Jonasz 
I know what I like, and I like what I know. Genesis
58 lat, mężczyzna, Wroclaw, status: Czytelnik, dodał: 8 książek, ostatnio widziany 2 godziny temu
Teraz czytam

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-05-16 13:48:55
Ma nowego znajomego: kryminalnakuchnia
 
2018-04-23 14:39:48
Ma nowego znajomego: Anna
 
2018-04-17 14:19:29
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2018-04-17 14:18:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Literatura Amerykanska, Posiadam e-book

“Na południe od Brazos” – „Lonesome Dove” to western nietypowy. Zwykle gatunek ten to literatura popularna, podrzędna. W tym przypadku mamy doczynienia z wielkim dziełem literackim w pierwszym rzędzie. Powiesć przypomina w pewnym sensie inny wielki western jakim była powieść „Mały, Wielki Człowiek” Bergera. W obu przypadkach mamy doczynienia z dziełem realistycznym, wręcz naturalistycznym,... “Na południe od Brazos” – „Lonesome Dove” to western nietypowy. Zwykle gatunek ten to literatura popularna, podrzędna. W tym przypadku mamy doczynienia z wielkim dziełem literackim w pierwszym rzędzie. Powiesć przypomina w pewnym sensie inny wielki western jakim była powieść „Mały, Wielki Człowiek” Bergera. W obu przypadkach mamy doczynienia z dziełem realistycznym, wręcz naturalistycznym, lecz jednocześnie grotestkowym.
Powieść o przyjazni, miłości, zmaganiach z natura, gniewem i przemocą.
Jeżli szukać w tej, tak złożonej historii gównych bohaterów, byliby nimi Gus i kapitan Call. Głównym zaś tematem podróż. Podróż podjeta na gorąco, a prowadzaca do Montany, leżącej gdzieś na mitycznej północy, za która jest już tylko jeszcze bardziej mityczna Kanada. Właśnie w tej podróży liczni bohaterowi zagają się ze swomi namietnościami, przeszłością, przeszkodami stojącymi na ich drodze. W końcu książki kapitan Call pokonuje ta samą drogę, lecz w pzreciwnym kierunku, z Montany do Texasu. Jej cel jest tak absurdalny, że aż trudny do uwierzenia. Wynika jednak ze słowa danego przyjacielowi, a „słowo” dane przyjacielowi jest najważniejsze.

pokaż więcej

 
2018-04-17 13:44:23
Ma nowego znajomego: CzerasRHD
 
2018-04-03 15:57:21
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-03-16 18:30:17
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-03-16 18:29:21
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-03-15 14:44:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Literatura Amerykanska, Posiadam e-book
Autor:

Powieść z modnego dziś nurtu postapokaliptycznego. Gatunek ten (zawierający także apokalipse zombie) pokazuje zwykle rozpad lub reorganizację społeczeństwa tych którzy apokalispę przetrwali. W zalezności od czasu jaki od apokalipsy upłynął, oraz od populacji mozna tu wyróżnić utopie, autokratyczną lub totalitarną dystopię, powrót do społeczności klanowej, plemiennej lub w najbardziej brutalnym... Powieść z modnego dziś nurtu postapokaliptycznego. Gatunek ten (zawierający także apokalipse zombie) pokazuje zwykle rozpad lub reorganizację społeczeństwa tych którzy apokalispę przetrwali. W zalezności od czasu jaki od apokalipsy upłynął, oraz od populacji mozna tu wyróżnić utopie, autokratyczną lub totalitarną dystopię, powrót do społeczności klanowej, plemiennej lub w najbardziej brutalnym wydaniu, gdy przetrwały nieliczne jednostki do „rodowej” lub rodzinnej walki o przetrwanie. Gwiazdozbiór Psa, należy do tej ostatniej.

Rodziną głównego bohatera Hig’a jest jego pies i sąsiad. Gdy umiera pies, Hig przeżywa kryzys, którego wynikiem jest podróz w poszukiwaniu nowej rodziny.

Choć historia kreślona jest w czarnych barwach, w zakonczeniu czuje się optymizm.

„Gwiazdzbiór Psa” nie dorównuje arcedziełu gatunku „Drodze” McCarthiego, jest jest solidną pozycją, którą warto pzreczytać.

pokaż więcej

 
2018-03-12 13:42:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Literatura Brytyjska, Posiadam e-book
Seria: Artefakty

Grupka ludzi (kilkaset? kilka tysiecy?), żyjących we własnym zamkniętym świecie, ciężko, przez stulecia, od wielu pokoleń, pracujących by podczymać jego istnienie. Świat odmienny od całego otoczenia. Świat odwrotny(lub odwrócony), hiperboliczny, w przeciwieństwie do liniowego otoczenia. Opowieść frapujaca, choć rozebrana na „czynniki pierwsze” nie bardzo mająca sensu. Znakomicie napisana,... Grupka ludzi (kilkaset? kilka tysiecy?), żyjących we własnym zamkniętym świecie, ciężko, przez stulecia, od wielu pokoleń, pracujących by podczymać jego istnienie. Świat odmienny od całego otoczenia. Świat odwrotny(lub odwrócony), hiperboliczny, w przeciwieństwie do liniowego otoczenia. Opowieść frapujaca, choć rozebrana na „czynniki pierwsze” nie bardzo mająca sensu. Znakomicie napisana, znakomicie się czyta. Klasyk fikcji naukowej.

pokaż więcej

 
2018-03-09 14:07:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Literatura Brytyjska, Posiadam e-book
Cykl: Dr David Hunter (tom 1)

Chemia Smierci należy do gatunku literackiego, ktry raczej mnie nie pociąga. Uważam, że kryminalny triller lepiej się sprawdza w telewizyjnym serialu, czy kinowym filmie. Przed rozpoczęciem czytania, nie pofatygowałem się by przeczytać choćby parę recenzji na LC, co zwykle czynię. Byłem przekonany, że jest to książka popularno-naukowa. Chociaż już od pierwszej strony zorientowałem sie, że nią... Chemia Smierci należy do gatunku literackiego, ktry raczej mnie nie pociąga. Uważam, że kryminalny triller lepiej się sprawdza w telewizyjnym serialu, czy kinowym filmie. Przed rozpoczęciem czytania, nie pofatygowałem się by przeczytać choćby parę recenzji na LC, co zwykle czynię. Byłem przekonany, że jest to książka popularno-naukowa. Chociaż już od pierwszej strony zorientowałem sie, że nią nie jest, lektury nie porzuciłem lecz ją z wielką satysfakcją kontynuowałem. Tutaj uwaga dla tych, którzy popularno naukowych treści poszukują. Z powieści można sie bardzo wiele nauczyć z dziedziny biologii insektów, fizjologii, procesów rozkładu materii ożywionej, a także wyspecjalizowanych technik śledczych oraz badań miejsca zbrodni. W tym sensie zawiera element poplaryzatorski. Głownie jednak jest kryminałem, dreszczowce, od którego się oderwać nie można. Ze względy na stosunkowo mała objętość (niecałe 300 stron w wesrji elektronicznej), do „połknięcia w kilka dni” nawet dla tak zajętego róznymi sprawami czytelnika, jakim jestem sam.
Minusy, za schematyczność (może inaczej się nie da) i pewna przewdywalność.
Na koniec dowiedziałem się, że powieść jest początkiem cyklu z tą samą postacią wiodącą – doktorem Huntem. Pozostałe powieści z cyklu wpisuje na swą krótką listę.

pokaż więcej

 
2018-03-05 14:40:26
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Literatura Polska, Posiadam e-book
Cykl: Skazaniec (tom 6) | Seria: Skazaniec

Szósty tom Skazańca, czyli więcej tego samego. Tym razem jesteśmy wraz z naszym bohaterem w rozwiniętym socjaliżmie. Lata pięćdziesiąte, sześdzeisiąte i chwilowe wybiegi w siedemdziesiate. Początek, poświęcony grypserze nużący, a jedynie chwilami wzbudzał moje zainteresowanie. Potem jest niece już lepiej. Dramatycznie zapowiadana „liczba życia” (ujawniona dopiero na ostatnich stronach tomu),... Szósty tom Skazańca, czyli więcej tego samego. Tym razem jesteśmy wraz z naszym bohaterem w rozwiniętym socjaliżmie. Lata pięćdziesiąte, sześdzeisiąte i chwilowe wybiegi w siedemdziesiate. Początek, poświęcony grypserze nużący, a jedynie chwilami wzbudzał moje zainteresowanie. Potem jest niece już lepiej. Dramatycznie zapowiadana „liczba życia” (ujawniona dopiero na ostatnich stronach tomu), okazuje się zwykłą matematyczną sztuczką. Najmocniejszym elementem tomu jest postać Johnnego Alcatraz. Po raz chyba pierwszy, księga nie kończy się „cliffhangerem”. Mam nadzieję, że Autor nie będzie przeciągał i następny siódmy tom będzie już ostatni.

pokaż więcej

 
2018-02-28 13:57:52
Autor:
Seria: Artefakty

Ostatnia z triady powieści Johna Brunera, ostatnio przypomnianych przez Artefakty. Moim skromnym zdaniem najlepsza z tych trzech.
Nota biograficzna mówi, że powiesć była reakcją na futurystyczną pracę Tofflera „Szok Przyszłości”. Książke tą przeczytałem ponad 30 lat temu i wywarła wtedy na mnie wielkie wrażenie, choć niewiele z niej już dzisiaj pamiętam. Wyraźnie jednak Brunner zrobił z niej...
Ostatnia z triady powieści Johna Brunera, ostatnio przypomnianych przez Artefakty. Moim skromnym zdaniem najlepsza z tych trzech.
Nota biograficzna mówi, że powiesć była reakcją na futurystyczną pracę Tofflera „Szok Przyszłości”. Książke tą przeczytałem ponad 30 lat temu i wywarła wtedy na mnie wielkie wrażenie, choć niewiele z niej już dzisiaj pamiętam. Wyraźnie jednak Brunner zrobił z niej dobry użytek.
W przeciwieństwie do dwóch pozostałych pozycji fabyła powieści jest względnie prosta. Mniej jest też centralnych postaci. Właściwie jest to jedna postać, mająca jednak wiele sztucznie wytworzonych osobowości.
W przeciwieństwie także do dwóch powieści, w których oceny i przepwoiednie Autora się nie sprawdziły (świat poszedł w inna stronę), te przedstawione w „Na fali szoku” wydają się bardziej prawdopdobne w obecnej rzeczywistości. Szczególnie strefy dotowanego wyrzeczenia, wydają się atrakcyjnym pomysłem. Także wizja powszechnej komputeryzacji oraz sieci informacyjnej może być uznana za proroczą.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
695 250 4968
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (60)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd