Głosy

Cykl: Beatrice Kaspary (tom 3) | Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,39 (94 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
29
7
25
6
10
5
6
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stimmen
data wydania
ISBN
9788380083028
liczba stron
456
język
polski
dodała
giovanna

Akcja kryminału Ursuli Poznanski toczy się wokół wydarzeń na oddziale psychiatrycznym szpitala Salzburg Nord, gdzie dochodzi do tragicznych wydarzeń. Ofiarami stają się pacjenci i lekarze oddziału, na którym leczy się ciężkie przypadki stresu pourazowego. Komisarze z Salzburga, Beatrice Kaspary i Florin Wenninger, natrafiają na odciski palców pacjentki, od lat odgrodzonej od świata murem...

Akcja kryminału Ursuli Poznanski toczy się wokół wydarzeń na oddziale psychiatrycznym szpitala Salzburg Nord, gdzie dochodzi do tragicznych wydarzeń. Ofiarami stają się pacjenci i lekarze oddziału, na którym leczy się ciężkie przypadki stresu pourazowego. Komisarze z Salzburga, Beatrice Kaspary i Florin Wenninger, natrafiają na odciski palców pacjentki, od lat odgrodzonej od świata murem milczenia i apatii. Czy to możliwe, że to ona jest kluczem do rozwiązania zagadki? I jaką rolę w tym wszystkim odgrywa… tarot?

 

źródło opisu: https://mediarodzina.pl/

źródło okładki: https://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (270)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1175
Stworek_vel_Oka | 2017-08-02
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Drugi kryminał, trzecie zaskoczenie i pierwszorzędna intryga – tak wygląda Ursula Poznanski w moich liczbach. Z pozoru mieszanka wybuchowa: tarot, psychiatryk, słyszenie głosów, romans i garść trupów. Niejednemu autorowi by to się spieniło, zwarzyło i nie urosło, ale nie Poznanski, która bez pośpiechu doprawia śledztwo nowymi wątkami, na tyle rozbudzając czytelniczy apetyt, że trwa się z jej powieścią do ostatniej strony, by pożreć w całości to upieczone w dobrej formie kryminalne ciastko.

W szpitalu psychiatrycznym zamordowany zostaje, niewygodny dla wewnętrznych machlojek, młody lekarz. Na jego ciele oprócz śladów, które mogłyby wskazywać na narzędzie zbrodni, zostają znalezione także kolorowe nożyki, ułożone tak, jakby ktoś chciał w ten sposób coś przekazać. Komu i co, to wielostronnicowa rozkmina. Ale czy w ogóle można na poważnie brać jakieś „znaki” zostawione przez osoby leczące się na oddziale zamkniętym? Czy wiarygodny jest pacjent słyszący głosy? Maja, zwichrowany...

książek: 746
Miłka Kołakowska | 2017-05-30
Przeczytana: 29 maja 2017

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Głos ludzkiego sumienia lubi podpowiadać przemyślane rozwiązania i zdaje się pełnić rolę moralnej etykiety, ale to głos wewnętrznego kusiciela najczęściej okazuje się bardziej donośny. Granica między utartym schematem dobra a mniej lub bardziej świadomą definicją zła jest wyjątkowo krucha i z pewnością wymaga nie lada skupienia, aby prawidłowo sklasyfikować przyjęte zamiary. Gorzej jest jednak wtedy, gdy samodzielny osąd staje się niemożliwy, a kategoryczne w swym przekazie wewnętrzne głosy wciąż dają o sobie znać. Właśnie taką rzeczywistość buduje Ursula Poznanski i trzeba przyznać, że wychodzi jej to naprawdę dobrze.

Czarne chmury spowijają korytarze oddziału psychiatrycznego szpitala Salzburg Nord. W jednym z gabinetów odnalezione zostają zwłoki lekarza, lecz najbardziej zastanawia fakt, dlaczego na jego ciele leżą plastikowe noże. Dochodzenie prowadzi Beatrice Kaspary w towarzystwie Florina Wenningera, a pierwszym krokiem...

książek: 2165
emindflow | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Ciekaw byłem, jak Ursula Poznanski poradzi sobie z kontynuacją całkiem niezłego „Polowania”. Okazało się, że jest lepiej niż się spodziewałem, a w każdym razie mnie „Głosy” podobały się jeszcze bardziej.
Od porównań jednak nie sposób uciec.
Autorka ponownie pokazała, że ma pomysł na swoje powieści. Wprawdzie zbrodnia w szpitalu psychiatrycznym nie jest czymś szczególnie oryginalnym w powieści kryminalnej, ale sposób zbudowania fabuły, a zwłaszcza zupełnie niespodziewanie wyjaśnienie zagadkowych morderstw zasługuje na uznanie.
Pani Poznanski udowodniła, że nie jest niewolnicą jakiejś konkretnej konwencji i napisała książkę o zupełnie innym charakterze (tam seryjny morderca, tu kolejne zabójstwa w zamkniętej mikrospołeczności).
Wątek Beatrice i Florina w tej części niespecjalnie przypadł mi do gustu, ale w każdym razie rozwija się i ma znaczący wpływ na to co dzieje się w warstwie kryminalnej.
Niestety, również podczas lektury „Głosów” nie odczułem praktycznie żadnych emocji, więc...

książek: 451
iwona525 | 2017-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zarówno "Polowanie" jak i "Głosy" to niewątpliwie sprawnie napisane, świetnie skonstruowane (!), wyjątkowo niezłe lektury.
W książce jak zwykle ciekawa historia, niebanalne postacie...jednak odniosłam wrażenie że zarys zakończenia identyczny jak w przypadku "Polowania":
1. Bea sama wpada na rozwiązanie
2. Nie może połączyć się z Florinem.
3. Sama jedzie do podejrzanego.
4. Zostaje złapana.
5. Podejrzany wysyła z jej telefony smsa itd...
to wszystko już było w 1 tomie - stąd małe rozczarowanie.

książek: 219
Na półkach: Przeczytane

Przemysław Garczyński :: 3telnik.pl » Potrójna przyjemność z czytania

* * * * * * * * * *

O „Polowaniu” z udziałem salzburskich komisarzy Florina Wenningera i Beatrice Kaspary pisałem Wam wczoraj. Tym razem pora na recenzję kolejnego tomu o ekipie śledczej. Dla odmiany, zamiast wędrować z GPS-em, przenosimy się na jakiś czas… na oddział psychiatryczny szpitala Salzburg Nord.

To właśnie tam znalezione zostały zwłoki jednego z lekarzy, a na nich nietypowa kompozycja plastikowych noży – tak tępych, że raczej nie ma szans się nimi zaciąć, a co dopiero mówić o zabiciu nimi kogoś. Funkcjonariusze zaczynają przesłuchiwać niw tylko pracujących na oddziale lekarzy i pielęgniarki, ale także – a może przede wszystkim – pacjentów, będących przede wszystkim ciężkimi przypadkami stresu pourazowego. Wśród nich znajduje się pewna kobieta, skrywająca ogromną tajemnicę. Czy to możliwe, że to właśnie ona okaże się kluczem do rozwiązania sprawy?

Ursula Poznanski nie cacka się z czytelnikami –...

książek: 1079
Ania | 2018-05-10
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2018

Po bardzo dobrym "Polowaniu" przyszła pora na bardzo przeciętne "Głosy", które skutecznie zniechęciły mnie do kolejnych spotkań z autorką.
Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tak słabej lektury. Fabuła jest nieciekawa, brakuje jej spójności i zwrotów akcji. Akcja snuje się od jednej do drugiej wizyty w szpitalu psychiatrycznym i zjadania ciastek. W przerwach uruchamiany jest ekspres do kawy. Zmienia się tylko natężenie złego humoru głównej bohaterki, poziom jej zmęczenia i uczuciowego zainteresowania współpracownikiem.

książek: 1388
Sandra Jasona | 2018-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2018

„Polowanie” pierwszą książkę autorki z serii przeczytałam z zapartym tchem, ciekawy temat, intrygująca zagadka, więc z wielką nadzieją zabrałam się za czytanie „Głosów” i się zawiodłam. Akcja dzieje się w szpitalu, gdzie zostaje zamordowany lekarz, potem pacjenci. Smaczku dodaje fakt, że na miejscu każdej zbrodni znajdują się ślady jednej z pacjentek szpitala i tajemnicze znaki. Niestety to wszystko co mogę napisać na plus powieści. Rozwiązanie jest tak kuriozalne, że nie zachwyciło, a Poznanski prawdopodobnie na siłę je pisała, nie mając chyba pomysłu na rozwiązanie fabuły. Bohaterowie są nijacy, szczególnie Bea jest tak naiwna, że aż śmieszna, jej perypetie małżeńskie i stosunek do byłego męża nie współgra z jej z zachowaniem pod koniec książki. Albo jest się silną kobietą, albo popychadłem. Niestety 460 stron, które przeczytałam i chwile romantycznych scen powodują, że mocno się zastanowię nim sięgnę ewentualnie po tom trzeci.

książek: 4176
eR_ | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 12 czerwca 2017

Ursulę Poznanski i jej kryminały poznałem całkiem niedawno, czytając jej "Polowanie.
Zainteresowała mnie ta książka na tyle, że postanowiłem sięgnąć po kolejną powieść w jej dorobku, także z wątkiem kryminalnym.

Tym razem dwójka naszych przyjaciół, musi się zmierzyć z zagadką, jak odciski palców pacjentki z szpitala psychiatrycznego, znalazły się na miejscu zbrodni, skoro do kobiety nie można dotrzeć? Ofiarą jest lekarz, a nasi śledczy będą musieli sporo się natrudzić aby odnaleźć mordercę. I czy tajemnicza kobieta, jest rzeczywiście sprawczynią? Przekonajcie się sami.

Tym razem autorka przedstawia nam nie tylko środowisko szpitala, w którym w większości dzieje się akcja, ale również ukazuje nam trudne relacje na komisariacie, a także pokazuje nam urywki z prywatnego życia śledczych.

Poza tym, swoich bohaterów uczyniła tak sympatycznymi, że powieść czyta się równie dobrze co tom wcześniejszy i miejmy nadzieję na dalsze, tak udane spotkania.
A sama zagadka rzeczywiście...

książek: 1107
malena | 2018-05-05
Przeczytana: 03 maja 2018

"Minoderia"

Jak napisać kontynuację i się nie napracować? Odpowiedź na to pytanie znajdujemy w "Głosach" Ursuli Poznanski. Wystarczy wprowadzić drobne modyfikacje w pierwszym tomie i następny gotowy. Można go wydawać. W końcu nikt nie oskarży autorki o nadużywanie funkcji: kopiuj-wklej, bo przecież wysiliła się i skleciła zupełnie inny wątek kryminalny i znacznie rozbudowała tło obyczajowe, na tyle znacznie, że trudno nazwać "Głosy" kryminałem. Stało się to, czego się obawiałam, a raczej czego obawiam się zwykle sięgając po literaturę gatunkową napisaną przez kobiety. Wiem, wiem. Pseudofeministki byłyby niepocieszone tym, co napiszę, ale nie da się przemilczeć tych typowo babskich dyrdymałów, którymi szpikuje się książki, a które swą infantylnością zadowolić mogą miłośniczki kiepskich romansideł.

W "Polowaniu" ta wzajemna minoderia głównych bohaterów była irytująca, jednak w "Głosach" osiąga apogeum, spycha na plan dalszy - i tak już niedopracowany, rażący swą wtórnością - wątek...

książek: 870
werka777 | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 czerwca 2017

ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY
Oddział psychiatryczny, mężczyzna spijający krew, kobieta oskarżająca lekarzy o stosunki płciowe z chorymi i szpitalni specjaliści, ci sprawiający wrażenie wiarygodnych, ale także i ci, którzy zaczynają się niecierpliwić. Środowisko silnych środków, zamkniętych okien, traum wyniesionych z czasów dzieciństwa. Autorka postawiła na trudne do poprowadzenia, choć będące wdzięcznym tematem tło. A pilnując detali zbudowała rzeczywistość w pełni wiarygodną, ekscytującą, ale i poniekąd wywołującą dreszczyk strachu. Czytając biłam jej w myślach brawo, że udało się jej przenieść mnie w tak skomplikowany i trudny świat.

KOMISARZE Z SALZBURGA
Beatrice i Florin, główni bohaterowie zmagający się z kolejną zagadką otoczoną wiankiem tajemnic i zawoalowaną w wiele prawd. Ludzcy, chociażby ze względu na przeplatające treść wzmianki o ich średnio udanym życiu prywatnym, popełniający błędy, choć w swoim zawodzie także bystrzy oraz inteligentni. Czułam się zaszczycona, że mogłam...

zobacz kolejne z 260 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd