Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Terapeutka

Wydawnictwo: Rebis
6,21 (77 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
9
7
15
6
15
5
13
4
7
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380621831
liczba stron
312
język
polski
dodała
giovanna

NOWY GŁOS W POLSKIEJ POWIEŚCI KRYMINALNEJ. Listopadowy poranek. W ogrodzie gabinetu terapeutycznego zostają znalezione zwłoki dziecka. Choć pracująca tam terapeutka Marta Szarycka stara się trzymać na uboczu, szybko zostaje wciągnięta w bieg wydarzeń za sprawą dziwnych wiadomości, które otrzymuje, a także policjanta prowadzącego śledztwo. Młoda, świetnie zapowiadająca się psycholog, której...

NOWY GŁOS W POLSKIEJ POWIEŚCI KRYMINALNEJ.

Listopadowy poranek. W ogrodzie gabinetu terapeutycznego zostają znalezione zwłoki dziecka. Choć pracująca tam terapeutka Marta Szarycka stara się trzymać na uboczu, szybko zostaje wciągnięta w bieg wydarzeń za sprawą dziwnych wiadomości, które otrzymuje, a także policjanta prowadzącego śledztwo. Młoda, świetnie zapowiadająca się psycholog, której nienaganny wizerunek naruszają skłonność do przygodnego seksu i angażowanie się w związki bez przyszłości, zostanie zmuszona do skonfrontowania się z najbardziej bolesnymi doświadczeniami z przeszłości. Ile będzie musiała poświęcić w grze, w której stawką jest życie kolejnych dzieci?

Intrygująca fabuła ze świetną, nieszablonową postacią Marty Szaryckiej. To, co wydaje się uporządkowane i bez skazy, w rzeczywistości toczy rak traumy z przeszłości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 584
Tylkomagiaslowa | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przechodząc powoli do samej pisarki, Pani Bernadety... Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Nie spodziewałam się tak dobrego... może nie kryminału, a thrilleru. Dlaczego nie kryminał? Już za moment Wam to wytłumaczę. Moim zdaniem, jest ona napisana w sposób bardzo dokładny. Nic nie zostało pominięte, a wręcz przeciwnie - chwilami pisarka zostawia nas na moment, byśmy mogli się zastanowić co dalej. A dlaczego tak, a nie inaczej. Uważam, że Pani Prandzioch napisała bardzo dokładnie swoją powieść, która UWAGA jednocześnie nie była nudna. Nie było za dużo opisów, ani dialogów. Wszystko było rozłożone tak, jak trzeba i wydawać by się mogło, że Bernadeta ma już tak doszlifowany styl, któremu... nic nie brakuje. Potrafi zaciekawić czytelnika, ciekawie poprowadzić całą fabułę, a pomysł na książkę moim zdaniem jest trafny. Cieszę się, że nasi Polscy pisarze, potrafią napisać tak dobre książki, które czyta się z największą przyjemnością, a co lepiej - oczy wręcz się cieszą z tego, że można gościć takie pozycje na swoich prywatnych półkach.

Marta Szarycka - nasza tytułowa Terapeutka. Intrygowała mnie od samego początku. Nie wiedziałam dokładnie, czego się po niej spodziewać. Jednak czuć było, że nie jest taka, jak inni ludzie. Że czymś się różni. No i długo nie czekałam, by upewnić się, że coś jest nie tak. Tak całkiem przypadkiem wszystko kręci się wokół niej? To raczej nie możliwe. Intrygowała mnie bardzo, ale i chwilami mocno irytowała. Te słowa są niemal do siebie podobne, jednak znaczą coś przeciwnego. Irytował mnie jak może się domyśliliście - jej styl życia. Puszczała się za przeproszeniem z pierwszym lepszym, upijała, co w ogóle nie miało żadnego sensu. Co jej to miało dać? W czym jej pomóc? Tego nie potrafię rozgryźć do tej pory, mimo to jednak dalej coś mnie drażniło. Jeżeli ucieka do takich sposobów bycia, nie wiem, może myśląc, że to jej pomoże w jakiś sposób... to co tak naprawdę ją gnębiło? I na to niestety będziecie musieli poczekać, bo owszem, dowiecie się, ale nie na samym początku. Autorka skrupulatnie trzyma nas na wodzy i wie, kiedy wyjawić prawdę. Oczywiście występują tutaj inni bohaterowie, jednak chciałam się tutaj głównie skupić na Marcie. Można przypuszczać, że osób takich jak ona jest wiele. Kto wie, ilu z nich mijamy na co dzień?
Reasumując stwierdzam, że postacie wykreowane przez Panią Bernadetę, a nawet sama pierwszoplanowa postać jest na tyle żywo stworzona, że nie sposób jej w jakiś sposób polubić? Przyzwyczaić się? Po prostu akceptujemy ją, pomimo jej stylu bycia.
Reasumując chciałabym Wam z czystym sercem polecić tę powieść. Jest ona kawałem dobrej roboty, który warto czytać i wybaczcie mi, ale Dziewczyna z pociągu nie dorównuje nawet do pięt Terapeutce. Jeżeli jeszcze pisarka trochę popracuje, na pewno będzie jeszcze lepiej, a ja z czystą przyjemnością poznam kolejne papierowe dziecko Pani Prandzioch. Jest to thriller, który zajmie Wam dłuższą chwilę. Zaintryguje Was swoją treścią i mimo drobnych braków jest naprawdę wartą poświęcenia czasu i polecenia dosłownie wszystkim.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najgorszy człowiek na świecie

Małgorzata Halber udowodniła w tej książce kilka rzeczy. Wszystkie stereotypy o pejoratywnym wydźwięku, przez pryzmat których autorka bywa postrz...

zgłoś błąd zgłoś błąd