Kapuściński non-fiction

Wydawnictwo: Wielka Litera
6,93 (1346 ocen i 156 opinii) Zobacz oceny
10
54
9
140
8
262
7
462
6
230
5
123
4
22
3
26
2
10
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380321465
liczba stron
880
język
polski

Powrót głośnej biografii Kapuściński non-fiction. Jeden z najlepszych polskich reportażystów w nowej edycji. Wznowienie w nowej szacie graficznej, w ujednoliconej serii, najważniejszych książek autora. Serię otwiera nowa edycja Kapuściński non-fiction, pierwsza po prawomocnym wyroku w trwającym od 2010 roku procesie wytoczonym autorowi przez wdowę po Ryszardzie Kapuścińskim. Zgodnie z...

Powrót głośnej biografii Kapuściński non-fiction. Jeden z najlepszych polskich reportażystów w nowej edycji.
Wznowienie w nowej szacie graficznej, w ujednoliconej serii, najważniejszych książek autora.
Serię otwiera nowa edycja Kapuściński non-fiction, pierwsza po prawomocnym wyroku w trwającym od 2010 roku procesie wytoczonym autorowi przez wdowę po Ryszardzie Kapuścińskim. Zgodnie z werdyktem sądu książka Domosławskiego może być wydawana w postaci integralnej, łącznie z rozdziałami o życiu osobistym i intymnym autora Hebanu. Obecne wydanie poszerzone jest o obszerny esej Piotra Bratkowskiego, w którym przypomniana zostaje historia powstania tej wyjątkowej książki, perypetie towarzyszące jej publikacji oraz zażarte dyskusje, a nawet awantury, jakie później wybuchły - Kapuściński non-fiction stał się początkiem trwającej do dziś, wciąż nierozstrzygniętej, debaty na temat granic reportażu i beletrystyki oraz prawa biografa do głębokiej ingerencji w prywatność opisywanej postaci.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/zapowiedzi/id,158/kapus...(?)

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/zapowiedzi/id,158/kapus...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3141)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 963
Monika Adamczyk | 2010-08-31
Przeczytana: 20 sierpnia 2010

Po "Kapuściński Non-fiction" sięgnęłam jako po lekturę niezwykle kontrowersyjną. Nastawiona byłam, że Domosławski musiał napisać w swojej książce mocne, często krzywdzące i może nawet niesmaczne rzeczy, z którymi bym się nie zgadzała. Wydawało mi się, że znajdę wiele fragmentów oczerniającym Kapuścińskiego, że autor będzie próbował niejako odebrać wielkość Mistrzowi.

Tymczasem niczego takiego w tej książce nie znalazłam. Jest to, moim zdaniem, bardzo dobra, rzetelna biografia, do której napisania Domosławski niezwykle się przygotował. Nie znajduję w niej nic kontrowersyjnego. Domosławski przede wszystkim szuka prawdy, odpowiedzi na trudne pytania. Dlatego też może ta książka wywołała taką burzę, gdyż nikt wcześniej nie zadawał owych trudnych pytań, nie szukał odpowiedzi. O Kapuścińskim, jak twierdzi Artur Domosławski, nie mówiło się źle, nie krytykowano. Kapuściński bał się krytyki. Ten jeden aspekt czyni Mistrza tak bardzo ludzkim, choć jednocześnie tak bardzo niezrozumiałym. Bo...

książek: 2571
jatymyoni | 2015-06-19
Przeczytana: czerwiec 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka Domosławskiego , jak i parę innych wywołało u mnie pewne ogólne refleksje.
Nie możemy się dziwić, że mamy takie elity polityczne, a nie inne. Na początku lat dziewięćdziesiątych ich przewodnikami i doradcami byli ludzie, którzy rządzili już od czasów stalinowskich. Zaczynali swoje kariery w ZMP, a potem tylko zmieniali kierunek, ale zawsze pozostawali w pobliżu władzy. Jak nie oni, to ich rodziny i przyjaciele, którzy nie pozwalali im zginąć. To, o czym mówi sam Kapuściński, najważniejsze to są układy i znajomości. W miarę lat dołączali do nich następne zastępy młodych aktywistów partyjnych. Na pytanie, czy nie było osób niezgadzających się z władzą w okresie stalinowskim i później. Pada odpowiedź, że nie. Wszyscy byli za, całym sercem. Jeżeli by tak było, to nigdy nie byłoby roku 56, 68, 70 i 80. Kto więc słuchał rozgłośni „Wolna Europa”? Zawsze jednak dobrze wyczuwali kierunek zmian i szybko zmieniali front. Czy to jest pragmatyzm, czy zakłamanie? Cechuje i cechowała...

książek: 664
Mey-Mey | 2017-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2017

Rzetelnie napisana, szczegółowa biografia, której nie można nic zarzucić poza tym, że czyta się dość mozolnie. Polecam.

książek: 944
Aleksandra | 2017-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2017

Bardzo dobra książka ukazująca szczegółowo sylwetkę jednego z najlepszych reportażystów." Kapusciński - non fiction" odczekał dobrych kilka lat, zanim zaczęłam go czytać. Zaraz po pierwszym wydaniu biografii i po atakach na autora, cieszyłam się, że ta książka jest w mojej bibliotece i wreszcie sięgnęłam po nią. Bardzo cenię sobie twórczość Ryszarda Kapuścińskiego, przeczytałam prawie wszystkie jego książki i po przeczytaniu biografii, z jeszcze większym apetytem ponownie się do nich zabiorę. Książka jest niezwykle rzetelna, aż mnie raziła ta dociekliwość i skrupulatność pana Domosławskiego w wykazywaniu pewnych nieścisłości i "odbrązawianiu" Mistrza. Nie zmieniłam zdania o Ryszardzie Kapuścińskim, wręcz jeszcze bardziej go polubiłam.

książek: 851
Katarzyna Bartnicka | 2018-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pamiętam kiedy ta książka ukazała się się po raz pierwszy było wokół niej bardzo dużo szumu. Uważam, że to bardzo niedobrze, bo niepotrzebnie w ten sposób ta książka zyskała niesłuszny rozgłos. Pamiętam wywiady, w których niedouczeni dziennikarze i dziennikarki rozmawiały o tej biografii nie przeczytawszy z niej ani słowa. Otóż okazało się, że Domosławski w przeciwieństwie do całej rzeszy fanów postanowił podejść krytycznie do postaci Mistrza. Nie mam zamiaru bronić bohatera tej biografii, bo nie znam jego twórczości, ale chce zwrócić uwagę na to w jaki sposób została napisana, bo bez wątpienia jest to biografia z tezą.

Nie będę zanudzać i opisawać całej tej ksiazki, ale musze wzrócic uwage na trzy wątki. Po pierwsze słynna sprawa donosów. Domosławski pisze tak: "Biorę tę glossę za dobrą monetę, choć nie kryję wątpliwości: pobrzmiewa jak dopisana ex post, w szlachetnej intencji obrony dobrego imienia kolegi." Czy tak postępuje biograf?
I dalej:

"Sten jest jedyną osobą, o...

książek: 1103
MsSurrealist | 2010-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2010

Przedstawienie Ryszarda Kapuścińskiego przez autora biografii jest po prostu mistrzowskie. Pokazuje nam go jako człowieka wielowymiarowego, niejednoznacznego, pełnego tajemnic. Odbrązawia postać osnutą tak wieloma mitami i legendami (co wyszło książce na dobre - brak tu słodzenia i fałszowania, ukrywania potknięć), pozwalając jednocześnie ją zrozumieć i przybliżyć. Podchodząc do tejże pozycji nie byłam żadną fanką Króla Reportażu, ani jego przeciwniczką. Nawet po przeczytaniu nie wiem czy mogę się z którymkolwiek z tych obozów utożsamić. Po prostu wciąż pozostało mi wiele do przemyślenia. Bo książka pana Artura Domosławskiego jest książką, którą właśnie trzeba przemyśleć na spokojnie, rozsądnie dawkować.. Na mojej półce zajmuje szczególne miejsce, otworzyła mi oczy na wiele spraw i na złożoność osobowości Ryszarda. Większość marginesów mam w notatkach, wypisywałam cytaty, podkreślałam fragmenty. Przerywałam lekturę żeby coś przemyśleć, wyrobić własny pogląd, zastanowić się,...

książek: 1012
Artur Schodziński | 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 07 września 2014

Po lekturze mam zmieszane odczucia, jak pomarańcze, z których wczoraj zrobiłem sok.
Przeczytałem wiele książek Kapuścińskiego, zawsze z przekonaniem, że opisuje prawdę. Oczy otworzyły mi się podczas pobytu w Etiopii. Zacząłem wtedy pytać: jak było z tym Cesarzem?
Kapuściński fałszował rzeczywistość i obrazy postaci w swoich książkach i pewnie myślał, że ktoś postąpi w ten sposób pisząc o nim. Cóż za zdziwienie. Domosławski okazuję się jednak wierny rzeczywistości i faktom. Ceni prawdę bardziej niż obiegowe opinie i ludzkie względy. Biografia ukazuje człowieka wielu zalet i talentów wielkiego PISARZA, odsłania też tę drugą ciemną stronę.
Kapuściński mawiał: zanim napiszesz jedną stronę - przeczytaj sto. Widać, że Domosławski doczytał, także między wierszami. Przedstawia to obiektywnie, bez ferowania wyroków, czy osądzania.
Czy można mieć za złe Domosławskiemu, że ukazał prawdziwą Osobę? Według mnie - NIE. Można mieć za złe Kapuścińskiemu, że ukrywał swe prawdziwe oblicze kreując...

książek: 438
Dia | 2018-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2018

Wielki człowiek ale jednak człowiek. Bardzo dobra i wnikliwa autobiografia, troche bezwzględna jęśli pomyśleć,że żona Kapuścińskiego nadal żyje. Czy to są granice, które można przelkraczać dla dobra czytelników. Pozostawiam Waszej ocenia.

książek: 1736
Krzysztof Baliński | 2011-01-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2011

Domasławski, autor książki "Kapuściński non fiction" podjął się niezwykle trudnego wyzwania jakim było napisanie biografii Ryszarda Kapuścińskiego ( 1932 – 2007) . Podoba mi sią zamysł autora, że nie chciał napisać hagiografi na kolanach, że nie chciał napisać zwykłej banalizy, bo to byłoby zbrodnia zbanalizowanie tak niezwykłego człowieka, mistrza i wielkiego autorytetu jakim niewątpliwie był Kapuściński..
O nim można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że dał się kiedykolwiek jakkolwiek zaszufladkować, i niezależnie od tego jaką szufladkę dla opisywanej postaci znajdziemy nigdy ona nie będzie do końca odpowiednia.
Kapuściński był wyjątkowy nie dlatego, że pisał jak pisał, miał wiedzę jaką miał, ale też był niesamowitym, człowiekiem któremy przydażyło się robić błędy w życiu takie czy inne, co jednak niczyum nie umiejsza jego wielkości...
Dzięki temu dowiadujemy się, że przy swojej wielkości był całkowicie normalny, czasem zadziwiająco normalny...
Czytajac książkę Domasławskiego ...

książek: 2754
Koronczarka | 2012-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2012

Nie znam zbyt wielu książek w sposób przenikliwy opisujących lata PRL-u. Ta książka tę lukę wypełnia. Zaczęłam czytać biografię konkretnego człowieka, ale sama nie wiem kiedy, istotniejszy stał się duch tamtego czasu. Kapuściński stał się bohaterem, na przykładzie ktorego dane mi było prześledzić dramaty tamtych lat. Autor poszedł drogą opisywanego mistrza. Stworzył dzieło, w którym prawda czasu gra istotniejszą rolę niż prawda szczegółu. Nie chcę powiedzieć, ze Domosławski koloryzował, ale dla mnie - czytelniczki nieistotne jest czy robił to Kapuściński, ani co napisał w swoich raportach do bezpieki. Istotniejszy dramat człowieka zaplątanego w historię. Istotniejsze uświadomienie sobie niejednoznaczności niektórych pojęć, za czym idzie niejednoznaczność ocen, poczucie chaosu, zagubienia. I uświadomienie sobie, że życie pożyteczne, pełne blasku, barwne, życie, którego efektem były rzeczy istotne, ma w sobie coś z tragedii greckiej. W jego najważniejszych momentach Kapusciński stał...

zobacz kolejne z 3131 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Jeszcze dzień życia” w listopadzie w kinach

Zapowiadana już od kilku lat animacja o Ryszardzie Kapuścińskim w listopadzie ma trafić do kin. Na wrocławskim festiwalu Nowe Horyzonty, który właśnie się rozpoczął, będzie można zobaczyć film przedpremierowo z anglojęzycznym dubbingiem.


więcej
Twórcy okiem biografa

O dobrze napisaną biografię wcale nie jest łatwo. Rzadko kiedy autorowi udaje się opowiedzieć życie wielkiego człowieka tak, aby nie wydało się to ani plotkarskie, ani zbyt sztywne. Gołe fakty? Nuda. Wybujała fabularność? Zgrzyt. Jak zawsze cała rzecz rozbija się o styl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd