Rejwach

Wydawnictwo: Nisza
8,02 (324 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
70
8
102
7
71
6
24
5
5
4
0
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362795505
liczba stron
132
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Jaga

Autor wybitnej książki non-fiction, zatytułowanej Oskarżam Auschwitz, tym razem ukazuje nam się jako twórca fabuł, 30 opowieści o losie Żydów we współczesnej Polsce. Nie jest są to, jak znamy Grynberga, opowieści ani optymistyczne, ani wesołe, bo część jego bohaterów neguje swoją tożsamość, część ją ukrywa, część opowiada antysemickie żarty. Pamięć drugiego i trzeciego pokolenia powraca u...

Autor wybitnej książki non-fiction, zatytułowanej Oskarżam Auschwitz, tym razem ukazuje nam się jako twórca fabuł, 30 opowieści o losie Żydów we współczesnej Polsce. Nie jest są to, jak znamy Grynberga, opowieści ani optymistyczne, ani wesołe, bo część jego bohaterów neguje swoją tożsamość, część ją ukrywa, część opowiada antysemickie żarty. Pamięć drugiego i trzeciego pokolenia powraca u niego w całkowicie nowych formach, Grynberg przyzwyczaił nas już do tego, że mówi rzeczy, których wolelibyśmy nie słyszeć, pokazuje, że pamięć żydowska wciąż może zaskakiwać.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (939)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 752
Na półkach: Przeczytane

Mikołaj Grynberg napisał książkę zbudowaną z kilkudziesięciu krótkich impresji prozatorskich, których długość każdorazowo nie przekracza czterech stron. Opisuje w nich świadectwa ludzi przychodzących do niego i dzielących się swoimi zawiłymi życiorysami. Mówią oni o życiu, boleści, tęsknocie, a przede wszystkim o strachu. Boi się tu kobieta, która trzyma w tajemnicy pochodzenie dziadków. Lęka się właściciel przedsiębiorstwa, którego firmie grozi upadłość, po upublicznieniu informacji, że jest Żydem. Boi się też osoba regularnie gwałcona w czasie wojny, w zamian za schronienie.

Autor stworzył niezwykle syntetyczną relację wielu sensów, które nakładają się na siebie, obrazując skomplikowany świat paru przesłań. Jest to opowieść o dramatycznych losach ludzi, pozostawionych samym sobie ze wszystkimi swoimi narodowościowymi wątpliwościami. To gawęda o własnej tożsamości, zagubieniu i przewrotności losu, który nie pozwala o sobie zapomnieć mimo upływających lat i pokoleń. „Rejwach”...

książek: 739
jolasia | 2018-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2018

Mikołaj Grynberg jest niezmiernie czułym pisarzem. Forma krótkich próz składających się na tom „Rejwach“ wydaje się znakomicie oddawać porwane życiorysy, poranione emocje, rozdarte rodziny. Ból. Są tematy, które nie potrzebują wielu słów. Wie o tym Mikołaj Grynberg. Wiedziała o tym także Irit Amiel pisząc swoich „Osmalonych“. Im mniej słów tym lepiej, tym dosadniej. Mikołaj Grynberg trafia w sedno, bo współodczuwa ból swoich bohaterów. Jest z nimi, po ich stronie. Empatia – to słowo najlepiej określa wszystkie książki Grynberga.

książek: 767
Sanny | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2017

Zdecydowanie zbyt krótkie...
"Rejwach" to kilka wycinków z relacji drugiego i trzeciego pokolenia Ocalonych. Chociaż ja nazwałabym ich Zagubionymi. Jak to u Grynberga, nie ma optymistycznych i trywialnych tekstów. Są fragmenty wypowiedzi, fragmenty historii i opowieści. Każda okraszona pesymizmem i tym, wysublimowanym "czarnym humorem".
Jeśli szukasz nadziei, ta książką Ci ją da... Ale to nie będzie to, czego szukasz.
Jeśli szukasz pomocy - nie znajdziesz jej w niej, za to znajdziesz kolejne pytania.
Jeśli szukasz pogody ducha, to znajdziesz, ale będzie to śmiech przez łzy.

Ta książka nie jest sztampowa, stanowi sprzeczność sama w sobie. Więcej nie warto pisać, lepiej po prostu ją (znowu) przeczytać.

książek: 1291
bromba | 2017-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2017

Napisałabym, że to "porażająca" w swoim temacie książka, gdyby epitet ten nie stał się tak bardzo politycznie nacechowany. Ale w sumie może właśnie dlatego go zostawię...
To nieprawdopodobne, że w Polsce roku 2017 są ludzie, którzy boją się przyznać do tego, że są Żydami, którzy ciągle się ukrywają (sic!). Choć, z drugiej strony, wobec tego, jak 3 dni temu obchodzono w całej Polsce rocznicę Powstania Warszawskiego = marszami faszyzującej ONR, które chroniła (!!!) policja, przed kilkoma protestującymi z białymi różami Obywatelami RP = może to rozsądna postawa ze strony rozmówców Michała Gryndberga...
Esensjonalne w treści i mocno zindywidualizowane językowo krótkie formy, które udowadniają, że 'less is more'. I w obecnej sytuacji w naszym kraju pokazują, że - nawiązując do tego, co napisała na okładce Olga Tokarczuk - jednak mamy w Polsce problem

książek: 329
Izabela | 2018-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 października 2018

Wstrząsająca, poruszająca, nad wyraz szczera, niepokojąca, a co najbardziej przerażające to to, że jest całkowicie autentyczna... Taka właśnie jest książka "Rejwach" Mikołaja Grynberga.

Składa się z kilkudziesięciu krótkich wypowiedzi potomków ludzi, którzy doświadczyli najokrutniejszej zbrodni w dziejach ludzkości. Mowa tu o zagładzie Żydów w Auschwitz. Kolejne pokolenia napiętnowane tymi wydarzeniami muszą dalej z tym jakoś żyć... Okazuje się, że i dziś w świecie, gdzie tyle razy "wałkowany" jest temat tolerancji, wcale niełatwo jest być nawet Żydem. Polska to jednak kraj pełen uprzedzeń, stereotypów i nietolerancji wobec wszelkiej inności... Tego właśnie obawiają się bohaterowie "Rejwachu" . Boją się ujawnić przed światem swoją prawdziwą tożsamość, bo wiedzą, że mogłoby się to źle dla nich skończyć. Przykre to, ale jak się okazuje prawdziwe. W wielu przypadkach ich obawy są całkowicie uzasadnione i to jest najbardziej wstrząsające. Niby wolni, a jednak całkowicie zniewoleni w...

książek: 601
GrzesiekLepianka | 2017-10-11
Na półkach: Przeczytane

Krótkie wycinki o niebytach powstałe na podstawie relacji Żydów-nie-Żydów i Żydówek-nie-Żydówek. Grynberg pisze o ludziach z zakłamaną tożsamością, okłamywanych, chronionych przez kłamstwo. O ludziach wypierających, rozdartych, niszczonych, napiętnowanych. Rejwach to opowieść o polskim antysemityzmie, o rasizmie i ksenofobii, które wywołują paranoiczny strach. Strach, którego nie można przezwyciężyć i który potrafi trzymać całe życie. Rejwach to opowieść o tym, że trauma gett przetrwała tyle lat po wojnie i nadal stygmatyzuje, zwłaszcza w społeczeństwie, które nie potrafi przyznać się do swych win. Grynberg obok tekstów umieszcza fotografie, na których uderza brak ludzi - są jedynie przedmioty, mgliste widoczki, swego rodzaju martwa natura, ewentualnie cienie jakichś osób, buty. To tak jak w tych tekstach, gdzie ludzie ukrywają swoje twarze, wstydzą się, nie mówią prawdy lub mówią ją tylko raz. Wyobrażacie sobie taki lęk przed życiem własnym życiem i w zgodzie z własną tożsamością,...

książek: 1608
Elwira | 2018-08-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 21 sierpnia 2018

Czytałam „Oskarżam Auschwitz” i „Księgę Wyjścia”. W takie lektury wchodzi się z ciężkim sercem, a wychodzi z nieutulonym żalem. W związku z tym myślałam, że jestem przygotowana na „Rejwach.”

Ależ naiwne było moje czytelnicze serce. Czy można autentycznie, fizycznie osłabić serce nadmiarem emocji? Jeśli tak, to całkiem możliwe, że zanim dotrwam do ostatniej strony, to zejdę na zawał.

Czasami nie lubię ludzi. Wstyd mi za nich i za historię. Empatia nie ogarnia pojemności chłonnej nienawiści, która zwraca człowieka przeciw człowiekowi, czy to ze względu na jego wyznanie, kolor skóry, pochodzenie czy za to, kogo kocha.

Mikołaj Grynberg skondensował w najbardziej obszerny i dotkliwy sposób traumę Żydów, wpisując ją w nieustannie skomplikowane relacje polsko-żydowskie, uśpiony antysemityzm, niedającą się wyplenić kulturę strachu oraz życie przeżywane w zaprzeczeniu i ukrywaniu własnego pochodzenia.

Matka zaprowadzająca córkę na cmentarz żydowski co sprawi, że dopiero nauczy się bycia...

książek: 447
Nina | 2018-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2018

„Babcia nasza umarła, proszę pana, już prawie rok temu. Ale zanim to zrobiła, zdążyła jeszcze powiedzieć to, czego pan juz się pewnie domyśla. Stoimy przy tym jej łóżku całą rodziną. Rodzice, ja z siostrą i nasze małe dzieci, a ta nagle, ni z gruchy, ni z pietruchy, że ona jest Żydówką i że nie mogła z tym odejść, nas nie informując. My po sobie patrzymy i uszom nie wierzymy, bo my to tak za bardzo za Żydami nie byliśmy. ... Ona nam przekazała nie wiadomość, ale strach.”

„Komuś musiałam opowiedzieć, że jest rok 2016, a ja dalej się ukrywam. Już mocno ponad siedemdziesiąt lat. Sama nie mogę w to uwierzyć.”

„Chcę żyć w Polsce, dlatego lepiej, żebym się nie ujawniał, dobrze jest, jak jest.”

„Mama błagała tatę, żebyśmy wyjechali z Polski, a on krzyczał, że nigdy nie wyjedzie. Jednak wyjechaliśmy. Ojciec w końcu zrozumiał, że społeczeństwo, które wstydzi się swoich czynów, prędzej czy później zwraca się przeciwko świadkom tych czynów. Nie chciał czekać na powtórzenie pogromu...

książek: 762
malseir_79 | 2017-09-22
Na półkach: Przeczytane

Zbiór 31 opowiadań, świadectw bólu kolejnych pokoleń polskich Żydów. Krótka forma na początku nie pasowała mi do wyrażenia głosu, krzyku, lamentu czy strachu tych ludzi..czułam, że to niewystarczające, że Autor wstawił tylko wycinki pojedynczych zwierzeń..W trakcie lektury zrozumiałam jednak, że nie mogło być inaczej, "lepiej", że skondensowanie poszczególnych opowieści jeszcze bardziej przemawia do czytelnika. Tnie jak nóż..bo boli nas to, że Ci ludzie jeszcze dzisiaj boją się i wstydzą być w Polsce Żydami, bo są niezmiennie piętnowani, szykanowani, wytykani palcami..i co przeraża najbardziej nie tylko przez nas dorosłych, ale nasze dzieci... Niewiarygodne.. :(
Książeczka maleńka treścią ogromna przekazem..czy nie dokonujemy zagłady Żydów( i innych nacji w Polsce) do tej pory? W naszych myślach,sercach, czynach i słowach..które niepostrzeżenie przenikają w kolejne pokolenia...???!?! :(

Małgorzata Sierocińska

książek: 44
Anna | 2018-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2018

Mikołaj Grynberg wydał cztery lata temu książkę „Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne”. Był to zbiór wywiadów z dziećmi i wnukami Żydów, którzy przetrwali Holokaust. „Rejwach” jest kontynuacją tego tematu. Do autora zgłaszały się kolejne osoby, które miały podobne historie i chciały się nimi podzielić. Często był on pierwszą i jedyną osobą, której opowiadały one o swoich przeżyciach, emocjach i tajemnicach – Komuś musiałam opowiedzieć, że jest rok 2016, a ja dalej się ukrywam. Już mocno ponad siedemdziesiąt lat. Sama nie mogę w to uwierzyć.

Grynberg wybrał kilkadziesiąt świadectw, które postanowił spisać i pokazać światu. Ułożył je w ponad 30 rozdziałów, które czasami są połączeniem kilku osób, zostały przetworzone przez pisarza, ale nie zostały wymyślone.

Temat niby ten sam, co w „Oskarżam Auschwitz”, ale forma zupełnie inna. „Rejwach” to zbiór naprawdę krótkich, zajmujących 2–3 strony opowiastek. Każda z nich mieści jednak bardzo dużo treści. Przekonujemy się, że dla Żydów...

zobacz kolejne z 929 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Trwa głosowanie czytelników w konkursie Nike 2018

W niedzielę, 7 października br. poznamy zwycięzcę tegorocznej Nagrody Nike. Oprócz jurorów swoje wyróżnienie przyznają także czytelnicy „Gazety Wyborczej” - już teraz mogą oni oddawać głosy na jedną z siedmiu książek-finalistek Nike 2018. Redakcja dziennika ogłosi laureata Nike Czytelników na łamach dziennika na dzień przed uroczystą galą konkursu - 6 października.


więcej
Finałowa siódemka Nagrody Nike

Aż trzy tomy poezji, dwa tomy opowiadań, biografia oraz eseje – to siódemka książek - finalistek najważniejszego wyróżnienia literackiego w Polsce, czyli Nagrody Nike 2018. W tym roku wyróżnienie zostanie wręczone po raz 22. - laureata Nagrody Nike poznamy w niedzielę, 7 października.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd