Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czwarte niebo

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
6,11 (61 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
5
7
15
6
16
5
9
4
5
3
2
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389291479
liczba stron
328
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Rozgrywająca się na pograniczu jawy i snu historia młodego, wyalienowanego polonisty. Zygmunt Drzeźniak spędza czas na rozmyślaniach, a jego ulubionym zajęciem jest obserwacja nieba i szczegółowa analiza przebogatego świata chmur i chmurek. Pewnego wieczoru, stojąc na kominie z rękoma zanurzonymi w wilgotnym futrze chmury przypominającej żubra, Zygmunt spotyka nieznajomego. ów tajemniczy...

Rozgrywająca się na pograniczu jawy i snu historia młodego, wyalienowanego polonisty. Zygmunt Drzeźniak spędza czas na rozmyślaniach, a jego ulubionym zajęciem jest obserwacja nieba i szczegółowa analiza przebogatego świata chmur i chmurek. Pewnego wieczoru, stojąc na kominie z rękoma zanurzonymi w wilgotnym futrze chmury przypominającej żubra, Zygmunt spotyka nieznajomego. ów tajemniczy mężczyzna otwiera mu oczy na rozgrywające się wokół niecodzienne wydarzenia. Oto w miasteczku pojawia się demoniczny biznesmen wraz ze swą barwną świtą. Jego rozległe plany i wielkie inwestycje dzielą mieszkańców na dwa zwalczające się obozy: jedni widzą w nim zbawcę, drudzy zaś narzędzie szatańskiego spisku. Zygmunt odrzuca pokusę zaangażowania się w zagadkową historię i powraca do labiryntu własnej świadomości. Okazuje się jednak, że po tych doświadczeniach świadomość została sprowadzona na ziemię. Powieść napisana barwnym i sugestywnym językiem przynosi intrygujący obraz ułomnego, a zarazem magicznego świata podmiejskich dzielnic, ulic, parków, kamienic i ich mieszkańców.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (146)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1375
Wojciech Gołębiewski | 2015-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2015

Sieniewicz został wyróżniony przez prof. Marię Janion. "Niesamowita Słowiańszczyzna" str. 309:
"...Silną stroną takich powieści, jak "Wojna polsko-ruska pod flagą biało czerwoną" Masłowskiej, "Czwarte niebo" Sieniewicza, "Gnój" Kuczoka, jest wręcz brutalistyczny obraz współczesnej Polski.."

I dalej, na str. 313-314 Pani Profesor omawia książkę szczegółowo, a zaczyna słowami:
"Powieść Mariusza Sieniewicza to również groteska, ale w odmianie fantastyczno-ekspresjonistyczno-paranoicznej. "Czwarte niebo" ukazuje klęskę prowincjonalnych "wrażliwców" w dobie tak zwanej kapitalistycznej transformacji - "niezła ekipa popaprańców, emigrantów z codzienności", dryfujących bez celu (s. 83)...."

Już sam fakt że prof. Janion opiniuje omawianą książkę, nobilituje Sieniewicza. Polecam całą recenzję, a ja tylko dorzucam cytat /str.270/:
„Stań przed lustrem i powiedz sobie najszczerzej, jak tylko można: „Nie...

książek: 194
Natalia Be | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Oj, mocna książka. Trafiłam na nią robiąc porządki w biblioteczce, stała na półce nieodwiedzanej przeze mnie bodaj od dziesięciu lat (no dobrze, kurze czasem ścierałam ale nic ponadto). Obok stali: Witkowski, Shuty, Kuczok i inni ulubieni z dawnych czasów. Pomyślałam - odświeżę pamięć.
No to odświeżyłam. Dostałam potężnego kopa, leżakując z tą książką wakacyjnie koło basenu, a niebo nade mną było błękitne. A tu na kartach książki prawdziwy wulkan, swoista narracja przeciwieństw - bo lirycznie i okrutnie zarazem. Osobiście, ale też zbiorowo. Współcześnie i ponadczasowo. Poetyka snu użyta do przedstawienia jak najbardziej współczesnych tematów. Zaskakująco współczesna książka, ma już ze dwanaście lat, a mogłaby być równie dobrze napisana teraz. Może w tej chwili frustracje społeczne idą jednak w inną stronę niż w Czwartym Niebie? To już głębsze pytanie. Ja z nim po tej lekturze pozostaję.

książek: 39
emilia | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane

Warto przemęczyć się przez pierwsze ok 40 stron (które nabierają znaczenia dopiero gdy już poznasz fabułę, doprawdy dziwny zabieg) po to, by potem nie móc się oderwać od treści. Ta książka nie jest wybitna, ale jest gorzka i po prostu bardzo smutna. Nie wiadomo jak i kiedy, autor w subtelny sposób odsłania kondycję naszych współczesnych "żyć" i trochę pyta o eschatologię, trochę o morale, a głównie o sens chyba wszystkiego. Każdy z bohaterów, główny i poboczni, wybrał inną drogę (miłość - przyznaję, że nieco mnie urzekło uczucie Bociana zdaje się; ideologia; bierność; aktywność;...)żadna z nich nie przynosi odpowiedzi na pytanie o ten sens.
Szybko przeczytałam tę książkę, ale to jest ten typ pisania, który trzeba jednak mielić. Bo ta treść jest gęsta, naładowana nieprawdopodobnie trafnymi sformułowaniami ale jest ich bardzo dużo w m2 strony. Co jest i pro i contra.
I jeszcze coś - mam nieodparte wrażenie, że autor przelał w tę książkę mnóstwo swojego smutku i rozczarowania. Po...

książek: 612
Aria | 2010-08-11
Na półkach: Przeczytane

Cóż mogę powiedzieć... Z początku urzekł mnie w „Czwartym niebie" opis Olsztyna, a szczególnie Zatorza. Ja, jako mieszkanka tego niezbyt malowniczego, a mimo to pięknego w swej skromności, miasta z pewnością odczułam zachwyt czytając o ulicach, którymi chodziłam nie raz, opisanych w tak metaforyczny i błyskotliwy sposób.

Doprawdy, Sieniewicz ma talent do metafor. Są one trafne i naturalne jak nigdy. Nie przytłaczają patosem, nie są zbyt upudrowane. Nie narzucają się, a z drugiej strony uderzają swą prawdziwością. Pokochałam tę książkę właśnie za metafory i przez nie spędziłam z „Czwartym niebem" prawie całą noc.


Denerwowały mnie strasznie angielskie słowa napisane nie w oryginalnej pisowni, a spolszczone na piśmie. Moja filologiczna dusza ściskała się mocno i jęczała na widok każdego takiego tworu. Jednak musze usprawiedliwić Sieniewicza myślą, że taki właśnie miał zamiar i zrobił to w konkretnym celu. Jakim? Żeby to zrozumieć, trzeba po prostu przeczytać jego książkę.


Czy...

książek: 262
julek | 2016-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2015

Z tą książką jest zabawna historia. Początkowy rozpęd szybko wyhamował metodą pikowania na dziób i zaczęło się brnięcie. W pewnym momencie zauważyłem, że z każdego zdania można wykreślić jedno zbędne słowo, tak by wszystko brzmiało o wiele zgrabniej. Zacząłem śledzić tą prawidłowość, namierzać słowa. Niezgrabna fabuła gdzieś się tam z wolna przewalała w tle, jak grubas między półkami w chłodni, ja stopniowo trafiałem na zdania z których nie jedno, ale i dwa słowa można by bez szkody poświęcić. Dalsza reakcja szybko przybrała charakter łańcuchowy, rzucałem sobie wyzwania znalezienia 3 czy 4 zbędnych słów, a potem wykreślania co drugiej linijki, co drugiego zdania, co drugiej strony. Nieuchronny wniosek, że można spokojnie postawić kreskę na całek książce, przyszedł w samą porę, żeby załapać się jeszcze na końcówkę fabuły i rozwiązanie akcji - raczej rozczarowujące.

książek: 155
Mosiarka | 2012-02-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 lutego 2012

Trafiłam na nią przypadkiem. Dochodzę do swoistego wniosku, że to był dobry przypadek. Książkę połknełam w jedną noc. Już od pierwszych stron książki urzekł mnie opis Olsztyna, mojego ukochanego miasta do którego chętnie wracam. Urzekł mnie także język, prostota z jaką autor pisze o problemach ludzkich.

"Tyle, że brakuje sensu, śladu sensu, brakuje drogi, uczuć."
"Ale łatwo się mówi - zapomnieć i zasnąć."
"Wszystko istnieje jedynie krótką chwilę. Innej ludzkości nie ma."
"Nie dotykaj moich wad, dzięki nim jestem sobą."

książek: 475
Sirpalis | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2012

Nie umiem nic powiedzie o tej książce poza tym, że jest dziwna. Ani zła, ani dobra, tylko po prostu dziwna. Z jednej strony poruszająca problemy, z którymi duża część z nas styka się w pewnym okresie swojego życia, z drugiej strony chwilowo męcząca poziomem absurdu i wyolbrzymienia niektórych faktów.

Nie odradzam, ale też nie polecam.

książek: 129
Basia22 | 2016-04-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 53
magdaLENA | 2016-02-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 186
Eyck | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 136 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd