Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paryski architekt

Tłumaczenie: Anna Borowska
Wydawnictwo: Znak Horyzont
7,21 (169 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
17
8
46
7
55
6
24
5
10
4
5
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Paris Architect
data wydania
ISBN
9788324034451
liczba stron
384
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
joly_fh

Nie spodziewa się po sobie odwagi, do której okaże się zdolny. Nie podejrzewa siebie o współczucie, które skłoni go do poświęcenia. Nie liczy na miłość, która mu się przytrafi. Okupowany przez Niemców Paryż skrywa wiele tajemnic. Jedna z nich szczególnie rozwściecza Gestapo: ktoś konstruuje doskonałe skrytki dla Żydów. Nawet najlepsi hitlerowscy śledczy nie są w stanie ich wytropić. Niektóre...

Nie spodziewa się po sobie odwagi, do której okaże się zdolny.
Nie podejrzewa siebie o współczucie, które skłoni go do poświęcenia.
Nie liczy na miłość, która mu się przytrafi.

Okupowany przez Niemców Paryż skrywa wiele tajemnic. Jedna z nich szczególnie rozwściecza Gestapo: ktoś konstruuje doskonałe skrytki dla Żydów. Nawet najlepsi hitlerowscy śledczy nie są w stanie ich wytropić. Niektóre z nich znajdują się tuż pod nosem nazistów.
Lucien jest obiecującym architektem. Marzy o karierze, ale w czasie wojny niełatwo jest o zlecenia. Znudzony wypalonym małżeństwem bryluje na paryskich salonach w towarzystwie sławnej projektantki mody. Świat luksusu imponuje mu, lecz wymaga ciągłych wydatków, choćby na prezenty dla kochanki.
Niespodziewane zlecenie okazuje się szansą na upragniony sukces, ale jest też śmiertelnym zagrożeniem. Jeśli architekt pomoże skonstruować kryjówkę dla żydowskiego przyjaciela swego zleceniodawcy, zajmie się również projektem fabryki dla Niemców. Luciena nie obchodzi los prześladowanych Żydów, lecz kuszą go pieniądze. Nie może jednak przewidzieć, że godząc się na pierwsze zadanie, rozpoczyna dzieło swojego życia i staje innym człowiekiem.
W tej porywającej powieści nic nie jest oczywiste: wielkim osiągnięciem architektury okazują się zwykłe skrytki. Dobro może zwyciężyć zło, a człowiek nigdy nie wie wszystkiego na swój temat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2016

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (551)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6162
allison | 2016-08-27
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

"Paryski architekt" na pewno jest dobrym czytadłem, które szybko się pochłania. Niestety, to tylko czytadło, a nie powieść z ambicjami, jednak od czasu do czasu można sięgnąć i po taką lekturę.

Akcja początkowo trzyma w napięciu, ale potem okazuje się przewidywalna i to - moim zdaniem - największa wada tej powieści. Postacie są nieco schematyczne, łatwo domyślić się, jakie będą ich decyzje, zwłaszcza gdy już się je nieco pozna.
Słabą stroną są też dialogi - nieco naciągane, banalne, sztuczne, momentami wręcz infantylne, co może irytować. To samo można powiedzieć o opisach odnoszących się do warunków życia w okupowanej przez Niemców Francji.

Mimo tych wad czytało mi się "Paryskiego architekta" nieźle, bo akcja jest wartka i wciąga.
Dla mnie ta powieść to niewykorzystany potencjał, bo historia tytułowego bohatera mogłaby naprawdę fascynować, gdyby była napisana innym, bardziej dojrzałym stylem i gdyby miała głębszy rys psychologiczny.

książek: 1200
Leeloo_Dallas | 2016-06-14
Przeczytana: 14 czerwca 2016

Książka jest płaska i schematyczna. Fabuła jest bardzo przewidywalna i naciągana.
Natknęłam się na rażące nieścisłości w tekście i niekonsekwencje typu: bał się przebywać na ulicy po godzinie policyjnej. Nie bał się aresztowania, bo jego wuj był niemieckim oficerem.
Bohater powieści przeżył wewnętrzną przemianę ale nie została ona dostatecznie wyjaśniona i uzasadniona. Przez to postać pozostała papierowa i nijaka.
No i ten okropny, siermiężny styl. Czyta się szybko, ponieważ treść nie wymaga od czytelnika skupienia czy zastanowienia. Pomysł na fabułę był bardzo dobry, wręcz szlachetny ale wykonanie złe. Myślę, że można tę książkę potraktować jako szkic czy plan zasadniczej powieści a nie dzieło skończone. Doczytałam do końca tylko przez szacunek dla tematu.
Zawiodłam się na tej książce, ponieważ miałam nadzieję odnaleźć choć echo powieści „Światło, którego nie widać” (Polecam!). Przecież były poszlaki na podobieństwo.
Kiedy ja się nauczę zasady ostrożnego podejścia do książek...

książek: 3756
BagatElka | 2016-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Początek sugerował ciekawą aczkolwiek przewidywalną historię jednak im dalej tym gorzej. Fabuła jest poprawnie przeciętna. Miłość,zdrada,bohaterstwo,cierpienie,walka z wrogiem,spiski i wiele,wiele więcej.Wszystko razem powinno aż buzować od emocji i sprawiać,że czytelnik chętnie będzie podążał za bohaterami.Niestety w pewnym momencie wydarzenia stają się tak schematyczne,że bez trudu zgaduje się co będzie dalej, a dialogi robią się coraz głupsze,aż odechciewa się czytania.
"Paryski architekt" to opowieść filmowa i na ekranie na pewno prezentowałaby się znacznie lepiej niż w formie pisanej. Odpowiednie muzyczne wstawki i zręczne kadrowanie nadałoby jej tego ,nieuchwytnego czegoś,co sprawia,że trudno zapomnieć o losach bohaterów.W książce tego zabrakło.

książek: 930
motyl43 | 2016-05-01
Przeczytana: kwiecień 2016

Nareszcie trafiła mi się pozycja "Liderka'2016" ;). A już się martwiłam, że z książek , które przeczytałam w ciągu tych czterech miesięcy żadna na takie miano nie zasługuje i wśród przeciętnych będę musiała wybierać najlepszą. "Paryski architekt" to "3XF"- fenomenalna okładka, fascynująca historia, fantastyczny język. Aż żal było kończyć. Gorąco polecam! Kupujcie! Czytajcie!

książek: 1188
Monika | 2016-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2016

Bardzo dobra książka. Trzyma w napięciu, chwilami miałam uczucie jakbym sama była w niebezpieczeństwie. Mamy ciekawy obraz Paryża i jego mieszkańców podczas II wojny światowej. Bohaterowie są interesująco niejednoznaczni, choć jak dla mnie sporym minusem jest dość powierzchowne potraktowanie niektórych z nich, ich historie urywają się nagle, bez zakończenia. Mimo tego mankamentu książkę szczerze polecam. Nie tylko architektom:)

książek: 1415
grażyna | 2016-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2016

Lucien Bernard architekt dostaje propozycję od bogatego przemysłowca Augusta Maneta by zaprojektował w jednym z jego mieszkań schowek dla jego gościa, a że były to czasy wojenne więc Lucien od razu zorientowała się dla kogo schowek ten może być przeznaczony.Początkowo jest oburzony, że ktoś może mu proponować taki niebezpieczny interes ale kiedy dowiaduje się jaką zapłatę oferuje mu Manet, przystaje na propozycję. Sytuacja powtarza się kilkakrotnie i za każdym razem architekt dostaje wielkie pieniądze. Pewne wydarzenie, którego Lucien był świadkiem zmienia jego zachowanie, zmieniają się jego priorytety.
Polecam.

książek: 493
Kominek | 2016-03-18
Przeczytana: 18 marca 2016

63 Książka tygodnia, jeśli masz ochotę po nią sięgnąć zapraszam przed Kominek... cztery egzemplarze mam do rozdania :)
http://koominek.blogspot.com/2016/03/ksiazka-tygodnia-paryski-architekt.html

Zanim ją poznałem moją uwagę przykuła okładka, która w bliżej nieokreślony sposób wytyczyła już w mojej świadomości ścieżkę określonego postępowania. Mówi się, że nie należy oceniać książki po okładce, ale właśnie ta okładka sprawiła, że obok 'Paryskiego architekta' nie potrafiłem przejść obojętnie.

Nadal szukam określonego literackiego punktu odniesienia, choć umysł mój z całą pewnością nie kieruje się w stronę 'Dziennika' Anne Frank. Jest to zupełnie inna literatura i choć pomiędzy obiema książkami w żaden sposób nie można postawić znaku równości, to jednak bezmiar emocji płynących z tej książki w niczym nie ustępuje temu, co na kartach swego dziennika zapisała Anne Frank.

Okres okupacji w każdym zakątku Europy kładł się cieniem na życiu i egzystencji Żydów. Choć można powiedzieć, że...

książek: 2536
venicet5 | 2016-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Wydawałoby się,że temat II Wojny Światowej w literaturze został wyeksploatowany całkowicie.Jednak Charles Belfoure sprawił,że nie odnosiłam takiego wrażenia.
Akcja przebiega tak żywiołowo,że nie sposób oderwać się od książki.
Niesamowita kreacja głównego bohatera, po prostu utożsamiałam się z nim.
Wątek miłosny zupełnie nie zdominował treści co postrzegam na plus.Polecam!

książek: 2768
a_psik | 2016-04-01
Przeczytana: 29 marca 2016

Uwielbiam takie powieści! "Paryski architekt" po prostu mnie oczarował.

Kiedy architekt* bierze się za pisanie powieści, wydawać by się mogło, że sprawa z góry jest przegrana. Jakież było więc moje zdziwienie, kiedy lektura ze strony na stronę coraz bardziej mnie wciągała. Wykorzystywałam każdą wolną chwilę (pomiędzy karmieniem, przewijaniem, tuleniem, kołysaniem itp.), by poznać dalsze dzieje głównego bohatera.


Cała rzecz dzieje się w okupowanym Paryżu. Jakaś osoba konstruuje wymyślne skrytki, w których w czasie akcji Gestapo chowają się prześladowani Żydzi. Bardzo to nie w smak Niemcom, którzy po każdej kolejnej nieudanej obławie są coraz bardziej wściekli i rozjuszeni. Główny bohater, Lucien, to obiecujący architekt. W małżeństwie nie do końca mu się układa, więc mężczyzna szuka pocieszenia w ramionach kochanki, pewnej projektantki mody. Sam przed sobą usprawiedliwia się tym, że łączy go z nią nie tylko łóżko, lecz także pokrewieństwo dusz. Jego sukcesy bardziej cieszą...

książek: 3140

II wojna światowa i holocaust w trochę hollywoodzkim wydaniu, czyli lekko przesłodzone, choć dość dobrze skonstruowane dzieło. Postaci nie są do końca wiarygodne, w kilku miejscach autor opierał się też na stereotypach w przedstawianiu narodowości. Takie są minusy. Ale są i plusy. Belfoure jest architektem pasjonatem i takim uczynił też swojego głównego bohatera. Widać to z opisów budynków, ze wzmianek historycznych dotyczących architektury - to cenna dawka faktów dla laików. Wojenny Paryż jest też opisany całkiem zgrabnie, z przygotowaniem merytorycznym, czasem nawet z drastycznymi szczegółami.
A książka po prostu wciąga. Nie jest to arcydzieło, ale w którymś momencie po prostu zaczęłam kibicować głównym bohaterom, chciałam, żeby im się powiodło. Końcowe rozdziały połknęłam, bez popijania ;)
Książkę warto przeczytać, ale bez fajerwerków :)

zobacz kolejne z 541 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd