Terapeutka

Okładka książki Terapeutka Bernadeta Prandzioch Patronat LC
Okładka książki Terapeutka
Bernadeta Prandzioch Wydawnictwo: Rebis kryminał, sensacja, thriller
312 str. 5 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2017-05-23
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-23
Liczba stron:
312
Czas czytania
5 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380621831
Tagi:
dziecko kryminał literatura polska niebezpieczeństwo polski kryminał psycholog seryjny zabójca strach śledztwo tajemnica trauma wspomnienia zabójstwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Tarnowskie Góry Romantycznie Iwona Banach, Krystyna Chodorowska, Agnieszka Gil, Magdalena Grajcar, Anna Hrycyszyn, Magdalena Kucenty, Bożena Mazalik, Monika Michalik, Olga Niziołek, Lucyna Olejniczak, Bernadeta Prandzioch, Anita Scharmach, Weronika Wierzchowska, Agnieszka Włoka, Anna Zgierun-Łacina
Ocena 8,3
Tarnowskie Gór... Iwona Banach, Kryst...
Okładka książki Tarnowskie Góry Fantastycznie 2 Jakub Bielawski, Michał Cetnarowski, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Grzegorz Janusz, Marta Kładź-Kocot, Paweł Matuszek, Marcin Melon, Sławomir Nieściur, Tadeusz Oszubski, Romuald Pawlak, Bernadeta Prandzioch, Michał Studniarek, Aleksandra Zielińska
Ocena 7,3
Tarnowskie Gór... Jakub Bielawski, Mi...
Okładka książki Chimera nr 13-01 (21) grudzień 2014-styczeń 2015 Bernadeta Prandzioch, Redakcja magazynu Chimera
Ocena 0,0
Chimera nr 13-... Bernadeta Prandzioc...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Lekarzu, ulecz samego siebie


Link do recenzji

841 1 249

Oceny

Średnia ocen
5,9 / 10
290 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
129
106

Na półkach:

Z kryminału zbyt wiele tu nie znajdziecie, raczej więcej psychoanalizy głównej bohaterki ,czasem było ciekawie ,czasem męcząco.
Tytułową terapeutkę jakoś ciężko polubić.

Z kryminału zbyt wiele tu nie znajdziecie, raczej więcej psychoanalizy głównej bohaterki ,czasem było ciekawie ,czasem męcząco.
Tytułową terapeutkę jakoś ciężko polubić.

Pokaż mimo to

1
avatar
1085
797

Na półkach: , , ,

Młoda pani psycholog z popapraną psychiką (to bardzo częste, hehe), uwikłana w romans z żonatym policjantem oraz uwielbiająca szybkie numery bez zobowiązań z przygodnie poznanymi mężczyznami, pomaga innym ludziom z popapraną psychiką. No i to by było na tyle. Aaa, jest jeszcze morderstwo i dwa porwania. Ale to raczej na marginesie.

Młoda pani psycholog z popapraną psychiką (to bardzo częste, hehe), uwikłana w romans z żonatym policjantem oraz uwielbiająca szybkie numery bez zobowiązań z przygodnie poznanymi mężczyznami, pomaga innym ludziom z popapraną psychiką. No i to by było na tyle. Aaa, jest jeszcze morderstwo i dwa porwania. Ale to raczej na marginesie.

Pokaż mimo to

19
avatar
551
310

Na półkach: , ,

Dawno nie czytałam książki w której główna bohaterka tak bardzo wzbudzałaby moją niechęć. Bardzo nie polubiłam naszej tytułowej bohaterki i całą książkę myślałam tylko o tym. Od początku domyśliłam się kto jest odpowiedzialny za całe zamieszanie i tutaj plus dla autorki, że nie wyskoczyła z nową osobą jak Filip z konopi, można było snuć przypuszczenia.

Dawno nie czytałam książki w której główna bohaterka tak bardzo wzbudzałaby moją niechęć. Bardzo nie polubiłam naszej tytułowej bohaterki i całą książkę myślałam tylko o tym. Od początku domyśliłam się kto jest odpowiedzialny za całe zamieszanie i tutaj plus dla autorki, że nie wyskoczyła z nową osobą jak Filip z konopi, można było snuć przypuszczenia.

Pokaż mimo to

4
Reklama
avatar
147
126

Na półkach:

Zaczęłam ją czytać wczoraj na plaży, a dzisiaj dokończyłam w czasie drogi powrotnej z wakacji 📚😎🌊🌴🌞
Bardzo szybko i przyjemnie się czytało, chociaż niekiedy postawa i zachowanie głównej bohaterki mnie irytowała 🤓

Zaczęłam ją czytać wczoraj na plaży, a dzisiaj dokończyłam w czasie drogi powrotnej z wakacji 📚😎🌊🌴🌞
Bardzo szybko i przyjemnie się czytało, chociaż niekiedy postawa i zachowanie głównej bohaterki mnie irytowała 🤓

Pokaż mimo to

1
avatar
5
5

Na półkach:

Generalnie język naprawdę dobry, chwilami byłam pełna podziwu-tak mloda pisarka potrafiła wyjątkowo trafnie i umiejętnie dobrać słowa. Całość jednak nudna, nie porywa. Utknęłam w połowie.

Generalnie język naprawdę dobry, chwilami byłam pełna podziwu-tak mloda pisarka potrafiła wyjątkowo trafnie i umiejętnie dobrać słowa. Całość jednak nudna, nie porywa. Utknęłam w połowie.

Pokaż mimo to

2
avatar
1871
895

Na półkach: , ,

Debiuty - temat rzeka. Są takie, o których mówi wręcza cały świat, są też takie, które przechodzą bez echa. Są lepsze i gorsze, ale a pewno każdemu towarzyszy ogromy stres, a ja od jakiegoś czasu jestem zdania, że każdemu należy się szansa, bo czasami niemrawy debiut jest dopiero zapowiedzią czegoś wspaniałego! W przypadku książki Bernadety Paździoch tak co prawda nie było, ale jestem ciekawa, czy jeśli wyda kolejną książkę, będzie ona lepsza?

Nie zachwyciła mnie ta powieść. Tak naprawdę gdzieś w połowie zgubiłam zainteresowanie, ale też wątek i ciężko mi powiedzieć, o czym tak naprawdę miała być ta historia. To w sumie był... thriller psychologiczny? Nie mam pewności, a samo to już dużo świadczy, ale problem może nie leżeć w samej historii, ale w moim braku zainteresowania tematyką. Bohaterka książki, Marta jest terapeutką, ma romans z żonatym mężczyzną i zostaje wplątana w morderstwo dziecka.

Przyznaję, że brzmi to ciekawie i dla kogoś może być książką od której się nie oderwie, ale dla mnie? Trochę zmęczyłam. Przede wszystkim nie udało mi się polubić głównej bohaterki - kobiety wykształconej, inteligentnej, a jednak świadomie grającej rolę "tej drugiej". A skoro nie znoszę głównej bohaterki, to ciężko polubić mi samą historię, taka kolej rzeczy. Nie cierpię rozbijania rodzin, nie cierpię takiej chamskiej gry, także czytanie o jej rozterkach wcale nie sprawiało mi przyjemności, bo była zwyczajnie głupia i ja takiej głupoty nie rozumiem.

Cały czas zastanawiał mnie także fakt, dlaczego pisarze tak bardzo nie lubią terapeutów i czemu zawsze są oni powiązani z jakąś zbrodnią, Trochę mnie to bawi, trochę uważam, że to krzywdzące, ale to taka luźna myśl, niekoniecznie związana z samą książką.

Absolutnie nie mówię, że jest to powieść zła! Była sensownie skonstruowana, miała swoje lepsze i gorsze momenty, nie do końca się w niej odnalazłam, ale też nie zniknęła z mojej pamięci, gdy tylko skończyłam ją czytać. Jest trochę odwrotnie - myślę o niej i próbuję ją przeanalizować i zastawiam się, gdzie nie pykło. Na swój sposób ciekawa, trochę intrygująca, ale po prostu nie dla mnie :)

Debiuty - temat rzeka. Są takie, o których mówi wręcza cały świat, są też takie, które przechodzą bez echa. Są lepsze i gorsze, ale a pewno każdemu towarzyszy ogromy stres, a ja od jakiegoś czasu jestem zdania, że każdemu należy się szansa, bo czasami niemrawy debiut jest dopiero zapowiedzią czegoś wspaniałego! W przypadku książki Bernadety Paździoch tak co prawda nie było,...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1967
195

Na półkach: , ,

Powieść ta reklamowana jest jako "nowy głos w polskiej powieści kryminalnej". Czy ja wiem? Skusił mnie opis na okładce. I cóż, zawiodłam się. Powieść mocno przeciętna. Łatwa i szybka w odbiorze, bez sensacji i szału. Momentami nudnawa. Zupełnie nie me gusta. Po skończeniu jej pożałowałam, że zażyczyłam sobie tę pozycję pod choinkę.

Powieść ta reklamowana jest jako "nowy głos w polskiej powieści kryminalnej". Czy ja wiem? Skusił mnie opis na okładce. I cóż, zawiodłam się. Powieść mocno przeciętna. Łatwa i szybka w odbiorze, bez sensacji i szału. Momentami nudnawa. Zupełnie nie me gusta. Po skończeniu jej pożałowałam, że zażyczyłam sobie tę pozycję pod choinkę.

Pokaż mimo to

5
avatar
322
50

Na półkach:

Trochę męcząca. Teoretycznie szybko się czyta, ale nie porywa.

Trochę męcząca. Teoretycznie szybko się czyta, ale nie porywa.

Pokaż mimo to

2
avatar
454
140

Na półkach: , , , ,

Jak dobrze ze już skończyłam te książkę, a męczyłam się z nia ok. 3 miesiące. Durna główna bohaterka, której nie da się kibicować, bo jej motywy dzialania są lekko mówiąc niezrozumiałe. Jeśli chodzi o zakończenie to zero zaskoczeń. Nie polecam, chyba ze ktoś ma problemy z niskim ciśnieniem ;)

Jak dobrze ze już skończyłam te książkę, a męczyłam się z nia ok. 3 miesiące. Durna główna bohaterka, której nie da się kibicować, bo jej motywy dzialania są lekko mówiąc niezrozumiałe. Jeśli chodzi o zakończenie to zero zaskoczeń. Nie polecam, chyba ze ktoś ma problemy z niskim ciśnieniem ;)

Pokaż mimo to

4
avatar
42
10

Na półkach:

Irytująco przewidywalna.

Irytująco przewidywalna.

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Bernadeta Prandzioch Terapeutka Zobacz więcej
Bernadeta Prandzioch Terapeutka Zobacz więcej
Reklama
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd