Młyny boże. Zapiski o kościele i zagładzie

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,76 (119 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
21
8
45
7
27
6
13
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380496460
liczba stron
200
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Wiem doskonale, że Polacy ratowali Żydów w czasie Zagłady. Robiły to także siostry zakonne oraz księża diecezjalni (dawniej mówiło się świeccy) i zakonnicy. Dużo się na ten temat pisze. Ja sam napisałem książkę o pomocy Żydom Ratowanie. Opowieści Polaków i Żydów. Spory rozdział poświęciłem tam ratowaniu w klasztorach. Według danych z 2007 roku wśród Polaków uhonorowanych Medalem Sprawiedliwych...

Wiem doskonale, że Polacy ratowali Żydów w czasie Zagłady. Robiły to także siostry zakonne oraz księża diecezjalni (dawniej mówiło się świeccy) i zakonnicy. Dużo się na ten temat pisze. Ja sam napisałem książkę o pomocy Żydom Ratowanie. Opowieści Polaków i Żydów. Spory rozdział poświęciłem tam ratowaniu w klasztorach. Według danych z 2007 roku wśród Polaków uhonorowanych Medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata są czterdzieści siostry zakonne i dwudziestu księży. Na swoich kartkach starałem się jednak notować to, o czym pisze się rzadziej.

Wyjmuję je z pudełka po butach firmy Bradshaw & Lloyd. Angielska firma z tradycjami, działają od końca XIX wieku. Zależy mi na konkretach, nawet na drobiazgach. Nie silę się na bezosobowy chłód czy wyprany z emocji obiektywizm. Przeciwnie — jest to zapis subiektywny, a wybór stronniczy. W końcu to moje pudełko.

Jacek Leociak

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/

źródło okładki: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/mlyny-boze

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (420)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 297
Lengua | 2018-10-11
Przeczytana: 20 września 2018

Jacek Leociak nokautuje Kościół Katolicki - w każdym rozdziale kładzie tę instytucję 'na deski'. Instytucję, która od wielu lat dokonuje gwałtu na logice, rzetelności naukowej, sprawiedliwości i de facto - najważniejszych wartościach, jakie oficjalnie wyznaje. Dopiero w 1959 roku papież 'Jan XXIII usunął przymiotnik 'perfidis (niewierni, zdradzieccy, wiarołomni)' z liturgii obrządku łacińskiego. 'Czternaście lat po II Wojnie światowej i zagładzie europejskich Żydów katolicy przestali wreszcie podczas każdej mszy świętej nazywać 'perfidnych' Żydów zdrajcami i wiarołomcami. Blisko dwa tysiące lat wtłaczania do głów oskarżenia o zamordowanie Chrystusa i siania nienawiści do 'perfidis Judaeis' musiało przynieść plon'.

I przyniosło. Leociak nie ma wątpliwości, że zdecydowana większość Polaków cieszyła się, że Hitler 'załatwił' za nich sprawę znienawidzonych Żydów. To, co kościół robił przez setki lat nazywa wręcz 'nauczaniem pogardy', które zaowocowało nie tylko Holocaustem, ale...

książek: 1414
almos | 2018-05-08
Na półkach: 2018, Przeczytane, E-book, Historia
Przeczytana: 28 kwietnia 2018

Książka o stosunku Kościoła do Żydów w czasie Holokaustu, mająca formę luźnych szkiców, słabo ze sobą związanych. Pokazuje Leociak, że KRK odnosił się do Żydów wrogo, z pogardą, obarczając ich odpowiedzialnością zbiorową za śmierć Jezusa; efekty tej postawy widoczne były w czasie wojny. Pisze też o księżach pomagających Żydom i obojętnych, w najlepszym razie, hierarchach. B.dobra rzecz.

Profesor Leociak, od lat badający Holocaust, napisał książkę o stosunku Kościoła Katolickiego do Żydów, rzecz jest kontrowersyjna, bo staje naprzeciw zmasowanej propagandzie katolickiej, która nam wmawia od dziesięcioleci, że kościół polski masowo ratował Żydów w czasie wojny, a w ogóle to Żydzi zabili pana Jezusa i muszą za to zbiorowo odpowiadać do dzisiaj. NB, autor przytacza deklarację watykańską 'Nostra aetate', (Nasza epoka) która mówi m.in.: „A choć władze żydowskie wraz ze swymi zwolennikami domagały się śmierci Chrystusa, jednakże to, co popełniono podczas Jego męki, nie może być...

książek: 707
Radosław Gabinek | 2018-10-11
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2018

Osinskipoludzku.blogspot.com

Książka Jacka Leociaka "Młyny boże" to zapiski dotyczące roli kościoła w powstawaniu i rozwijaniu się postaw antysemickich Autor w sposób przystępny przedstawia grzechy tej instytucji, która niejednokrotnie w sposób świadomy doprowadzała do nastrojów antyżydowskich, a co za tym idzie jest współodpowiedzialna za cierpienia, które dotknęły członków tego narodu.

Na fali coraz częściej poruszanego w ostatnim czasie tematu kondycji kościoła jako instytucji publikacja Jacka Leociaka stanowi istotny głos w tej dyskusji. Pomimo tego, że autor nie ukrywa swych emocji i wcale nie stara się o wyważony ton swej wypowiedzi, trudno odmówić mu tego że posługuje się twardymi faktami i dzięki temu dostajemy okazję do skonfrontowania się ze smutną prawdą, iż kościół (nie tylko katolicki) od lat prowadzi krucjatę przeciw Żydom. Po części wiąże się to z krzywdzącym uogólnieniem odnośnie tego, iż to właśnie Żydzi zabili Jezusa. Ponadto naród żydowski charakteryzuje się...

książek: 419
Nina | 2018-03-25
Przeczytana: 25 marca 2018

Do Holocaustu doszło w CHRZEŚCIJAŃSKIEJ Europie. Oczywistość, która wydaje się być pomijana lub co najmniej osłabiana, łagodzona. Nie przez tych, którzy byli świadkam czy są poważnymi badaczami, ale przez tych, którym obce jest poczucie współodpowiedzialności za Zagładę.

Genezą Młynów bożych jest gniew, oburzenie na przemilczanie lub manipulowanie faktami, na wybielanie ludzi, tak aby nie nadwerężyć prestiżu instytucji religijnych. Najwięcej pisze Jacek Leociak o Kościele Katolickim, choć niechlubnej roli protestanckich duchownych również nie pomija.

Młyny boże nie są publikacją naukową. Autor nie ukrywa swojego emocjonalnego stosunku do tematu. Ale każde przywoływane przez niego wydarzenie, wszystkie opisywane sytuacje, każda cytowana wypowiedź, wszystko w książce opiera się na dokumentach lub innych solidnych źródłach. Nawet jeśli mniej więcej z góry wiadomo, jakie jest główne przesłanie książki, jedynie jej lektura pozwola na pełną ocenę, a to ze względu na bogactwo zebranego...

książek: 349
Petroniusz | 2018-05-07
Przeczytana: kwiecień 2018

Głos domagający się dyskusji o roli Kościoła w ratowaniu i wydawaniu Żydów w czasie Drugiej Wojny na terenach Polski. Głos który pewnie nie będzie wysłuchany.

Mam mieszane uczucia wzgl. tej pozycji. Z jednej strony świetnie że powstała, ten konkr. temat wymaga należytego omówienia. Z drugiej ta książka nie wypełnia jednak tej luki. To swoiste zapiski, fiszki wręcz, Autora, gromadzone przez lata. Strzępy informacji gdzieś tam przebijające się do opinii. Co ważne sam Autor ma tego świadomość, daje temu wyraz w podtytule książki, podkreśla to z całą mocą na spotkaniach Autorskich.

Czy taka analiza kiedyś powstanie? Ktoś kto miałby ją przygotować, musiałby mieć dostęp do Kościelnych archiwów, a to - wiadomo - trudna sprawa. Dlatego wątpię czy taka dogłębne, uczciwa analiza kiedyś powstanie.
A szkoda gdyż potrzebujemy tego jako społeczeństwo by przepracować ją przeszłość, by stać się bardziej odpornym na wykluczenie kolejnego "innego".
Głos ważny, gdyż rola lokalnego...

książek: 1010
aali | 2018-09-26
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2018

“Zastanawia mnie, w jaki sposób instytucja powołana do niesienia przesłania miłości bliźniego, jakże często, niezależnie od czasów i miejsca, wikłała się w działania niejednokrotnie przynoszące krew i łzy.” Utrzymana w formie eseju opowieść o roli Kościoła katolickiego jaką odegrał przy kształtowaniu się postaw antysemickich i antyjudaistycznych. “Młyny Boże” to książka, która powstała z gniewu, ale uczciwie i rzetelnie, opierając się na źródłach historycznych punktuje nikczemne wypowiedzi, czyny jak i zaniechania ludzi Kościoła katolickiego wobec judaizmu i Żydów. Trochę razić może złośliwość i ironia prof. Leociaka, która przez niektórych czytelników może niepotrzebnie zostać odebrana jako obrazoburstwo. Mimo tych mankamentów bardzo ważna i potrzebna publikacja.

książek: 916
Seticzek | 2018-07-01
Przeczytana: 01 lipca 2018

Holocaust z innej perspektywy. Jak zachował się Kościół Katolicki w czasie próby? Geneza i skutki tej postawy. Bardzo poruszające.
Nie jest to szczyt historycznego obiektywizmu, ale na pewno bliżej mu ku temu niż książkom Grossa.
Trudna lektura.

książek: 1867
Jakoubek | 2018-03-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Gdy zacząłem czytać tę książkę, to pierwsza myśl, jaka mi się nasunęła, brzmiała mniej więcej tak: „O rety! Ale będzie skowyt”. Jestem przekonany, że autor ma tego pełną świadomość i jest przygotowany na frontalny atak ze strony bohaterskich strażników pamięci narodowej, którzy co prawda rzadko cokolwiek czytają, ale przecież posiadają monopol na prawdę, szczególnie historyczną.
Przeczytajmy fragment wstępu: „Badania Holokaustu nie polegają jedynie na opisywaniu pomocy, jakiej Polacy udzielali Żydom w czasie Zagłady. Co więcej Holokaust nie wydarzył się tylko po to, aby Polacy mogli poinformować o nim świat i ratować Żydów. Sporo ludzi jednak tak myśli. Obecnie ten typ myślenia przeżywa drugą młodość.”. Gdy drugi akapit wstępu zaczyna się od takich słów, to trzeba się liczyć z bardzo poważnymi konsekwencjami – wszak książka ukazuje się w Polsce, a przecież to Polacy (oczywiście tylko ci „prawdziwi”) posiadają – obok monopolu na prawdę historyczną – monopol na bycie największą...

książek: 1226
bromba | 2018-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2018

Ta książka powstała z gniewu, ze świętego (nomen omen) oburzenia. Ale nie jest zacietrzewionym pamfletem, lecz rzetelnie, chronologicznie i w oparciu o źródła historyczne punktuje nikczemne wypowiedzi, akty i zaniechania ludzi Kościoła Katolickiego względem Żydów, wobec judaizmu i w czasie Holokaustu. Co znamienne, pokazuje również bardzo nieliczne przypadki budujących i heroicznych postaw szeregowych postaci z duchowieństwa.

Ciekawam omówień tej książki w prasie katolickiej...

książek: 870
marcjn | 2018-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 czerwca 2018

Doskonały obraz kleszej obojętności wobec Zagłady jak i również zoologicznego wręcz antysemityzmu, z którego kościół nijak nie mógł i nie chciał się otrząsnąć. Autor wspomina również o księżach ratujących Żydów ale smutnym faktem jest ich wyjątkowość. Wyjątkową niestety nie była postawa papieża Piusa XII - brzydzi tylko to, że po dziś dzień jest ów papa rzymski niezasłużenie idealizowany.

Godzi się też wspomnieć o słusznej autora krytyce używania słowa Holokaust do walki z prawem kobiet do wyboru. Nie jest już nawet zbydlęceniem używanie przez kościół tego słowa w odniesieniu do aborcji w sytuacji gdy kościół tak mocno zawiódł przed, po i w trakcie Szoa.

zobacz kolejne z 410 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd