Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oblicze Czarnej Palmiry

Tłumaczenie: Eugeniusz Dębski
Cykl: Patrole (tom -) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,76 (229 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
13
8
21
7
44
6
58
5
37
4
11
3
27
2
5
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Лик черной Пальмиры
data wydania
ISBN
8389011719
liczba stron
352
język
polski

Światło i Ciemność — awers i rewers tej samej monety. Przed wiekami obie strony podpisały Traktat zrozumiawszy, że ostateczna wojna między nimi będzie równoznaczna z końcem świata. Wtedy też powołano do życia Nocny i Dzienny Patrol. Od tamtej chwili oba Patrole obserwują poczynania drugiej strony, dbając o zachowanie równowagi i prawa. I tak jest do dziś… Żaden z członków kijowskiego...

Światło i Ciemność — awers i rewers tej samej monety. Przed wiekami obie strony podpisały Traktat zrozumiawszy, że ostateczna wojna między nimi będzie równoznaczna z końcem świata. Wtedy też powołano do życia Nocny i Dzienny Patrol. Od tamtej chwili oba Patrole obserwują poczynania drugiej strony, dbając o zachowanie równowagi i prawa. I tak jest do dziś…

Żaden z członków kijowskiego Dziennego Patrolu nie spodziewał się tego, co czekało na nich pod niskim, ołowianym niebem Sankt Petersburga, dawnej stolicy Imperium. Wszystko wydawało się proste, nawet jeśli wymagało pewnej dyplomacji — ot tyle, by nie drażnić zanadto Światła i nie podpaść rozjemczej Inkwizycji. Jaką tajemnicę miało w sobie kryć miasto w dawnych księgach zwane Czarną Palmirą?

Oblicze Czarnej Palmiry Władimira Wasiliewa jest rozwinięciem cyklu Nocny Patrol rozpoczętego przez Siergieja Łukianienkę i kontynuowanego wspólnie przez obu pisarzy w Dziennym Patrolu. Książki te zdobyły ogromną popularność w Rosji. Niebawem na ekranach polskich kin zobaczymy film Straż Nocna zrealizowany na podstawie pierwszej części cyklu.

 

źródło opisu: www.fabryka.pl

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (571)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 830
cykuta | 2011-03-04
Przeczytana: 03 marca 2011

"Oblicze Czarnej Palmiry" dostałam jako prezent. I tak też postanowiłam podejść do tej książki - jako do pewnego rodzaju czytelniczej niespodzianki. Z jakim efektem? Spieszę opowiedzieć.

Zanim jednak przejdę do zarysu fabuły, chciałabym napomknąć, że książka nie jest osobnym bytem w świecie literatury fantastycznej. Władimir Wasiliew, współautor pisanego z Siergiejem Łukjanienką "Dziennego Patrolu" odwołuje się do stworzonych wcześniej realiów: mamy zatem Ludzi i Innych, Światło i Ciemność, Wiedźmy, Wampiry Magów i Czarodziejki, a także nieodzowny, a tajemniczy świat Zmroku. Potencjał duży... a jak z wykorzystaniem?

Akcja "Czarnej Palmiry" toczy się - w odróżnieniu od książek "Patrolowych" - na Ukrainie zamiast w Rosji. Bohaterem jest szef tamtejszych Ciemnych [Aleksander Szeremietiew - Like] i jego ekipa [właśnie niestety nie "grupa", ani "zespół" tylko "ekipa"; o powodach takiej nomenklatury napiszę w jednym z kolejnych akapitów]. Książka rozpoczyna się w momencie, gdy do...

książek: 1232
byłem_fprefectem | 2013-09-04
Przeczytana: 04 września 2013

Praca w dziennym patrolu nie jest łatwa. Nie dość, że z zasady trzeba być tym złym i okrutnym, to na każdym kroku musisz uważać na jasnych. A ci są raczej świętoszkowaci, bo do świętości to im daleko. Knuciem i podstępnością działań wcale nam ciemnym nie ustępują, a jak w jakiś wredny i złośliwy sposób mogą nam dokopać, to działają, dla zasady, z prędkością światła. Nie zapominajmy też o inkwizycji, która niby tylko pilnuje, tyle że dokładnie nie wiadomo czego, i komu postanowi zrobić powtórkę ze średniowiecza. A teraz jeszcze ci czarni z Petersburga, którym jest всё равно, ciemni, jaśni czy zwyczajni, koszą równo z ziemią nie przejmując się konsekwencjami, a pretensje oczywiście do nas. Skąd to wypełzło i dokąd zmierza, zgadnijcie komu przypadł zaszczyt rozwiązania tej zagadki?

Ciemniej i jaśniej na http://niepamietnikfprefecta.blogspot.com/2013/09/czarne-sonca-gasna-wschodzi-czarny-now.html

książek: 1631

Książka pisana charakterystycznym dla fantastyki stylem, nie dla każdego łatwym w odbiorze. Niemniej przyjemna, choć wydaje mi się, że lepiej zaczynać przygodę z Patrolami raczej od początku, nie jak ja od środka.
Ciekawa historia, dynamiczna akcja, interesujące rozwiązania i dawka cynicznego humoru "dorosłego" świata.
Nie jest to typowa dla mnie powieść, więc nie potrafię ocenić bardzo wysoko. Niemniej obiektywnie warta polecenia. Na pewno jeszcze sięgnę po którąś pozycję z tej serii.

książek: 365
wojtek.wysocki | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Taki Patrol 2.5 (dosłownie akcja dzieje się po Dziennym Patrolu). Generalnie związek lekki, oczywiście idea, strony i te sprawy, ze "standardowych" bohaterów Zawulon, przez chwilę Gesser i Inkwizytor "eks dziki" Maksym.

Tytułowa "Czarna Palmira" to określenie Sankt - Petersburga. Więcej niestety nie mogę wyjaśnić bo spaliłbym historię. Byłem raczej negatywnie nastawiony, ale mile się zaskoczyłem, chłopak nie odstaje za bardzo od autora cyklu, idzie mu to z równą lekkością, momentami powiedziałbym nawet, że mniej pierdoli głupot, akcja nie jest tak przesadnie zakręcona. Te jasno - ciemne intrygi momentami to była ostra przesada. Brakuje mi osadzenia w rosyjskiej rzeczywistości, wątku społecznego który można było zauważyć we wcześniejszych tomach, a który szczególnie lubię (głupi sentyment). Z wątków tego typu pozostało stwierdzenie, że "whisky to najlepsza rzecz, jaką mogła zaproponować rasa zajadłych indywidualistów rasie duchowych niedojd" (wyjaśniając po naszemu: whisky można...

książek: 326
Aya | 2014-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2014

Jak na książkę liczącą ok. 350 stron, męczyłam ją zdecydowanie za długo. W istocie - męczyłam. Język da się przeżyć, ale mam chyba pecha do trafiania na tytuły, w których akcja jest zbyt rozwleczona. Być może to wina tego, że zaczęłam cykl od środka, nie od początku. Jednakże, jeśli ktoś ma trochę wolnego czasu i chce coś przeczytać; absolutnie nie bronię. O tyle dobrego, że stoi o co najmniej poziom wyżej od drimerek czy fantasy od siedmiu boleści.

książek: 21
mgmuras | 2011-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Ech. Raczej nie warto. Jedyne co moge dobrego powiedziec o tej ksiazce to fakt, ze historia rozgrywa sie w tym niesamowitym swiecie moskiewskich patroli. Gdyby nie to, nie dokonczylbym tej ksiazki.

książek: 520
Piotrek | 2011-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2010

Książce brakuje sporo do "Straży Nocnej" czy "Straży Dziennej". Tylko dla entuzjastów.

książek: 505
Maynard | 2012-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Dobra i udana kontynuacja tetralogii o Patrolach niesłusznie niedoceniona przez rzesze czytelników. Akcja dzieje się tuż po zakończeniu "Dziennego Patrolu" i opisuje przygody wesołych i wyluzowanych patrolowych z Kijowa. W "Pitrze" (żartobliwa nazwa Sankt Petersburga) źle się dzieje, grupy niezainicjowanych innych masowo mordują ludzi...Wartka akcja, dowcip i humor a zarazem iskra odwiecznej filozofii Łukjanienki, moralność i dwuznaczność bohaterow kontra Wielki Traktat. Ciemni dziwnie przypominają nam tu Jasnych a Jaśni Ciemnych, a Inkwizycja tym razem nie stoi z boku...Moim zdaniem powieść Wasiliewa wprowadza coś w rodzaju przerywnika i świerzego powiewu do sagii, po przeczytaniu pozostaje nam jednak pewne nieuzasadnione negatywne uczucie...dlaczego? Może dlatego, że Wasiliew nie jest Łukjanienką...

książek: 923

Do tej pory nie wiem o co chodziło w tej książce.

Ta pozycja jest chyba przeznaczona tylko dla fanów cyklu "Nocny Patrol":(

książek: 374
Fillon | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lipca 2016

Gdy czytałem po raz pierwszy (prawie 5 lat temu) byłem zachwycony, teraz zachwyt osłabł, ale książka nadal jest dobra.

zobacz kolejne z 561 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd