pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Zaćmienie
Ciąg dalszy popularnej sagi Twilight. Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, Bella uświadamia sobie, że znowu g... Ciąg dalszy popularnej sagi Twilight. Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, Bella uświadamia sobie, że znowu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. W dodatku, wiedząc, że jej decyzja może doprowadzić do odnowienia odwiecznego konfliktu pomiędzy wampirami a wilkołakami, zmuszona jest wybierać pomiędzy miłością Edwarda a przyjaźnią Jacoba. zbliża się też zakończenie roku szkolnego, a więc termin przemiany co Bella ma wybrać: życie czy śmierć. pokaż więcej.
źródło okładki: zdjęcie własne
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
-
1990ostatnia dodana przez Katarzyna, 1 dzień 15 godzin 32 minuty 29 sekundy temu, w grupie wymienię/sprzedam
-
865
-
477ostatnia dodana przez NathalieRoss, 1 dzień 16 godzin 8 minut 47 sekundy temu, w grupie wymienię/sprzedam
Opinie czytelników
W Sadze Zmierzch coś zaczyna się konkretnego dziać... Mianowicie rozpoczyna się polowanie na Bellę i Edwarda... Wampirzyca Victoria, którą poznaliśmy w dwóch poprzednich tomach pragnie zemsty za stratę dwójki współtowarzyszy, a najbardziej ukochanego zabitego przez Edwarda...
Wie jednak że sama sobie nie poradzi z Cullenami oraz z plemieniem Quilettów, które ciągle rośnie w siłę... W związku z tym tworzy armię "nowonarodzonych", których pragnie wykorzystać do swych niecnych celów...
W książce dzieje się wiele od samego początku przez to bardzo dobrze się ją czyta... Nie ma tutaj miejsce na nudę, a za to pojawia się sojusz pomiędzy wspomnianymi grupami, co czytelnika cieszy i pozwala na doskonałą rozrywkę...
Niestety sama walka z nowonarodzonymi zajmuje bardzo mało miejsca, ale i tak całość jest dość dobra... Według mnie jest to najlepsza część Sagi... Ja ze swej strony gorąco polecam...
Ocena: 8/10
Recenzja opublikowana na moim blogu:
http://danwaybooks.blogspot.com/2012/08/...
Są książki i serie, które wywołują wśród czytelników bardzo różnorodne odczucia. Od zachwytu po rozczarowanie. Z pewnością należy do nich cykl Stephenie Meyer o przygodach nastoletniej Belli i grupki wampirów oraz wilkołaków. Osobiście należę do osób, którym podobała się historia przedstawiona przez autorkę. Właśnie dlatego sięgnęłam po kolejną część serii, czyli „Zaćmienie”.
Kilka słów o treści... Tym razem do naszych bohaterów zaczynają docierać dość niepokojące wieści z Seattle. Liczba zagadkowych morderstw rośnie tam w zastraszającym tempie. Ktoś z pewnością tworzy małą armię i jak się szybko okaże, za cel obrał Bellę. Nie trudno się domyślić, że to Viktoria żądna zemsty za śmierć jej ukochanego, pragnie dopaść naszą bohaterkę. Zaczyna się wyścig z czasem. Jednak to nie koniec problemów. Nastolatka musi w końcu podjąć decyzję kogo chce mieć u swego boku po kres swych dni. Przystojnego, aczkolwiek zimnego wampira Edwarda czy może gorącego wilkołaka Jacoba? A koniec roku i ewentualn...
Kolejna część sagi powoduje moje narastające zaniepokojenie. Stworzenie postaci o tak zaburzonym postrzeganiu siebie i zupełnie nieprzystosowawczych sposobach na radzenie sobie z rzeczywistością, a jednocześnie tak spójnej wymaga albo doskonałego warsztatu literackiego albo... własnych doświadczeń.
Czy autorka utożsamia się z zakompleksioną Bellą? Czy przeszła depresję, chorobliwe uzależnienie od partnera? Czy ktoś zwrócił uwagę na to, że Bella nie podejmuje ŻADNEJ inicjatywy by sprawić Edwardowi przyjemność? Nigdy nie pyta go "Czego Ty chcesz", bo on przecież chce tylko jej i jej szczęścia. Gdy pojawia się temat ślubu nie wiemy naprawdę czego chce Edward, a Bella zdaje się nie bardzo przejmować jego potrzebami. Jeżeli w ogóle nim się interesuje to bardziej w kontekście samej siebie i swoich wyrzutów sumienia, a NIGDY jego potrzeb.
I w jednej scenie, gdy Edward wyraża jakąś swoją potrzebę - żeby nie zdradzać fabuły - dotyczącą zachowania jednego aspektu siebie, która ewentualnie mo...
Zanim wzięłam się za trzecią część wampirzej sagi autorstwa Stephenie Myer, musiałam trochę odczekać. Powodem tego była dokładnie wyznaczona data premiery książki i niestety trzeba było liczyć dni. Jeśli miałabym wskazać, który tom z całej serii podobał mi się najbardziej, to bez wątpienia wskazałabym akurat ten.
W "Zaćmieniu" wszystko toczy się swoim rytmem. Jest to zgrabna kontynuacja "Księżyca w nowiu", czyli: Bella i Edward są nadal razem, po dramatycznych kilku miesiącach rozłąki i szaleńczego biegu we Włoszech; tworzą oni zgraną, ale nie do końca idealną parę. Główna bohaterka nadal pozostaje rozdarta pomiędzy dwoma, z pozoru takimi samymi uczuciami - miłością do wampira a miłością do swojego najlepszego przyjaciela. W tej części jest również więcej ojca panny Swan - Charliego, którego tak uwielbiam. Pojawia się także długo wyczekiwania Victoria z armią nowo narodzonych wampirów, jest również mocna scena miłosna w lesie, a Isabella w końcu musi dokonać tego najważniejszego wyboru...
Zmierzch przedstawił nam narodziny uczucia Belli Swan i Edwarda Cullena. Księżyc w nowiu usunął wampira w cień, a na jego miejsce podstawił wilkołaka, Jacoba Blacka. Zaćmienie konfrontuje ze sobą obu głównych bohaterów i zmusza Bellę do dokonania wyboru, co wcale nie będzie takie proste, jak się wydaje. Na problemy sercowe nakłada się jeszcze pragnienie zemsty pewnej wampirzycy i ultimatum nałożone przez stary wampirzy ród. O nudzie nie ma mowy.
Wydawca reklamuje tę serię jako połączenie romansu z horrorem. O ile wcześniej jedynym komentarzem było popukanie się w głowę, tak teraz to stwierdzenie rzeczywiście zaczyna coś znaczyć. Do horroru wciąż daleko, ale emocjonujący thriller dałoby się z Zaćmienia wykrzesać. Gdyby odrzucić miłosne rozterki Belli, dodać kilka różnych perspektyw, a główną postacią uczynić kogoś mniej mazgajowatego, otrzymalibyśmy wzorową powieść akcji.
Największą wadą książki i czynnikiem, który najbardziej rozwadnia fabułę, jest, niestety, Bella. Jeśli komuś już...
Dałem książce średnią ocenę, gdyż w tym tomie zacząłem dostrzegać brak pomysłu autorki na kolejne przygody. Oczywiście można się ze mną nie zgadzać, ale wystarczy poczytać kroniki wampirów Annie Rice, by zrozumieć mnie i moje podejście do wyobrażenia wampira.
Zaćmienie” na pewno bardziej mnie wciągnęło i na śmierć nie zanudziło, w porównaniu do poprzednich części. Choć i tak rozczarowało, oczekiwałam więcej :(
Wiedziałam, co mniej więcej miało się dziać, ale nie oglądałam filmu, przez co szczegóły mnie wciągnęły.
Żałuje jednak, że w książce nie mogłam zobaczyć bitwy jaką toczyli wampiry i wilkołaki, bardzo chciałam o tym poczytać, poczuć dreszcz emocji, dreszcze na plecach itp.
Wiele razy czytałam, że saga „Zmierzch” to romans połączony z horrorem. Bzdura- może to i horror, dla kogoś kto nigdy nie przeczytał horroru. Lukierkowy świat + zakompleksiona Bella + idealne (pod każdym względem) wampiry raczej nie pasują.
Wiedziałam przed przeczytaniem, że jakaś walka ma się odbyć i miałam nadzieję, że wreszcie może ta książka zasłuży na miano horroru, ale się przeliczyłam.
W „Zaćmieniu” mega wkurzyła mnie Bella, ciągle się nad sobą użalała. To już było nie do wytrzymania.
Co do plusów to spodobało mi się, że w „Zaćmieniu” pojawiło się...
Przed ok. 10 minutami skończyłam ją czytać. Na dzień dzisiejszy [12.12.2010 :P] najlepsza część z tej sagi. Najbardziej (mile!!!) zaskoczył mnie epilog Zaćmienia. Nie spodziewałam się końcówki widzianej oczami Jacoba. Tyle zawartych emocji, brak bezmyślnych opisów Bells, sama naturalność. Wcale nie obraziłabym się, gdyby p. Meyer napisała osobną historię Jacoba :).
Ale powracając do książki. Nie mogę się skupić tylko na fantastycznym epilogu. Oceniając ten wolumin (Ha! Nowe słowo przyswojone na studiach ^^) trzeba wziąć całą treść, jaka została w nim zawarta. Oprócz kolejnych (!) głupich myśli Belli, branie na siebie winę za zło świata zaczyna być śmieszne, postać Edwarta stara się to jakoś nadrabiać, ale z marnym efektem. W dodatku ciągłe powtarzanie Bells, że nie chce ślubu, nienawidzi imprez, nie umie tańczyć. Helloł? Rozumiem raz, czy dwa razy nadmienić, ale co tom to ten fragment przewija sie z xxx razy! Doprowadzało mnie to do jasnej cholery!
Dla mnie najbarwniejszą postacią w te...
"Zaćmienie" to trzecia część Sagi "Zmierzch". Wreszcie zaczyna się dziać jakaś akcja.. Oprócz oczywistej i każdemu dobrze znanej bezgranicznej miłości Edwarda i Belli zaczyna się coś nowego. Prawdziwa bitwa między Złem a Dobrem. Nowonarodzeni wkraczają do akcji.. Co prawda wcześniej juz rodzina Cullenów walczyli z tak zwanymi złymi wampirami, ale to coś nowego. Bardziej wciągająca niż poprzednie części.
Polecam.
Kolejny tom perypetii Belli, Edwarda oraz osób z ich otoczenia...
Uczuciowe rozterki głównej bohaterki mieszają się w nim z lękiem o życie swoje i najbliższych oraz o wynik bitwy z nowonarodzonymi...
Jaki obrót przybiorą sprawy tym razem?? Dowiecie się sięgając po "Zaćmienie".
Gwarantuję, że nie będziecie się nudzić, a napięcie będzie wzrastać z każdą kolejną pochłoniętą przez was stroną!
Dziwny tom. Z jednej strony pomysł bardzo fajny i można z tego było zrobić część niemal idealną.
No ale niestety nie wyszło. Bella przechodzi samą siebie - niby taka rozsądna i dojrzała, a tak naprawdę to jej żałosne użalanie się nad sobą i obwinianie za wszystko doprowadza człowieka do szału.
Przesadzone i wyznania miłości, i zapewnianie się o niej - bardzo sztucznie to wychodzi. Gdy przebywa się z kimś tyle czasu pojawia się bliskość (szczególnie, że z Edwarda taki romantyczny rycerz) i swoboda, której ja tu po prostu nie czuje.
Fajne zestawienie wampiry - wilkołaki, pojawia się więcej postaci i to na plus.
Podsumowując: tragedii nie ma :) Po prostu warto zapoznać się już z całą sagą, jak już zaczęło się czytać.
Jak na taką objętość stronicową akcja raczej niezbyt rozwinięta.
Bitwa, do której szykowano się przez kilka rozdziałów została opisana raptem na kilku kartkach.
Jedyne, co mi się podobało i ubarwiało nudną akcję to błyskotliwe dialogi pomiędzy Jackiem i Bellą oraz Jackiem i Edwardem. To główny powód przyznania przeze mnie 3 gwiazdek, a nie 2.
Jest lepiej niż w drugiej części, choć nie mam pojęcia po co autorce tyle stron na opisanie wszystkiego skoro w książce nic poza końcową bitwą się nie dzieje? Ale fani (czyli dziewczynki lat 10-12) będą zadowoleni, jeśli ktoś spełnia te kryteria, to być może książka mu się spodoba.
Zawiodłam się na tej części - jedyny moment, jaki mi się podobał, to zaręczyny Belli i Edwarda.
Mocno naciągana, jakby pisana na siłę. Gorzej od tej książki oceniłabym chyba tylko jej kontynuację - 'Przed świtem'.
Wszystkie cztery części sagi Zmierzch wydano już długo wstecz, ale ja jakoś nie byłam do nich przekonana. Fakt, że są one pożywką dla trzech czwartych nastolatek na świecie, wydawał mi się podejrzany. Wiadomo, że bestsellery ni muszą być wcale najlepszymi książkami, tylko najlepiej sprzedawanymi. Jednak, aby nie mieć zaległości, w końcu zdecydowałam się na przejrzenie pierwszej części.
Niewątpliwie była ona najlepsza. Poruszająca, nowa, świeża. Księżyc w nowiu sprawiał wrażenie, że został napisany na szybko, jakby bez konkretnego pomysłu. Kończąc go, miałam wątpliwości co do tego, czy kontynuować swoją przygodę z twórczością Stephanie Meyer. Zaryzykowałam, i nie żałuję.
Zaćmienie to niewątpliwie świetna książka. Trzyma w napięciu, nie pozwala nudzić się czytelnikowi. Ciągły strach otaczający wszystkich bohaterów, czarny humor, jaki trzyma się ich pomimo położenia. Wampiry i wilkołaki przechadzające się pop maleńkim miasteczko, które wydaje się nie wytrzymać tylu potworów w swoich obj...
Stephenie Meyer odniosła międzynarodowy sukces dzięki serii książek poświęconych dorastaniu i... wampirom. Niezwykłe połączenie przypadło do gustu młodym czytelnikom do tego stopnia, że saga doczekała się ekranizacji, a co za tym idzie - milionów sprzedanych biletów i egzemplarzy powieści.
Bella i Edward znów są razem i wydawać się może, że nic ich nie rozdzieli. Nic, z wyjątkiem stada wrogo nastawionych wampirów, które zamierzają zamieszkać w okolicy, a jednym z ich celów jest właśnie Bella. Znany ze "Zmierzchu", wilkołak Jacob dość jednoznacznie stara się o względy Belli, niekiedy w bolesny dla niej sposób. Dziewczyna stanie przed wyborem – stonowany, odpowiedzialny Edward, czy nonszalancki, oddany, acz wybuchowy Jacob. Wybór wcale nie będzie prosty i oczywisty, gdyż przyjaźń łącząca Jacoba z Bellą to silna, wręcz nierozerwalna więź. Kontakty na linii wampiry – wilkołaki ulegną ociepleniu. Stado postanowi pomóc Cullenom w pokonaniu armii nowonarodzonych krwiopijców, by ochronić mias...
Książki nie trzeba reklamować. Cała 4 tomowa saga jest godna polecenia. Ja czytałam to jak typowy romans. A wątek "nie realny" wampiry i cały świat stworzony przez autorkę nigdy mnie nie odstraszał. Może dlatego, że świat fantazji i nierealne, nierzeczywiste wydarzenia szybko znajdują u mnie uznanie.
Ja wiem, że to jest śmieszne: to, że mi się to podoba. Powszechnie książka uznawana za kiczowatą w mojej biblioteczce ma wysoką ocenę. Ale to wciąga. Diabelnie, piekielnie... odpowiednie słowo jest jedno: cholernie. Ale ciiiiichooo, ja nie używam wulgaryzmów. (;
Na półkach
Cytaty z książki
- „Tak się cieszę,że wróciłeś. -Uwielbiam do Ciebie wracać. -Uwielbiam Cię witać” - 100 osób to lubi
- „– Powinnam cię przeprosić, ale wcale nie jest mi przykro. – A mi powinno być przykro, że tobie nie j...” - 98 osób to lubi
- „Rozwiązanie słuszne to nie zawsze rozwiązanie oczywiste. A czasami coś jednym wydaje się słuszne, in...” - 96 osób to lubi
































