Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Konkurs na żonę

Cykl: Konkurs na żonę (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
7,64 (97 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
13
8
27
7
18
6
13
5
6
4
0
3
0
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324582655
liczba stron
304
język
polski
dodała
Irena

Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego...

Młody prawnik z Krakowa, Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan „Żona”. Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
DziewczęZksiążką książek: 59

Bajka o kopciuszku

Hugo Hajdukiewicz pozornie ma wszystko. Jako młody, amerykański adwokat, który powrócił do kraju dopilnować w Europie interesów wuja jeździ najlepszymi samochodami, mieszka we wspaniałym apartamencie i chadza do najmodniejszych klubów nocnych. Pozornie niczego mu nie brak. To wszystko to jednak tylko ułuda. Hugo walczy bowiem o spadek po bogatym wuju, który zastrzegł w testamencie bardzo dziwną klauzulę - majątek przejdzie na siostrzeńca jedynie wtedy, gdy ten ożeni się przed trzydziestymi urodzinami. Hajdukiewicz układa wraz z przyjacielem Adamem sprytny plan szybkiego zdobycia idealnej kandydatki na żonę - koniecznie miłej, spokojnej, oczytanej i łagodnej młodej damy, odmiennej od stanowczych i przebiegłych „byłych” potencjalnego żonkosia z przymusu. Wspólnie organizują konkurs literacki na krakowskim uniwersytecie.

Łucja Maśnik, skromna i nieco głupiutka panienka bierze udział w konkursie na esej, marząc o wygraniu nagrody pieniężnej, która pozwoliłaby jej załatać kilka dziur w skromnym budżecie. Jako sierota wychowywana przez babcię nie zaznała dotąd zbytku, co odbija się wyjątkowo niekorzystnie na wyglądzie jej szafy i zdecydowanie korzystnie na charakterze. Panna Maśnik ma bowiem poukładane w głowie, kręgosłup moralny i zdrowe priorytety, choć przy okazji jest też naiwna i prostoduszna. Łucja wygrywa jedną z nagród, którą wręcza jej Hugo, dodając do nagrody zaproszenie na kolację.

Trudno o bardziej niedopasowaną parę niż Łucja i Hugo. On zdystansowany, beznamiętny,...

Hugo Hajdukiewicz pozornie ma wszystko. Jako młody, amerykański adwokat, który powrócił do kraju dopilnować w Europie interesów wuja jeździ najlepszymi samochodami, mieszka we wspaniałym apartamencie i chadza do najmodniejszych klubów nocnych. Pozornie niczego mu nie brak. To wszystko to jednak tylko ułuda. Hugo walczy bowiem o spadek po bogatym wuju, który zastrzegł w testamencie bardzo dziwną klauzulę - majątek przejdzie na siostrzeńca jedynie wtedy, gdy ten ożeni się przed trzydziestymi urodzinami. Hajdukiewicz układa wraz z przyjacielem Adamem sprytny plan szybkiego zdobycia idealnej kandydatki na żonę - koniecznie miłej, spokojnej, oczytanej i łagodnej młodej damy, odmiennej od stanowczych i przebiegłych „byłych” potencjalnego żonkosia z przymusu. Wspólnie organizują konkurs literacki na krakowskim uniwersytecie.

Łucja Maśnik, skromna i nieco głupiutka panienka bierze udział w konkursie na esej, marząc o wygraniu nagrody pieniężnej, która pozwoliłaby jej załatać kilka dziur w skromnym budżecie. Jako sierota wychowywana przez babcię nie zaznała dotąd zbytku, co odbija się wyjątkowo niekorzystnie na wyglądzie jej szafy i zdecydowanie korzystnie na charakterze. Panna Maśnik ma bowiem poukładane w głowie, kręgosłup moralny i zdrowe priorytety, choć przy okazji jest też naiwna i prostoduszna. Łucja wygrywa jedną z nagród, którą wręcza jej Hugo, dodając do nagrody zaproszenie na kolację.

Trudno o bardziej niedopasowaną parę niż Łucja i Hugo. On zdystansowany, beznamiętny, zimny i wyrachowany, zdecydowanie wyzuty z uczuć. Ona ufna, wrażliwa, delikatna i bardzo niewinna, pozbawiona pod naporem romantycznych wrażeń jakiejkolwiek ostrożności. Pośpieszne zaręczyny to jednak dopiero początek burzliwych wydarzeń i fali uczuć jakie przetoczą się pomiędzy tym dwojgiem wyjątkowo źle dobranych osób.

Beata Majewska sięgnęła w „Konkursie na żonę” po znany z wielu amerykańskich filmów i powieści schemat ślubu z konieczności - testament z klauzulą, przymusowy ślub, naiwna panna młoda, pan młody oszukujący ją bez skrupułów do czasu aż się nie zakocha do szaleństwa. Ale jak wiadomo, wszystko nieuchronnie zmierza do katastrofy, bo przecież dobrze wiemy jak kończą się takie historie. Prawda zawsze wychodzi na jaw tuż przed planowanym ślubem i rozwiązaniem finansowych trosk bohatera. I klops, bo on zdążył ją pokochać a ona zraniona do głębi nie chce mu wybaczyć. Tak to się powinno toczyć, prawda?

Nie tym razem. Ta historia na pewno nie będzie tak prosta i nie zakończy się cudownym pogodzeniem i spodziewanym happy endem. Po drodze autorka funduje nam bowiem kilka niespodzianek i wątków pobocznych, które bardzo skomplikują sytuację...

Niewątpliwym atutem „Konkursu na żonę” jest osadzenie historii w bardzo polskich realiach. Główna bohaterka pochodząca z małej wsi Podole hołduje zasadom rodzinnym i chrześcijańskim, trudno doszukiwać się u niej jakichkolwiek oznak zmanierowania i zepsucia. Przeciwnie niż Hugo, który reprezentuje sobą wszystko co złe wśród „miastowych” snobów, z rozpasanym konsumpcjonizmem na czele. W tle mamy dużo dowcipnych dialogów, opisy polskiej przyrody rodem z południa Polski, na którym mieszka sama autorka i dużo uniwersalnych prawd o życiu i rodzinie. Polecam wszystkim Paniom, które lubią wzruszające historie na letnie popołudnia oraz tym, które doceniają dłuższe serie wydawnicze. Dalsze losy Hugo i Łucji będziemy mogli poznać już niebawem w kolejnej powieści autorki - „Bilet do szczęścia”.

Joanna Jurzyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (646)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1943

Dawno nie spotkałam się z opisem wydawcy, który byłby aż tak bardzo mylący... Powieść Beaty Majewskiej, przedstawiona jako słodko-gorzka komedia romantyczna, okazała się czymś zupełnie innym, poważniejszym, ale też całkowicie tej słodyczy pozbawionym...

"Konkurs na żonę" przeczytałam jednym tchem, jednak nastroju mi bynajmniej nie poprawiła. Autorka ukazuje nam dobitnie, jaki ten świat bywa czasem podły - właściwie nie świat, ale ludzie... To ludzie bywają okrutni, wyrachowani, kłamliwi i zupełnie nie zważają na cudze uczucia.

Kiedy młodziutka, naiwna, szczera i uczciwa Łucja spotyka na swojej drodze mężczyznę o nietypowym imieniu Hugo, wydaje jej się, że znalazła miłość swojego życia. I do głowy jej nie przyjdzie, że ukochany zamierza ją po prostu wykorzystać, że zakochana dziewczyna jest dla niego środkiem do celu, czyli jeszcze większego bogactwa... O żadnej miłości z jego strony nie ma nawet mowy.

Powieść Majewskiej okazała się dla mnie lekturą bardzo wciągającą, ale też...

książek: 348

No i mam nową ulubioną pisarkę! Jestem pod wielkim wrażeniem.

Powiem szczerze, że podeszłam do tej pozycji z wielką nadzieją ale i obawą. Dodatkowo książka była dostępna tylko w formie papierowej tak więc bałam się, że znów zostanę z nielubianą pozycją na regale na którym i tak się już nic nie mieści.

A tu taka przemiła niespodzianka. Książkę pochłonęłam w jeden wieczór i jestem oczarowana. Historia niby mało oryginalna, w niewprawnych rękach chodząca katastrofa ale tu wyszła perełka.

Napisana w pełen humoru, ciepły i inteligentny sposób. Najfajniejsze jest to, że to bohaterka jest tą stroną, która jest silniejsza w tym związku.

Nie mogę się doczekać kolejnej części.

Polecam. Rewelacja!

książek: 4473
Pokrecona | 2017-04-30
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

Jest to świetnie napisana historia miłosna, z tajemnicami i intrygami.
Bohaterowie są bardzo nietuzinkowi. On bogaty i zaradny, ona skromna i czasami bardzo infantylna sierota. Ogień i woda. Pomimo różnic uzupełniają się wspaniale.
Z pozostałych bohaterów zachwyciła mnie babcia Łucji — Zofia.
Idealnie pasowała do obrazu mojej babci, może dlatego pokochałam ją od samego początku. Tak ciepłej i rodzinnej osoby teraz ze świecą szukać. W takich kobietach są idealne przyjaciółki — mądre, umiejące wysłuchać i doradzić. Istny skarb.
W książce zachwyciły mnie również opisy świątecznego jarmarku, prawie namacalnie odczuwałam wędrówkę bohaterów w mroźne, zimowe popołudnie. Słyszałam kolędy podczas ich spaceru. Nastrój, jaki stworzyła autorka, jest magiczny i klimatyczny...


Lubię od czasu do czasu sięgnąć po lekką, niezobowiązującą lekturę. Ta czyta się prawie sama. Akcja toczy się w miarę spokojnie, ale wciąga na tyle, że ja nie potrafiłam oderwać się od niej. Przeczytałam za jednym...

książek: 3648

Beznadziejna książka. Miało być lekko i przyjemnie a wyszło ciężkostrawnie. Cytuje opis z tyłu książki: "KONKURS NA ŻONĘ" to historia rodem z amerykańskiej komedii romantycznej". Jak dla mnie to tragikomedia rodem z romansu historycznego. Główna bohaterka tak naiwna, że aż wkurzająca i irytująca. Nad jej naiwność po prostu kręciłam głową z politowaniem. A co do Hugo to autorka chyba chciała go wykreować jako zimnego i nieczułego drania a dla mnie on po prostu jest potworem. Sam wszystko zaplanował łącznie z dzieckiem a winę zrzucał na Łucję. Bardzo żałuję pieniędzy wydanych i zmarnowanego czasu na tę książkę. Nie polecam.

książek: 595
izabela81 | 2017-05-01
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Na początku od razu powiem, że z wątkiem konkursu na żonę w literaturze jeszcze się nie spotkałam, więc jest to dla mnie coś nowego i oryginalnego za co autorce należą się brawa.

Młody prawnik, Hugo Hajdukiewicz, ma w planach jak najszybszy ożenek. Nim skończy trzydzieści lat musi założyć rodzinę. Taki warunek narzucił mu wuj w testamencie, jeśli chce otrzymać spadek. Wraz z przyjacielem wprowadzają w życie plan "Żona". Wkrótce poznaje młodziutką, niczego niedomyślającą się, niedoświadczoną dziewczynę, która ulega jego urokowi. Czy tak misternie przygotowany plan matrymonialny może się powieść? A co, jeśli nieoczekiwanie zacznie wymykać się spod kontroli?

"Znów sobie przypomniał warunki testamentu: żona i dziecko przed ukończeniem trzydziestego roku życia, w przeciwnym razie tort H.H. LAWS o smaku wystawnego życia i zapachu luksusu przejdzie mu koło nosa."

Bohaterowie są interesujący, różnorodni, niebanalni, z łatwością można wyobrazić sobie ich sylwetki. Łucja Maśnik zwana...

książek: 672
Monika KanapaLiteracka | 2017-05-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 10 maja 2017

„Konkurs na żonę” Beaty Majewskiej może i jest lekką lekturą, ale zawierającą całkiem poważny przekaz. Opowiada o pięknych uczuciach, o wartościach przekazywanych nam od maleńkości, wpajanych zasadach i tradycjach żyjących tak długo jak długo je kultywujemy.
Jestem zauroczona klimatem, jakim otoczyła mnie postać Łucji. Rodzinnego ciepła, wzajemnego szacunku i miłości. Te silne wartości tak bardzo w nią wniknęły, że niczym najdroższym dziedzictwem emanowała nimi, przyciągając do siebie ludzi. Bohaterka pokazała, że wrażliwość może być siłą, bronią w świecie owładniętym wyrafinowaniem i obłudą.

Z książki przebija niesamowity autentyzm. Uwielbiam dialogi i niewymuszone poczucie humoru, które dosłownie przenoszę nas do tej tętniącej życiem i emocjami opowieści. Postacie namalowane są jak żywe. Dzięki temu książka wciągnęła mnie tak bardzo, że po koniecznym przerwaniu lektury myślami cały czas błądziłam wokół fabuły. Starałam się wymyślić ciąg dalszy i przewidzieć zakończenie. Z...

książek: 328
tajemniczeksiazki | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2017

Hugo Hajdukiewicz to dobiegający trzydziestki prawnik z Krakowa. Wydawać by się więc mogło, iż prestiż, pieniądze i luksusowe życie to codzienność młodego mężczyzny. Nic bardziej mylnego. Ten pozorny dobrobyt to tylko fasada, za którą mężczyzna musi się skrywać. Problem bowiem w tym, iż aby odziedziczyć rodzinny majątek, Hugo musi spełnić jeden ważny warunek - musi on znaleźć sobie żonę przed upływem trzydziestki. Można sobie zatem wyobrazić, że czeka go piekielnie trudny egzamin, konsekwencji którego mężczyzna chyba nie do końca jest świadomy...

Beata Majewska vel Augusta Docher to mama, żona, córka, siostra i pisarka w jednym. Pochodzi ze Śląska. Jej debiut literacki to powieść "Eperu", powieść młodzieżowa, wchodząca w skład cyklu "Wędrowcy". Inne, dość znane i dobrze przyjęte dzieło autorki to "Anatomia uległości", którą to pozycję można zaliczyć do gatunku erotyku.

"Konkurs na żonę" to pierwsza część cyklu opowiadająca o losach młodego prawnika, Hugo Hajdukiewicza. Kolejna...

książek: 342
Pośredniczka | 2017-05-14
Przeczytana: 14 maja 2017

„Konkurs na żonę” to nietuzinkowa i przezabawna historia o związku całkowicie różnych ludzi. To opowieść gdzie obok wyrachowania, egoizmu i zazdrości siedzi empatia, miłość i dobroć. Beata Majewska bawi się uczuciami czytelnika, najpierw zaciekawiając, później rozkochując tylko po to, by zostawić go w napięciu oczekującego kolejnej części. Serdecznie polecam!

Cała recenzja na http://www.posredniczka-ksiazek.pl/2017/05/beata-majewska-konkurs-na-zone.html

książek: 419
KobieceRecenzje365 | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Beata Majewska, którą większość z Was kojarzy jako Augustę Docher, to autorka, której książki biorę w ciemno. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła, a historie, jakie opisuje, pochłaniają mnie bez reszty. Czy jej najnowsza powieść „Konkurs na żonę” urzekła mnie jak wszystkie pozostałe? Zapraszam na recenzję.

„Przystojny trzydziestolatek szuka żony. Czy przy okazji znajdzie miłość?”

Hugo Hajdukiewicz to młody prawnik, który na gwałt musi zmienić stan cywilny, w innym wypadku przejdzie mu koło nosa ogromny spadek, który zostawił wuj. Ślub przed trzydziestką i dziecko to warunki jakie zostały zapisane w testamencie. Tylko co zrobić, gdy na horyzoncie nie ma żadnej panny, która nadawałaby się na żonę? Wraz z przyjacielem wpada na genialny plan... i organizują konkurs na żonę idealną.
Dzięki konkursowi poznaje młodziutką i nieśmiałą studentkę Łucję Maśnik, której bardzo szybko się oświadcza i zapewnia o swoim wielkim uczuciu. Niczego nieświadoma i zakochana dziewczyna przyjmuje oświadczyny,...

książek: 297

W momencie, kiedy ujrzałam zapowiedzi z tą książką stwierdziłam, że jest to idealny moment na poznanie twórczości autorki, za którą miałam zabrać się już dawno, jednak ciągle coś mi stawało na drodze. Wiedziałam, że jeśli się zaprzyjaźnię z piórem pisarki, to szybko będę musiała nadrobić czytanie poprzednich jej dzieł. Czy są już one na mojej liście?

Młody prawnik z Krakowa Hugo Hajdukiewicz, planuje jak najszybciej zmienić stan cywilny. Założenie rodziny przed trzydziestymi urodzinami to warunek narzucony mu w testamencie przez wuja. W poszukiwaniu idealnej kandydatki pomysłowy biznesmen wprowadza w życie plan "Żona". Wkrótce poznaje młodziutką, nieśmiałą studentkę. Niedomyślająca się niczego dziewczyna, szybko ulega urokowi przystojnego mężczyzny. Jednak misternie przygotowany plan matrymonialny niespodziewanie wymyka się spod kontroli...

Ostatnimi czasy mam ogromne szczęście. Ryzykuję i wiele zyskuję. Po raz kolejny postanowiłam w końcu poznać twórczość polskiej...

zobacz kolejne z 636 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nowa książka Jaume Cabré, kolejna część smoliście czarnego kryminalnego cyklu Jakuba Ćwieka „Grimm City”, mistrzowska opowieść z suspensem autorstwa J.C. Oates – to tylko niektóre z książek, które w tym tygodniu ukażą się pod naszym patronatem. Sprawdźcie, jakie tytuły znajdziecie w księgarniach!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd