poświęcony innemu miejscu, podając jego przybliżone położenie, historię „odkrycia” oraz związane z nim fakty i mity. Jak przystało na syna antykwariusza, Edward Brooke-Hitching zasypuje czytelnika wieloma ciekawymi informacjami, załącza fragmenty dawnych kronik i utworów literackich, obszerną bibliografię i co najważniejsze – mapy! Atlas zawiera około 200 starych map, z których każda jest małym dziełem sztuki i pozwala poznać, jak zmieniała się nasza wiedza o świecie. Rysunki tak schematyczne, że trudno na nich rozpoznać kontury kontynentów przeplatają się tu z coraz dokładniejszymi przedstawieniami stopniowo odkrywanego świata. Część opisanych miejsc to po prostu wyspy, które pojawiły się na mapach na skutek pomyłek żeglarzy, ale między nimi można natrafić na takie cuda jak zaginione miasta, rzeki, a nawet góry i morza. Można przeczytać o opływających złotem krainach zamieszkanych przez najdziwniejsze rasy albo porośniętych przez drzewa, z...

Do tej pory nie byłam wielką fanką map – każdy atlas pokazywał to samo, raz na zawsze zostały w nich oznaczone najwyższe szczyty i najdłuższe rzeki, wszystko na wieki musiało tkwić na swoim miejscu. Z „Atlasem lądów niebyłych” jest zupełnie inaczej, tu każda strona pobudza wyobraźnię opisem miejsc, jakich próżno szukać na zwykłych mapach. Kolejne rozdziały opowiadają o perełkach i kuriozach kartografii, o fantomowych lądach, zaginionych wyspach, przywidzeniach, pomyłkach i spektakularnych oszustwach odkrywców.

Każdy rozdział jest poświęcony innemu miejscu, podając jego przybliżone położenie, historię „odkrycia” oraz związane z nim fakty i mity. Jak przystało na syna antykwariusza, Edward Brooke-Hitching zasypuje czytelnika wieloma ciekawymi informacjami, załącza fragmenty dawnych kronik i utworów literackich, obszerną bibliografię i co najważniejsze – mapy! Atlas zawiera około 200 starych map, z których każda jest małym dziełem sztuki i pozwala poznać, jak zmieniała się nasza wiedza o świecie. Rysunki tak schematyczne, że trudno na nich rozpoznać kontury kontynentów przeplatają się tu z coraz dokładniejszymi przedstawieniami stopniowo odkrywanego świata. Część opisanych miejsc to po prostu wyspy, które pojawiły się na mapach na skutek pomyłek żeglarzy, ale między nimi można natrafić na takie cuda jak zaginione miasta, rzeki, a nawet góry i morza. Można przeczytać o opływających złotem krainach zamieszkanych przez najdziwniejsze rasy albo porośniętych przez drzewa, z których owoców wykluwają się kaczki. Znalazł się tu nawet polski akcent w postaci zatopionego miasta Wineta. Osobne rozdziały zostały też poświęcone morskim potworom, biblijnemu Rajowi czy Płaskiej Ziemi. Okazuje się, że niektórzy „odkrywcy” mieli wyobraźnię godną najlepszych pisarzy fantasy.

„Atlas lądów niebyłych” to niezwykle ciekawa pozycja, która z pewnością zainteresuje nie tylko pasjonatów geografii i historii. Jedyne co można byłoby poprawić to kolejność rozdziałów – w oryginale prawdopodobnie była alfabetyczna, ale po przetłumaczeniu wszystko wydaje się nieco przemieszane. Na szczęście w najmniejszym stopniu nie psuje to przyjemności lektury.

Edward Brooke-Hitching w swoim atlasie tak ciekawie i przystępnie odkrywa kolejne zagadki kartografii że trudno nie zarazić się jego pasją do map. Poza tym jest też reżyserem filmów dokumentalnych i pracuje na planie komediowego teleturnieju o ciekawostkach historii i nauki produkcji BBC.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (543)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 234
Balcar | 2017-10-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2017

"Atlas lądów niebyłych" to książka nietypowa. Edward Brooke-Hitching przedstawia w niej największe, mity, fałszerstwa i pomyłki kartografów oraz żeglarzy. Książka ta aż roi się od niezwykłych historii, czasem tragicznych, czasem perfekcyjnych mistyfikacji przed których autorami, możemy tylko dziś chylić czoła z uznaniem, że udało im się nabrać tylu ludzi w różnych epokach historycznych. Książka jest podzielona na kilkadziesiąt pozycji obejmujących różnego rodzaju lądy, terytoria, miasta, wyspy, cieśniny, góry, ale też zaginione kontynenty czy mityczne stwory. Każda z pozycji obejmuje kilka stron, w której przedstawiono genezę "pomyłki", ukazanie jej na mapach oraz próby ustalenia wiarygodności owych miejsc, zakończone wyjaśnieniem w jaki sposób fałszerstwo dokonało swojego żywota. Swoją drogą chyba najwięcej uśmiechu i zdziwienia wywołują te lądy, które dotrwały do naszych czasów i zostały usunięte z map dopiero w ostatnich kilku lub kilkunastu latach. Poza klasykami jak Atlantyda,...

książek: 818
Fantasy-Bestiarium | 2017-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Atlas lądów niebyłych” jest ciekawą książką napisaną przez Edwarda Brooke-Hitchinga, opowiadającą o licznych tajemniczych lądach, które mogły niegdyś istnieć. Autor zebrał w niniejszej pozycji wiele ciekawych map o lądach mitycznych, jak i tych zupełnie zmyślonych. Całość prezentuje się niezwykle ciekawie i okazale, a liczne mapy potrafią mocno przemówić do wyobraźni czytelnika. Wedle wielu ówczesnych badaczy wody północy terroryzowały straszliwe morskie potwory, a w głębi dżungli i oceanów lśniły zagubione miasta ze szczerego złota.

Atlas przedstawia wiele map zawierających wzmianki o mitycznych i legendarnych lądach, stworzeniach czy potworach pożerających statki żeglarzy. Jest to pieczołowicie napisana książka, zabierająca nas przez historię kartografii. Autor posegregował niniejszą pozycję na rozdziały, gdzie każdy poświęcony jest innemu miejscu. W środku znajdziemy piękne mapy, urzekające dbałością wykonania, wiele ciekawostek czy fragmentów kronik. Podczas lektury napotkamy...

książek: 723
Hrosskar | 2017-09-25
Przeczytana: 24 września 2017

Współcześnie, każdy z dostępem do internetu, może obejrzeć jak wygląda, nawet w najdrobniejszych detalach, linia brzegowa Australii, czy rzeczywiście w Afryce są jakieś góry, oraz jaka jest największa rzeka Ameryki Południowej. Jednak dawniej nie było Google Maps, jak również satelitów, ani tak wielu dokładnych urządzeń nawigacyjnych. Wiele wieków temu, technika, ale równie często ambicje i przewidzenia żeglarzy były powodem dla którego na całym świecie powstawały niezliczone nowe lądy, wyspy, góry, czy miasta. Edward Brooke-Hitching postanowił zebrać te wszystkie nieistniejące miejsca w bardzo przystępny sposób i opowiedzieć ich historię. W ten właśnie sposób powstał Atlas lądów niebyłych.

Książka ma formę leksykonu, ale została napisana w sposób bardzo interesujący i przystępny. W każdym rozdziale, autor przedstawia historię "odkrycia" danego miejsce, przytacza fragmenty z książek podróżników i marynarzy, podaje ciekawostki, oraz jak zostało udowodnione, że taka wyspa, czy góra...

książek: 216
Sylwia | 2017-09-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polecam
Przeczytana: 05 stycznia 2018

Kupując książkę, nie do końca wiedziałam, czego tak naprawdę mogę się po niej spodziewać. Przyciągnął mnie do niej tytuł, a opis jeszcze bardziej zachęcił. Czy wyobrażałam sobie to jako coś w rodzaju podręcznika? Owszem. Ale z pownością nie sądziłam, że zawarty w nim tekst będzie poniekąd... humorystyczny.

Teraz myślę, że gdyby wszystkie szkolne podręczniki pisał Edward Brooke-Hitching, nikt by nie narzekał na naukę.

"Atlas lądów niebyłych" pełen jest opisów przede wszystkim wysp - nie ma w tym jednak nic dziwnego, naturalnie. Żeglarze często mylili czy to góry lodowcowe, fatamorgany, czy nawet skupiska chmur za wyspy. Jedni popełniali właśnie tego typu omyłki, inni błędnie obliczali współrzędne i opisywali wyspę już "istniejącą" i nazwaną, ale byli też tacy, którzy wyspy dosłownie wymyślali, a trzeba przyznać, że wyobraźnię mieli przy tym niekiedy większą niż Lovecraft czy King. I tu nadmienić mogę dla przykładu niejakiego George'a Psalmanazara, który nie dość, że wymyślił wyspę...

książek: 218
Damian | 2018-02-18

Książka przedstawia bardzo szeroki zbiór tytułowych lądów niebyłych. Każda z fantasmagorii jest opisana na kilka stron wraz z licznymi mapami i średniowiecznymi wyobrażeniami, dodane są często relację rzekomych odkrywców i przybliżone umiejscowienie na mapie ówczesnego świata. Czytało się bardzo przyjemnie, nie jest to thriller z porywającą fabułą a rzetelny zbiór i podsumowanie lądów, których nie ma.

Wielkim plusem książki jest to, iż zawiera mnóstwo przepięknych ilustracji i map, chyle czoła twórcy!

książek: 1057
Kasia | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2017

[...] treści podane są w sposób bardzo przystępny, czyta się je na zasadzie ciekawostek i ani się człowiek obejrzy, a już kończy całą książkę. Warto jednak wspomnieć, że równie istotna jest tutaj szata graficzna. Dawno już nie widziałam tak pięknie wydanego opracowania. Oczywiście, wielka w tym zasługa samych map, które przez wieki były same w sobie małymi dziełami sztuki. W Atlasie… znajdziemy więc zarówno piękne, kolorowe mapy, jak i liczne ryciny czy ilustracje. Naprawdę jest na co popatrzeć!

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2017/10/atlas-ladow-niebyych-edward-brooke.html

książek: 115
Michał | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra książka/album :)

Nie jest to jakieś potężne kompendium wiedzy, lecz zbiór ciekawostek ozdobiony pięknymi ilustracjami. Czyta się szybko i przyjemnie, a informacje zapadają w pamięci.

+ oczywiście bardzo ładne wydanie, książka jest w twardej oprawie, szyta, gruby papier, elegancko się prezentuje na półce.

książek: 1020
Diana | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Sam pomysł, by zebrać w jednym tomie mapy, które są z błędami albo w całości fałszywe wydaje się bardzo interesujący. Jeszcze bardziej interesujące jest jednak to, co kryje się pod nimi. Autor traktuje mapy jak otwarte księgi – mówią mu nie tylko o geografii, ale przede wszystkim o ludziach, którzy je tworzyli i czasach w których powstawały. Mapy są dla niego połączeniem sztuki, nauki i historii – czymś, co można podziwiać, z czego można się uczyć, co można badać. Nigdy nie patrzyłam na mapy pod tym kątem, a nawet jeśli, to zupełnie nieświadomie. Natomiast Brooke-Hitching stworzył w Atlasie świetną bazę danych, ale co ważniejsze, połączył ze sobą informacje, pokazał przyczyny i skutki, wyjaśnił zachodzące procesy. Nie opisał jedynie map – opisał działanie świata i ludzi, a mapy potraktował jako konsekwencję tych działań. Przez to Atlas jest fascynującą lekturą. To obraz świata nie taki jaki jest, ale jakim go sobie wyobrażano. To z jednej strony bardzo...

książek: 3328
gggagg | 2018-03-31
Na półkach: Przeczytane

Daję 10 gwiazdek, perełka co tam Perła. Do czytania, kontemplowania, oglądania i podziwiania.

książek: 764

Książka pięknie wydana;bogata w obrazy ale uboga w treść...

zobacz kolejne z 533 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Dziś piątek trzynastego! Przesądnym molom książkowym polecamy owinięcie się szczelnie kocem i utworzenie barykady z książek. Szczególnie uważajcie dziś na czarne koty próbujące wdrapać się na kolana i położyć się na czytanej przez Was książce ;) Jakie książki wybraliście na weekend?


więcej
Kartografowie nadal celowo kłamią! - wywiad z Edwardem Brooke-Hitchingiem

Wychowany przez antykwariusza, Edward Brooke-Hitching wyrastał w miłości do książek i map. Dzisiaj premierę ma jego książka „Atlas lądów niebyłych”, w której pokazuje miejsca istniejące tylko w wyobraźni kartografów! Dajcie się porwać w tę niemożliwą podróż!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd