Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Król kier znów na wylocie

Wydawnictwo: Świat Książki
6,92 (318 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
35
8
34
7
127
6
60
5
34
4
4
3
5
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8324702822
liczba stron
160
słowa kluczowe
holocaust, reportaż polski
kategoria
literatura faktu
język
polski

Największym szczęściem Izoldy Regensberg miał się okazać fakt, że urodziła się bez wyrazistych semickich rysów: mogła się stać Marią Pawlicką, by próbować ocalić swego męża, wywiezionego do obozu w Mauthausen. Izolda-Maria straci całą rodzinę i via Wiedeń trafi do Oświęcimia, by znaleźć się w Berlinie jako ... rasowa Niemka, a po wojnie jej dramatyczna odyseja bynajmniej się nie skończy. Hanna...

Największym szczęściem Izoldy Regensberg miał się okazać fakt, że urodziła się bez wyrazistych semickich rysów: mogła się stać Marią Pawlicką, by próbować ocalić swego męża, wywiezionego do obozu w Mauthausen. Izolda-Maria straci całą rodzinę i via Wiedeń trafi do Oświęcimia, by znaleźć się w Berlinie jako ... rasowa Niemka, a po wojnie jej dramatyczna odyseja bynajmniej się nie skończy. Hanna Krall opowiada dzieje bohaterki w charakterystyczny dla siebie sposób, bez patosu, w lapidarnych, niebywale sugestywnych obrazach-epizodach.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (642)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 764
Katarzyna Organiściak | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane

Kilka dni temu, przez zupełny (ale jakże szczęśliwy) przypadek miałam okazję obejrzeć, ale i wysłuchać w TVP2 rozmowę Mariusza Szczygła z Hanną Krall. Pisarka opowiadała, w sposób niezwykły, o swoich równie niezwykłych książkach. Przywołała między innymi historię opisaną w "Królu kier".
Ona - Izolda (żona), on - Król kier (mąż). Jej udaje się wydostać z getta, zaś on trafia do obozu koncentracyjnego (najpierw w Oświęcimiu, później w Mauthausen). Ona poprzysięga, że nie spocznie, póki nie odnajdzie go i nie wykupi. Jest w stanie zrobić wszystko, aby zdobyć pieniądze na ten cel. Jest gotowa poświęcić samą siebie. Upokorzenia, ból, których doznaje (jest przesłuchiwana przez gestapo, zostaje wywieziona na roboty przymusowe, pewien czas spędza z obozie) są nieważne. Wszystko, co robi robi w imię miłości do męża. Jednak nim zdążyła wydostać Króla kier z obozu skończyła się wojna. Odnalazła go w Mauthausen. Budują nowe życie. Mieszkają w Wiedniu, później wracają do Polski (do Łodzi)....

książek: 218
Matylda | 2010-10-04
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Nigdy chyba nie rozgryzę sposobu, w jaki Krall tworzy taki niepowtarzalny, przerażający, poruszający (i jeszcze wiele -ący) klimat. Od niej mogliby się uczyć twórcy horrorów. Jednak historie Hanny Krall- nie tylko "Król kier..."- nie są horrorami, a mimo to tworzą w wyobraźni czytelnika makabryczne obrazy, podsuwają koszmarne myśli, skłaniają (zmuszają?) do refleksji nad zamysłem człowieczeństwa i własnym postępowaniem. Autorka w tym celu bynajmniej nie stosuje przesyconych wyszukanymi metaforami opisów, ba- nie określa nawet dokładnie sytuacji, wyglądu osób i miejsc, posługuje się krótkimi, urywanymi zdaniami i równoważnikami zdań, wiele pozostawiając do domysłu odbiorców. To właśnie chyba jest jej sekret- suchy, prozaiczny, lakoniczny styl jej wypowiedzi bardziej uświadamia okrucieństwo świata przedstawionego, niż by to zrobił przeładowany turpizmami opis. "Król kier" jak najbardziej warty przeczytania, powinien być wręcz obowiązkowy dla każdego, kto choć trochę interesuje się...

książek: 1286
Algoforos | 2011-08-26
Przeczytana: 27 sierpnia 2011

Panuje teraz moda na spieranie się o to, kto jest bardziej patriotyczny, każda narodowa tragedia obowiązkowo musi być opisywana w sposób pompatyczny i rzewny.
Czytając "Króla kier..." można sobie uświadomić, że ta droga nie zawsze jest słuszna, że więcej nie znaczy lepiej i są zjawiska same w sobie tak potworne, że żadna dodatkowa sublimacja nie jest im potrzebna.
Oschły, reportażowy styl pani Krall jest jak skalpel, a każde zdanie to precyzyjne cięcie, które wywiera dużo większe wrażenie niż rozwlekłe opisy martyrologii.
Autorka przedstawia wojnę jako czas, który budzi w ludziach najgorsze instynkty, ale również szlachetne odruchy. Wyzwala chęć życia, pokłady determinacji i odwagi, o jakie człowiek w czasie pokoju nawet by siebie nie podejrzewał.

Ta książka uświadomiła mi, że o holokauście wciąż powinno się mówić dużo i głośno. Niekoniecznie w kontekście utrwalania stereotypów Niemców-oprawców i Żydów-ofiar, raczej w charakterze przestrogi, że kiedyś ludzie w imię absurdalnej...

książek: 1047
Izabela | 2010-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 sierpnia 2010

Książka Hanny Krall napisana jest w sposób raczej reportażowy, podzielona jest na krótkie rozdziały, bez wyznaczonych dialogów, przez co można w niektórych momentach pogubić się w kwestiach kto i co do kogo powiedział... Ale przy odpowiednim poziomie skupienia przestaje to być problemem, a nawet czyta się bardziej płynnie.
Izolda Regensberg decyduje się uciec z getta i już jako Maria Pawlicka stara się uwolnić męża z rąk Niemców. Swoim sprytem i zaradnością zdobywa pieniądze, wysyła paczki do obozu, decyduje się na czyny, które u innych wywołują zdziwienie i zniesmaczenie. Izolda pozbawiona złudzeń, ale z wielką wiarą w małżeńską miłość i przyszłość, realizuje swoje plany. W tej drodze do męża towarzyszy jej często ból i upokorzenie. trafia do więzienia, jest bita, ciężko pracuje, trafia do obozu... Izoldzie była pisana śmierć, lecz ta przeżyła...
Książka uświadamia człowiekowi jak jedna chwila, jedna decyzja może wpłynąć na całe ludzkie życie, ile może zdziałać miłość i wiara.

książek: 1483
dominika_maria | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane, 2014 rok
Przeczytana: 02 lipca 2014

To zadziwiające jak czasami niewiele słów wystarczy, by wiele przekazać. Sposób, w jaki pisze Hanna Krall jest specyficzny. Powiedziałabym, że autorka posługuje się niejednokrotnie skrótami myślowymi, a nie pełnymi zdaniami. Jakby brakowało czasu, żeby napisać wszystko co się chce. Jakby trzeba było się spieszyć, uciekać.
Trudno jest napisać coś sensownego o historii opisanej przez Krall, bo jak ocenić kogoś, kto napisał historię kobiety, która przeżyła Oświęcim?
Generalnie nie jest to typ literatury, który preferuję, ale książkę przeczytałam z zainteresowaniem i może trochę inaczej teraz patrzę na swoje problemy i życie.

książek: 1542
Kornelia | 2011-02-12
Przeczytana: 11 lutego 2011

"Cały świat mógł zginąć, byleby on żył" to słowa bohaterki, która wszelkimi sposobami i siłami postanowiła ocalić męża wywiezionego do obozu w Mauthausen. Mąż jednak zastanawia się, czy powinien był przeżyć wojnę. Dlaczego on, sam z całej rodziny? "Ocaliła go jej miłość, jej myśli, jej siła i jej modlitwy utrzymywały go przy życiu".
Jest to następna książka, mogłoby się wydawać, o tej samej tematyce, tej samej autorki, to wszystko już było. A jednak zaskakująco wciągająca, intrygująca, inna i oryginalna. Krótkie zdania i kolejne rozdziały tworzą niepowtarzalną atmosferę. Stosowany czas teraźniejszy pomaga bardziej wczuć się w przebieg wydarzeń, mimo akcji toczącej się na przestrzeni wielu lat. Warto przeczytać.

książek: 114
Kropka | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 listopada 2013

Jak zawsze, przepiękna. Okazuje się, że problemem nie jest samo przezycie wojny - prawdziwe schody zaczynają się dopiero po niej, kiedy nie ma już niczego. Ani rodziny, ani tożsamości, ani celu. Czy nie łatwiej byłoby dać sobie spokój i po prostu umrzeć razem z nimi?

książek: 331
Barbara Krot | 2012-09-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 września 2012

Gorąco polecam wszystkim zainteresowanym losami Żydów w Polsce i na świecie. Ciekawie prowadzona narracja i niemalże realistyczne opisy tamtych lat.

książek: 513
Anna | 2010-12-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Niezwykły sposób pisania, zdania wyrwane z kontekstu, to wszystko tworzy nutkę ciekawości w całym utworze.

książek: 172
DominikaW | 2013-04-02
Na półkach: Przeczytane

W jaki sposób rozjaśniać włosy, żeby nie były podejrzanie za jasne? Jak chodzić? Jak patrzeć, żeby patrzeć jak Aryjka, a nie Żydówka... Sztuka przetrwania dla kobiet w czasie Holokaustu. Mocne.

zobacz kolejne z 632 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Fantom bólu
    Fantom bólu
    Hanna Krall
  • Okna
    Okna
    Hanna Krall
  • NieObcy
    NieObcy
    Małgorzata Szejnert, Andrzej Stasiuk, Joanna Fabicka, Olga Tokarczuk, Paweł H...
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Zamek Reporterów” nowy cykl spotkań w Poznaniu

„Zamek Reporterów” to roczny cykl spotkań z czołówką polskich reporterów oraz z wybitnymi autorami z zagranicy. W jego programie znajdą się również warsztaty reporterskie dla młodzieży poświęcone Poznaniowi, które poprowadzi Marcin Kącki oraz nocne czytania w Zamku, podczas których poznańscy dziennikarze radiowi czytać będą teksty gości programu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd