Wszystko czego wam nie powiedziałam

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,13 (297 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
20
8
79
7
99
6
48
5
17
4
9
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Everything I Never Told You
data wydania
ISBN
9788380692459
liczba stron
332
język
polski
dodała
Ag2S

Poruszający portret rodziny, „The New York Times" bestseller. Lydia nie żyje. Jeszcze tego jednak nie wiedzą... Tak zaczyna się ta znakomita debiutancka powieść opowiadająca o rodzinie Amerykanów chińskiego pochodzenia mieszkającej na prowincji w Ohio w latach siedemdziesiątych. Lydia jest oczkiem w głowie Marilyn i Jamesa Lee; odziedziczyła jasne niebieskie oczy matki i kruczoczarne włosy...

Poruszający portret rodziny, „The New York Times" bestseller.

Lydia nie żyje. Jeszcze tego jednak nie wiedzą... Tak zaczyna się ta znakomita debiutancka powieść opowiadająca o rodzinie Amerykanów chińskiego pochodzenia mieszkającej na prowincji w Ohio w latach siedemdziesiątych. Lydia jest oczkiem w głowie Marilyn i Jamesa Lee; odziedziczyła jasne niebieskie oczy matki i kruczoczarne włosy ojca. Rodzice pragną, by Lydia spełniła marzenia, które sami musieli porzucić – Marilyn chce, żeby została lekarzem, nie gospodynią domową, James, żeby miała powodzenie wśród rówieśników i prowadziła bogate życie towarzyskie. Kiedy policja odnajduje ciało Lydii w pobliskim jeziorze, równowaga panująca w rodzinie Lee ulega gwałtownemu zaburzeniu i zmusza domowników do stawienia czoła długo skrywanym tajemnicom, które powoli oddalają ich od siebie. James, nękany poczuciem winy, decyduje się na nierozważny krok, który może doprowadzić do rozpadu jego małżeństwa. Marilyn, zdruzgotana i żądna zemsty, postanawia za wszelką cenę odnaleźć winnego śmierci jej córki. Starszy brat Lydii, Nathan, jest pewien, że osiedlowy łobuziak, Jack, maczał palce w tym, co spotkało jego siostrę. Jednak to najmłodsze dziecko w rodzinie – Hannah – dostrzega znacznie więcej niż, wszyscy przypuszczają, i być może tylko ona zna całą prawdę. „Wszystko, czego wam nie powiedziałam” to opowieść o rodzinie, historii i o tym, co dla człowieka znaczy dom; jednocześnie trzymająca w napięciu lektura i czuły portret rodzinny, przedstawiający podziały międzykulturowe i konflikty wewnątrzrodzinne, ukazujący sposoby, w jakie matki i córki, ojcowie i synowie, mężowie i żony przez całe życie usiłują się nawzajem zrozumieć.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
lustraksiążek | 2016-02-28
Na półkach: Przeczytane

Marzenia… Każdy z nas jakieś ma. Realizuje je przez całe życie, a gdy nie zdąży ich ziścić, wtedy próbuje zmanipulować własne dzieci do realizacji swoich, niespełnionych marzeń. Zapewne znacie w swoim otoczeniu takie osoby. Co o nich sądzicie? Jest to ciężki temat, przyznacie.

Podobne dylematy, jak i inne problemy rodzinne zostały poruszone w powieści „Wszystko czego wam nie powiedziałam” Celeste Ng.

Samo nazwisko, jak i zastosowana przez wydawnictwo okładka sugerują, że to dzieło będzie opowiadać o chińczykach. Jest to pierwsze skojarzenie jako przyszło mi na myśl odnośnie rodziny. I w cale się nie pomyliłam. Cała akcja rozgrywa się w Ameryce a główni bohaterowie, co prawda mają korzenie chińskie, ale to w cale nie ujmuje tej powieści.

"... że troska pociąga za sobą oczekiwania, które - jak śnieg - osiadają na tobie, nawarstwiają się i przygniatają swoim ciężarem..."

Lydia, jej młodsza siostra oraz starszy brat to trójka dzieci Jamesa i Marilyn Lee. Rodzina ta jest nietuzinkowa, gdyż przez wiele lat walczyła z klasyfikacją społeczną, ze względu na swoje korzenie etniczne. Co prawda Marilyn była Amerykanką ale James już nie. Dało się to odczuć na każdym kroku, w różnych miejscach publicznych. Wytykanie palcami i przezwiska nie są bowiem niczym przyjemnym.

Książka opowiada o śmierci jednego z dzieci Lydii, która nie poradziła sobie z presją rodziców. Marzenia, jakie musiała zrealizować nie należy do niej, tylko do jej mamy. Lekarz brzmi dumnie. A co byście powiedzieli gdyby młoda osoba miałaby grono przyjaciółek i była lubiana? Brzmi jeszcze lepiej prawda. To z kolei było marzenie Jamesa. Każde z ich dzieci realizowało marzenia dorosłych, przez co w domu był rygor. Najpierw lekcje, potem przyjemności, ale zaraz, czy oni mieli jakieś przyjemności… raczej nie.

"... zaczyna już to odczuwać jak bardzo będą jej ciążyć marzenia odziedziczone po rodzicach..."

Książka ta opowiada nie tylko o tragicznym wydarzeniu jakie miało miejsce w rodzinie Lee. To także powieść o problemach jej rodziców, a także dziadków, we wczesnych latach młodości, o dorastaniu wśród rówieśników i o odnalezieniu się w dorosłym życiu. Historie te zostały szczegółowo opisane w poszczególnych rozdziałach powieści. Mimo, że autorka rozpoczęła od śmierci Lydi, to nie pokusiła o rozwiązanie tej zagadki na początku swojego dzieła literackiego na co bardzo liczyłam.

Celeste Ng to młoda pisarka, która w sposób skrupulatny i przemyślany dozuje emocje czytelnikowi. Opowiada rodzinne historie w sposób prosty, przez co trafia do serca czytelnika. Porusza bardzo ważną kwestię niezrealizowanych przez dorosłych marzeń. Każdy rodzic jednak chce je jakoś urzeczywistnić i obarcza tą ambicją własne dzieci. Czy jest to słuszne? Sami przyznajcie, że odmawialiście współpracy, gdy mieliście robić coś na siłę. Wychowanie pod dyktando skutkuje buntem. Oczywiście nie takim, jakie chcieliby widzieć dorośli.

Książka skrywa piękny morał: Wszyscy jesteśmy tacy sami względem siebie, choć inni dla drugiego człowieka. W życiowych sytuacjach wiele razy musimy upaść, aby potem móc się podnieść. Choć rodzina to fundament społeczeństwa, to brak jednego ogniwa powoduje rozsypanie się całości. Mimo, że w życiu mamy na kogo liczyć to i tak w gruncie rzeczy okazuje się, że jesteśmy samotni. Takie piękne konkluzje zawarte zostały w tej książce.

Choć autorka dozuje emocję to ta powieść jest bardzo wciągająca. W Ameryce w latach 70’ nie łatwo było o tolerancję wobec ludzi różnych nacji. A aspiracje poszczególnych bohaterów zostały ukazane przez autorkę bardzo skrupulatnie.

Osobiście liczę na to, że autorka nie pozostanie przy dorobku tylko jednej książki i będzie pisać dalej. Wszak ma bardzo dobry styl pisania, który przykuwa uwagę czytelnika.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kroniki Czarnej Kompanii

Męczyłam to chyba dwa lata. Cook ma chyba wybitny talent do tworzenia postaci, które są mi zupełnie obojętne. Niby doceniam pomysł opisania epickiej w...

zgłoś błąd zgłoś błąd