Kobieta, która spadła z nieba

Tłumaczenie: Adriana Celińska
Wydawnictwo: Znak
6,32 (236 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
8
8
31
7
67
6
59
5
34
4
12
3
11
2
3
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trapeze/ The Girl Who Fell from the Sky
data wydania
ISBN
9788324020423
liczba stron
400
słowa kluczowe
II wojna światowa, szpiedzy
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
AMisz

Mariane właśnie poznała smak pierwszego pocałunku. Alice nauczyła się skakać ze spadochronem i zabijać Niemców. Anne-Marie była piękna i przyciągała spojrzenia mężczyzn. Mariane, Alice i Anne-Marie to jedna osoba. Kobieta, która nie cofnie się przed niczym – ani na wojnie, ani w miłości. Bezkompromisowa kobieta szpieg z elitarnej brytyjskiej jednostki SOE staje się bezbronną dziewczyną, kiedy...

Mariane właśnie poznała smak pierwszego pocałunku. Alice nauczyła się skakać ze spadochronem i zabijać Niemców. Anne-Marie była piękna i przyciągała spojrzenia mężczyzn.
Mariane, Alice i Anne-Marie to jedna osoba. Kobieta, która nie cofnie się przed niczym – ani na wojnie, ani w miłości. Bezkompromisowa kobieta szpieg z elitarnej brytyjskiej jednostki SOE staje się bezbronną dziewczyną, kiedy po raz pierwszy przychodzi do niej miłość. Kobieta, która spadła z nieba to trzymająca w napięciu opowieść o poświęceniu, odwadze i miłości, która rozkwita pomimo okrucieństwa wojny. Historia inspirowana losami tajnych brytyjskich agentek.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 664

Mariane, Anne-Marie, Alice – którą z nich dziś jesteś?

O roli kobiet w przebiegu II wojny światowej powiedziano już bardzo wiele. Nasz rynek ostatnio obfituje w pozycje książkowe omawiające ich losy, wystarczy wspomnieć o „Dziewczynach wojennych” Modelskiego czy „Dziewczynach atomowych” Kiernan. To akurat przykłady z literatury faktu, ale nie mogło też zabraknąć opowieści fikcyjnej, opartej na solidnych fundamentach prawdziwych zdarzeń z historii światowej, dlatego w ostatnich dniach miała miejsce premiera powieści „Kobieta, która spadła z nieba” autorstwa brytyjskiego pisarza, Simona Mawera.

Szczerze powiem, że gdybym miała kierować się przy wyborze tylko tytułem książki, to pewnie nie byłabym nią zainteresowana – w moim odczuciu nie zapowiada on intrygującej lektury, a jedynie zwykłą obyczajówkę, najprawdopodobniej z romansem w tle. Na szczęście zapoznałam się też z opisem fabuły i już nie miałam żadnych wątpliwości – wiedziałam, że tę książkę muszę przeczytać!

Co mnie w niej zaintrygowało? Już samo umiejscowienie akcji: wszak mamy okres II wojny światowej, a przy tym Francję, Szkocję, Londyn.... Kraje okupowane nie poddają się i walczą za pomocą wszystkich dostępnych im metod. W wojnie z wrogiem może wziąć udział niemal każdy, ale pod warunkiem, że ma ku temu odpowiednie predyspozycje. Mariane Sutro jest jedną z tych wybranych. Pewnego dnia dostaje tajemniczą wiadomość z zaproszeniem na rozmowę, którego nie należy odrzucać… Wiedziona ciekawością Mariane udaje się na wskazane miejsce i od tej chwili przestaje być już tą...

O roli kobiet w przebiegu II wojny światowej powiedziano już bardzo wiele. Nasz rynek ostatnio obfituje w pozycje książkowe omawiające ich losy, wystarczy wspomnieć o „Dziewczynach wojennych” Modelskiego czy „Dziewczynach atomowych” Kiernan. To akurat przykłady z literatury faktu, ale nie mogło też zabraknąć opowieści fikcyjnej, opartej na solidnych fundamentach prawdziwych zdarzeń z historii światowej, dlatego w ostatnich dniach miała miejsce premiera powieści „Kobieta, która spadła z nieba” autorstwa brytyjskiego pisarza, Simona Mawera.

Szczerze powiem, że gdybym miała kierować się przy wyborze tylko tytułem książki, to pewnie nie byłabym nią zainteresowana – w moim odczuciu nie zapowiada on intrygującej lektury, a jedynie zwykłą obyczajówkę, najprawdopodobniej z romansem w tle. Na szczęście zapoznałam się też z opisem fabuły i już nie miałam żadnych wątpliwości – wiedziałam, że tę książkę muszę przeczytać!

Co mnie w niej zaintrygowało? Już samo umiejscowienie akcji: wszak mamy okres II wojny światowej, a przy tym Francję, Szkocję, Londyn.... Kraje okupowane nie poddają się i walczą za pomocą wszystkich dostępnych im metod. W wojnie z wrogiem może wziąć udział niemal każdy, ale pod warunkiem, że ma ku temu odpowiednie predyspozycje. Mariane Sutro jest jedną z tych wybranych. Pewnego dnia dostaje tajemniczą wiadomość z zaproszeniem na rozmowę, którego nie należy odrzucać… Wiedziona ciekawością Mariane udaje się na wskazane miejsce i od tej chwili przestaje być już tą samą osobą…

Tajna misja, jaką jej zaproponowano, zmienia Mariane w Anne-Marie, a potem jeszcze w Alice. Dziwne, że kobieta nie gubi się w tych wszystkich rolach, jakie przyszło jej odegrać… Jednak na rozmyślania o tym Mariane nie ma zbyt wiele czasu. Ostre szkolenie wojskowe bez najmniejszej taryfy ulgowej dla płci pięknej, które uczy ją skoków ze spadochronem, strzelania do celu i łatwego zabijania ludzi, zmienia – chyba nie do końca świadomą tego, co się dzieje – kobietę w wykwalifikowanego tajnego agenta. Po szkoleniu już tylko krok do uczestnictwa w akcjach specjalnych. Dostarczanie informacji, przerzuty ludzi czy nawet zabicie Niemców nie stanowią dla niej większego problemu. Zdawać by się mogło, że tajna służba przyćmiewa wszystko inne w życiu agentki, ale – o dziwo – tak się nie dzieje. Jest też czas na miłość…

Jednak czy w takich okolicznościach da się kochać i być kochanym? Czy możliwe jest życie w pełnym rozumieniu tego słowa? Wtedy, gdy przyjaciel często okazuje się być wrogiem, a zaufanie może lec w gruzach pod naporem zdrady? Nie jest to wszystko łatwe i o tym właśnie jest ta książka. O życiu pięknej, młodej kobiety, która musi je podporządkować rozkazom „z góry” i staje się własnością władz.

Bardzo trudno było mi się rozstać z tą historią, w której cały czas coś się dzieje. Akcja nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia. Polubiłam też samą Mariane – nie tylko za odwagę i męstwo skryte w kobiecym ciele, ale też za to, że nie zapomniała przy tym wszystkim, jak to jest być kobietą.

Samo zakończenie dodatkowo utrudniło mi pożegnanie się z „dziewczyną, która spadła z nieba”. Przywiązałam się do Mariane i to na tyle mocno, by nie zwracać specjalnej uwagi na pozostałych bohaterów, którzy przy niej robią wrażenie mglistych, mało wyrazistych postaci. Nawet mężczyźni, którzy pojawiają się w jej życiu (w tym jej wielka miłość z lat młodości), wydają się być niepotrzebni…

Powieść Simona Mawera to fascynująca podróż po świecie, w którym świst kul zdaje się być wszechobecny, a ryk silników samolotów kładzie nas do łóżka i budzi z rana zamiast budzika. To historia wypełniona po brzegi dźwięcznym językiem francuskim (z racji licznych wtrąceń w tym języku), relacja o tym, co ludzkie w tak nieludzkich realiach. Polecam ją każdemu, w szczególności kobietom.

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1155)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1238
boziaczek | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane

Moje początki z lekturą książki "Kobieta, która spadła z nieba" nie były łatwe. Szczerze, nie wciągnęła mnie... Narracja wydała mi się chaotyczna i niepoukładana... Ale im głębiej w las w przypadku tej pozycji, tym akurat lepiej:)
Poznajemy młodziutką dziewczynę, która służy jako agentka podczas II wojny światowej. Po szkoleniu, wyrusza na swoją pierwszą misję do Francji..., gdzie musi przybrać, "grać" różne role w zależności od sytuacji. Raz jest Anne-Marie, później Mariane albo Alice. Dla tak młodej dziewczyny nie jest to zadanie łatwe, trudno odnaleźć się w rzeczywistości konspiracyjnej, nie wie komu pomóc, ciężko jest komukolwiek zaufać...
Książka ta pozostaje w pamięci na długo. Losy Alice czyta się z zapartym tchem, a zakończenie było dla mnie dużym zaskoczeniem.
Simon Mawer próbuje złożyć tu hołd życiu kobiet, które mimo swojego młodego wieku decydowały się na pracę w wywiadzie i wypełniały szalenie trudne misje, często oddając swoje życie. Czy mu się udało, musicie ocenić...

książek: 2616
Monika | 2014-10-19
Przeczytana: 18 października 2014

Chaotyczna i nudnawa opowieść o zaiste ciekawej kobiecie. Podobno z tą książką jest tak, że czym dalej, tym lepiej. Niestety, nie dałam rady "dalej" i porzuciłam książkę nieprzeczytaną :(

książek: 1492
basik | 2016-03-04

Sam pomysł na książkę jest bardzo dobry, niestety wykonanie już niezbyt.
Książka strasznie mnie nudziła, brak jakiejś ciekawej akcji, brak emocji, czytałam tak trochę na siłę, bo miałam nadzieję, że wreszcie coś się zacznie dziać ciekawego.
Połowa książki opowiada o szkoleniu, potem jest wykład o bombie atomowej , potem zrzut bez żadnych kłopotów do Francji i wtedy zmienia się styl pisania na trzecią osobę czasu teraźniejszego, co jeszcze bardziej zniechęciło mnie do czytania bo bardzo tej nowej maniery pisania nie lubię.Denerwowały mnie również ciągle wtrącane zdania w języku francuskim (a przecież akcja rozgrywa się we Francji więc ludzie rozmawiają po francusku) co bardzo mnie rozpraszało bo musiałam szukać tłumaczenia.
Plusem jest tylko zakończenie.

książek: 1023
elenkaa | 2013-09-16
Przeczytana: 16 września 2013

Na książkę o kobiecie - agentce SOE podczas II wojny światowej, która skacze ze spadochronu ze względnie bezpiecznej Anglii do okupowanej Francji, czekałam długo. Aż nagle natrafiłam na opis i piękną okładkę i po prostu musiałam zdobyć to dzieło jak najszybciej!

Mariane, Ann-Marie, Laurence, Alice... główna bohaterka była czterema kobieta naraz, a wszystkie były jakby kimś innym. Sama czasem zastanawiała się, kim jest w tym momencie..

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Spodziewałam się wiele, bardzo wiele. Chciałam przeczytać coś pokroju "Kryptonimu Kawki" Kena Folletta, który mnie całkowicie zachwycił. Myślałam, że w książce będzie trochę więcej akcji, więcej zadań do wykonania, więcej adrenaliny. I nie zrozumcie mnie źle, książka jest dobra, ale liczyłam na więcej. Za to końcówka bardzo dobra, zakończenie otwarte, mam nadzieję, że druga część powstanie, bo nie może tak się skończyć..

książek: 273
annadominikaa | 2014-05-23
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 23 maja 2014

"Kobieta, która spadła z nieba" to pozycja godna polecenia. Długo planowałam zakup tej książki zauroczona opisem fabuły na okładce. Mimo niewielkiej ilości wolnego czasu przeczytałam ją dosyć szybko czerpiąc z lektury samą przyjemność. Opis Londynu oraz Paryża w przystępny sposób oddaje nastrój miast w czasie II Wojny Światowej. Główny wątek historyczno-sensacyjny połączony z małym romansem to moim zdaniem połączenie idealne! Bardzo podobało mi się zaskakujące zakończenie pozostawiające czytającego z kilkoma pytaniami bez odpowiedzi...

książek: 421
Justyna | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2015

Spodziewałam się jakieś rewelacyjnej opowieści,ale niestety książka okazała się prawdziwie monotonna, a wręcz w większości nudna. Marianne - główna bohaterka to dosyć ciekawa postać, jej charakter bardzo mi się spodobał, ale całość wypadła bardzo słabo. Brakowało mi akcji, wyostrzenia niektórych fragmentów, jeśli chodzi o płomienny romans - nie do przesady oczywiście. Bardzo żałuję, że nie porwała mnie ta książka.

książek: 22
Piotr | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

Jako miłośnik tematów wojennych sceptycznie podchodzę do tego typu publikacji. Tę, podsunęła mi partnerka zachwycona faktem, że po raz pierwszy spotyka się z lekturą, której akcja dzieje się w czasie II wojny światowej, a bohaterka jest kobietą, której historia bez reszty ją wciągnęła. Z wielkim ociąganiem się sięgnąłem po ,,Kobietę..." Ale kiedy już to zrobiłem i przeczytałem, uznałem, że jest to kawał dobrze napisanej, idealnej dla kobiet i mężczyzn opowieści o dojrzewaniu w czasie wojny, które musiało następować błyskawicznie, niemal bez zastanowienia, bo następnego dnia mogłeś zostać mordercą lub szpiegiem. Bawiłem się przednio, o ile można by tak powiedzieć czytając dramatyczną historię dziewczynki skazanej na wojnę. Szalenie uproszczone wyjaśnienie działania bomby atomowej, wojennego widma przerażenia.

książek: 2571
Kasiek m | 2013-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Czasy drugiej wojny światowej to temat dosyć oklepany. W literaturze, w filmie, ba! W serialach nawet. Ten okrutny czas stanowi doskonałą kanwę do każdego rodzaju opowieści, każdy gatunek znajdzie jakiś wycinek, z którego można stworzyć arcydzieło. Chociaż od końca wojny upłynęło już ponad sześćdziesiąt lat, prawie siedemdziesiąt, to wciąż na światło dzienne wychodzą nowe fakty. I te nowinki stanowią bazę do nowych opowieści o ludziach, którzy żyli w „ciekawych czasach”.

Jedną z takich książek jest „Kobieta która spadła z nieba”. O Mariannie działa w elitarnej, brytyjskiej jednostce SOE. Po polsku to Kierownictwo Operacji Specjalnych (Special Operations Executive). Organizacja ta organizuje operacje dywersyjne, zrzuca swoich członków na teren krajów okupowanych, aby wspierali lokalny ruch oporu. Marianna jest córką dyplomaty, francuski jest jej drugim językiem, stanowi łakomy kąsek dla takiej organizacji. Bez problemu powinna zaaklimatyzować się we Francji. Najpierw musi tylko...

książek: 189
czytanieWwannie | 2013-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam.
Przeczytana: 04 sierpnia 2013

Spadam, padam, padam... Wiatr rozwiewa włosy napełniając powietrzem rozedrgane podmuchem policzki, mrużę oczy, ściskam strach, puszczam w przestrzeń swobodny przepływ myśli, by dać im opaść na otchłań podświadomości. Gwałtowne szarpnięcie za linkę pozwala odszukać zgubiony pod nogami grunt, uspokoić przerażenie, obdarzyć ulgą przetrwania.
Łaska ocalenia w czasie II wojny światowej nie była codziennością. Bezustanne ryzyko niespodziewanej łapanki krążyło nad głowami przechodniów wielkich miast. Kawa, tak jak poczucie bezpieczeństwa stanowiły towar luksusowy, choć nie wykluczało to ich istnienia. Kojarzący się z przepychem Paryż, mógł w tym czasie jedynie pozazdrościć mieszkańcom wsi, gdzie masowo gromadzili się walczący o przetrwanie mieszczanie.
Tego typu azylem był również Londyn - kuźnia wszelkiej maści sabotażystów, ciekawych, nieświadomych, skutecznie zachęconych do pracy wywiadowczej. Pośród nich, Mariane, której los zależy od odpowiedzi ,,nie" lub ,,tak" dla zadań o...

książek: 664
Ewa-Książkówka | 2013-08-27
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

Oficjalna recenzja pod linkiem: http://lubimyczytac.pl/oficjalne-recenzje-ksiazek/2776/mariane-anne-marie-alice-ktora-z-nich-dzis-jestes

Na blogu: http://ksiazkowka.blogspot.com/2013/08/kobieta-ktora-spada-z-nieba-simon-mawer.html

zobacz kolejne z 1145 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd