Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imperium

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Czytelnik
data wydania
ISBN
83-07-02702-0
liczba stron
336
kategoria
literatura faktu
język
polski
typ
papier
dodał
Łukasz Kuć
7,9 (1925 ocen i 78 opinii)

Opis książki

Bestseller 1993 roku, tłumaczony na całym świecie. Imperium to bodaj najwybitniejsze dokonanie indywidualnego, pełnego inwencji stylu reportażu Kapuścińskiego, niemożliwego do naśladowania, a będącego niedościgłym wzorem dla największych dziennikarzy dzisiejszych czasów. Uchwycony na gorąco, w pełnych znaczeń przybliżeniach i detalu proces rozpadu Związku Radzieckiego - ostatniego imperium...

Bestseller 1993 roku, tłumaczony na całym świecie. Imperium to bodaj najwybitniejsze dokonanie indywidualnego, pełnego inwencji stylu reportażu Kapuścińskiego, niemożliwego do naśladowania, a będącego niedościgłym wzorem dla największych dziennikarzy dzisiejszych czasów. Uchwycony na gorąco, w pełnych znaczeń przybliżeniach i detalu proces rozpadu Związku Radzieckiego - ostatniego imperium kończącego się stulecia.

 

źródło opisu: http://www.czytelnik.pl/?ID=ksiazka&ID2=31

źródło okładki: http://www.czytelnik.pl/?ID=ksiazka&ID2=31

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 567
Adrian-O | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2013

Dzieło Wybitne!
Jedyna w swoim rodzaju podróż przez Rosję wzdłuż i wszerz na przestrzeni 54 lat i to bez ruszania się z 4 ścian. Nie jest to typowy reportaż z podróży, bardziej fascynująca wyprawa wgłąb duszy Rosji i narodów ją zamieszkujących. Dla czytelników opowieść niesamowicie oddająca radziecką/rosyjską rzeczywistość i mentalność na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Dla konkurencji - swoiste "follow the leader czopki i mondzioły - tak się piszę prawdziwe reportaże".

Lektura obowiązkowa dla każdego chłonnego wiedzy i podróżnika stacjonarnego.

książek: 1342

Imperium to dogłebne studium mentalności rosjan i innych narodów zamieszkujących Rosję a wcześniej ZSRR. To spojrzenie na ich problemy z różnych punktów. To pochylenie się nad niezmierzonym cierpieniem tej części świata. To też trochę historii i ciekawej wiedzy o tym świecie.

książek: 3766
orchisss | 2012-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2012

Ryszard Kapuściński to bez wątpienia najwybitniejszy polski reportażysta. Mimo, że od paru lat jego postać budzi kontrowersje, ja cenię sobie niezwykle jego warsztat, odcinając się poniekąd od oceny jego jako człowieka. Nic mi do tego, co robił, komu i jak. Kocham (!) czytać jego książki i za każdym razem przyjemność temu towarzysząca jest niezmierna. Tym razem odświeżyłam sobie "Imperium", czyli studium Związku Radzieckiego.

"Imperium" składa się z trzech części - pierwsza obejmuje lata 1939-1967 i opisuje podróże po Związku Radzieckim głównie w latach 50.-60., jak również pierwsze spotkanie Ryszarda Kapuścińskiego z Imperium, mianowicie wkroczenie Armii Czerwonej do Pińska, w którym się urodził i dorastał. Druga część to obserwacja rozkładającego się organizmu komunistycznego, mianowicie wyprawy w latach 1989-1991 po punktach skrajnych ZSRR. Część trzecia to impresje dziennikarza dotyczące upadku bloku wschodniego i związanych z tym konsekwencjami.

Być na miejscu i obserwować...

książek: 24
Marcin | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2014

Podczas czytania czytelnik zdaje sobie sprawę, że Kapuściński funduje mu podróż do świata, który już nie istnieje - największego łagru w dziejach świata - ZSRR. Zwiedzamy z autorem Baku i czujemy ciężki swąd nafty unoszący się w powietrzu; podróżujemy przez Środkowy Wschód i mimowolnie mrużymy oczy, chroniąc je przed wirującymi ziarenkami piaski; przenosimy się w mroźne odstępy Syberii i osłaniamy twarz chłostaną podmuchami lodowatego wichru. Owszem, to tylko słowa, ale słowa poskładane w taki sposób, że wyobraźnia nie musi już niczego kolorować. Wybitne dzieło - świadectwo minionych czasów i doskonały portret tzw. "człowieka radzieckiego" - które nikogo nie pozostawi obojętnym.

książek: 780
Beatriz_Aguilar | 2013-03-05
Przeczytana: 04 marca 2013

Pierwsze zetknięcie z prozą Kapuścińskiego, na pewno nie ostatnie! Już po przeczytaniu relacji autora z Samarkandy, wiedziałam, że chcę przeczytać jego kolejne reportaże, kolejne książki. Reportaże świetne, bardzo mocno oddziałujące i poruszające wyobraźnię, na wskroś prawdziwe, autentyczne.
"Imperium" przedstawia prawdziwy obraz ZSRR jako państwa multinarodowego, multikulturowego, targanego licznymi konfliktami, z krwawą historią, która odcisnęła i nadal odciska piętno na kolejnych pokoleniach. Kapuściński w prostych słowach oddaje atmosferę panującą w Związku Radzieckim tuż u schyłku jego istnienia.
Polecam!

książek: 748
Darya | 2013-10-17
Przeczytana: październik 2013

Tak powinno się pisać reportaże.
Takie właśnie myśli miałam czytając tę książkę. Warsztat Kapuścińskiego to coś niesamowite - jak w żadnym innym przypadku pobudza on wyobraźnie, porusza, wzrusza, nie narzucając przy tym na siłę czytelnikowi własne zdanie, ale pokazując mu różne sceny i historie. Autor skupia się nie na wielkiej polityce, nie na miejscach, w których upadek ZSRR był najbardziej widoczny. On podróżował po peryferiach, tworząc z spotkań z ludźmi, z obserwacji przyrody obraz upadłego imperium. Obraz w większości budzący u mnie grozę - czy to w opisach Wielkiego Głodu na Ukrainie, zniszczenia Morza Azerskiego, zburzenia najwspanialszej moskiewskiej cerkwi czy obozów na Kołymie. Ale nie tylko te tragedie tworzą ZSRR. W szczegółach, w historii gruzińskiego malarza-Nikifora, który malował suto zastawione stoły, gdy sam chodził większość czasu głodny, w ocierających się o realizm magiczny opisach syberyjskich korytarzy, tworzonych przez ludzi przemierzający zimową mgłę czy...

książek: 75
Gracjan | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lutego 2014

Ciekawy, emocjonalny reportaż opowiadający o ostatnich oddechach Czerwonego Olbrzyma – ZSRR. Na kwadrans przed jego cichym zgonem, rejestrując ostatnie funkcje życiowe i trawiące go choroby, Kapuściński dzieli się z nami swoją eklektyczną wiedzą, tą książkową i tą którą zdobył w terenie, obserwacjami, przemyśleniami.
Rozpad i historia ZSSR pokazana jest z perspektywy jednostek, co unaocznia pewne zjawiska lepiej niż ogólniki czy jakakolwiek statystyka.
Książka sprawia czasem wrażenie chaotycznej, wymagającej drobnych poprawek redakcyjnych, ale w lwiej części napisana jest żywym, gawędziarskich językiem, przeplatanym interesującymi dygresjami. Dużo trafnych obserwacji, i prognozy, które po dwudziestu latach można uznać za słuszne i logiczne, co poświadcza z kolei że autor jest nie tylko bacznym obserwatorem, zgrabnie przyswajającym wiedzę z różnych źródeł, ale wypada też dobrze w roli analityka. Przedstawia wszystko bardzo rzeczowo.
Poszczególne teksty mogłyby być jednak bardziej...

książek: 128
Marcin | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 01 marca 2014

Zmienia spojrzenie na Rosje. Mimo że Imperium wg mnie gorzej czyta się od innych książek Kapuścińskiego to na pewno warto. Historia Swiatyni Zbawiciela w której jest teraz basen, zwala z nóg:) I wiele innych też, polecam!!!

książek: 711
Joasia | 2012-06-07
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 07 czerwca 2012

„Imperium” R. Kapuścińskiego to niezwykły dokument z podróży Autora po ZSRR z przełomu lat 80 i 90 XX wieku, czyli z okresu, gdy tytułowe imperium chyliło się ku upadkowi.
„Imperium” to wstrząsający obraz tego, jak można zniszczyć i upodlić naród…
„Imperium” to książka, która pozostaje na długo w pamięci…

książek: 235
marcinb | 2014-08-13
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

Jak rozmiary Rosji mają się do natury i sposobu istnienia samych Rosjan? Co zastąpiło sztukę zadawania pytań w Związku Radzieckim? Od jakiej litery uczono dzieci w szkołach rosyjskiego alfabetu? Dlaczego na Syberii rozmawiając z pasażerem autobusu ma się wrażenie, że rozmawia się z mikrofonem? Która część ciała - a konkretnie głowy - świadczyła o pozycji społecznej wśród syberyjskich górników? Skąd się bierze ,,klasa kryminalistów” w Rosji? W jakim sensie azjatycki wódz Timur wyprzedził Dostojewskiego w ukazaniu granicznych możliwości człowieka? Jakie trzy symptomy świadczyły niechybnie o tym, że imperium radzieckie dogorywa?

Jak zawsze w przypadku Kapuścińskiego ma się przekonanie, że jego klarowny, piękny język i proste, sugestywne obrazy trafiają w sedno zjawisk, dają wejrzenie w istotę rzeczy czytelnikowi, który nie miał przywileju bycia naocznym świadkiem wszystkich tych procesów, o których mowa w podręcznikach historii XX wieku. A uwaga umieszczona na końcu bardzo daje do...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Éric-Emmanuel Schmitt
    55. rocznica
    urodzin
    ...życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłuż... pokaż więcej
  • Mario Vargas Llosa
    79. rocznica
    urodzin
    Sekret szczęścia, a przynajmniej spokoju, leży w tym, żeby wyeliminować romantyczną miłość z życia, bo to ona sprawia, że człowiek cierpi. Tak żyje się spokojniej i lepiej się bawi, zapewniam cię.
  • Lauren Weisberger
    38. rocznica
    urodzin
    Gdzie miejsce na radość w twoim idealnie zaplanowanym, zaprojektowanym, wypełnionym zasadami życiu?
  • Bohumil Hrabal
    101. rocznica
    urodzin
    Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po... pokaż więcej
  • Richard Dawkins
    74. rocznica
    urodzin
    Odkryłem, że całkiem dobrą strategią, gdy ktoś pyta mnie, czy jestem ateistą, jest uświadomić mu, że on również jest ateistą, wszak nie wierzy w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti. Ja po prostu poszedłem o jednego Boga dalej.
  • Amanda Quick
    67. rocznica
    urodzin
    Nic tak nie rozstroi nerwów przeciwnika jak wyraz rozbawienia lub nawet znudzenie na twej twarzy.
  • Jayne Ann Krentz
    67. rocznica
    urodzin
    W rzeczywistości piekło jest przeraźliwie chłodne. To miejsce zimne i rozpaczliwie samotne"
  • Marc Brandel
    96. rocznica
    urodzin
  • Maksym Gorki
    147. rocznica
    urodzin
    Kobieta nie może nie rozumieć muzyki, zwłaszcza jeśli jej smutno.
  • Marianne Fredriksson
    88. rocznica
    urodzin
    Jesteś jedynie gościem w rzeczywistości, dlatego jej nie widzisz. Dostrzegasz tylko określone nazwą jej części, nigdy zaś powiązań, z których tworzy się całość.
  • Rafał Skarżycki
    38. rocznica
    urodzin
  • Julio Llamazares
    60. rocznica
    urodzin
    Czas podobny jest do rzeki: z początku płynie ospale i niepewnie,rozpędzając się z upływem lat.(...)Przez pierwsze dwadzieścia lub trzydzieści lat myślimy, że czas jest rzeką bez końca, jedynym w swoim rodzaju tworem, który sam siebie karmi i nigdy się nie wyczerpuje.Ale prędzej czy później odkrywam... pokaż więcej
  • Zbigniew Brzeziński
    87. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Meller
    39. rocznica
    urodzin
  • Daniel Dennett
    73. rocznica
    urodzin
  • Anatolij Winogradow
    127. rocznica
    urodzin
    Jak to się stało, że cienka, cieńsza od włosa krawędź oddzieliła sen od przebudzenia?
  • Lauren Willig
    38. rocznica
    urodzin
  • Virginia Woolf
    74. rocznica
    śmierci
    Ludzie autentyczni najpełniej istnieją w samotności. Nie znoszą iluminacji, podwojenia. Ciskają swoje ledwie namalowane portrety, odwrócone twarzą do ziemi.
  • Eugène Ionesco
    21. rocznica
    śmierci
    Zdarza się, że człowiek śni. Przywiązuje się do tego snu, wierzy weń, kocha. Rano, gdy otwiera oczy, dwa światy jeszcze zachodzą na siebie, twarze nocy w świetle dnia słabo się zarysowują. Chciałoby się je spamiętać, zatrzymać. Wymykają ci się z rąk, brutalna rzeczywistość dnia je wypędza. Człowiek... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd