Gorzej urodzona

Okładka książki Gorzej urodzona Mirosława Kareta Patronat LC
Okładka książki Gorzej urodzona
Mirosława Kareta Wydawnictwo: MANDO Cykl: Wydziedziczone (tom 1) powieść historyczna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Cykl:
Wydziedziczone (tom 1)
Wydawnictwo:
MANDO
Data wydania:
2021-09-15
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-15
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Wyróżniona opinia i

Gorzej urodzona



przeczytanych książek 591 napisanych opinii 524

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
135 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1228
798

Na półkach:

Ciekawa ,chociaż momentami nużąca opowieść o kolejach losu Józi Lipiankówny.Nieślubna córka Hanki .Dorastała bez miłości przy matce i ojczymie nie zaznając miłości i odrobiny szacunku.Wysłana do Krakowa na służbę przeżyła wiele upokorzeń i zła. Upokorzona przez pracodawcow zgwaławcona,bezpodstawnie oskarzona o kradzież, nie poddawała sie złemu losowi......Szczerze mówiąc były momenty,gdy chcialam książkę odłożyć na półkę i nigdy do niej nie wracać. Ale akcja rozwijala sie dość szybko i ciekawie,chociaż dlugo na to czekałam,więc postanowiłam dobrnąć do końca. NIE ŻAŁUJĘ.

Ciekawa ,chociaż momentami nużąca opowieść o kolejach losu Józi Lipiankówny.Nieślubna córka Hanki .Dorastała bez miłości przy matce i ojczymie nie zaznając miłości i odrobiny szacunku.Wysłana do Krakowa na służbę przeżyła wiele upokorzeń i zła. Upokorzona przez pracodawcow zgwaławcona,bezpodstawnie oskarzona o kradzież, nie poddawała sie złemu losowi......Szczerze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1054
1051

Na półkach: , ,

Skuszona pozytywnymi opiniami skorzystałam w bibliotece z okazji, że leżała na półce i wypożyczyłam. I rzeczywiście opis stosunków społecznych i warunków życia na przełomie XIX i XX wieku jest bardzo dobry. Ale książka mnie nie wciągnęła, chociaż porusza bardzo ważny temat nierówności społecznych. Dla mnie nie ma znaczenia w jakiej rodzinie, biednej czy bogatej, z jakim kolorem skóry bądź w jakim wyznaniu ktoś się urodził. Nie ma znaczenia z jakiego związku, dziecko nie ma przecież wyboru. Dla mnie liczy się to co każdy człowiek sobą reprezentuje, co ma w głowie, jakie preferuje wartości. Ale tzw. bękartowi w tamtych czasach, szczególnie na wsi było bardzo źle i ciężko żyć. Dlatego bardzo się cieszę, że w końcowym efekcie Józi udało się jakoś ułożyć swoje życie.

Skuszona pozytywnymi opiniami skorzystałam w bibliotece z okazji, że leżała na półce i wypożyczyłam. I rzeczywiście opis stosunków społecznych i warunków życia na przełomie XIX i XX wieku jest bardzo dobry. Ale książka mnie nie wciągnęła, chociaż porusza bardzo ważny temat nierówności społecznych. Dla mnie nie ma znaczenia w jakiej rodzinie, biednej czy bogatej, z jakim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
586
137

Na półkach:

Mirosława Kareta wprowadza nas w świat nierówności społecznych między bogatymi, a biednymi, między dobrze urodzonymi, a tymi gorzej. Józka, nasza bohaterka już na starcie swojego życia zmaga się z problemami. Jest nieślubnym dzieckiem swojej matki, na wsi nazywanej bąkiem, bękartem. Jedyną przychylną osobą jest jej babka, a także chłopak Antek. Niestety tutaj losy naszej Józi się komplikują, bo jej plany na przyszłość legną w gruzach, gdy jej ukochany popełnia samobójstwo, w co nic nie wierzy. Później wszystko powoli zaczyna się walić. gdy umiera jej babka i nie ma komu jej chronić na wsi. Zostaje wysłana do miasta, do Krakowa do pracy jako służąca. Nasza bohaterka cały czas zmaga się z problemami. Ciągle ma pod górkę. Jej pozycja społeczna oraz to, że urodziła się jako bękart (brzydko mówiąc) jej nie pomaga. Autorka bardzo dobrze opisała tutaj podział społeczny i kulturowy. Książka nie od początku mnie wciągnęła, ale jak już się wczytałam to nie mogłam się oderwać. Bardzo dobrze napisana książka, z ciekawością poznam dalsze losy naszej bohaterki. Polecam.

Mirosława Kareta wprowadza nas w świat nierówności społecznych między bogatymi, a biednymi, między dobrze urodzonymi, a tymi gorzej. Józka, nasza bohaterka już na starcie swojego życia zmaga się z problemami. Jest nieślubnym dzieckiem swojej matki, na wsi nazywanej bąkiem, bękartem. Jedyną przychylną osobą jest jej babka, a także chłopak Antek. Niestety tutaj losy naszej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
412
408

Na półkach:

,,Gorzej urodzona"to pierwsza część sagi ,,wydziedziczone".
Główna bohaterka, Józia pochodzi ze wsi, gdzie mieszka z ojczymem, matką i rodzeństwem. Chyba tylko szczęśliwy traf sprawia, że dziewczyna trafia do szkoły we wsi i jako nieliczna uczy się czytać. Niestety, na swoje nieszczęść jej upór i niezłomność mocno grają na nerwy ojczymowi, który postanawia wysłać dziewczynę na służbę do miasta. Józia nie ma innego wyjścia. Wyrusza do Krakowa pracować ,,u państwa". Rzeczywistość okazuję się jeszcze gorszą niż pogłoski. Powiedzieć, że Józia jest służącą od wszytkiego, to jak nic nie powiedzieć.

I pewnie nie zwróciłabym uwagi na ten tytuł, gdyby nie recenzja u Karoli. @gora_ksiązek dziękuję za zachęcenie❤A ze akurat skończyłam niedawno ,,Pańszczyznę" Kamila Janickiego też z polecenia, ale tym razem @słokik_po_ogórkach (dzięki wielkie, lektura robi dobrze na głowę, kolkwialnie pisząc📖👌) to coś nie coś, o tych realiach na wsi w wieku XIX i wcześniejszych, rozumiałam. Co w efekcie pozwoliło inaczej spojrzeć na życie głównej bohaterki i wszystkich mieszkańców wsi. Przede wszystkim zrozumienie podstawowego pytania. Dlaczego chopi nie chcieli posyłać dzieci do szkół?
Ale nie odbiegając od tematu, nie wierzyłam, ze historia ta może okazać okazać tak ciekawa. Dodatkowym atutem są wstawki z gwarą, w której wypowiada się Józia. Autorka odmalowała rzeczywisty obraz polskiej wsi, bez zagłębiania się w szczegóły, ale jednak dość dokładnie, ale można było pojąć realia. Poprzed doświadczenia głowie bohaterki zweryfikowała tamtejsze oczekiwania i rzeczywistość. A ta jak wiadomo bardzo często różni się od marzeń i mrzonek. Józia szybko się o tym przekonała, ale tu znowu pomogły jej trochę cechy charakteru, upór, ale też jak się okazało, ta krótka nauka na wsi jaką odebrała.
Niesamowicie ciekawa lektura, na jesień w sam raz, dlatego polecam bardzo 👌

,,Gorzej urodzona"to pierwsza część sagi ,,wydziedziczone".
Główna bohaterka, Józia pochodzi ze wsi, gdzie mieszka z ojczymem, matką i rodzeństwem. Chyba tylko szczęśliwy traf sprawia, że dziewczyna trafia do szkoły we wsi i jako nieliczna uczy się czytać. Niestety, na swoje nieszczęść jej upór i niezłomność mocno grają na nerwy ojczymowi, który postanawia wysłać...

więcej Pokaż mimo to

avatar
4040
3858

Na półkach: , ,

Sięgnęłam po tą pierwszą część trylogii Mirosławy Kalety spełniła moje najśmielsze,największe oczekiwania.
Opowieść rozgrywała się w dziewiętnastowiecznym Krakowie główna bohaterka Józia pochodzi z polskiej wsi dziewczynka ma matkę odrzucana przez nią została,niekochana.
Surowy,wymagający tyran ojciec poniewierał dziewczynkę i złe traktował nie zaznała miłości od rodziców własnych,opieki,ciepła rodzinnego ogniska.
Pracowała dziewczynka od najmłodszych lat jako porywaczka,sprzątaczka,sprzątała,prała ubrania i usługiwała bogatym,wywyższającym ludziom.
Smutne dzieciństwo jej było.
Historia porusza mnie głęboko i chwyciła za serce.
Pióro pisarki cudowne,przyjemnym językiem napisany romans historyczny z historią w tle.
Wzruszyłam się przy czytaniu lektury,pełna emocji niezwykłych,silnych,życiowych autorka serwowała mi.
Ogrom smutku,cierpienia,bólu książka.
Bolesna,smutna,cudowna lektura zapadła mi na sercu i na dnie duszy na dluzszy czas.
Wyjątkowa powieść historyczną.

Sięgnęłam po tą pierwszą część trylogii Mirosławy Kalety spełniła moje najśmielsze,największe oczekiwania.
Opowieść rozgrywała się w dziewiętnastowiecznym Krakowie główna bohaterka Józia pochodzi z polskiej wsi dziewczynka ma matkę odrzucana przez nią została,niekochana.
Surowy,wymagający tyran ojciec poniewierał dziewczynkę i złe traktował nie zaznała miłości od rodziców...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1819
1573

Na półkach: , , ,

Książka dobrze oddaje realizm polskiej wsi XIX wiecznych czasów,a na jej tle zostaje opisana historia młodej Józi,biednej dziewczyny,bękarta,która od małego była poniżana i zmuszana do najcięższych robót.Mając 16 lat wyjeżdża do Krakowa i zostaje służącą .Pracuje niemal za darmo wykonując najcięższe prace,śpi na podłodze w kuchni,jest wykorzystywana i gwałcona,ale nie poddaje się,bierze na swoje barki jeszcze więcej .
Postacie,które wykreowała tutaj autorka są bardzo realistyczne,a opisy oparte są na tekstach żródlowych tak kolorowe i rzeczywiste,że ma się wrażenie jakby się tam było. Jednocześnie poznajemy mentalność wiejskiej społeczności,ich ciężką pracę,głód ,a i czasem zacofanie,jak i życie mieszczan w wielkim mieście.Niestety podziały klasowe zawsze były ,.są i będą.
Powieść porusza ,a losy Józi bardzo wciągają.

Książka dobrze oddaje realizm polskiej wsi XIX wiecznych czasów,a na jej tle zostaje opisana historia młodej Józi,biednej dziewczyny,bękarta,która od małego była poniżana i zmuszana do najcięższych robót.Mając 16 lat wyjeżdża do Krakowa i zostaje służącą .Pracuje niemal za darmo wykonując najcięższe prace,śpi na podłodze w kuchni,jest wykorzystywana i gwałcona,ale nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1992
1004

Na półkach: , ,

Józia rodzi się na dziewiętnastowiecznej, podkrakowskiej wsi jako nieślubna córka młodej Hanki. Jej dzieciństwo upływa pod okiem wiecznie zapracowanej matki oraz surowego, nieczułego ojczyma. Spotkanie z malarzem Witoldem Pruszkowskim i jego żoną sprawia, że dziewczyna zaczyna marzyć o kształceniu się, wyjeździe z wioski i poznaniu świata. Jednak dla dziewczyny chłopskiego pochodzenia jedynym losem w mieście jest praca służącej.

,,Gorzej urodzona” nie jest typową powieścią. Oczywiście, mamy tu ciekawą fabułę i dobrze zarysowane postacie, ale całość jest stylizowana na kronikę rodzinną prowadzoną przez bratanicę Józi, która opisuje życie ciotki, wplatając jednocześnie z pozoru niezwiązane z tematem ciekawostki z epoki oraz fragmenty prawdziwych książek, poradników, kronik z tamtego okresu. W formie ta historia kojarzyła mi się nieco z ,,Córkami Wawelu” Anny Brzezińskiej, więc nie jest to pozycja dla osób, które szukają typowego fabularnego romansu historycznego. Niemniej ten sposób pisania sprawił, że ,,Gorzej urodzonej” udało się to, co nie wyszło ze mną przy ,,Siedmiu mężach Evelyn Hugo” – naprawdę miałam wrażenie, że czytam o autentycznej osobie i miałam ochotę sprawdzać, czy Józia naprawdę istniała i czy autorka jest z nią spokrewniona.

A udało się to także dzięki realności i wyważeniu całej powieści. Kareta nie idzie typową popkulturową wizją historii, gdzie wszyscy są szlachcicami czytającymi książki – kreśli dziewiętnasty wiek pozbawiony upiększeń i romantyzmu, z perspektywy chłopki, czyli przedstawicielki najliczniejszej, choć najmniej ,,opisanej” grupy społecznej w dawnej Polsce. Ukazuje mentalność ówczesnych mieszkańców wsi, ich problemy i rozterki, ale także wartości i chwile radości. Józia jest postacią, którą się lubi i której się kibicuje – od dzieciństwa pozbawiona ciepła i bliskości, ale jednocześnie odważna i uparta, chociaż nadal utrzymana w konwencji epokowej. Dziewczyna chce polepszyć swój los, chce się uczyć i poznawać świat, nie z powodu próżności czy ambicji, ale z powodu ciekawości świata i chęci znalezienia sensu w życiu. Kareta kreśli barwne tło epokowe, zwraca uwagę na ówczesne obchodzenia świąt, sposób życia zarówno na wsi, jak i w dawnych kamienicach, wprowadza naprawdę wiele ciekawostek oraz przedstawia historię Krakowa, która mnie urzekła. Zwraca także uwagę na problemy takie jak molestowanie seksualne, przemoc w rodzinie czy aborcja – pokazuje, że łączą nas one z ludźmi z czasów Józi, ale zarazem nie wrzuca swoim bohaterom w głowy przesadnie nowoczesnych poglądów, pozwala też czytelnikowi na samodzielne refleksje, bez podawania wszystkiego na tacy.

Nie wszystko mi się podobało. Doceniam formę tej powieści, ale chwilami czułam przez to chaos i miałam wrażenie przegadania. Technicznie jest prawie idealnie, ale muszę się przyczepić do jednej rzeczy: długość rozdziałów. Niektóre są naprawdę monstrualne, po sto czy osiemdziesiąt stron. Dla mnie, osoby, która nie lubi zostawiać rozdziałów niedokończonych, ale potrzebuje też czasem przerwy od czytania i siedzenia w jednej historii, to było trochę uciążliwe, zwłaszcza że nie ma tu żadnych przerywników. Jednak podejrzewam, że dla osób, które nie czytają ,,na rozdziały”, nie będzie to duży problem.

,,Gorzej urodzona” jest doskonałym przykładem dojrzałej, dającej do myślenia powieści historycznej. Cieszę się, że takie utwory powstają w naszym kraju.

,, W pewnych sprawach nie należy milczeć, nawet jeśli z powodu nieśmiałości czy zastraszenia człowiek jest pozbawiony całej odwagi.”

Józia rodzi się na dziewiętnastowiecznej, podkrakowskiej wsi jako nieślubna córka młodej Hanki. Jej dzieciństwo upływa pod okiem wiecznie zapracowanej matki oraz surowego, nieczułego ojczyma. Spotkanie z malarzem Witoldem Pruszkowskim i jego żoną sprawia, że dziewczyna zaczyna marzyć o kształceniu się, wyjeździe z wioski i poznaniu świata. Jednak dla dziewczyny chłopskiego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
304
295

Na półkach: ,

„Gorzej urodzona” to historia dziewczyny, która została służącą do wszystkiego. Urodziła się w 1864 roku w Mnikowie, w malowniczej wiosce pod Krakowem. Jest to opowieść o kobiecie, która żyła na przełomie XIX i XX w. O osobie, która nie poddała się ograniczeniom tamtej epoki. O osobie, która swoją odwagą i cierpliwością do końca walczyła o swoje.
Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza to dzieciństwo i miłość młodej Józi. Dziewczyny zakochanej w Antku. Niestety jej życie nie było usłane różami. Rok jej narodzin, to rok upadku Powstania Styczniowego, a ona sama była nieślubnym dzieckiem. Dzieciństwo to ciężka praca a później miłość z wzajemnością. Ale czy dane jej było poślubić Antka?
Pani Mirosława świetnie opisała również tamtejszą szlachtę. Jeszcze przed wyjazdem Józi na służbę do Krakowa, poznajemy Pruszkowskiego i jego rodzinę. Pan malarz przybył na tę malowniczą wioskę by po prostu malować. A przy okazji zakochał się w otaczającej go przyrodzie i nie myślał o powrocie do dużego i zatłoczonego miasta.
Druga część to wyjazd naszej bohaterki z rodzinnego Mnikowa na służbę do Krakowa. Sobkiewiczowie to przykład rodu szlacheckiego, który podobnie jak inne rody szlacheckie dotknął ten sam los po upadku Powstania Styczniowego. Musieli sprzedawać swoje ziemie i nie stać ich było na nową służbę. Józia nie chciała zapłaty za swoją pracę, a jedynie utrzymanie i drobny podarek na święta, dlatego też państwo zdecydowali się ją przyjąć.
Autorka zadbała o każdy detal i świetnie odzwierciedliła czasy w jakich żyła Józia. Bieda i ubóstwo, język jakim się posługiwali Polacy pod koniec XIX, ale również cudownie przedstawiła przyrodę Mnikowa. Pochodzę z okolic Krakowa i tej malowniczej do dzisiaj miejscowości i tym bardziej pozwoliłam porwać się autorce i przenieś się w przeszłość do czasów sprzed I Wojny Światowej.
Jeśli chcecie dowiedzieć się co to jest rahtuszek, albo co to znaczy iś na piykne koniecznie przeczytajcie tę powieść i dajcie ponieść porwać autorce w te malownicze miejsca, jakie opisuje.
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Mirosławy Karety. Już parę lat temu czytałam jej inną serię: „Sagę rodu Petrycych”, którą bardzo mi się podobała.
„Gorzej urodzona” to pierwszy tom serii „Wydziedziczone” i uważam, że ta seria również jest bardzo dobra.

„Gorzej urodzona” to historia dziewczyny, która została służącą do wszystkiego. Urodziła się w 1864 roku w Mnikowie, w malowniczej wiosce pod Krakowem. Jest to opowieść o kobiecie, która żyła na przełomie XIX i XX w. O osobie, która nie poddała się ograniczeniom tamtej epoki. O osobie, która swoją odwagą i cierpliwością do końca walczyła o swoje.
Książka jest podzielona na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
293
125

Na półkach:

Ciekawie napisana powieść o życiu na polskiej wsi w XIX wieku. Wzbudza emocje i porusza nasze serca w obliczu krzywd i upokorzeń, które dotykają bohaterów książki.

Ciekawie napisana powieść o życiu na polskiej wsi w XIX wieku. Wzbudza emocje i porusza nasze serca w obliczu krzywd i upokorzeń, które dotykają bohaterów książki.

Pokaż mimo to

avatar
665
50

Na półkach:

Początkowo dosc ciężko czytalo mi sie tą pozycję. Przez kilka pierwszych stron nie moglam sie zorientowac, kto jest głównym bohaterem. Później fabuła wciagnela mnie dość mocno. Autorka książki przenosi czytelnika w czasie, gdzie poznajemy zycie na podkrakowskiej wsi, jak również i w samym Krakowie pod koniec XIX wieku. Pieknie opisane zwyczaje, sposob mówienia ludzi wtedy żyjących. Mocno zaznaczone rozwarstwienie spoleczne, ciezka sytuacja sluzby u bogatych mieszczan. Ciekawy jest również wątek malarza Pruszkowskiego, ktorego wcześniej nie znalam. Autorka sprawila, ze tuz po zakonczeniu z przyjemnością przeglądałam tworczosc tego malarza. Na pewno sięgnę po drugą część by dowiedzieć sie jak potoczyly sie losy Józi. Gorąco polecam.

Początkowo dosc ciężko czytalo mi sie tą pozycję. Przez kilka pierwszych stron nie moglam sie zorientowac, kto jest głównym bohaterem. Później fabuła wciagnela mnie dość mocno. Autorka książki przenosi czytelnika w czasie, gdzie poznajemy zycie na podkrakowskiej wsi, jak również i w samym Krakowie pod koniec XIX wieku. Pieknie opisane zwyczaje, sposob mówienia ludzi wtedy...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Mirosława Kareta Gorzej urodzona Zobacz więcej
Mirosława Kareta Gorzej urodzona Zobacz więcej
Mirosława Kareta Gorzej urodzona Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd