Wyzwanie czytelnicze LC

Mów mi Katastrofa!

Seria: seria z babeczką
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,12 (147 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
12
8
29
7
48
6
34
5
6
4
0
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379766420
liczba stron
371
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
giovanna

Aldona ma wiele talentów, ale największym z nich jest wpadanie w tarapaty i przyciąganie niezwykłych zdarzeń, a przy tym… przystojnych mężczyzn. W wyniku zaskakującego splotu wydarzeń na jej drodze staje Kamil, i to niejeden raz! Mężczyzna pojawia się w najmniej spodziewanych momentach, w różnych zakątkach kraju i jakby nie przypadkiem. W dodatku jak na złość spotkaniom towarzyszą...

Aldona ma wiele talentów, ale największym z nich jest wpadanie w tarapaty i przyciąganie niezwykłych zdarzeń, a przy tym… przystojnych mężczyzn.

W wyniku zaskakującego splotu wydarzeń na jej drodze staje Kamil, i to niejeden raz! Mężczyzna pojawia się w najmniej spodziewanych momentach, w różnych zakątkach kraju i jakby nie przypadkiem. W dodatku jak na złość spotkaniom towarzyszą kompromitujące dla dziewczyny okoliczności. Kim jest tajemniczy przystojniak? Czy zakochana po uszy Aldona nie pomyli się znowu, tym razem z wyborem obiektu swoich uczuć?

Mów mi Katastrofa! bawi do łez. Kolejna powieść autorki książki Przypadki pewnej desperatki nie pozostawia wątpliwości, że każde, nawet najbardziej nietypowe i śmieszne zdarzenie, może być początkiem czegoś wyjątkowo pięknego.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/mow-mi-katastrofa/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/ksiazki/mow-mi-katastrofa/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (411)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1465
eduko7 | 2018-11-30
Przeczytana: 28 listopada 2018

Aldona – główna bohaterka tej powieści – niewątpliwie może budzić sympatię i współczucie. Nie tylko ze względu na jej zdolność do „pakowania się” w kłopotliwe aczkolwiek zabawne sytuacje. Równie istotnymi powodami mogą być posiadanie nieco zwariowanej, odważnej i po swojemu rozumiejącej „powinność i sprawiedliwość” babci oraz konieczność realizacji jej pomysłów. Dodajmy, babci – emerytowanej prokurator, która wciąż jest krewką kobietą z ułańską fantazją. Nie znosi sprzeciwów, nazywa rzeczy po imieniu i jest niezwykle przekonująca:
„- Sorki, wnusia. Jesteś jedyną osobą, która może zabrać mnie do Kopciów i uczestniczyć w misji miłosierdzia. Paulina właśnie rzyga w łazience, a Olga na siódmą wybiera się do kliniki”.
Do tego duetu należy dodać pozostałe kobiety z rodziny Aldony i Kamila, który niespodziewanie, wielokrotnie pojawia się w jej życiu. Czy odegra w nim istotną rolę?
Powieść w pełni pochłonęła moją uwagę, zwłaszcza że nie brakuje w niej humoru, dynamiki. Poza tym akcja...

książek: 3219
Gosia | 2018-05-07
Na półkach: ROK 2018, Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2018

Książka o Aldonie, która wyjątkowo łatwo wpada w różne zabawne sytuacje. W taki sposób poznaje Kamila, z którym losy krzyżują się wielokrotnie.
Można się przy książce pośmiać, autorka wtrąca śląską gwarę - co mnie się bardzo podobało.

książek: 7116

Aldona 24-letnia studentka Historii i szczęśliwa posiadaczka wielkich talentów co za tym idzie łatwo wpada w kłopoty, przyciąga niezwykłe wydarzenia, a także przystojnych facetów.
Na jej drodze stoi Kamil uroczy, przystojny, inteligentny mężczyzna, Aldona zadurza się w nim zakochuje od pierwszego wejrzenia.
Ma też zwariowaną rodzinkę z babcią prokurator na czele.
Akcja splata tło w pięknym, romantycznym Wrocławiu po zakątek miasta Pszczyny z gwarą pszczyńską z województwa górnośląskiego.
Główna bohaterka nazwana jest katastrofą, w coraz większe kłopoty wpada.

Cała historia jest lekka, dowcipna dzieje się w różnych zakątkach kraju, a Aldona nie ma pewności czy ten jedyny, wymarzony jest obiektem jej uczuć.
Dla mnie ta książka okazała się świetna, zabawna i bardzo romantyczna uśmiech nie schodził mi z twarzy.
Uśmiałam się przy tej lekturze, boki zrywałam ubaw po same pachy miałam.
Magdalena Wala stworzyła fajną książkę, w przyjemnym, dobrym stylu napisana.
Zapewniła mi rozrywkę,...

książek: 1420
Sol | 2017-04-22
Na półkach: Mam na półce, Przeczytane

Polecam bardzo ;)
czyta się błyskawicznie, zapewnia rozrywkę i wciąga. To chyba idealne połączenie na każdą porę.
I jak dorosnę chcę być jak Babcia Aldony :D

książek: 842
Pistacia_Vera | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 09 maja 2017

Panna Katastrofa i Pan Pomocny spotykają się parokrotnie w rożnych częściach Polski.Przypadek czy przeznaczenie? w tle tej historii jest śląska rodzina z babcią na czele, poszukiwanie napastnika czyhającego na dziewczęcą cnotę i problem przemocy w rodzinie a wszystko to podane łatwo, lekko i przyjemnie.

książek: 479
FikcjaLiteracka | 2019-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2019

To jest całkiem sympatyczna i zabawna książka. Taka w sam raz na poprawę humoru.
Fajna główna bohaterka z jeszcze fajniejszą rodzinką. A moją ulubienicą zdecydowanie zostaje seniorka rodu. Jak dla mnie babci było zdecydowanie za mało, w miarę czytania chciałam jej więcej i więcej. Strasznie polubiłam staruszkę... :) Zdecydowanie jednak nie chciałabym się znaleźć w zasięgu jej laski, kiedy coś by szło nie po jej myśli. Psiak Muffin, również nadawał smaczku całej atmosferze... No to naprawdę była sympatyczna pozycja, która bardzo poprawiła mi humor.
Polecam, jeśli ktoś chce poczytać coś lekkiego, odprężającego i poprawiającego humor, ta pozycja nada się do takich celów jak nic :)

książek: 781
izabela81 | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 17 kwietnia 2017

Poznajcie Aldonę Żubert - 24-letnią studentkę, którą przyciągają kłopoty. Dziewczyna wybrała się pożyczonym od ojca samochodem na Litwę. Tam w litewskich ruinach przypadkowo, a może to jednak... przeznaczenie, spotyka tajemniczego Kamila. Znajomość z mężczyzną okazuje się być bardzo intrygująca, pełna wpadek i przygód. Poza tym Aldona ma zwariowaną rodzinkę, zwłaszcza babcie z nieodłączną laską. Jak można się domyślić, będzie się działo...

"Czy tego dnia miała pecha? Ależ tak! Miała pecha. Miała takiego pecha jak z tego litewskiego Pcimia do Pszczyny, a może i dalej."

Bohaterowie stanowią różnorodny przekrój osobowościowy, niektórzy ukazani są jakby w krzywym zwierciadle. Są barwni, wyraziści, nietuzinkowi, nie sposób ich nie polubić. Największą nić sympatii poczułam do babci, która ubawiła mnie co niemiara. Dodatkowym smaczkiem było pojawienie się Julii i Pawła, znanych z "Przypadków pewnej desperatki". Bardzo mnie to ucieszyło, bo polubiłam tę parę. Takich odwołań do...

książek: 629
sylwia | 2017-10-06
Na półkach: Przeczytane

Kategoria babskie czytadło na wakacje lub weekend.
Aldona Żubert, 24 – letnia studentka historii w dość niekomfortowych warunkach spotyka Kamila. Od tego niefortunnego wydarzenia (a może właśnie fortunnego) Panna Katastrofa nieustannie wpada na Pana Pomocnego. Przypadek? Nie sądzę. W tym samym czasie, za sprawą domniemanej i oczywiście nieplanowanej ciąży poznajemy nietuzinkową rodzinę Żubertów z przebojową babcią i jej kropelkami na czele.
Historyjka oczywiście przewidywalna do bólu, z obowiązkowym happy endem. Ale to właśnie taki gatunek literatury. Tym bardziej, jeśli wcześniej sięgnęliśmy po „Przypadki pewnej desperatki” tej samej autorki. Powiem więcej losy głównych bohaterek obu pozycji przeplatają się.
Czyta się szybko i przyjemnie, z uśmiechem na twarzy. I choć nie jest to crème de la crème gatunku to i tak polecam.

książek: 946
Magali | 2017-09-15
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 04 września 2017

Mów mi katastrofa to lekkie romansidło, z którym dobrze spędziłam czas pomimo tego, że jest to powieść mało wymagająca. Książka jest dosyć zabawna za sprawą specyficznych bohaterów, a głównie rodziny głównej bohaterki Aldony. Poza tym fajny klimat ze wstawkami gwary śląskiej. Aldona to magnes na kłopoty, gdzie ona tam zawsze coś się dzieje. Jednakże bohaterka jest już przyzwyczajona do swoich wpadek, a dzięki swojej zaradności potrafi się z nich wyplątać. Co się jednak stanie kiedy na jej drodze stanie pewien facet i to nieraz, który porządnie namiesza jej w głowie. Kamil pojawia się zawsze w niespodziewanych momentach życia Aldony. Głównie kiedy dziewczyna najmniej się tego spodziewa czyli kompromitujących dla niej chwilach. Co więc wyniknie z tych niespodziewanych spotkań? Czyżby przeznaczenie? Raczej oczywisty fakt ta książka jest strasznie przewidywalna zwłaszcza romans, który jest przy tym dosyć naciągany. Poza romansem mamy na szczęście perypetie rodziny Aldony z małym...

książek: 5570

Nigdy nie wiemy co i kiedy nas spotka. W jakim momencie wydarzy się coś istotnego dla naszego życia, która z chwil będzie tą przełomową i jaka nowo poznana osoba stanie się centrum naszego życia. Tak samo nie przewidzimy momentu, w którym enty raz przytrafi się nam coś kompromitującego.

Aldona jest studentką, ma szalenie zwariowaną rodzinkę i talent wpadania w tarapaty. Kiedy w pewien weekend wyrusza na Litwę pozwiedzać oraz odpocząć od szaleństw najbliższych, nawet nie podejrzewa, że w najmniej spodziewanym momencie spotka mężczyznę i to nie będzie ostatni raz. Od tej chwili ich drogi krzyżują się w różnych miejscach i sytuacjach, niekoniecznie komfortowych dla samej Aldony. Kim jest tajemniczy mężczyzna z intensywnym spojrzeniem, wywołujący w dziewczynie mieszane emocje? Ich spotkania są efektem przeznaczenia czy przypadku?

http://zapatrzonawksiazki.pl/index.php/2017/03/28/mow-mi-katastrofa-magdalena-wala/

zobacz kolejne z 401 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Przytulajka
    Przytulajka
    Małgorzata Kalicińska, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Ma...
  • Rozalia
    Rozalia
    Magdalena Wala
  • Natalia
    Natalia
    Magdalena Wala
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd