Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karzeł Mendla

Tłumaczenie: Bohdan Maliborski
Wydawnictwo: Świat Książki
6,72 (82 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
9
7
29
6
20
5
10
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mendel's Dwarf
data wydania
ISBN
9788373918283
liczba stron
320
słowa kluczowe
karzeł, geniusz, genetyka
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Doktor Benedict Lambert ma 127 cm wzrostu, zdeformowaną twarz i resztę ciała. To na zawsze zdeterminowało jego życie. Obdarzony wybitnym umysłem, poświęca się nauce, by zidentyfikować gen odpowiedzialny za to, jaki się urodził. Rekonstruując życie swego słynnego przodka, ojca genetyki Gregora Mendla, Lambert zakochuje się w normalnej kobiecie...

 

źródło opisu: Świat Książki, 2007

źródło okładki: Świat Książki

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (181)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Ta historia daje do myślenia i przemawia do emocji. Niepokoi kwestią wykorzystywania zdobyczy nauki w imię polityki i ideologii, które bardzo arbitralnie określają wartość człowieka, jego „normalność” i „przydatność” w społeczeństwie, ale przede wszystkim pokazuje dramat człowieka, który na skutek błędu natury, mutacji genowej powodującej karłowatość, zmuszony jest do przeżywania trudności i upokorzeń w dążeniu do realizacji swoich naturalnych potrzeb – nawiązania bliskich intymnych stosunków, znalezienia partnerki seksualnej, uczestnictwa w życiu grupy, uzyskania szacunku i prestiżu jako człowiek i naukowiec, a nie jako obserwowany z chorą ciekawością wybryk natury - mutant o wybitnej inteligencji.

Opowieść prowadzona jest dwutorowo – w przeszłości i teraźniejszości. Wątek retrospektywny dotyczy przodka Benedicta w linii bocznej, prekursora genetyki Grzegorza Mendla i odkryć w tej dziedzinie, które za jego życia nie zostały docenione. Natomiast w XX wieku sformułowane przez...

książek: 3439
Grażyna | 2012-11-27
Na półkach: Przeczytane

Nawet nie przypuszczałam, że tak wciągnie mnie ta ksiązka.
Wykłady naukowe, terminologia medyczna, badania genetyczne-myslałam, że może mnie to znudzi, a jednak tematy te umiejętnie wplecione w fabułę są niezbędne.
Dla mnie najważniejsze były tu dylematy etyczne. Dają do myslenia. Muszą się z nimi zmierzyć naukowcy, a w konsekwencji my sami.
Ciekawy jest wątek miłosny, miłości trudnej (a jest inna?).
Doktor Benedict Lambert - Karzeł, chwalony za dzielność odpowiada:
"Nie jestem dzielny.
Żeby być dzielnym musisz mieć wybór. Musisz móc wybrać tchórzostwo. Tacy jak ja nie mają wyboru".
Niestey finał powieści tragiczny.

książek: 3405
Monika | 2012-10-11
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 11 października 2012

Jeśli lubicie książki odbiegające od standardów, z odrobiną fachowej wiedzy i ciekawymi, niebanalnymi historiami, to polecam "Karła.."

"Żeby być dzielnym, musisz mieć wybór. Musisz móc wybrać tchórzostwo. Tacy jak ja nie mają wyboru."


megii24 -> bardzo dziękuję za tę niecodzienną lekturę :)

książek: 651
myślnik | 2013-05-10
Przeczytana: 2001 rok

Pokręconość losu obdarza nas różnymi przymiotami.
Czasami zwyczajnie z nas kpi.
Daje nam wiele szczęścia i pomyślności.
Bywa jednak tak,że wpycha nas w całkowicie dysfunkcyjne powłoki cielesne,które trawią nasz umysł nieustającą gorączką.
Czasami Ci "pokaleczeni"posiadają lepsze spojrzenie,ciekawszą osobowość,co ich wyróżnia z tłumu...
Inteligencja.
Ciepło.
Lub bardzo trudny,bezpośredni charakter.

"Karzeł Mendla"nie jest książką naukową;nie jest o poszukiwaniu odpowiedzi w wiązaniach ludzkiego DNA. To tylko zasłona,dla prawdziwej natury tej pozycji.
To książka o potrzebnie akceptacji,miłości,bliskości.
To szepczące błaganie,tak ciche,że nie da się go usłyszeć - Dotknij mnie...Dotknij mnie i spraw,żebym poczuł się jak każdy,spraw żebym zapomniał,że jestem kim jestem...

Przytoczę Wam mały fragment,posłuchajcie:
"Zatem kopulowaliśmy w litościwych,pochłaniających wszystko ciemnościach.Czasami było to zabawne - nie,na początku zawsze było zabawne - a czasami ekstatyczne.Często się...

książek: 522
Marija | 2013-11-19
Na półkach: Przeczytane, Polecam
Przeczytana: 18 listopada 2013

Historia naukowca Benedicta Lamberta z ciotecznym pradziadkiem Gregorem Mendlem w tle to niecodzienna opowieść. Wciągająca od pierwszych stron, zaskakująca i zmuszająca do refleksji. Poznajemy świat genetyki i eugeniki. Rzeczywistość widzianą oczami osoby dotkniętej achondroplazją. Przeżywamy wzloty i upadki skomplikowanych relacji międzyludzkich. POLECAM, warto przeczytać.

książek: 4054
Kaklucha | 2013-08-31
Przeczytana: 30 sierpnia 2013

Przy okazji dobrze napisanej historii trudnego romansu i ciągnącej się przez całą książkę opowieści o Mendlu (też dobrze napisanej ;-)) autor stawia bardzo ważne pytania. A właściwie jedno pytanie - czy zbliżamy się do nowej eugeniki czy nie?

książek: 505
Karkam | 2012-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2012

Karzeł, arogancki i kpiący, nieprzeciętnie inteligentny, doktor Lambert we własnej osobie.

Lambert postanawia udowodnić światu, że jest wart więcej, niż mierzy wzrostu. Mężczyzna cierpi na karłowatość, a za cel życiowy ustanawia sobie odnalezienie genu odpowiedzialnego za jego stan. Podczas jednej z wizyt w bibliotece poznaje Jean, z którą wdaje się w romans. Miłość w tym wypadku nosi piętno choroby, kobieta nie potrafi odnaleźć się w roli oficjalnej partnerki Lamberta (ach, zapomniałam, ma męża, odchodzi od niego i wraca), przede wszystkim ze względu na jego chorobę. Romans utajony z wielu powodów, dobiega końca na porodówce...

W tle historia Mendla i nieskończone pytanie, czym jest geniusz.

Brak samoakceptacji, kpina i szyderstwo z którymi spotyka się główny bohater, skłaniają do refleksji nad samym sobą. Lambert pożarł mózg niejednego człowieka, a mimo wszystko, każdy traktował go jak mutanta, półgłupka, inwalidę, nikt nie patrzył na niego poważnie. Środowisko akademickie...

książek: 1494
inga | 2011-09-24
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2011

wstawki genetyczne boskie! ale z resztą książki też nie było najgorzej ;)

książek: 349
Onilom | 2013-10-27

Trudna książka. Bo czy łatwo jest mówić o ludzkich ułomnościach?
Mawer pomimo tego, że nie jest genetykiem, tym bardziej karłem, do tego tematu przygotował się perfekcyjnie. To nie jest banał. To nie książka, którą można odłożyć na półkę i pójść dalej, to coś co zostaje na bardzo długo. Zwłaszcza jeśli Karzeł Mendla jest opowieścią również i o Tobie.

Na zachętę:

"Można racjonalnie założyć, że każdy z nas nosi w sobie przeciętnie około czterech szkodliwych mutacji recesywnych. Czasami, jeśli dopadnie was pech, tak jak mnie, macie w sobie mutację dominującą."

"... człowiek uczy się żyć z fizycznymi ułomnościami. Te rany emocjonalne nigdy się nie goją..."

Opowiedziana historia przypomina prawdę, o której na co dzień chyba ludzie nie pamiętają: jak malutcy mogą być tzw. normalni. Jak pewnie się czują, mając wszystko - nogi, ręce, palce, inne - na swoim miejscu, normalnego kształtu i wielkości. Jak krótka stąd droga do - jeśli nie pogardy - to lekceważenia inności w rozmaitych jej...

książek: 343
Niusai | 2014-09-27
Na półkach: Przeczytane

Książka w fascynujący sposób łączy świat genetyki, miłości i codziennych problemów ludzi, którzy nie dają się zaszufladkować w konkretnej kategorii. Pokazuje jak łatwo oceniać po pozorach i jak przykre mogą być tego konsekwencje...

zobacz kolejne z 171 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd