Ogar piekielny ściga mnie. Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
8,09 (150 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
33
8
63
7
30
6
7
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hellhound on His Trail: The Stalking of Martin Luther King, Jr. and the International Hunt for His Assassin
data wydania
ISBN
9788380495654
liczba stron
520
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
dasio72

Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę W kwietniu 1968 roku James Earl Ray przyjechał do Memphis. Wynajął obskurny pokój ze świetnym widokiem na motel Lorraine, kupił karabin snajperski i wziął na cel historię. Po oddaniu śmiertelnego strzału do Martina Luthera Kinga porzucił broń, wsiadł do białego mustanga i spokojnie odjechał. Policja, która już parę minut po...

Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę
W kwietniu 1968 roku James Earl Ray przyjechał do Memphis. Wynajął obskurny pokój ze świetnym widokiem na motel Lorraine, kupił karabin snajperski i wziął na cel historię. Po oddaniu śmiertelnego strzału do Martina Luthera Kinga porzucił broń, wsiadł do białego mustanga i spokojnie odjechał. Policja, która już parę minut po zabójstwie pojawiła się na miejscu zdarzenia, minęła się z nim o kilka chwil. Śledztwo wkrótce przejęło FBI, rozpoczynając największy pościg w historii Ameryki, w którym udział wzięło ponad trzy i pół tysiąca agentów, który kosztował prawie dwa miliony dolarów i który zakończył się daleko poza granicami USA.
Sides stworzył pasjonujący thriller non-fiction, konstruując równoległe portrety dwóch bardzo różnych mężczyzn, ofiary i zabójcy: charyzmatycznego lidera ruchu na rzecz walki z dyskryminacją rasową i zaburzonego samotnika z zagmatwaną i brutalną przeszłością, którego motywy były równie mętne jak jego tożsamość.
Książka nominowana do Nagrody Edgara.
Jedna z najlepszych książek roku według „Time”, „The Washington Post”, „The Christian Science Monitor”, „The Oprah Magazine”, „St. Louis Post-Dispatch” i „San Francisco Chronicle”.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1678

Koniec pięknego snu

Lata 60. XX wieku wstrząsnęły Stanami Zjednoczonymi z niespotykaną siłą. Najpierw przyszedł rok 1963, w którym Lee Harvey Oswald zamordował prezydenta Johna Fitzgeralda Kennedy’ego, potem 1968, kiedy James Earl Ray zastrzelił Martina Luthera Kinga, a Sirhan Sirhan uśmiercił Roberta Kennedy’ego. I choć nikt przy zdrowych zmysłach tych mrocznych czasów nie wspomina z rozrzewnieniem, to trudno nie uznać ich za fascynujące – dlatego też rozpalają umysły pisarzy nawet po półwieczu.

Najkrótsze streszczenie „Ogar piekielny ściga mnie” kryje się w jego podtytule: „Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę”. Hampton Sides swoją powieść non-fiction prowadzi dwutorowo: w części rozdziałów pokazuje ostatnie dni legendarnego pastora (począwszy od jego pierwszej wizyty na strajku śmieciarzy w Memphis), w pozostałych skupia się na długiej drodze jego mordercy, która rozpoczyna się od ucieczki z więzienia – i tam też kończy. W pewnym momencie, kiedy fizyczna odległość między zamachowcem i ofiarą zmniejsza się diametralnie, pisarz rezygnuje z tak wyraźnego podziału i rozpoczyna wyjątkowo dynamiczną relację z miejsca zbrodni. Obok tych fabularyzowanych fragmentów dotyczących morderstwa w książce znajduje się też bardzo szeroki opis jego tła społecznego i politycznego – swoista literacka pocztówka ze Stanów Zjednoczonych lat 60.

Kluczowym elementem „Ogar piekielny ściga mnie” jest odczarowywanie historii. W temacie samego zamachu Sides zajmuje bardzo jasne stanowisko –...

Lata 60. XX wieku wstrząsnęły Stanami Zjednoczonymi z niespotykaną siłą. Najpierw przyszedł rok 1963, w którym Lee Harvey Oswald zamordował prezydenta Johna Fitzgeralda Kennedy’ego, potem 1968, kiedy James Earl Ray zastrzelił Martina Luthera Kinga, a Sirhan Sirhan uśmiercił Roberta Kennedy’ego. I choć nikt przy zdrowych zmysłach tych mrocznych czasów nie wspomina z rozrzewnieniem, to trudno nie uznać ich za fascynujące – dlatego też rozpalają umysły pisarzy nawet po półwieczu.

Najkrótsze streszczenie „Ogar piekielny ściga mnie” kryje się w jego podtytule: „Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę”. Hampton Sides swoją powieść non-fiction prowadzi dwutorowo: w części rozdziałów pokazuje ostatnie dni legendarnego pastora (począwszy od jego pierwszej wizyty na strajku śmieciarzy w Memphis), w pozostałych skupia się na długiej drodze jego mordercy, która rozpoczyna się od ucieczki z więzienia – i tam też kończy. W pewnym momencie, kiedy fizyczna odległość między zamachowcem i ofiarą zmniejsza się diametralnie, pisarz rezygnuje z tak wyraźnego podziału i rozpoczyna wyjątkowo dynamiczną relację z miejsca zbrodni. Obok tych fabularyzowanych fragmentów dotyczących morderstwa w książce znajduje się też bardzo szeroki opis jego tła społecznego i politycznego – swoista literacka pocztówka ze Stanów Zjednoczonych lat 60.

Kluczowym elementem „Ogar piekielny ściga mnie” jest odczarowywanie historii. W temacie samego zamachu Sides zajmuje bardzo jasne stanowisko – odżegnuje się od wszelkich teorii spiskowych, a narrację prowadzi tak, aby pokazać, że morderstwa dokonał Ray i że cała idea zrodziła się w jego spaczonym umyśle. Amerykański pisarz wykorzystuje zarówno potężny materiał dowodowy zgromadzony podczas śledztwa, jak i późniejszą literaturę narosłą wokół śmierci legendarnego pastora, aby pokazać, że rzekome zaniedbania FBI – nie wspominając nawet o udziale agencji w organizacji zamachu – to tylko plotki rozsiewane przez poszukiwaczy sensacji, a samo dochodzenie przeprowadzone zostało wzorowo. Sides wskazuje kilka rzeczy, których wyjaśnić nigdy się nie udało (jak między innymi to, kto pomagał Rayowi w trakcie dwumiesięcznej ucieczki), ale w końcowych rozdziałach i posłowiu wypowiada się wprost: twierdzi, iż wierzy w indywidualną winę Raya.

Jednak mitologizacji uległ nie tylko zamach, ale także jego ofiara. Martin Luther King stał się legendą już za życia, przed czterdziestką był jednym z najważniejszych na przywódców społecznych na całym świecie, laureatem Nagrody Nobla i człowiekiem roku tygodnika „Time”, lecz to śmierć przemieniła go w czarnoskórego Mesjasza, przekształciła z człowieka w symbol. Sides, choć nie przywołuje kompletnego życiorysu pastora i zaczyna swoją opowieść krótko przed wydarzeniami w Memphis, próbuje dokonać procesu odwrotnego – zająć się nie hagiografią, a biografią. Dlatego też King w „Ogar piekielny ściga mnie” pokazany jest w chwilach zwątpienia, wahania, niepewności. Nie jest też nieskazitelny w sensie moralnym: jego rodzina zawsze musi ustępować przed działalnością społeczną, a w niekończących się podróżach towarzyszą mu liczne kochanki. Na szczęście autor zachował umiar – pokazuje słabości bohatera, ale w taki sposób, że nie przysłaniają one ogromu dobra, które przyniósł światu. Podczas lektury trudno mieć wątpliwości co do tego, iż Martin Luther King, choć zbłądził nie raz, był jednym z największych ludzi dwudziestego wieku.

„Ogar piekielny ściga mnie” to świetna książka, która dla polskiego czytelnika powinna być równie interesująca, co dla amerykańskiego. W swojej ojczyźnie Martin Luther King jest postacią powszechnie znaną i kochaną, więc zamach na jego życie wciąż budzi żywe emocje, w Polsce natomiast nie cieszy się szczególną popularnością – dlatego też fragmenty biograficzne mogą okazać się dla wielu odbiorców zupełną nowością. Tak czy inaczej warto dać Hamptonowi Sidesowi szansę, bo jego dar do przekuwania historii na pasjonujące fabuły jest jedyny w swoim rodzaju.

Bartosz Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (509)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 771
Na półkach: Przeczytane

„Ogar piekielny ściga mnie. Zamach na Martina Luthera Kinga i wielka obława na jego zabójcę” to pasjonująca relacja z zabójstwa i późniejszego pościgu za złoczyńcą. Autor książki przedstawia nam portrety dwóch osób – charyzmatycznego pastora walczącego o wolność rasową, oraz przestępcy lubującego się w kradzieżach, narkotykach i pornografii. Te dwie jednostki połączył pamiętny dzień 4 kwietnia 1968 roku, kiedy to w Memphis James Earl Ray dokonał zamachu na Martina Luther Kinga.
Hampton Sides, twórca książki „Krew i burza. Historia Dzikiego Zachodu”, swoją najnowszą opowieść toczy przy wykorzystaniu narracji dwutorowej, dbając przy tym o odpowiednie wyważenie akcentów. Losy Martina Luther Kinga zostały zilustrowane wyłącznie z perspektywy ostatniego roku jego życia. King jest tu szanowaną osobistością, laureatem Nagrody Nobla o wyrobionej pozycji i szerokim gronie zwolenników. Autor zadbał o rekonstrukcję obrazu słynnego Amerykanina zgodną z realiami, dzięki czemu poznajemy postać...

książek: 1133
Mariolka | 2018-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2018

To bardzo ciekawa i nietuzinkowa historia, przede wszystkim dlatego, że jej bohaterowie tacy są. Dziwni, pokręceni, wyraziści. Trochę to jest też portret czasów, czasu przełomu. Dziś, chyba jesteśmy w podobnym momencie. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że z nas, ludzi, właśnie wydobywają się podobne demony. Tym samym mechanizmom psychologicznym i społecznym ulegamy.

książek: 2068

Reportaż dokumentujący krok po kroku zamach na Martina Luthera Kinga. Poszczególne elementy sekwencji zdarzeń są tu obejrzane z każdej strony i szczegółowo opisane co do minuty, co do sekundy. W takiej formule odnajdą się miłośnicy powieści sensacyjnych, ale jeżeli kogoś interesuje szerszy kontekst, tło społeczne i historyczne, dla tak ważnego przecież w historii Stanów Zjednoczonych zdarzenia, może się poczuć nie w pełni usatysfakcjonowany. Jeżeli czytelnik nie orientuje się specjalnie w nastrojach politycznych panujących pod koniec lat 60. XX wieku, może mieć problemy ze zrozumieniem opisywanej przez autora atmosfery panującej na ulicy i emocji odczuwanych przez poszczególne postaci łącznie z samym Kingiem czy ówczesnym prezydentem Lyndonem Johnsonem. Nastroje były marne, od przygnębienia do trwogi, i choć rzeczywiście czasy były niespokojne, zamachy na JFK i jego brata Roberta, zamieszki uliczne i wojna w Wietnamie, uczestnicy zdarzeń nie zachowują się tak, jakby chodziło o...

książek: 674
dasio72 | 2017-09-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 września 2017

Hampton Sides po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w konstruowaniu zbeletryzowanych powieści non-fiction.
W doskonały sposób udokumentowana opowieść o jednym z najgłośniejszych zamachów we współczesnej historii.
Zeznania świadków, dokumenty sądowe, agenci FBI, policjanci, znajomi ofiary i zamachowca, to z takich źródeł utkał autor pasjonujący thiller opowiadający o zabójstwie w końcu lat 60-ych XX w. Martina Luthera Kinga, lidera murzyńskiego ruchu działającego na rzecz wyrównania szans czarnoskórej społeczności Stanów Zjednoczonych.
Dzięki powieści Sidesa, poznamy nastroje dominujące wtedy w U.S.A, spróbujemy poznać motywy kierujące zamachowcem, będziemy także świadkami ogromnej operacji mającej na celu jego ujęcie.
Całość jest spójna i napisana z werwą, nie nudzi ani przez chwilę.

Jak w epilogu mówi sam autor, jest to swoiste reqiem dla wybitnego człowieka jakim niewątpliwie był MLK.
Polecam.

książek: 279
DorotaKa | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane

Zabierając się za czytanie miałam mniej niż mgliste pojęcie o życiorysie Kinga, po głowie chodziły mi jakieś fragmentaryczne hasła, które nie składały się w większą całość. Podobnie było u mnie z wiedzą na temat sytuacji społeczno-politycznej USA w latach 60-tych. Choć akcja Ogara... zaczyna się już u schyłku kariery pastora, niewiele przed wydarzeniami z Memphis, autor czytelnie nawet dla laika w tej kwestii przedstawił jak ważną, a zarazem niebezpieczną życiową misję prowadził King. Ten człowiek wyrósł na symbol, legendę, ucieleśniał marzenia i dążenia milionów ludzi - jak wielką musiał czuć presję będąc pod ciągłym obstrzałem mediów, zwolenników, przeciwników, FBI, policji, rywali i konkurentów... Autor powstrzymał się jednak od robienia z niego świętego, trzymał się faktów, a te porysowały nieco ten wydawałoby się nieskalany wizerunek pastora. Czy to coś zmienia? Tak, dodaje tej książce wiarygodności a jednocześnie uświadamia, że ludzi bez wad nie ma nawet na szczycie, a może...

książek: 275
PedroP | 2017-09-21
Przeczytana: 21 września 2017

Jest takie świetne i zarazem smutne zdanie pod koniec, że gdyby MLK żył mógłby się niesamowicie przysłużyć krzewieniu pokoju na świecie, ale wszystko zakończyła kula niezrównoważonego mitomana i patologicznego kłamcy Jamesa Earl Raya. Jednak ludzie tacy jak King, idealiści, stroniący od przemocy, nienawiści, wierzący w głębokie pokłady dobra w człowieku, w końcu trafiają do ślepego zaułka na którego końcu jest tylko to, co najgorsze w istocie ludzkiej, gdzie czeka ich unicestwienie.
Lubimy idealizować znane postaci historyczne, budować im pomniki i nie dopuszczać do siebie myśli, że takie osoby nie były do końca krystalicznie czyste, miały swoje słabostki. Robimy tak, bo sami często popełniamy większe lub mniejsze błędy, ale z drugiej strony tworzymy sobie w głowie jakąś opokę, nieskazitelny obraz takich postaci jako drogowskazów i autorytetów w świecie, który jest daleki od idylli. W sumie ciężko jest zaakceptować, że przybywa pomyleńców, a ludzi uczciwych, prawych, którymi nie...

książek: 1326
bromba | 2018-08-28
Na półkach: Tłumacz!, Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2018

Wstrząsająca i ogromnie wciągająca lektura; jedna dodatkowa gwiazdka za wyjątkowy czynnik 'wciągnięcia', bo mimo nawału roboty, nie mogłam się oderwać i zarywałam noce.
Nie będę opisywać, czego książka dotyczy, bo zrobiło to wydawnictwo i milion osób przede mną, ale powiem, że od pierwszej strony metoda, jaką obrał autor, by zmierzyć się z tematem - a więc by również nakreślić kontekst historyczno-socjologiczny oraz przybliżyć sylwetki głównych aktorów i rozgrywających tego dramatu - skojarzyła mi się z podejściem Cezarego Łazarewicza zastosowanym w "Żeby nie było śladów": najpierw zarysowanie szerszego planu, a potem "zoom in"; opisanie pierwszoplanowych postaci od "ludzkiej" strony, tj. ich słabości, dziwnostek, a potem dopiero ich działań.
O gonitwie za wymykającym się organom ścigania złoczyńcy czyta się wypiekami na twarzy; szalenie pociągające są wszelkie smaczki i detale, jakimi autor okrasza opowieść - będące, jak mniemam - efektem przekopania się przez oszałamiającą ilość...

książek: 1026
nuna21 | 2017-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zbeletryzowana opowieść non-fiction o pościgu za mordercą Martina Luthera Kinga juniora jest rzetelnym sprawozdaniem z owych wydarzeń.
Autor skupia się głównie na zabójcy i ostatnich kilku dniach z życia pastora Kinga. Brak tutaj szerszego kontekstu społecznego, nastrojów panujących w Stanach Zjednoczonych po zabójstwie prezydenta Kennedego, konfliktu na lini Johnson - King. A wydaje się to ważne w zrozumieniu dlaczego po zamordowaniu MLK wybuchły tak ogromne zamieszki w Waszyngtonie, Memphis i innych miastach.
Niemniej nie można odmówić Sidesowi ogromu pracy i rzetelności, przywołał do głosu rodzinę zamachowca, świadków, agentów FBI, Scotland Yardu, policjantów, bliskich ofiary. Reportaż to prawdziwy wielogłos, z którego jasno wyłania się obraz kim tak naprawdę był MLK oraz jego zabójca.
Polecam bo jak sam wspomina autor w epilogu jest to reqiem wybitnej postaci jaką był wojownik o prawa afroamerykanów, a jednocześnie obala wszystkie mity i spiski, które krążą wokół tego...

książek: 27
Wojciech_Chmielarz | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane

Szczerze polecam. Czyta się jak ostry polityczny thiller, a Hampton Sides odwalił kawał dobrej roboty. Mam co prawda wrażenie, że pierwsza część książki jest ciekawsza. Przybliża ona postać Martina Luthera Kinga i jego działalność polityczno-społeczną. Przy czym Sides nie ucieka od opisów tych mniej chwalebnych stron laureata Nagrody Nobla (niewierność małżeńska). Natomiast nie jest to biografia. Raczej zarysowania tła, na którym rozegra się w przyszłości dramat, który wstrząśnie światem. Druga część książki wydawała mi się bardziej chaotyczna, odrobinę trudniejsza w czytaniu. Jeśli czegoś mi zabrakło to szerszego opisania teorii spiskowych na temat zamachu na Kinga oraz szerszego opisania postaci J. Edgara Hoovera jednej z najciekawszych, najbardziej zasłużonych, ale również mających najwięcej na sumieniu postaci w XX wiecznej amerykańskiej historii. Nie zmienia to jednak oceny całości. Zdecydowanie warto. W i tak mocnej amerykańskiej serii Czarnego to jedna z najlepszych pozycji.

książek: 1623
Elwira | 2017-09-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2017

http://ksiegarka.pl/bolesny-strzal-historii/

Wszyscy wiemy jak ta historia się skończy. Zanim dotrzemy do 447-ej strony, to już w połowie padnie ten nieszczęsny strzał. Pocisk, który „strzaskał żuchwę, wyszedł na zewnątrz u dołu szczęki i wbił się w tkankę karku”, odbije się rykoszetem od kart historii, a przede wszystkim zgniecie spokój i nadzieję milionom ludzi na całym świecie.

Ale już wcześniej osiemnaście razy poczujecie chłód ścian więzienia, do którego trafiał Luther King, będziecie umykać przed koktajlami Mołotowa rzucanymi w jego dom, przeszyje was chłód noża, który zanurzy się w waszym ciele, zamroczy was od kamienia rzuconego w głowę i celnego ciosu pięści. Bo nie tylko Martin wiedział, że spokojna starość nie jest mu pisana. W notatkach z przemówienia, które znaleziono w jego marynarce, a miał zamiar za kilka dni wygłosić je w Memphis, skrzyło się zdanie: „Niczego nie można osiągnąć bez poświęceń.” Jednak tego, co wydarzyło się po wydaniu ostatniego tchnienia przez...

zobacz kolejne z 499 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd