Książka Roku 2018

Pokochałam wroga

Cykl: Saga rodu Petrycych (tom 1)
Wydawnictwo: WAM
7,11 (572 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
52
8
140
7
175
6
112
5
33
4
10
3
14
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327710772
liczba stron
436
język
polski
dodała
Ag2S

Przekleństwo uczuć, bezlitosna wojna i rodowe tajemnice To był związek nie do pomyślenia. Dla otoczenia, dla rodziny i dla samej Jadwigi. Podczas wojny nawet szlachetny człowiek ubrany w niewłaściwy mundur - zawsze będzie śmiertelnym wrogiem. Zwłaszcza gdy rywalem do serca kobiety jest członek ruchu oporu… Kilkadziesiąt lat później tajemnicze słowa matki wypowiedziane na łożu śmierci i...

Przekleństwo uczuć, bezlitosna wojna i rodowe tajemnice
To był związek nie do pomyślenia. Dla otoczenia, dla rodziny i dla samej Jadwigi. Podczas wojny nawet szlachetny człowiek ubrany w niewłaściwy mundur - zawsze będzie śmiertelnym wrogiem. Zwłaszcza gdy rywalem do serca kobiety jest członek ruchu oporu…
Kilkadziesiąt lat później tajemnicze słowa matki wypowiedziane na łożu śmierci i odnaleziony osobisty pamiętnik z wojennych lat naprowadzą Maksymiliana na trop mrocznej rodzinnej tajemnicy i zarazem narodowego tabu. Szanowany krakowski lekarz szybko przekona się, że są osoby, które nie cofną się przed niczym, aby uniemożliwić mu poznanie prawdy.
Pierwszy tom sagi rodziny Petrycych zachwyca intrygującą fabułą, autentycznością moralnych dylematów i wiernym oddaniem realiów okupowanej Polski. Podobne historie pisało samo życie - na ich ślady autorka, dziennikarka i historyk, natrafiła w Krakowie i w Monachium, miastach, z którymi związana jest od lat.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwowam.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwowam.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Gwiazdopatrznia książek: 1015

Zbrodnia miłości

Wszyscy powiadają: „serce nie sługa”, ale ich tolerancja odchodzi w niepamięć, gdy obiektem uczuć okazuje się być osoba niepożądana, ktoś nietypowy lub… wróg narodu. Co zrobić gdy przychodzi nam żyć w czasach, gdy nie liczą się motywacje ludzi, ich charakter, czy nawet zamożność. Za to miejsce urodzenia, obywatelstwo, religia i język ojczysty stają się podstawą do natychmiastowego osądu i przechylają szalę człowieczego losu. Decydują o naszym być lub nie być.

Pierwszy tom sagi o losach rodu Petrycych opowiada o Jadwidze, pannie z dobrego domu, która zmaga się z wielkim dylematem – kierować się patriotyzmem, czy może jednak sercem. W czasach hitlerowskiej okupacji poznaje niemieckiego żołnierza - Maxa Bayera, przez co cierpi katusze, ponieważ prawdziwa Polka nie mogła pokochać żołnierza z Wehrmachtu. Przebywa trudną drogę od nienawiści i wstrętu do podziwu i miłości, żywiąc do niego uczucia, których nie zaplanowała. Takie relacje były potępiane przez obie strony konfliktu i potrzeba było naprawdę wielkiej miłości i ogromnej odwagi, by zdecydować się na taki związek w czasach wojennej zawieruchy.

W tych skomplikowanych okolicznościach Jadwiga odkrywała prawdziwą miłość i podejmowała życiowe decyzje, wszystko opisując w zeszycie skrywanym przez lata. Po śmierci Jagi, odkrycie rodzinnej tajemnicy spada na barki jej syna, krakowskiego lekarza – Maksymiliana Petrycego. Historia zawarta w zielonym pudełku wstrząśnie posadami świata całego rodu. Stary zeszyt, w którym z biegiem...

Wszyscy powiadają: „serce nie sługa”, ale ich tolerancja odchodzi w niepamięć, gdy obiektem uczuć okazuje się być osoba niepożądana, ktoś nietypowy lub… wróg narodu. Co zrobić gdy przychodzi nam żyć w czasach, gdy nie liczą się motywacje ludzi, ich charakter, czy nawet zamożność. Za to miejsce urodzenia, obywatelstwo, religia i język ojczysty stają się podstawą do natychmiastowego osądu i przechylają szalę człowieczego losu. Decydują o naszym być lub nie być.

Pierwszy tom sagi o losach rodu Petrycych opowiada o Jadwidze, pannie z dobrego domu, która zmaga się z wielkim dylematem – kierować się patriotyzmem, czy może jednak sercem. W czasach hitlerowskiej okupacji poznaje niemieckiego żołnierza - Maxa Bayera, przez co cierpi katusze, ponieważ prawdziwa Polka nie mogła pokochać żołnierza z Wehrmachtu. Przebywa trudną drogę od nienawiści i wstrętu do podziwu i miłości, żywiąc do niego uczucia, których nie zaplanowała. Takie relacje były potępiane przez obie strony konfliktu i potrzeba było naprawdę wielkiej miłości i ogromnej odwagi, by zdecydować się na taki związek w czasach wojennej zawieruchy.

W tych skomplikowanych okolicznościach Jadwiga odkrywała prawdziwą miłość i podejmowała życiowe decyzje, wszystko opisując w zeszycie skrywanym przez lata. Po śmierci Jagi, odkrycie rodzinnej tajemnicy spada na barki jej syna, krakowskiego lekarza – Maksymiliana Petrycego. Historia zawarta w zielonym pudełku wstrząśnie posadami świata całego rodu. Stary zeszyt, w którym z biegiem czasu wyblakł atrament, zawiera słowa, które przez lata zachowały swoją wielką moc. W taki sposób wydarzenia Krakowa pod hitlerowską okupacją mieszają się z tymi, z odległego o pół wieku Krakowa po pierwszych wolnych wyborach. To wszystko dodatkowa przeplata się z odkrywaniem kolejnych kart wojennego pamiętnika Jagi.

Pogarszające się warunki życia, głód, represje, publiczne egzekucje. Podczas wojny wszechobecne zło zbierało swoje żniwo, a ludziom trudno było zachować obojętność. Motorem ich działań była wiara oraz bezwzględna szczerość wobec samych siebie. Nie mogli udawać, że nic się nie dzieje. Chcieli, nawet za cenę własnego życia, uświadomić Niemcom ogrom zła, które za ich sprawą się wyrządza. Robili to, co uważa się za słuszne, choćby nawet było to wbrew prawu. Każdego dnia wznosili się na szczyty swoich możliwości, po to, by dożyć końca tych nieludzkich czasów.

Autorka dokonuje, w miarę możliwości, sprawiedliwej i obiektywnej oceny realiów wojny. Krytykuje naszych uciemiężycieli, ale wypowiada się też nieprzychylnie o Polakach, którzy w trudnych czasach szantażowali, a nawet donosili na swoich rodaków. Oddaje również sprawiedliwość osobom, które dzielnie znosiły okupacyjną codzienność, a także ludziom narodowości niemieckiej, którzy nie patrzyli biernie na dyktaturę Hitlera.

Książka przypomina nam o mrocznej i trudnej części naszej historii. Jest skarbnicą wiedzy o codzienności okupowanego Krakowa, oddanej nie tylko z dbałością o szczegóły, ale i z wielkim sercem. Zmusza do rozmyślania o tym, czy można sprawować władze i pozostać uczciwym człowiekiem. Ukazuje jak dzielnie znosić ciężar, który wydaje się ponad ludzkie siły i jak w tym wszystkim odnaleźć ślad boskiego zamysłu.

„Pokochałam wroga” udowadnia nam, że prawdziwa miłość nie baczy na przeszkody, język, czas historyczny, a nawet nieodpowiedni mundur. Nie mierzy wszystkich jednakową miarą. Widzi człowieka w człowieku. Ludzie mogą powiedzieć, że miłość nie uchroni od głodu, nie obroni od bomb i pocisków, mimo to da nadzieję i powód, dla którego warto walczyć do końca, a nawet bez chwili zawahania oddać życie.

Anna Gajewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1637)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 584
Gala | 2018-06-17
Przeczytana: 11 czerwca 2018

„ Pokochałam wroga „ to zupełnie inna historia, niż sobie wyobrażałam. Zapewne moje oczekiwania wzięły się stąd, że zasugerowałam się hasłem z okładki gdzie jest reklamowana, jako historia „ zakazanej miłości Polki i Niemca w okupowanym Krakowie „, co nie do końca jest zgodne z prawdą, gdyż wątek ten poznałam tylko dzięki pamiętnikowi Jadwigi a cała fabuła nie jest całkowicie osadzona w czasach drugiej wojny światowej, ponieważ autorka skupiła się na czasach współczesnych, a reklamowana miłość nie jest tematem wiodącym.
Główna bohaterka Jadwiga umiera na początku książki, ale później wielokrotnie pojawia się na kartkach swojego pamiętnika. Dzięki tak opowiedzianej historii dowiedziałam się, że w życiu kierowała się przede wszystkim sercem. Była patriotką oddaną ojczyźnie działającą instynktownie, lecz w czasie okupacji pewne okoliczności postawiły ją przed poważnym wyborem. Poznaje Niemca, okupanta i pomimo, że początkowo go nie znosi, później obdarza go uczuciem, z którym musi...

książek: 6755
allison | 2016-06-02
Przeczytana: 02 czerwca 2016

Bardzo dobrze napisana i ciekawie skonstruowana powieść obyczajowo-historyczna, która na pewno wyróżnia się z tego typu literatury, jakiej ostatnio wiele na naszym rynku księgarskim.

Całość czyta się jednym tchem, z niesłabnącym zainteresowaniem i z emocjami. Czytelnika intrygują i wydarzenia z okresu wojny, które poznajemy dzięki odkrytemu po wielu latach pamiętnikowi, i bieżąca akcja, która rozgrywa się na początku lat 90. minionego stulecia.
Bohaterowie są wyraziści, przekonujący i naturalni. Ich dialogi nie rażą banałami i sztucznością, co - niestety - jest częste we współczesnej polskiej beletrystyce.

Autorce udało się stworzyć powieść, którą czyta się z wielką przyjemnością i od której trudno się oderwać.
Można przyczepić się do elementów sensacyjnych, które pojawiają się w drugiej części, gdy akcja rozgrywa się w Monachium, bo te akurat wydarzenia wydały mi się nieco naciągane, ale to akurat moje bardzo subiektywne odczucie, niewpływające negatywnie na ocenę całości....

książek: 652
Lidka | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2016

Książka przeczytana jednym tchem. Nie wiem dlaczego kojarzyła mi się czasami z serialem "Dom" tylko,że akcja dzieje się w Krakowie. Bardzo ciekawie przedstawiona historia Jagi i jej miłości.Trudne czasy wojenne.
Na wstępie wspomniana jest informacja o kolejnych tomach. W książce "Szeptucha" takie info pojawiło się na samym końcu książki-czułam się tym bardzo zawiedziona. Dlatego tutaj daję ogromnego PLUSA :)
Polecam -warto sięgnąć po tę lekturę.

książek: 270
Anna | 2017-03-26
Przeczytana: 26 marca 2017

Tajemniczość, którą opisała w swojej książce Pani Mirosława Kareta '' Pokochałam wroga'' skrywa wiele uczuć pozytywnych, które okazały się potem negatywne w oczekiwaniu na wydarzenia, z jakimi spotkają następnie bohaterowie.

Gdy rozpoczęłam, czytanie to na samym początku zadałam, sobie pytanie wynikające z tytułu książki:

Czy ja potrafiłabym pokochać swojego wroga?


Nie uzyskałam odpowiedzi na zadane przeze mnie pytanie. Pani Mirosława pisząc, tekst zawarty w tej książce zna odpowiedź na moje pytanie. Czytelniku, jeśli lubisz literaturę opartą na emocjach, przeżyciach to możesz liczyć na to, że zapoznasz bohaterów, którzy staną przed wyborami najważniejszych decyzji w swoim życiu, które łatwe na co dzień do przeżycia nie jest.


Walorem pozytywnym tej oto książki jest ciekawa fabuła, historia, miłość, która tutaj stanowi najważniejszą część. Każdy napisany wątek przyciąga uwagę ze względu na sposób przekazu tekstu, który jest napisany zrozumiale, dialogi są dostosowane do...

książek: 3337
filozof | 2016-12-08
Na półkach: Przeczytane

Romantyczne historie w czasie drugiej wojny światowej.Zawsze uważałem,za mocno przesadzone.
Z jednej strony koszmar wojny,z drugiej miłosne uniesienia.Ale może się czepiam,na szczęście w tej książce.Brak jakiekolwiek słodkości.
Książka nie ma w sobie nic wspólnego z tanim romansidłem.

Historia opisana w Pokochałam Wroga,jest bardzo ciekawa.Nastraja optymistycznie i pokazuje,że nie ma złych narodów tylko są źli i dobrzy ludzie.

Ciekawe są opisy Krakowa w czasie okupacji,Żydowskich i Polskich konfidentów.
Ofensywa wojsk radzieckich.

Bardzo dobra jest też akcja z lat 90.Wielu z nas,to pamięta.
I czy,my kiedyś zastanawialiśmy się czy,kiedyś w Polsce też będą jeździły takie nowoczesne karetki pogotowia ?

Pokochałam Wroga,to książka bardzo pięknie i mądrze napisana.
To był prezent od mamy na Mikołaja.

książek: 1389

Piękna okładka zawsze zachęca mnie do czytania. A gdy treść jest równie piękna jak okładka, radość czytania jest podwójna.
Akcja powieści rozgrywa się w latach 90-tych XX wieku, gdy Maksymilian dowiaduje się po śmierci matki z jej zapisków, że jego biologicznym ojcem był Niemiec. Jedzie więc do Monachium z zamiarem spotkania z ojcem i dowiedzenia się prawdy.
Niestety ojciec też już nie żyje, a jemu ktoś utrudnia życie. Dostaje anonim z groźbami, cudem unika śmierci a mieszkanie jego ciotki zostaje podpalone.
Bardziej podobał mi się czas okupacji w Krakowie, o którym pisze w swoich zapiskach Jadwiga, jego matka. Jej miłość do wroga,(chociaż nie hitlerowca) wiedziała jednak czym to grozi i dlatego starali się zachować swoją miłość w tajemnicy.A w dniu wyzwolenia Krakowa Max nagle znika, chociaż wie, że ona jest w ciąży.
Mnie jako rodowitej krakowiance wielką przyjemność sprawiało czytanie o miejscach których już nie ma (np.kawiarnia w hotelu Cracovia), o ulicach które zmieniły...

książek: 2399
andzia12 | 2016-06-14
Przeczytana: 13 czerwca 2016

„Trzeba naprawdę wielkiej miłości, żeby się zdecydować na taki związek właśnie teraz…”

Ona- Polka, on- Niemiec. Miłość, która nie miała prawa się narodzić w czasach II wojny światowej. Uczucie do wroga było nieopodiwenie, jak na takie czasy…

I choć Jadwiga długi czas wzbraniała się przed tym uczuciem do Maxa, to nie potrafiła z niego zrezygnować, on z niej. Wiele razy ryzykował, gdy otwarcie stawał w obronie walczących z okupantem. Nie był zły…
Maksymilian po latach poznaje prawdę z notatek swojej matki, wtedy dowiaduje się, kto był jego ojcem… wyrusza na poszukiwania Maxa, ale już jest za późno…

„Pokochałam wroga” jest piękną historią miłosną, gdzie na oczach czytelników, uczucie dwojga ludzi kończy się w sposób… to już sami poznacie.”

książek: 1880
korcia | 2016-07-02
Przeczytana: 19 czerwca 2016

Historia rodziny Petrycych jest bardzo interesująca, więc nic dziwnego, że pochłonęła mnie bez reszty. Fascynuje zarówno ta odległa z czasów drugiej wojny światowej, jak i ta współczesna. Wojna, nienawiść, strach, miłość, troska, niepewność, zazdrość, namiętność – wszystko to i jeszcze więcej znajdziecie w tej książce. W trakcie tej lektury ani przez chwilę nie można się nudzić. Przeszłość poznajemy z zapisków Jadwigi, ale nie tylko. Jej notatki są bardzo trudne do rozszyfrowania, jednak to, co skrywają, jest warte wysiłku włożonego w ich odszyfrowanie.

Zdecydowanym atutem tej książki są barwne postacie, autentyczne, niepozbawione wad i słabości.(...) Nawet te najmniej znaczące postacie są bardzo wyraźne i prawdziwe.

Mirosława Kareta oddała w nasze ręce świetnie napisaną książkę. Łatwo jest wsiąknąć w tę fascynującą historię, dobrze skonstruowaną i napisaną przystępnym językiem. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością. Budzi ona też wiele emocji i porusza sporo ważnych tematów. Są...

książek: 1291
Anna | 2017-11-22
Przeczytana: 21 listopada 2017

„Pokochałam wroga” Mirosławy Karety to powieść obyczajowa z wojną w tle. W zasadzie współczesność przeplatana wichrami wojny.
W czasie okupacji do mieszkania zajmowanego przez Jadwigę z rodziną zostaje dokwaterowany Niemiec, Max Bayer. Panna z dobrego domu początkowo wbrew sobie w pewnym momencie zakochuje się w Maxsie. Niemiec wiele razy swoim zachowaniem zaświadczał, że oprócz narodowości nie ma nic wspólnego z okupantem. Taka jawna miłość pomiędzy Polką a Niemcem w czasach wojny była aktem niebywałej odwagi. Zwłaszcza, że starającym się o względy Jadwigi był uczestnik podziemia polskiego.
W latach 90-tych XX wieku umiera nagle matka czterdziestokilkuletniego krakowskiego lekarza, Maksymiliana. To właśnie Jadwiga, która swoją wojenną przeszłość i miłość opisała w pamiętniku. Na łożu śmierci zdążyła wyjawić synowi, gdzie ma szukać zielonego pudełka. To w nim bowiem ukryła zeszyt zawierający rodzinną tajemnicę. Maksymilianowi nie pozostaje nic innego jak zmierzyć się z...

książek: 5305
Wkp | 2016-04-13
Na półkach: Przeczytane

MIŁOŚĆ SILNIEJSZA NIŻ WSZELKIE GRANICE

Wojna. Temat, który twórców i odbiorców przyciąga od zawsze. Temat samograj. Ale trzeba umieć go wykorzystać i odpowiednio przedstawić, skoro wydaje się, że prawie wszystko już w jego ramach powiedziano. W przypadku „Pokochałam wroga” sposobem na książkę były autentyczne emocje, które udało się przekazać i przykuwająca uwagę tajemnica. I sprawdziły się znakomicie.

Jest rok 1989. Właśnie upadł komunizm, upada także jego symbol, jakim jest Berliński Mur. Otwarte granice, jak otwarte okno wpuszczają powiew nadziei na zmiany, ale po obu stronach obalonego muru są ludzie, dla których otwarcie na świat może oznaczać o wiele więcej. Po stronie polskiej jest ona, wciąż pamiętająca jego. Zniknął bez śladu, od kilkudziesięciu lat nie jest świadoma jego losu. Po stronie niemieckiej jest on, który chce ją odnaleźć. Dla obojga zmiana ustroju to szansa na spełnienie marzeń. Wszystko odmienia jej śmierć. Ale ostatnie słowa i pamiętnik z czasów wojny...

zobacz kolejne z 1627 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marzysz o wydaniu książki? Zrób pierwszy krok!

Lubisz pisać? Masz w głowie historię, która musi ujrzeć światło dzienne? Wydawnictwo WAM, serwis lubimyczytać.pl i sieć księgarni Matras ogłaszają konkurs na opowiadanie. Najlepszy tekst zostanie wydrukowany w kolejnej książce Mirosławy Karety, autorki powieści „Pokochałam wroga”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd