Meszuge 
gekados.info
status: Czytelnik, dodał: 20 książek i 4 cytaty, ostatnio widziany 4 godziny temu
Teraz czytam
  • 12 kroków od dna. Sponsorowanie
    12 kroków od dna. Sponsorowanie
    Autor:
    Rozwiązanie problemu alkoholizmu Wielu jest takich, którzy pytają: „i po co to wszystko?”. Są i tacy, którzy twierdzą, a nawet upierać się będą, że przecież to wszystko nie ma sensu. Tym nic, zupełnie...
    czytelników: 1 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu. Cała prawda i... historii ciąg dalszy
    Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu. Cała prawda i... historii ciąg dalszy
    Autor:
    Nieustannie spadać w górę Łatwo jest nie pić, kiedy się nie chce pić. Łatwo jest trzeźwieć, gdy zdrowie dopisuje, nic nie boli, rodzina kochająca i szczęśliwa, w pracy szanują, szef docenia, na koncie...
    czytelników: 3 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-08 18:57:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Hank Chinaski (alter ego autora), sześćdziesięcioparoletni pisarz, niezły, ale nie geniusz, z czego, co ciekawe, zdaje sobie sprawę, w każdym razie znany i rozpoznawany w pewnych kręgach, otrzymuje popłatne zlecenie – ma napisać scenariusz filmu, na co nie ma początkowo ani ochoty, ani pomysłu. Pisanie, dalsze dzieje utworu (tak naprawdę powstał film „Ćma barowa”), ale przede wszystkim... Hank Chinaski (alter ego autora), sześćdziesięcioparoletni pisarz, niezły, ale nie geniusz, z czego, co ciekawe, zdaje sobie sprawę, w każdym razie znany i rozpoznawany w pewnych kręgach, otrzymuje popłatne zlecenie – ma napisać scenariusz filmu, na co nie ma początkowo ani ochoty, ani pomysłu. Pisanie, dalsze dzieje utworu (tak naprawdę powstał film „Ćma barowa”), ale przede wszystkim specyficzne życie w światku Beverly Hills lat osiemdziesiątych, życie pijaków, szalonych wizjonerów, zapoznanych geniuszy, są właśnie fabułą powieści. Prawdziwą wartością jest język Bukowskiego, przepraszam, Chinaskiego, cynicznego alkoholika, pijącego tylko wino (powiedzmy), zrażającego sobie wszystkich w koło, jego sposób widzenia świata, z sobą samym włącznie, specyficzne poczucie humoru z nieustannie przymrużonym okiem, kpiną i drwiną.

Miłośnikom sztuki, głównie filmowej i muzycznej tego okresu, nie powinno być trudno rozszyfrować tożsamość niektórych bohaterów powieści. Tym bardziej, że Bukowski nie za bardzo starał się ją ukryć, tyle tylko, żeby nie zostać posądzonym o zniesławienie. Tym niemniej wiadomo albo łatwo się domyślić, kim naprawdę jest Pat Sellers (aktor), Tab Jones (wokalista), czy wreszcie Francis Ford Lopalla (reżyser).

Kawałek dobrego pisarstwa, po prostu. Polecam.

pokaż więcej

 
2018-10-08 07:35:57

Które słowa są trudne? Odnoszę wrażenie, że ich lista nieustannie się wydłuża. Niedawno usłyszałem:
- "Ja jestem taki oportunista, wiecznie komuś stawiam opór".
- "To jest zupełnie oczywiste - bynajmniej dla mnie".
- "Zajęło mi to jakieś półtorej roku".

Więc, które słowa nie są trudne albo nie staną się trudne z rok?

więcej...
 
2018-10-03 16:51:22
Dodał cytat z książki: Miłość i inne deliria
Miałam dziesięć lat, gdy zostałam kurwą. Nie bardzo wiedziałam, co to znaczy ani że przywrze do mnie na ćwierć wieku. Rozumiałam jednak, że to ważne. Oznajmił mi to mój ówczesny bóg, mój ojciec.
 
2018-10-03 09:06:18

Dawno temu, daleko stąd, starałem się odkryć, jakie książki (w jakiejś mierze także filmy), a właściwie jakie stereotypowe elementy literatury sprawiają, że pewne dzieła mi się podobają. Wydawało mi się, że jeśli zidentyfikuję ten element, to bardziej trafnie będę dobierał swoje lektury, nie tracąc czasu na te pozycje, które nie mają szans mi się spodobać.
Nieomalże od zawsze zdawałem sobie...
Dawno temu, daleko stąd, starałem się odkryć, jakie książki (w jakiejś mierze także filmy), a właściwie jakie stereotypowe elementy literatury sprawiają, że pewne dzieła mi się podobają. Wydawało mi się, że jeśli zidentyfikuję ten element, to bardziej trafnie będę dobierał swoje lektury, nie tracąc czasu na te pozycje, które nie mają szans mi się spodobać.
Nieomalże od zawsze zdawałem sobie sprawę, że nie chodzi tu o gatunek literacki – zanim zostałem księgarzem czytałem powieści kryminalne, historyczne, sensacyjne, obyczajowe, przygodowe, s-f, romanse, biografie, reportaże, scenariusze filmowe i inne. A skoro nie gatunek, nie tematyka nawet, to co?

Zanim nastał czas komputerów, internetu, blogów, portali społecznościowych, robiłem notatki w zeszycie. Pamiętam jeszcze, bo mi gdzieś, kiedyś zaginął, brulion w kratkę, formatu B5, 160-kartkowy. Na szczęście zdążyłem solidnie przeanalizować swoje notatki (zeszyt był zapisany w trzech czwartych) i odkryłem owo „coś”.

Właściwie mogłem się domyślić wcześniej, że w książkach podświadomie szukał będę tego, czego mi brakuje oraz tego, o czym marzę. Tak więc elementem, którego szukałem okazał się być bohater – prawy, odważny do zuchwalstwa, absolutnie pewny siebie (o to, to!), przystojny, elegancki, wykształcony i bogaty. Ale takich jest wielu, więc musiałem dodać jeszcze jedną cechę – taki nieco wyalienowany, trochę nierozumiany i często niesprawiedliwie oceniany, choć oczywiście na koniec wszystko się wyjaśniało.
I to było to!

pokaż więcej

więcej...
 
2018-10-02 15:48:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Przygody Dirka Pitta (tom 24)

Co za dużo, to niezdrowo. Za dużo bohaterów, za dużo wątków pobocznych, za dużo problemów i komplikacji, za dużo kartek… może za dużo lat.

Dirk Pitt, dyrektor do zadań specjalnych NUMA (z nieodłącznym Alem Giordino) oraz jego dorosłe już dzieci, Dirk junior i Summer, ratują świat przed kolejną wojną. Do tego ukraińscy buntownicy i separatyści, handlarze nielegalnie zdobytymi materiałami...
Co za dużo, to niezdrowo. Za dużo bohaterów, za dużo wątków pobocznych, za dużo problemów i komplikacji, za dużo kartek… może za dużo lat.

Dirk Pitt, dyrektor do zadań specjalnych NUMA (z nieodłącznym Alem Giordino) oraz jego dorosłe już dzieci, Dirk junior i Summer, ratują świat przed kolejną wojną. Do tego ukraińscy buntownicy i separatyści, handlarze nielegalnie zdobytymi materiałami rozszczepialnymi (wzbogacony uran), nieprawdopodobnie zaawansowany technologicznie bojowy dron i jego wynalazca, tajna agentka Europolu (która to organizacja nie dysponuje żadnymi siłami wykonawczymi; Europol zajmuje się jedynie wymianą informacji, szkoleniami i analityką), uzbrojona, niebezpieczna i bardzo atrakcyjna, tajny układ ostatniego cara z Brytyjczykami i zaginione złoto…

Pewną ciekawostką i nowością jest lokalizacja części akcji w Bułgarii, ale poza tym, jak zwykle, dzielni bohaterowie miotają się po całym świecie, od Krymu po Gibraltar, od Waszyngtonu po Bahamy, od Londynu po Morze Czarne.

Może ja wyrosłem z fascynacji tego typu przygodami, a może to już nie ten Cussler, za którym szalałem kilkanaście lat temu.

pokaż więcej

 
2018-09-29 16:07:51

„Każdy z nas jest zdolny do popełnienia przestępstwa” - powiem więcej - każdy z nas już popełnił jakiś czyn zabroniony, przestępstwo albo wykroczenie.

więcej...
 
2018-09-26 17:44:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Lacy Stoltz z Komisji Dyscyplinarnej Sędziów oraz jej współpracownik i partner, Hugo Hatch, przyjmują skargę przeciwko sędzi Claudii McDover. Autorem skargi oraz inicjatorem całej afery jest Greg Myers, adwokat pozbawiony uprawnień, pozyskujący informacje od tajemniczego „kreta”, osoby będącej blisko McDover. Myers zarzuca sędzi McDover korupcję, stronniczość, matactwa prawne, skazanie... Lacy Stoltz z Komisji Dyscyplinarnej Sędziów oraz jej współpracownik i partner, Hugo Hatch, przyjmują skargę przeciwko sędzi Claudii McDover. Autorem skargi oraz inicjatorem całej afery jest Greg Myers, adwokat pozbawiony uprawnień, pozyskujący informacje od tajemniczego „kreta”, osoby będącej blisko McDover. Myers zarzuca sędzi McDover korupcję, stronniczość, matactwa prawne, skazanie niewinnego człowieka, uwalnianie ewidentnie winnych i inne działania mniej lub bardziej powiązane z budową i działaniem wielkiego kasyna na ziemi należącej do plemienia Tappacola.

Przy okazji dowiedziałem się, że w Ameryce jest zarejestrowanych ponad 550 plemion, które na swoim terenie dysponują znaczną autonomią. Poza tym, że czerwonoskórzy nazywają sami siebie Indianami i wyśmiewają białych, którzy wymyślili określenie „rdzenny Amerykanin” i bardzo pilnują, żeby tylko takiego używać.

Lacy Stoltz, przez chwilę z Hatchem, a dalej już sama, zbiera dowody przeciwko bezwzględnej i cynicznej Claudii McDover, wykraczając często i niebezpiecznie poza kompetencje zatrudniającej ją instytucji. Po śmierci Hugo, partnera Lacy, ojca czwórki dzieci, kochającego męża itd., wiadomo już jest w zasadzie, jak potoczy się dalsza akcja powieści.

To mocno odmienna książka Grishama, różniąca się wyraźnie od „Firmy” albo „Klienta”. W „Demaskatorze” nie ma batalii sądowych, za to jest krwawa wojna ze zorganizowaną przestępczością i skorumpowanymi przedstawicielami prawa i władzy, także tej plemiennej. Myśl przewodnia: dla pieniędzy ludzie są gotowi zrobić wszystko.

„Demaskatora” do arcydzieł Grishama nie zaliczyłbym. Powieść jest trochę zbyt długa, a wątki mało ważne, zajmują w niej zbyt dużo miejsca. Tym niemniej to jednak Grisham, więc opowieść i tak jest lepsza od setek innych powieści sensacyjnych.

pokaż więcej

 
2018-09-24 16:19:20

"Pozycja obowiązkowa" to taki zamiennik dla "musisz to mieć" (poznać, obejrzeć, przeczytać), prawda?

więcej...
 
2018-09-22 12:21:21
Wypowiedział się w dyskusji: Ludzie nie czytają książek, które czytają

"Tym, co postrzegam, jest to, co wiem" - Jean Paul Sartre.

Jeśli czegoś nie wiem, nie jestem też w stanie tego dostrzec, a już zrozumieć, to... bez szans.

więcej...
 
2018-09-21 12:04:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Zgodnie ze słownikiem PWN przekonanie, to zdanie oparte na przeświadczeniu o prawdziwości, słuszności czegoś. Przekonaniami posługujemy się wszyscy i jest to normalne, naturalne, powszechne i powszednie. Posługiwanie się przekonaniami upraszcza życie – ale uwaga! – „upraszcza” nie zawsze oznacza „ułatwia”, bo czasem jest wręcz przeciwnie. Zanim jednak powiążę temat przekonań z najnowszą... Zgodnie ze słownikiem PWN przekonanie, to zdanie oparte na przeświadczeniu o prawdziwości, słuszności czegoś. Przekonaniami posługujemy się wszyscy i jest to normalne, naturalne, powszechne i powszednie. Posługiwanie się przekonaniami upraszcza życie – ale uwaga! – „upraszcza” nie zawsze oznacza „ułatwia”, bo czasem jest wręcz przeciwnie. Zanim jednak powiążę temat przekonań z najnowszą książką Miki Dunin, pozwolę sobie jeszcze na cytat i… swego rodzaju mądrość środowiskową.

„Ludzie są bardzo przywiązani do swoich przekonań. Nie dążą do poznania prawdy, chcą tylko pewnej formy równowagi i potrafią zbudować sobie w miarę spójny świat na swoich przekonaniach. To daje im poczucie bezpieczeństwa, więc podświadomie trzymają się tego, w co uwierzyli” [1] .

W środowisku, w którym się obracam, często można usłyszeć powiedzenie: „ludzie zdrowi psychicznie, normalni, trzeźwo myślący, mają przekonania zbudowane na wiedzy i doświadczeniu; pozostali mają przekonania… zamiast wiedzy i doświadczenia”. Zabawne? Chyba jednak nie bardzo.

„Miałam dziesięć lat, gdy zostałam kurwą. Nie bardzo wiedziałam, co to znaczy ani że przywrze do mnie na ćwierć wieku. Rozumiałam jednak, że to ważne. Oznajmił mi to mój ówczesny bóg, mój ojciec” [2].

Oj, oberwie się autorce za „Miłość i inne deliria”, oberwie i to solidnie… Mika Dunin rozwala w drobiazgi kilka przekonań i to tych z gatunku fundamentalnych raczej. Takich prawd, które wygłasza się po słowach „wszyscy wiedzą, że…”, „prawda jest taka, że…”, czy podobnych. Nie lubimy, żeby odbierano nam poczucie bezpieczeństwa i równowagi (proszę raz jeszcze przeczytać słowa Laurenta Gounelle) i to tak bardzo brutalnie, bez kompromisów i znieczulenia, jak walnięcie pięścią między oczy.

Dobrze byłoby, gdyby czytelnik, otwierając książkę, zdał sobie sprawę, że staje oto w punkcie zwrotnym życia – jeśli ją przeczyta, nic już nie będzie takie samo bez względu na to, czy wróci do swoich wygodnych, cieplutkich, bezpiecznych, upraszczających codzienną egzystencję przekonań, czy zdecyduje się i odważy na rzetelne wietrzenie swoich poglądów, na mnóstwo pytań, które odtąd zaczną się pojawiać, pytań o to, skąd wiem to, co wydaje mi się, że wiem. Wtedy może okazać się, że niektóre moje „prawdy życiowe”, to jedynie odziedziczone po babci fantazje albo… lęki.

„Jedna z wielu rozmów z Mądrym Człowiekiem. O rzeczach ważnych:
- Ja sobie nie mogę poradzić z byciem puszczalską!
-Sama się dziwię, że te słowa wypadły mi z ust. Przed nikim bym sobie na coś takiego nie pozwoliła, tym bardziej, że to była najpilniej strzeżona tajemnica, nikt nie miał prawa się dowiedzieć
[…]
I tak zamykam ten przeciągnięty do niemożliwości rozdział w moim życiu. Wystarczyło powiedzieć to na głos. Wystarczyło usłyszeć, że ktoś tak nie uważa, ale nie, że mnie pociesza w tani sposób, fałszywie. On przeprowadził logiczny wywód, udowodnił mi. Sama sobie udowodniłam. I dlatego uwierzyłam. Skończyło się. Jeden mężczyzna klątwę nałożył. Inny ją zdjął”[3] .

Wydaje mi się, że najbardziej zaskoczeni będą mężczyźni – ci, którzy odważą się sięgnąć po książkę ze słowem „miłość” w tytule. Kobiety do wielu rzeczy, spraw, zdarzeń, przeżyć, mogą się nie przyznawać, ale jednak posiadają (czasem) elementarną ich świadomość. Mężczyźni – nie. Wychowani przez matki – bo ojciec zajęty był karierą, robieniem pieniędzy, graniem w piłkę z kolegami lub piciem piwa – gubią się zupełnie po zderzeniu z prawdą o uczuciach, związkach, rodzinie, odpowiedzialności, seksie…




---
1. Laurent Gounelle, „O człowieku, który chciał być szczęśliwy”, Świat Książki, 2010, tłum. Krystyna Szeżyńska-Maćkowiak, s. 49.
2. Mika Dunin „Miłość i inne deliria”, wyd. Muza, 2018, s. 11.
3. Tamże, s. 303-305.

pokaż więcej

 
2018-09-18 10:31:00
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Srebrna Seria

Wspólne dzieło małżeństwa Kellermanów zawiera dwa opowiadania. Akcja pierwszego dzieje się w Bostonie, a drugiego w Santa Fe.

Po emocjonującym meczu koszykówki Julius bawi się w dyskotece, jak zresztą wielu innych zawodników szkolnych drużyn. W pewnym momencie padają strzały, Julius – lokalny gwiazdor kosza – nie żyje. Wiadomo, kto strzelał, znaleziona została broń, a więc wszystko dobrze się...
Wspólne dzieło małżeństwa Kellermanów zawiera dwa opowiadania. Akcja pierwszego dzieje się w Bostonie, a drugiego w Santa Fe.

Po emocjonującym meczu koszykówki Julius bawi się w dyskotece, jak zresztą wielu innych zawodników szkolnych drużyn. W pewnym momencie padają strzały, Julius – lokalny gwiazdor kosza – nie żyje. Wiadomo, kto strzelał, znaleziona została broń, a więc wszystko dobrze się układa – z punktu widzenia detektywów – ale tylko do sekcji zwłok, kiedy to okazuje się, że Julius wcale nie umarł od ran postrzałowych.
Wątpliwości natury moralnej rodzi gra dwojga gliniarzy (partnerów prowadzących śledztwo), którzy chłopaka, który strzelał, oskarżają o zabójstwo, wiedząc, że go nie popełnił i że taki zarzut nie utrzyma się w sądzie.

Akcja opowiadania drugiego rozgrywa się w idyllicznym Santa Fe. Znanemu, bogatemu, acz powszechnie nielubianemu marszandowi, w jego galerii ktoś rozwalił głowę jednym z eksponatów. Partnerzy, Steve Katz i Darrel Dwa Księżyce, szukają zabójcy i motywu.
Koniec tej historii pojawia się niespodziewanie i nie całkiem jest jasny i sensowny.

pokaż więcej

 
2018-09-13 09:13:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Perry Mason (tom 70)

Lubię historyjki z Perry Masonem, wiecznie uśmiechającą się i wyraźnie w nim zakochaną Dellą Street, przemęczonym i niewyspanym agentem Drake’m, ale ta akurat pozycja była jedną z gorszych. W sumie trudno się dziwić – to sześćdziesiąty szósty tom cyklu z adwokatem Masonem.

Początek jest mętny i pozostawia niesmak. Jeden handlarz obrazów zarzuca drugiemu nieuczciwość, ale nie wprost, ale przez...
Lubię historyjki z Perry Masonem, wiecznie uśmiechającą się i wyraźnie w nim zakochaną Dellą Street, przemęczonym i niewyspanym agentem Drake’m, ale ta akurat pozycja była jedną z gorszych. W sumie trudno się dziwić – to sześćdziesiąty szósty tom cyklu z adwokatem Masonem.

Początek jest mętny i pozostawia niesmak. Jeden handlarz obrazów zarzuca drugiemu nieuczciwość, ale nie wprost, ale przez podstawioną osobę, która zresztą dostaje polecenie, by wiadomość w określony sposób przekazać dalej. Marszand zjawia się u adwokata wściekły, bo takie pomówienie godzi w jego pozycję zawodową. W tym momencie Mason udziela mu dziwnej rady – sugeruje mianowicie wmanipulowanie w cała aferę nabywcę obrazu. To on, a nie sprzedawca, ma grać rolę pokrzywdzonego. Takie to trochę… hm… nieetyczne.

Adwokat Perry Mason angażuje się w tę dziwaczną historię wyjątkowo – może ze względu na urok dawnej modelki, Maxine. Broni jej też z determinacją, ryzykując własną reputację i pieniądze, gdy Maxine zostaje oskarżona o zabójstwo Collina Duranta, też marszanda, którego zwłoki znaleziono w jej mieszkaniu.

Dobry fragment książki to ten, w którym Mason rozgramia świadków oskarżenia podczas przesłuchania wstępnego. Oczywiście te fajerwerki intelektu, złośliwości i ośmieszania ludzi nie mają nic wspólnego z polskim systemem prawnym (czy z obecnym amerykańskim – też nie jestem pewien), ale czytało się nieźle.
Zakończenie, czyli wyjaśnienie całej tej zagadki kryminalnej jest pokomplikowane i mało wiarygodne.

Ostatecznie książkę można sobie darować.

pokaż więcej

 
2018-09-10 16:18:39

Jak widzę nachalną reklamę typu: musisz to mieć, musisz to przeczytać, musisz tego używać, musisz to zobaczyć, to natychmiast włącza mi się złość (nie lubię być traktowany jak wioskowy głupek) i opór, i mam ochotę odpowiedzieć - a założymy się, że nie muszę?

więcej...
 
2018-09-10 08:53:53
Wypowiedział się w dyskusji: Adaptacje według Aleksandry Zielińskiej

W książce Żydzi mówią idealnie czystą polszczyzną.

więcej...
 
2018-09-09 21:54:38
Wypowiedział się w dyskusji: Adaptacje według Aleksandry Zielińskiej

Bywają adaptacje filmowe zdecydowanie lepsze od książek, na podstawie których powstały. "Ziemia obiecana", "Łowca androidów"...

więcej...
 
Moja biblioteczka
536 509 7950
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (85)

Ulubieni autorzy (17)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (3)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd