Był dom...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,59 (108 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
18
8
21
7
45
6
7
5
5
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
830803909X
liczba stron
210
język
polski

Bogato ilustrowana, niezwykła historia rodziny Kossaków osnuta wokół XX-wiecznej historii Polski! Wspomnienia Anny Szatkowskiej odnoszą się do losów znanej rodziny autorki (dziadkowie z rodziny Kossaków, matka: zofia Kossak-Szczucka). Dzieje rodzinne pokrywają się nieuchronnie z ówczesną, skomplikowaną historią Polski. Wspomnienia sięgają od lat przedwojennych, przez okres wojny, po lata 60-te. Sz

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (284)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2496
Grażyna | 2014-07-04
Przeczytana: lipiec 2014

Wspomnienia Anny Szatkowskiej "Był dom..." Córka Zofii Kossak także została obdarzona "talentem" . Opowieściami o Babci, Dziadku ,następnie o rodzicach ,braciach pozwoliła mi przenieść się w tamte klimaty,gdzie ceniono ,szanowano wielopokoleniowe rodziny ,gdzie więzi rodzinne były kultywowane. Najbardziej jednak ujęła mnie historia II wojny światowej ,uczestnictwa w Powstaniu Warszawskim ( sanitariuszka,będąc nastolatką).
Opisała to w sposób prosty,sugestywny,o tragediach ,w których uczestniczyła , bez górnolotności ,jasno i szczerze....
Mimo smutku z powodu opuszczenia Polski ,wyjeżdża w 1945 roku z matką
Można powiedzieć ,że życie Anny było ekscytujące,bogate w wydarzenia,ciekawe,ale nie sądzę abym chciała się zamienić.....
Przeczytajcie i oceńcie sami...

książek: 1016
rokita49 Boruta | 2013-06-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2007

Bardzo ważna dla mnie książka i wspaniała,serdeczna autorka.
Interesuję się Kossakami od czasów liceum,kiedy przeczytałem "Dziedzictwo" Zofii Kossak.Panią Annę poznałem w Górkach Wielkich i porozmawialiśmy sobie chwilę o tej książce i o mojej fascynacji rodziną Kossaków.Do Górek jeżdżę bardzo często ,od czasu gdy zamieszkałem w Bielsku.Uważam,że każdy miłośnik czytania powinien tutaj przyjechać i poczuć dotyk genius loci,który wydaje się tutaj wręcz namacalny.Mamy jeszcze w naszym regionie,dwa takie miejsca.Napiszę o nich przy okazji innych artystów.Anegdota rodzinna związana ze starym dworem Kossaków,zamienionym teraz(adaptacja ruin dworu) w piękne muzeum: pewnego razu,gdy do Górek zawitał Wojciech Kossak ze swoimi utalentowanymi i pięknymi córkami,założył ubranie brata bliźniaka Tadeusza i przez dobre kilka godzin nikt się nie zorientował i wszyscy traktowali go jako pana domu!

książek: 70
Agnieszka | 2012-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 maja 2012

Genialna książka,którą czyta się jednym tchem.Historia rodziny Kossaków wpleciona w wydarzenia II Wojny Światowej.Ciekawie napisana,naprawdę polecam!

książek: 1490
jawora | 2011-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2011

Książka jest zapisem wydarzeń z okresu przedwojennego,wojny i powojennego.
Autorka,jako córka znanej pisarki opisuje znane sobie środowisko artystyczne ,do którego należy także jej rodzina:Kossakowie,Witkacy...
Pierwszaczęść wspomnień to zarys życia elit inteligenckich tego okresu,ich trosk zawodowych,zabaw,rozrywek.
Możemy też prześledzić zwyczaje/które dziś są w zaniku/,styl wychowania dzieci,mający na celu jedno: wpojenie patriotyzmu i idei miłości u ojczyźnie.
/Przyznam że dziś brak tego w szkołach.../
Lata wojny to głównie skrupulatny dzienni/dzień po dniu/ z powstania warszawskiego,opisanego przez 16-latę,biorącą czynny udział w walkach.Te straszne,wstrząsające fakty,o których niejeden z czytelników nigdy nie słyszał podane są niczym zwykła codzienność...
Wreszcie część powojenna:
nadzieje,rozterki,gorycz rozczarowania,trudna emigracja, z ogromną tęsknotą za krajem rodzinnym .
Ta książka,a właściwie jej treść ,momentami sprawia ból,trzeba ją odłożyć,przemyśleć,by za...

książek: 1786
goskrzys | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane, II wojna
Przeczytana: 02 lipca 2016

Nie jest to autobiografia sensu stricte, raczej właśnie wspomnienia, próba przywołania z pamięci czasów i świata, którego już nie ma. Autorka opowiada o swoim dzieciństwie, o beztroskich latach spędzonych w klimacie związanego z kulturą i sztuką domu, w świecie majątków ziemskich oraz artystycznej bohemy. Ten czas jest jednak potraktowany dość ogólnikowo - zresztą nie ma się chyba co dziwić, skoro dotyczy jednak lat najwcześniejszych. A do tego wszystkiego - został później brutalnie przywalony tragicznymi wspomnieniami z okresu wojny i okupacji.

Okres wojenny, a szczególnie Powstanie Warszawskie, są tutaj wyeksponowane szczególnie i opowiedziane najdokładniej. Autorka, mimo niespełna 16 ukończonych lat, brała czynny udział w Powstaniu, więc jej opowieść jest tym bardziej wzruszająca i emocjonująca. Jest to chyba jedno z lepszych, a na pewno ciekawszych, świadectw tamtych wydarzeń: gdy czytelnik ma możliwość poznać całą skalę uczuć, im towarzyszących. Od początkowej euforii, wiary...

książek: 3141
Bagienka | 2016-11-19
Przeczytana: 18 listopada 2016
książek: 12
Agnieszka | 2013-01-31
Przeczytana: 2010 rok

Pełna ciepła historia rodziny Kossaków przedstawiona na tle wydarzeń historycznych. Opowieść o tych, którzy już odeszli z myślą o tych, którzy są.
Czyta się miło i, niestety, bardzo szybko; trudno tą książkę odłożyć choćby na krótką chwilę. Moje nastawienie do tej książki jest mocno sentymentalne, od czasu do czasu po prostu muszę znów na chwilkę do niej wrócić :)
Zdecydowanie godna polecenia na zimowe wieczory przy kominku! :)

książek: 227
biruta | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2014

Właśnie skończyłam czytać. Pani Anno, dziękuję za przywołanie świata, który dawno odszedł. Wspaniali ludzie. Szczególnie pani Mama! Bohaterska postawa powstańców. Dobra książka na 70 rocznicę wybuchu tego patriotycznego zrywu. Polecam!!!

książek: 451
neko | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2017

Kossakowie fascynowali mnie zawsze. Przeczyłam o tej rodzinie sporo, ale jakoś do tej pory nic o drugiej linii wywodzącej się od brata bliźniaka Wojciecha Kossaka czyli Tadeusza. Książki Zofii Kossak też nie bardzo były w moim guście. Lecz wspomnienia to co innego. Przeczytałam z zaciekawieniem, wielkim podziwem i...pokorą wobec odwagi, zaangażowania w pomaganie ludziom, konspirację i ratowanie Żydów. Wspomnienia Anny z powstania są potworne. Trudno sobie wyobrazić co musiała przejść 15-dziewczyna - sama, głodna, wykonująca rożne zadania ponad siły fizyczne. o psychice trudno mówić, gdy widziała same trupy, a każda chwila mogła być jej ostatnią. Trudno sobie wyobrazić, jak po czymś takim można wrócić na miejsce rzezi i prawie po roku wrócić na miejsce rzezi i uczestniczyć w ekshumacjach. "Nagrodą" za to poświęcenie była przymusowa emigracja.
Przy całej tej tragedii, Anna nadal zachowała humor, pogodę ducha i starała się żyć normalnie.
Mimo, że w całej książce jest sporo o ludziach...

książek: 119
Natalia | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2013

Część wspomnień poświęcona powstaniu warszawskiemu, w moim odczuciu, lepsza od Pamiętnika z powstania warszawskiego...
Świetna pozycja, która przybliży nam życie Zofii Kossak.

zobacz kolejne z 274 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd