Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Nie wszystko na sprzedaż

Wydawnictwo: Studio Marka Łebkowskiego
6,04 (209 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
8
8
15
7
52
6
51
5
36
4
13
3
17
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391278530
liczba stron
239
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Okładka: twarda,

 

Brak materiałów.
książek: 383
Anna Koniec | 2015-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2015
Przeczytana: 26 sierpnia 2015

Bardzo źle napisana. Bardzo. Owszem, można przeczytać dla anegdot, listów, a nawet <sic!> przepisów kulinarnych. Takie to bajdurzenie, opowieści o życiu. Dobre, bo życie ciekawe, ale źle napisane. I tutaj chcę troche zastanowić się nad powodem takiego stanu rzeczy.

Beata Tyszkiewicz nie jest pisarką. Jest aktorką. Jak ktoś jej napisze tekst, ona go dobrze powie. Owszem, przez lata udzielając wywiadów I odpowiadając na pytania, na pewno nabyła troche słownego okrzesania, ale... właśnie: w iodpowiadaniu na pytania. Dać jej pióro I powiedzieć: pisz! - to ryzyko.
Od tego jest zespół redaktorski - nawet gdy autor pogubi się w swoich wątkach, oni, czujni strażnicy słów, uratują go I książkę, rozplączą wszystkie węzły. Tu tak się nie stało. Więc albo zespół zawiódł, albo pani Tyszkiewicz stanęła murem obronnym I własną piersią zasłoniła tekst. Niesłusznie.

Wątki rwą się i nic nie trzyma się chronologii. Właściwie przez niedopowiedzenia i zmiany czasoprzestrzeni Tyszkiewicz raz jest zamężna Wajdzie, potem rodzi jego córkę, potem jest z nim długo wcześniej, grając role w jego filmach, potem się rzstają na czas filmu w Indiach, potem wychodzi za niego za mąż. Bałagan!

Kilkukrotnie Tyszkiewicz wyznaje, że chronologię jej życia wyznaczają nie związki, nie mieszkania, a filmy.... Ciekawy koncept, niestety, nic z nim nie robi. A mogłaby, zamiast chaotycznie wspominać anegdoty ułożyć je - w filmy właśnie. Ale nie.

A umieszczony na samym końcu rozdział z rodowodem Tyszkiewiczów prosi się o zmianę miejsca albo - przerzucenie do innej publikacji.

Poza tym rozdziałom przydałyby się tytuły zamiast przydługich "złotych myśli" autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ania

Co tu dużo pisać, biografia aktorki Ani Przybylskiej, napisana w prosty sposób, ujmujący za serce, ukazującą panią Anię, jako normalną osobę, nie żadn...

zgłoś błąd zgłoś błąd