Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Więzy krwi

Tłumaczenie: Ilona Romanowska
Cykl: Mercedes Thompson (tom 2) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,58 (909 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
109
9
108
8
223
7
293
6
134
5
26
4
11
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blood Bound
data wydania
ISBN
9788379642243
liczba stron
456
język
polski
dodał
L_Settembrini

Po rozwiązaniu problemów stada wilkołaków Mercedes Thompson ma nadzieję na chwilę spokoju. Chciałaby tylko skończyć renowację samochodu, który stoi w jej warsztacie, zarobić na tym trochę gotówki i chociaż przez chwilę pożyć jak człowiek. Na swoje nieszczęście Mercedes po pierwsze nie jest człowiekiem, po drugie nie lubi mieć niespłaconych długów, a po trzecie bardzo dba o swoich przyjaciół....

Po rozwiązaniu problemów stada wilkołaków Mercedes Thompson ma nadzieję na chwilę spokoju. Chciałaby tylko skończyć renowację samochodu, który stoi w jej warsztacie, zarobić na tym trochę gotówki i chociaż przez chwilę pożyć jak człowiek.

Na swoje nieszczęście Mercedes po pierwsze nie jest człowiekiem, po drugie nie lubi mieć niespłaconych długów, a po trzecie bardzo dba o swoich przyjaciół. Zatem gdy towarzysz, któremu jest winna przysługę prosi w środku nocy o pomoc, dziewczyna bez wahania staje przy jego boku. Być może przemyślałaby to dwa razy, gdyby miała pojęcie z czym przyjdzie jej się zmierzyć.

Ale ostatecznie jej przeciwnik też jeszcze nie wie, jak zawziętej, twardej i zdeterminowanej zmiennokształtnej nadepnął na kojocią łapę.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 777

Przysługa równa się kłopoty

Z tą książką na pewno nie będziesz się nudzić! To druga część fantastycznej serii o Mercedes Thompson. Autorka stworzyła zagadkową fabułą, ze skomplikowaną sprawą do rozwiązania, historią, która wciąga od pierwszych stron i gromadką złych, władczych wilkołaków. Jednak siłą wszystkiego nie rozwiążesz! No może z wyjątkiem kilku rzeczy, ale do tej konkretnej rozgrywki potrzeba umiejętności i sprytu kojota, trochę myślenia i wyjątkowy dryg do kryminalnych intryg.

Mercedes Thompson musi oddać przysługę dobremu przyjacielowi, a po drugie to i tak pewnie kłopoty znalazłyby ją same. Kobieta kojot, do tego mechanik i sąsiadka groźnego (phi!) alfy, z wilkołakiem przybłędą śpiącym na sofie – gdy w środku nocy zostaje proszona o pomoc, oczywiście ani przez chwilę się nie waha. Jeszcze nie wie, co ją czeka! Dodaj do tego wampiry i ich porachunki ze stworzeniami, których nie chciałbyś spotkać po zmroku i wyjdzie Ci powieść, którą będziesz czytać przy włączonym świetle.

Patricia Briggs po raz kolejny porwała mnie do swojego świata. I to jak! Znowu przeczytałam, nie, ja połknęłam tę książkę. Mam wrażenie, że „Więzy krwi” są mroczniejsze od „Zewu księżyca” – pisarka weszła w ten mistyczny klimat duchów i stworzeń, które wywołują u nas ciarki i bezwarunkowy odruch obracania się za siebie. Od wydarzeń z pierwszego tomu nie mija zbyt wiele czasu, dlatego ta część jest jego płynną kontynuacją. Dzięki temu nie ma się wrażenia, że coś w całej opowieści zostało pominięte.

Bohaterka przechodzi sporą...

Z tą książką na pewno nie będziesz się nudzić! To druga część fantastycznej serii o Mercedes Thompson. Autorka stworzyła zagadkową fabułą, ze skomplikowaną sprawą do rozwiązania, historią, która wciąga od pierwszych stron i gromadką złych, władczych wilkołaków. Jednak siłą wszystkiego nie rozwiążesz! No może z wyjątkiem kilku rzeczy, ale do tej konkretnej rozgrywki potrzeba umiejętności i sprytu kojota, trochę myślenia i wyjątkowy dryg do kryminalnych intryg.

Mercedes Thompson musi oddać przysługę dobremu przyjacielowi, a po drugie to i tak pewnie kłopoty znalazłyby ją same. Kobieta kojot, do tego mechanik i sąsiadka groźnego (phi!) alfy, z wilkołakiem przybłędą śpiącym na sofie – gdy w środku nocy zostaje proszona o pomoc, oczywiście ani przez chwilę się nie waha. Jeszcze nie wie, co ją czeka! Dodaj do tego wampiry i ich porachunki ze stworzeniami, których nie chciałbyś spotkać po zmroku i wyjdzie Ci powieść, którą będziesz czytać przy włączonym świetle.

Patricia Briggs po raz kolejny porwała mnie do swojego świata. I to jak! Znowu przeczytałam, nie, ja połknęłam tę książkę. Mam wrażenie, że „Więzy krwi” są mroczniejsze od „Zewu księżyca” – pisarka weszła w ten mistyczny klimat duchów i stworzeń, które wywołują u nas ciarki i bezwarunkowy odruch obracania się za siebie. Od wydarzeń z pierwszego tomu nie mija zbyt wiele czasu, dlatego ta część jest jego płynną kontynuacją. Dzięki temu nie ma się wrażenia, że coś w całej opowieści zostało pominięte.

Bohaterka przechodzi sporą przemianę. Jeśli znacie Mercedes, to wiecie, że jest odważną, pyskatą i dosyć nieprzewidywalną kobietą. Tutaj angażuje się w całą intrygę bez zastanowienia – wcześniej trzymała się z daleka od sfory i problemów magicznego światka. Teraz jest w centrum wydarzeń, zostaje zauważona i poproszona o pomoc przez największą szychę w okolicy. A to znaczy, że widzi ją również ta druga strona – mroczna, niebezpieczna i dążąca do jej śmierci. Jak to napisał Nietzsche? „Gdy spoglądasz w otchłań, ona również patrzy w ciebie”.

Postać Mercedes nie jest przykładem bohaterki idealnej, która niczego się nie boi – wręcz przeciwnie, dzięki narracji pierwszoosobowej, wiemy, że zdarzają się momenty, gdy niemal umiera z przerażenia. Cieszy mnie, że postać Briggs ma ludzkie cechy i nie jest pozbawioną instynktów samozachowawczych superheroską. Popełnia również błędy – szczególnie grząskim terenem jest miłość i jej uczucia względem Adama oraz Samuela, wilkołaka, z którym kiedyś była w związku. Przez większość serii pojawia się u mnie pytanie – kogo wybierze? Raz myślę, że to Adam byłby dla niej idealnym partnerem, ale później widzę, że wciąż ciągnie ją do Samuela. To niezdecydowanie z jednej strony jest wkurzające, ale z drugiej strony wywołuje emocje. Briggs miesza w wątku romantycznym i to na całego. Dlatego tyle się tutaj dzieje – zmiennokształtni, zagadki, romanse i kolejne wątki, które zapowiadają następne części.

Widać poprawę stylu autorki, szczególnie w momentach kulminacyjnych, gdy akcja sięga zenitu. Wcześniej w bardziej dynamicznych fragmentach, niektóre szczegóły były pominięte. Teraz sceny rozgrywają się płynnie, z napięciem i adrenaliną. Nie miałam wrażenia, że coś mi umyka. W tych szczególnych rozdziałach kartki przewracałam nieco szybciej – autorka z pewnością wie, jak zaskoczyć. Dużą zaletą jest barwny, intrygujący świat. Z każdą kolejną książką zostaje on uzupełniony o nowe informacje, jeszcze lepiej poznajemy postaci oraz prawa, jakim rządzi się sfora. Uwielbiam wilkołaki Briggs, w tej części może trochę zeszły na dalszy plan, ale wciąż były obecne razem ze swoją dominacją, walką o władzę i testosteronem. To ciekawa społeczność, z ustaloną hierarchią i zwyczajami oraz instynktem, który każe im chronić swojego alfę oraz sforę. Ten wątek ma coś w sobie, co sprawia, że jest unikatowy i nie gnie jako tło do wielu innych opowieści o wilkołakach.

Mercedes to moja ulubiona bohaterka tego typu serii – jest pełnowymiarowa, inteligenta i nie lata za kim popadnie. To ona wyznacza zasady. Widać, że pozycja Mercedes diametralnie się zmieniła. Czy wyszło jej to na dobre? Na pewno uganianie się w nocy za groźnymi stworzeniami nie jest czymś, co można sobie wymarzyć, ale czego nie robi się dla przyjaciół?

Czy drugi tom może być lepszy od pierwszego? Okazuje się, że tak! Briggs poprawiła swój styl, dodała wiele ciekawych szczegółów i przyśpieszyła akcję. Polecam „Więzy krwi” wszystkim, którzy podobnie jak ja przeczytali „Zew księżyca” i byli tak samo zafascynowani, zaciekawieni oraz zakochani w tym świecie – tak, że od razu chcieli następną część!

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1692)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 218

Jestem po drugim tomie przygód Mercedes Thompson i moje emocje jeszcze do końca nie opadły a sięgnęły zenitu!
W pierwszej części miałam zastrzeżenia co do dokładności niektórych opisów, natomiast w tej książce już czegoś takiego nie ma. I superowo.
Teraz tak, "Więzy krwi" czyta się jednym tchem, nawet nie zauważyłam kiedy z początku dotarłam na środek powieści. Jest mega wciągająca, nie można się oderwać.
Fabuła koncentruje się tym razem wokół przyjaciela Mercy, wampira Stefana. On prosi ją o pomoc a ponieważ ona jest mu winna przysługę zgadza się.
Razem idą do tajemniczego motelu, w którym polowanie na niewinnych ludzi urządził sobie czarnoksiężnik opętany przez demona, który na domiar tego wszystkiego jest wampirem.
W przedziwny sposób, za pomocą swojej magii potrafi wzbudzać w ludziach agresję, zmieniać wspomnienia i zabijać w wyjątkowo okropny sposób.
Kiedy po wyjściu z motelu wilkołaki znajdują nieprzytomnych Mercedes i Stefana okazuję się, że w owym motelu, w którym spotkali...

książek: 471
Northman | 2017-05-01
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

Mercedes w odsłonie nr 2 :)

Wraz z drugim tomem stopień skomplikowania historii z Mercedes w roli głównej w sposób nieunikniony wzrasta. Tym razem prosi ją o pomoc znajomy wampir, któremu jest winna przysługę. W czym rzecz? W problemach, które sprawia inny wampir... będący jednocześnie czarnoksiężnikiem, którego na dokładkę opętał demon :) ... Rzeczony wampir-czarnoksiężnik świetnie przy tym manipuluje pamięcią, zwłaszcza cudzą, problemy więc murowane. Dla całej społeczności wampirów. A nie zapominajmy o klanie wilkołaków w tej samej okolicy ;)

Akcja jest na przyzwoitym poziomie. Bardzo przyzwoitym. Być może poziom abstrakcji treści fabularnej jest dla niektórych nie do uniesienia, ale, na Boga, to fantastyka! :) Tak to ma wyglądać :) A seria z Mercedes ma odprężać i dawać na dokładkę sporo rozrywki. I z tego zadania zarówno Patricia Briggs, jak i jej dzieło wywiązują się bez dwóch zdań.

Rozrywka gwarantowana :) Z perturbacjami natury uczuciowej również, wszak Mercedes do mimoz...

książek: 456
Agata | 2015-03-21
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 marca 2015

Wędrując po bibliotece w gąszczu książek znalazłam ''Więzy Krwi'', jednak nie miałam większej ochoty, by ją przeczytać. Mimo wszystko wzięłam ją do domu. Liczyłam, że przeczytam dobrą powieść napisaną na poziomie pierwszej części. Nie liczyłam na żadne ''fajerwerki'', ale jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że tom drugi jest znacznie lepszy od pierwszego! Fabuła wciąga i jest znacznie lepsza. Ponadto duża ilość akcji sprawia, że książkę czyta się jednym tchem, bez chwili znużenia. W tej części dostajemy, troszkę więcej wątków miłosnych. Podkreślam jednak, że jest to tylko: troszkę. Bez obaw, czytelnik nie zostaje zbombardowany cukierkowymi scenami miłosnymi ;) Są tylko delikatne wtrącenia, przez co powieść zasługuje na wielkiego plusa.

Na prawdę jestem zaskoczona tą książką. Zwykle kolejne tomy nie dorównują pierwszemu, ale w tym przypadku jest na odwrót. Nie mogę się doczekać kolejnej części. Mam nadzieję, że Patricia Briggs zaskoczy mnie kolejnym tomem. Polecam!

książek: 1256
Wybredna Maruda | 2017-04-30
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Okazuje się, że nie wystarczy silna bohaterka i walki z wampirami czy wilkołakami, bym była zadowolona.


Jak pamiętacie, po przeczytaniu Zewu Księżyca miałam dość mieszane uczucia. Spodobał mi się pomysł na zmiennokształtną mechaniczkę (?) samochodową, która zadaje się ze stadem wilkołaków i z wampirami, i z którymi ciągle wpakowuje się w problemy, musząc decydować - zabić czy nie zabić? Brak zachwytów zwaliłam na stosunkowo znaną mi wcześniej fabułę, a także na dużą liczbę bohaterów, do których nie potrafiłam się w żaden sposób ustosunkować. I liczyłam na to, że w kontynuacji będzie lepiej. Nie było.

W Więzach Krwi wracamy do naszej kojotopodobnej miłośniczki volkswagenów, by zmierzyć się z niezwykle wampirzym problemem. Jak się okazuje - nie tylko, bo Patricia Briggs większą wagę w tym tomie przywiązuje do spraw sercowych Mercedes. Ja za to nie tylko nie mogłam wciągnąć się we wszystkie wydarzenia, które, mam wrażenie, były mniej emocjonujące niż w tomie pierwszym; do tego...

książek: 906
Malwina | 2017-05-05
Przeczytana: 04 maja 2017

Napiszę krótko - ta część jest co najmniej tak samo świetna, jak pierwszy tom! W sumie to nie mogę się zdecydować, który podobał mi się bardziej :)

Mercedes Thompson, znana i lubiana wszem i wobec mechanik samochodowy, nie pocieszyła się zbyt długo spokojem po wydarzeniach, jakie mały miejsce w "Zewie księżyca". Oto pojawia się Stefan - znany już nam wampir, przyjaciel Mercy - i prosi główną bohaterkę o przysługę. Ma ona towarzyszyć mu w spotkaniu, które (czego jeszcze żaden z bohaterów nie może jeszcze nawet podejrzewać) pociągnie za sobą bardzo niemiłe konsekwencje. Chcąc nie chcąc, Mercy zostaje wciągnięta w sam środek wampirzych rozgrywek i wychodzi na to, że dziwnym trafem tylko ona może rozwiązać wampirzy problem. Okazuje się, że siła, z jaką przyjdzie się jej zmierzyć, jak dotychczas nie była nikomu znana...

Niezmiernie się cieszę, że drugi tom przygód Mercedes Thompson otworzył przed czytelnikami szerzej drzwi do wykreowanego przez autorkę świata. Tak, jak w "Zewie...

książek: 732
Paulina | 2017-04-17
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

„Więzy krwi” to drugi tom przygód Mercedes Thompson. Pierwszą częścią się zachwycałam i nie mogłam się doczekać, kiedy do mych drzwi zapuka listonosz, aby wręczyć mi upragnioną paczkę, w której miała znajdować się kontynuacja historii pyskatej kojotki. A jak tylko ta chwila w końcu nastała, rzuciłam wszystko i zabrałam się za czytanie. Bez żadnych obaw, bez jakichkolwiek „ale”, liczyło się tylko to, że mam swoją książkę i mogę z powrotem zagłębić się w ten cudowny świat. Czy jednak nie był to mój błąd, że aż tak bardzo uśpiłam swoją czujność? Czy czasem przez to się nie zawiodłam?

Mercy rozwiązała problemy stada. Wszystko wraca do normy, a ona może w spokoju zabrać się za swoje interesy. Na jej nieszczęście, kłopoty szybko sobie o niej przypominają…
Przyszedł właśnie czas, aby spłacić dług, który zaciągnęła podczas ratowania stada. A Mercy nie lubi mieć długów. Dlatego bez wahania w środku nocy staje u boku swego przyjaciela. Może gdyby była rozsądniejsza, przemyślałaby swoją...

książek: 1960
ola161 | 2011-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2011

"Więzy krwi" to druga część o przygodach niezwykłej pani mechanik Mercedes Thompson. W tej części akcja skupia się na wampirach. Mercedes będzie musiała się zmierzyć z niezwykle groźnym i bezwzględnym wampirem, ale nie brakuję też dobrze znanych z pierwszej części wilkołaków.
Fabuła tej części jest trochę gorsza niż w pierwszym tomie, jak dla mnie mniej się dzieję. Autorka bardziej skupiła się na relacjach bohaterki z jej adoratorami i Stefanem. Mimo to książkę czyta się szybko i przyjemnie. Akcja posuwa się szybko na przód, nie ma zbędnych opisów czy dialogów.
Autorka co mnie trochę zaskoczyło nie wprowadziła zbyt wielu nowych bohaterów. Bardziej skupiła się na dokładniejszym przedstawieniu postaci znanych z pierwszego tomu, ale muszę przyznać mnie taki zabieg przypadł do gustu.
Podsumowując książka jest trochę gorsza od poprzedniczki, ale to naprawdę nieznacznie. Dlatego daje jej 4,5 gwiazdki:)

książek: 1445
patusia_dorota | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 22 października 2014

Czasem trudno jest powiedzieć nie. Niekiedy nawet nie można tego zrobić. Jednym z takich przypadków jest prośba przyjaciela, nawet wampira. Zwłaszcza wtedy kiedy obiecało mu się przysługę. Mercedes Thomson zostaje obudzona o niewyobrażalnie wczesnej porze, bo właśnie wtedy postanowił odwiedzin ją jej nieumarły kolega. Razem z nim ma udać się, by sprawdzić nowego nadnaturalnego, który grasuje w okolicy. Stefan obawia się, że nawet jego silna moc może nie wytrzymać w starciu z hipnozą "gościa". Mercedes, dzięki jej umiejętnościom zmiennokształtnej, ma szanse wytrwać z nim konfrontacje, tym bardziej, że pojawi się tam w postaci kojota. Kim okaże się nowy mieszkaniec miasta? Jak bardzo jest niebezpieczny?

Właśnie tak rozpoczyna się druga z książek Patricii Brigss "Więzy krwi". Seria o Mercedes Thomson jest zbiorem książek, które treścią nie łączą się ze sobą, nie mają wątku głównego, a każdy jest oddzielną historią, która scalają ci sami bohaterowie i ich problemy. Tak więc wątek...

książek: 1094
monweg | 2017-06-01

Więzy krwi to druga część cyklu o zmiennokształtnej Mercedes Thompson, popularnej amerykańskiej pisarki, tworzącej powieści urban fantasy. To również moje drugie spotkanie z twórczością Patricii Briggs – dodam, że bardzo udane spotkanie.

Mam kilka słabości czytelniczych. Zdecydowanie jedną z nich są książki fantasy, gdzie nie brak wampirów, wilkołaków, innych zmiennokształtnych, elfów, czarodziejów. Seria o Mercedes Thompson świetnie wpisuje się w to, co lubię. Nie mogło być więc inaczej, nasze drogi musiały się po prostu skrzyżować. I powiem wam, że bardzo dobrze się stało.

Mercedes jest interesującą osóbką, zmiennokształtną przybierającą postać kojota. Stuprocentowa kobieta, która zamiast zmywać gary woli pobrudzić sobie ręce naprawiając samochody w swoim warsztacie. Mercedes [pozwolicie, że nie będę używała zdrobnień, bo zwyczajnie ich nie lubię] jest postacią, którą albo się darzy sympatią, albo wręcz przeciwnie. Jest niezależna, silna, odważna, ze sporym poczuciem humoru i...

książek: 234
puchacz02 | 2013-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2013

"Więzy Krwi" to druga część cyklu o zmiennokształtnej Mercy Thompson. Po tą serię sięgnąłem tylko i wyłacznie dlatego, że bardzo dużo czytelników porównywało ją z serią o Kate Daniels Ilony Andrews. Pierwszą część, czyli "Zew księżyca" przeczytałem sporo czasu temu i szczerze mówiąc zniechęciła mnie ona do tej serii. Co prawda Mercy jako główna bohaterka była całkiem fajna, to naprawdę irytowało mnie zachowanie niektórych bohaterów, a w szczególności Adama. Chyba większość z was w tym momencie się ze mną zgodzi, że jeżeli pała się nienawiścią do głównego bohatera i życzy się mu jak najgorzej, to nie wpływa to pozytywnie na całą serię.
Tak więc zrobiłem tak - po prostu porzuciłem tą serię na jakiś czas i wróciłem do niej dopiero po kilku tygodniach, kiedy to już miałem za sobą kolejne kilkadziesiąt książek i nie rozpamiętywałem tej nienawiści do głównego bohatera. Nie żałuję swojej decyzji.
W drugiej części serii akcja rozgrywa się przede wszystkim wokół wampirów - chociaż nie...

zobacz kolejne z 1682 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd