Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Carpe diem

Wydawnictwo: Videograf SA
8,44 (36 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
4
7
4
6
2
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378355694
liczba stron
464
słowa kluczowe
choroba, carpe diem
język
polski
dodał
ew_cia

Rosalie Heart ma 22 lata, studiuje prawo, dba o linię i spotyka się ze swoimi przyjaciółmi. Jednym słowem – szczęśliwa młoda kobieta czekająca już tylko na miłość. Jednak za nim zaczniecie jej zazdrościć, przemyślcie to. Rosalie zostało już tylko 600 dni życia. Pogodziła się z tym, że umrze. Teraz tylko stara się oswoić z tym swoich przyjaciół i rodzinę. Żyje chwilą i próbuje zrobić jak...

Rosalie Heart ma 22 lata, studiuje prawo, dba o linię i spotyka się ze swoimi przyjaciółmi. Jednym słowem – szczęśliwa młoda kobieta czekająca już tylko na miłość. Jednak za nim zaczniecie jej zazdrościć, przemyślcie to. Rosalie zostało już tylko 600 dni życia. Pogodziła się z tym, że umrze. Teraz tylko stara się oswoić z tym swoich przyjaciół i rodzinę. Żyje chwilą i próbuje zrobić jak najwięcej. Nie myśli o miłości i związkach, uważa, że jest to dla niej zakazanym owocem. Po prostu trwa i czeka na ten ostatni dzień, kiedy już się nie obudzi. Jednak pewnego dnia Rosalie poznaje kogoś, z kim chciałaby spędzić jak najwięcej wspólnych chwil…

 

źródło opisu: dianerose.pl

źródło okładki: dianerose.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (162)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 10981
Perzka | 2017-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2017

Carpe diem- chwytaj dzień. Co to w ogóle znaczy "chwytać dzień"?
Myślę że chodzi o to, aby korzystać z każdego dnia, nie odkładać niczego na potem bo "potem" lub 'jutro" może nigdy nie nadejść. Trzeba cieszyć się chwilą i tym, co się ma, i nie myśleć co będzie dalej...
Być szczęśliwym. Tutaj znowu można zadać pytanie. Co to znaczy być szczęśliwym ?

Myślę, że każdy z nas ma inną definicję szczęścia. Dla jednych jest to satysfakcja z pięcia się po szczeblach kariery i osiągania kolejnych awansów, może uczucie pojawiające się podczas spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi, dla innych zdrowie, stabilność finansowa lub zakup kolejnej książki. A może dla niektórych Bóg i wiara w Niego jest największym szczęściem...

Rosalie Heart młoda studentka prawa ma z powodu choroby serca tylko, około 600 dni życia.
Oparcie ma głównie u swojego brata Jamesa i jego rodziny, z którymi mieszka. Mama jej zmarła przy porodzie, tata z biegiem lat, załamany po śmierci żony przestał dbać o...

książek: 7700
Agnieszka | 2017-04-08
Przeczytana: 07 kwietnia 2017

Wyrok bez odwołania

Kochani dziś zapraszam Was na recenzję książki, która będzie wiem to już dziś jedną z najlepszych przeczytanych przeze mnie książek tego roku. Książkę, która skrada serce czytelnika tak bardzo, że nie jesteśmy w stanie przestać jej czytać nawet na chwilę. Mam tu na myśli oczywiście debiut literacki Diane Rose „Carpe diem”, który swoją premierę miał 6 kwietnia 2017 roku.

Życie każdego z nas w dużej mierze składa się z planowania. Planujemy, co będziemy robić jutro, za tydzień. Marzymy o tym, jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Niestety jedna chwila może boleśnie uświadomić nam, że to, czego pragniemy, o czym marzymy i co planujemy nie ma już znaczenia, bo los wydał na nas zaoczny wyrok bez prawa do odwołania czy sprzeciwu. Bez pytania nas o zdanie nasz świat rozpadł się jak domek z kart, a my nie możemy zupełnie nic z tym zrobić. Przyznajcie, że brzmi to strasznie jak najczarniejszy senny koszmar, a właśnie to spotkało główną bohaterkę powieści „Carpe diem”...

książek: 1935

„Pragnę dostać od życia jak najwięcej, właśnie teraz, nie później, bo jestem boleśnie świadoma tego, że później może nigdy nie nadejść”.

Sześćset dni życia, a kontrolę nad Waszym dalszym istnieniem przejmuje ślepy los! Taka perspektywa potrafi odebrać nadzieję i zupełnie przewartościować dotychczasowe priorytety. Co zrobić w tak krótkim czasie? Poddać się — zamknąć w czterech ścianach, odliczać każdy dzień — pogrążając się w coraz większym smutku? Czy żyć pełną piersią — stawiać pewne kroki do przodu, dalej realizować marzenia, celebrować każdy dzień — nie patrząc za daleko w przyszłość? Literacki debiut Diane Rose — Carpe diem w bardzo lekkim, ale niepozbawionym trudnych emocji stylu zwraca uwagę na ludzi, którym przyszło żyć z wyrokiem śmierci — w swoistym zawieszeniu — każdego dnia, czekając na przeszczep. Czy mają prawo do szczęścia — miłości, która może mieć intensywny przebieg, ale bardzo krótki, raniąc przy tym rozkochane serce wyjątkowo boleśnie?

„Byłam egoistką. Byłam...

książek: 640

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Życie niejednokrotnie dowiodło, jak bardzo potrafi być kruche. Czasem zwykła chwila nieuwagi okazuje się wystarczająca, aby sfinalizować to, co rozpoczęło się w dniu narodzin. Śmierć lubi przyjść niezapowiedziana i od tak przykryć swą bezlitośnie czarną płachtą ludzki życiorys. Nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie, ale można czekać na nią świadomie, celebrując każdy dzień i chwytając w nim to, co ma do zaoferowania. Jakże wymowne zdają się tu zatem słowa, jakimi Maciej Balcar kończy kultową piosenkę Dżemu: „Chwila, która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil. Najlepszą z Twoich chwil”. Właśnie taka myśl, prosta w przekazie, a jednocześnie w pełni trzeźwa, staje się motorem napędowym powieści Carpe diem, którą Diane Rose (autorka bloga Recenzje z Pazurem) rozpoczyna swą przygodę z piórem. Bohaterka tego debiutu ma jednak nieco trudniej od większości z nas, gdyż doskonale wie, że jej życie właśnie dobiega końca…

Rosalie Heart chciałaby...

książek: 290
tajemniczeksiazki | 2017-04-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2017

W końcu nadszedł ten dzień, w którym mogę podzielić się z Wami moimi wrażeniami odnośnie pewnej niezwykłej powieści, jaką miałam możliwość ostatnio przeczytać. Dodam również, że jestem jedną z ambasadorek tej książki, o czym zresztą pisałam Wam już na blogu. Mowa oczywiście o "Carpe diem" autorstwa Diane Rose, o którym poniżej napiszę Wam słów kilka.

Rosalie Heart to dwudziestodwuletnia, pełnia życia dziewczyna, której świat pewnego dnia legnie w gruzach. Okazuje się bowiem, że zostało jej zaledwie ok. sześciuset dni życia, bowiem jest nieuleczalnie chora. Dziewczyna popada w depresje, jednocześnie godząc się ze swoim losem. Pewnego dnia jednak przypadkowo poznaje pewną osobę, która z marszu zmienia jej życie o sto osiemdziesiąt stopni... Pytanie tylko, czy na wielką miłość nie jest już za późno?

"Carpe diem" to debiut literacki młodej polskiej autorki ukrywającej się pod pseudonimem Diane Rose. Wielokrotnie pisałam tutaj o tym, iż do każdego debiutu, szczególnie spod pióra...

książek: 894
Kasik | 2017-03-27
Na półkach: 2017, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 marca 2017

Autorka w nasze ręce oddaje Rosaline - młodą pełną życia dziewczyną- na pierwszy rzut oka szczęśliwą. Przy dalszym poznaniu dowiadujemy się , że cierpi na nieuleczalną chorobę serca. Jedyną szansą na jej przeżycie jest przeszczep, ale że mieszka w Polsce doskonale zdaje sobie sprawę z faktu jak kuleje tu transplantologia. Odlicza dni do swojej śmierci. Poznajemy ją w momencie gdy jej licznik pokazuje 600 dni.... Wydaje się być pogodzona z losem. Codziennie żyje chwilą, łapie je, cieszy się ulotnymi momentami życia . Hołduje zasadzie "Carpe diem". Jednak wszytko jest do czasu.
Rose poznaje Daniela. Przypadkiem. Jak to los lubi robić - w najmniej oczekiwanym momencie stawia na swojej drodze dwie pasujące do siebie dusze. Dwie połówki jabłka, które.... nie mają czasu.

Początkowo Rose chce niezobowiązującego flirtu - ma to być kolejne do przeżycia doświadczenie - tak ważne dla młodej dziewczyny, która nie zaznała jeszcze zainteresowania mężczyzny... ale te dusze się znają,...

książek: 382
KobieceRecenzje365 | 2017-03-28
Na półkach: Przeczytane

Zacznę nietypowo, bo od tego, że czekałam na wydanie tej książki naprawdę dobrych kilka(naście) miesięcy. Doskonale pamiętam dzień w którym Diana napisała do mnie i w tajemnicy zdradziła, że ma szansę wydać swoją pierwszą powieść. Kibicowałam jej w tym od samego początku, czytałam fragmenty, miałam zaszczyt doradzać w wyborze okładki i razem z Dianą przeżywałam cały proces wydawniczy. Może dlatego czuję się trochę jak matka chrzestna Carpe diem i nie pozostaje mi nic innego, jak serdecznie zaprosić Was na moją opinię na temat powieści, która od samego początku skradła moje serce.

Rosalie Heart to młoda kobieta, której zostało jedynie 600 dni życia. Nasza bohaterka nie jest jednak typem osoby, który użala się nad sobą, a wręcz z sarkazmem i dystansem podchodzi do swojej choroby. Dziewczyna nie planuje dalekiej przyszłości, bo doskonale wie, że najpewniej jej nie doczeka. Jej chore serce jest przeszkodą, by mogła korzystać z życia tak jakby chciała, ale pewnego dnia na jej drodze...

książek: 5178

Bądźmy szczerzy, w biegu życia zapominamy o tym, co najważniejsze, nie myślimy o jutrze. Nie mówimy kocham najbliższym, żyjemy w niezgodzie, marnujemy każdą cenną sekundę, które już nie wróci. Przez myśl nam nie przejdzie, że planowany na jutro czas z najbliższymi, wyciągnięcie ręki na zgodę czy zrobienie czegoś dla siebie może się nie udać, bo... umrzemy.

Dwudziestodwuletnia Rosalie Heart kiedyś była beztroską nastolatką, która chciała się bawić, ale miała również plan na życie. To, co musiała zrobić danego dnia było zapisane dokładnie w kalendarzu. Wszystko zmienia się z dniem, kiedy słyszy swój wyrok – ma nieuleczalną wadę serca. Ta informacja ją zmienia, walczy, ale przestaje planować i składać obietnice dotyczące jutra. Chęć walki mija, kiedy okazuje się, że jeśli nie przeszczepi się serca, to Rosalie zostało 600 dni życia... Dziewczyna traci wiarę w swoje szczęśliwe zakończenie i zaczyna odliczać pozostałe jej dni. Chwyta każdą chwilę, ale wie, że tak wiele straci. Nie...

książek: 153
Patrycja Łazowska | 2017-03-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2017

Trudno jest zacząć idealnie dopasowanymi słowami, gdy w sercu odbywa się cała gama nieuporządkowanych uczuć. Czasem nieświadomi zostajemy poczęstowani gorzką lekcją jaką serwuje nam życie. Każdy problem wydaje się być nazbyt odległy póki swą niewidzialną dłonią nie dotknie nas samych lub bliskich nam osób. Szczególnie dotkliwym zdarzeniem staje się chora i wiążąca się z nią często śmierć. Wielu ludzi traktuje to, jako wyrok, koniec pewnego rozdziału inni zaś do końca obfitują w wiarę i siłę, która pomaga spełnić najskrytsze marzenia.



"Byłam egoistką. Byłam okrutna, ale chciałam kochać i być kochana. Chciałam go zatrzymać jak najdłużej, chociaż wiedziałam, że na niego nie zasługuję."

Rosalie Heart prowadzi życie przeciętnej młodej kobiety, stara się dbać o linię i czerpać z życia jak najwięcej. Na pozór jej codzienność wydaje się być spokojna, naturalna i niczym się nie wyróżniająca. Rosalie jak każda dziewczyna w jej wieku chętnie spotyka się z przyjaciółmi i po cichu...

książek: 349
kruczek | 2017-04-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Moja opinia:

[... Żaden dzień się nie powtórzy, 
nie ma dwóch podobnych nocy, 
dwóch tych samych pocałunków, 
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię 
ktoś wymówił przy mnie głośno, 
tak mi było, jakby róża 
przez otwarte wpadła okno. 

Dziś, kiedy jesteśmy razem, 
odwróciłam twarz ku ścianie. 
Róża? Jak wygląda róża? 
Czy to kwiat? A może kamień? 

Czemu ty się, zła godzino, 
z niepotrzebnym mieszasz lękiem? 
Jesteś - a więc musisz minąć. 
Miniesz - a więc to jest piękne...]

Fragment wiersza "Nic dwa razy" - Wisława Szymborska

Mmm...
Uwielbiam książki z gatunku New Adult, a zwłaszcza te, które otulone zostały lekką bryzą trudnej aczkolwiek prawdziwej miłości.
Takie wzruszające i pełne wrażeń historie, kuszą mnie nie tylko swoją niezwykłą dynamiką uczuć, ale i także swoim nietuzinkowym klimatem.

„Carpe diem” jest właśnie taką magiczną książką, która w sposób piękny aczkolwiek niezwykle trawny, potrafi rozbroić mnie i moje serce na emocjonalne łopatki.

I...

zobacz kolejne z 152 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd