Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imperium

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kolekcja wybranych dzieł Ryszarda Kapuścińskiego pod red. B.Dudko i M.Szczygła". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Agora SA
7,95 (3008 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
312
9
756
8
858
7
777
6
193
5
87
4
14
3
7
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375521214
liczba stron
287
słowa kluczowe
Rosja
język
polski

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6858)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 958
nadzieja1925 | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: styczeń 2016

„Rosji nie można pojąć rozumem... w Rosję można tylko wierzyć” ~ Fiodor Tiutczew

Spotkanie z historią, trochę suchych faktów i zabawnych sytuacji lub np. zwyczaju nadawania córkom na imię Traktor, Mercedes czy jak firma ubezpieczeniowa działająca w danej wsi. Podróż to tu, to tam. Czekanie tygodniami na lotniskach. Ciągła zmiana klimatów. Walizka pełna książek i nowej historii. Na początku opis własnego dzieciństwa, potem wszystko zebrane do kupy i opowiedzenie nam czasem dwuzdaniowej relacji, a czasem dwudziestostronicowej o danym miejscu, ludziach... razem tworzy to całkiem zgrabny reportaż, przy którym trzeba się chwilę pochylić. Przed chwilą skończyłam czytać, a już jestem pewna, że połowa informacji wyparowała. Niemniej jednak pozycja warta zauważenia.

książek: 1865
Wojciech Gołębiewski | 2018-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2018

Książka z 1993 roku składająca się z trzech części: "Pierwsze spotkania (1939 – 1967)", "Z lotu ptaka (1989 – 1991)" i "Ciąg dalszy trwa (1992 – 1993)"

Zaczynam od cudownej sceny w kirgiskiej jurcie, którą wynotowałem z 20 lat temu, przy pierwszym czytaniu (s.79):
„...Cała jurta wypełniła się ludźmi, którzy zawiadomieni przez konnego posłańca pościągali z innych pastwisk. Siedzieliśmy w kucki na wojłokach ogryzając baranie kości i pijąc wódkę. W piciu wódki Kirgizi przewyższają Rosjan, nie mówiąc o Polakach. Piją również kobiety. Z reguły w czasie uczty przebywają one poza jurtą. Gospodarz nalewa szklankę stolicznej i wywołuje imię kobiety. Ona wchodzi, kuca i duszkiem wychyla całą szklankę. Potem bez słowa, bez zakąski, wstaje i znika w ciemnościach....”

To właśnie z powodu tej sceny, "obraziłem się" na Kapuścińskiego i długie lata go nie recenzowałem, bo w ...

książek: 310
Samson Miodek | 2017-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Ten kraj potężny, jego step wielki, nie sprostasz go rozumem choćbyś myślał wieki...

Przy próbie recenzowania innej książki mistrza pt. Heban, napisałem: Ryszard Kapuściński-człowiek który sztukę reportażu wyniósł do rangi arcydzieła.
Tą książką tylko to potwierdza, to jego majstersztyk! Wspaniała!
Rosja pociągała mnie zawsze, ma w sobie coś magicznego, ten bezkresny kraj, naród który tyle wycierpiał, od zawsze w jarzmie, od Kniazi przez Carów, po komunistycznych dyktatorów. Ten naród mimo swojego zacofania wydał na świat Rublowa, Puszkina, Dostojewskiego, Turgieniewa, Gogola, Bułhakowa, Jesenina, Tołstoja, Czechowa, Sołżenicyna, Czajkowskiego, Paradżanowa, Tarkowskiego, Michałkowa... Ale stworzył także potwory ze Stalinem na czele. Kraj w którym biedak sam nie zje a da tobie, gdzie ugoszczą cię wszystkim co mają, a jak nie mają to pożyczą od sąsiadów.
Ziemia kontrastów, ogromne połacie na północy, gdzie idąc miesiąc nie ujrzysz żywej duszy, i tygiel kulturowy na kaukazie, ich...

książek: 1432

Imperium to dogłebne studium mentalności rosjan i innych narodów zamieszkujących Rosję a wcześniej ZSRR. To spojrzenie na ich problemy z różnych punktów. To pochylenie się nad niezmierzonym cierpieniem tej części świata. To też trochę historii i ciekawej wiedzy o tym świecie.

książek: 642
Adrian-O | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2013

Dzieło Wybitne!
Jedyna w swoim rodzaju podróż przez Rosję wzdłuż i wszerz na przestrzeni 54 lat i to bez ruszania się z 4 ścian. Nie jest to typowy reportaż z podróży, bardziej fascynująca wyprawa wgłąb duszy Rosji i narodów ją zamieszkujących. Dla czytelników opowieść niesamowicie oddająca radziecką/rosyjską rzeczywistość i mentalność na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Dla konkurencji - swoiste "follow the leader czopki i mondzioły - tak się piszę prawdziwe reportaże".

Lektura obowiązkowa dla każdego chłonnego wiedzy i podróżnika stacjonarnego.

książek: 542
Adrian F | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 17 maja 2017

Taki reportaż dotyczący poszczególnych zakątków ZSRS z osobistymi komentarzami autora na temat ludów żyjących w dawnym Imperium. Jest to także krytyka komunizmu na każdym kroku, przedstawienie jak ten ustrój sprawił, że ludzie upadli i zatracili chęć budowania własnych krajów. Dosyć przykra książka, ale na pewno prawdziwa. Warta polecenia.

książek: 826
Darya | 2013-10-17
Przeczytana: październik 2013

Tak powinno się pisać reportaże.
Takie właśnie myśli miałam czytając tę książkę. Warsztat Kapuścińskiego to coś niesamowitego - jak w żadnym innym przypadku pobudza on wyobraźnie, porusza, wzrusza, nie narzucając przy tym na siłę czytelnikowi własne zdanie, ale pokazując mu różne sceny i historie. Autor skupia się nie na wielkiej polityce, nie na miejscach, w których upadek ZSRR był najbardziej widoczny. On podróżował po peryferiach, tworząc z spotkań z ludźmi, z obserwacji przyrody obraz upadłego imperium. Obraz w większości budzący u mnie grozę - czy to w opisach Wielkiego Głodu na Ukrainie, zniszczenia Morza Azerskiego, zburzenia najwspanialszej moskiewskiej cerkwi czy obozów na Kołymie. Ale nie tylko te tragedie tworzą ZSRR. W szczegółach, w historii gruzińskiego malarza-Nikifora, który malował suto zastawione stoły, gdy sam chodził większość czasu głodny, w ocierających się o realizm magiczny opisach syberyjskich korytarzy, tworzonych przez ludzi przemierzający zimową mgłę...

książek: 31
Marcin Kaliński | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2014

Podczas czytania czytelnik zdaje sobie sprawę, że Kapuściński funduje mu podróż do świata, który już nie istnieje - największego łagru w dziejach świata - ZSRR. Zwiedzamy z autorem Baku i czujemy ciężki swąd nafty unoszący się w powietrzu; podróżujemy przez Środkowy Wschód i mimowolnie mrużymy oczy, chroniąc je przed wirującymi ziarenkami piaski; przenosimy się w mroźne odstępy Syberii i osłaniamy twarz chłostaną podmuchami lodowatego wichru. Owszem, to tylko słowa, ale słowa poskładane w taki sposób, że wyobraźnia nie musi już niczego kolorować. Wybitne dzieło - świadectwo minionych czasów i doskonały portret tzw. "człowieka radzieckiego" - które nikogo nie pozostawi obojętnym.

książek: 4850
orchisss | 2012-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2012

Ryszard Kapuściński to bez wątpienia najwybitniejszy polski reportażysta. Mimo, że od paru lat jego postać budzi kontrowersje, ja cenię sobie niezwykle jego warsztat, odcinając się poniekąd od oceny jego jako człowieka. Nic mi do tego, co robił, komu i jak. Kocham (!) czytać jego książki i za każdym razem przyjemność temu towarzysząca jest niezmierna. Tym razem odświeżyłam sobie "Imperium", czyli studium Związku Radzieckiego.

"Imperium" składa się z trzech części - pierwsza obejmuje lata 1939-1967 i opisuje podróże po Związku Radzieckim głównie w latach 50.-60., jak również pierwsze spotkanie Ryszarda Kapuścińskiego z Imperium, mianowicie wkroczenie Armii Czerwonej do Pińska, w którym się urodził i dorastał. Druga część to obserwacja rozkładającego się organizmu komunistycznego, mianowicie wyprawy w latach 1989-1991 po punktach skrajnych ZSRR. Część trzecia to impresje dziennikarza dotyczące upadku bloku wschodniego i związanych z tym konsekwencjami.

Być na miejscu i obserwować...

książek: 422
ArtZ72 | 2017-02-04
Przeczytana: 2003 rok

Moim zdaniem to najlepsza książka Pana Kapuścińskiego. Swoista podróż po sowieckim czasie i przestrzeni. Mamy tu reminiscencje sprzed dziesiątek lat, jak też nawiązania do wydarzeń z czasów stalinowskich i tych towarzyszących rozpadowi ZSRR, jak i tych dużo wcześniejszych, np. republiki nowogrodzkiej (XI-XV w.), w której faktyczną władzę sprawowali mieszczanie i wolni chłopi. . Razem z Autorem odwiedzamy europejskie centrum oraz azjatyckie peryferia dawnego "imperium zła", od majestatycznego Kaukazu, poprzez skwarną, półpustynną Azję Środkową, po krainę mrozów - Jakucję (Sachę). Jak to u Ryszarda Kapuścińskiego, poznajemy sposób myślenia mieszkańców tych terenów, trudności, z jakimi się zmagają, nierzadko konflikty etniczne. To tu dowiemy się, dlaczego Turkmeni w największe upały noszą grubą odzież i baranie czapy, czym charakteryzują się jakuckie mrozy itd. Ale są też nawiązania do stalinowskich zbrodni: nieludzkich łagrów w dorzeczu Kołymy oraz sztucznie wywołanego głodu, który...

zobacz kolejne z 6848 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd