Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Madame

Madame

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
9788324010950
liczba stron
396
język
polski
typ
papier
7.69 (2380 ocen i 211 opinii)

Opis książki

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także rozrachunek...

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także rozrachunek z epoką peerelu. Tradycyjna narracja, nie pozbawiona wątku sensacyjnego, skrzy się humorem, oczarowuje i wzrusza.

 

źródło opisu: znak.com.pl

źródło okładki: znak.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1522

Pamiętam, że w drugiej liceum myślałam, że najlepszą polską powieścią jest 'Lalka'. Myliłam się, bo znalazła się pozycja, która pod pewnym względem dorównuje tamtej książce.
'Madame' to historia opisana z perspektywy ucznia klasy maturalnej okresu PRL-u. Próbuje on wielu rzeczy: zakłada zespół muzyczny, teatralny (zdobywa nawet pierwsze miejsce), ale wszystko kończy się nie po jego myśli. Wtedy pojawia się tytułowa Madame - nowa dyrektorka szkoły, nauczycielka języka francuskiego. Kobieta piękna, dumna, zimna, wyróżniająca się na tle innych belfrów (jak ją określają uczniowie) strojami, uczesaniem i osobowością. Bohater, tak jak wielu innych, ulega fascynacji jej osobą. Jednak, zamiast tylko wzdychać do niej na lekcji, postanawia działać. Rozpoczyna prywatne śledztwo, aby dowiedzieć się czegoś więcej o nauczycielce. Odkrywa o niej wiele interesujących rzeczy...
Książka Libery ukazuje nam nie tylko miłość ucznia do nauczycielki (czysto platoniczne uczucie), ale też wiele innych aspektów...

książek: 993
Ola | 2011-12-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 grudnia 2011

Czy powieść można smakować wszystkimi zmysłami? A co, jeśli jest utkana z dźwięków jazzu, łagodnych tonów utworów granych na pianinie... jeżeli jest liryczna jak poezja...jeżeli ma przestrzeń, ale też wnika w duszę człowieka...jeżeli wiedzie w Alpy, by po chwili pochylić się wraz z chłopcem nad jego zeszytem...jeżeli dotyka spraw codziennych ale też ludzkich dramatów...

Już dawno nie obcowałam z tak subtelną i wysublimowaną powieścią. W dodatku trzeba dodać - z polską powieścią! Napisana przez erudytę, wyrafinowanym i niezwykle plastycznym językiem. Troszeczkę nostalgiczna, a trochę ironiczna i niebywale wysmakowana.

Osnowę powieści stanowi historia fascynacji młodego chłopca dojrzałą kobietą. Nie jest to raczej naturalistyczny obraz zadurzenia, już raczej fantazja, wyraz dojrzałego mężczyzny - artysty, na temat
tego co może w takich chwilach przeżywać nastolatek. Przez to historia nie jest infantylna, pokazana jest w sposób liryczny i niebanalny. Chłopiec wielbi swoją muzę poprz...

książek: 1392
Feanor | 2011-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2011

Genialne! Jedna z tych książek, które zapadają w pamięci na długie lata i do których chce się wracać. Opowieść o fascynacji, miłości i literaturze. Polecam wszystkim szalonym erudytom i miłośnikom przerzucania się cytatami oraz aluzjami. Ponadto, rzecz napisana jest wybornym językiem, a akcja płynie właściwie sama.

książek: 5119
allison | 2011-05-24
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Przepiękna i mądra książka o dorastaniu, dojrzewaniu, pierwszej młodości i miłości, o zauroczeniu kobietą i kulturą francuską.
Powieść mi szczególnie bliska, gdyż w moim życiu także była i jest Madame - wspaniała pani profesor z liceum, która zaraziła mnie pasją do języka francuskiego, literatury, muzyki i sztuki znad Sekwany. Pasja trwa do dziś, a Madame jest teraz moją bliską znajomą i ...wcale się nie starzeje.
W czasach szarej komuny to właśnie moja Madame - tak jak tytułowa bohaterka powieści Libery - wnosiła w życie nastoletnich licealistek powiew świeżości i smak Zachodu.
Dlatego czytając tę książkę, często miałam wrażenie, że cofnęłam się w czasie...

książek: 562
lajt | 2010-07-09

No niech rzuci we mnie kamieniem każdy kto się nie kochał w swojej nauczycielce/elu, czy w innej zbyt dorosłej osobie jak na wiek, w którym się było.
Poza tym, to kawał porządnej polskiej prozy opisującej minioną epokę.

książek: 3557
kajsa | 2011-08-05
Na półkach: Przeczytane

Wielki szacunek dla pana Libery za tę piękną, wysmakowaną powieść.

książek: 467
Wojciech | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2014

Cytowany na okładce, recenzent „The Washington Post” porównuje „Madame” do dzieł Stendhala; może i słusznie, tylko, że ich akcja nie toczyła się w PRL-u. Przemysław CZAPLIŃSKI zarzucał tej powieści tworzenie uproszczonego i wygodnego obrazu PRL, a postawę głównego bohatera interpretował jako strategię izolacji od politycznej rzeczywistości.
To bardzo delikatne sformułowania. Bohater, alter ego autora /ur.1949/ uczęszcza do szkół WYŁĄCZNIE w okresie gomułkowskim, a więc okresie wielkich zmian społecznych i politycznych. Po spontanicznym zachwycie „polskim pażdziernikiem”, społeczeństwo korzysta przez kilka lat z „odwilży”, w tym „luzu” dla poczynań młodzieży. Rozkwita moda na jazz, big beat i „prywatki”, w kinach wyświetlają „westerny”, powstaje alternatywne do „czerwonego” harcerstwo, a religia powraca do szkół. Żyje się wesoło „na kredyt”, nie zwracając uwagi na syste...

książek: 1149
enga | 2010-12-28
Na półkach: 2010, Przeczytane, Kolejkowo
Przeczytana: 29 listopada 2010

Narrator, uczeń ostatniej klasy liceum, unikalny egzemplarz na tle otaczającej go młodzieży, fascynuje się literaturą, teatrem, muzyką. Gdy nagle jego klasę zaczyna uczyć języka francuskiego osławiona, tajemnicza, piękna Madame na początku obserwuje rozwój fascynacji jej osobą wśród innych uczniów, a potem sam ulega tej fascynacji. Mało tego, postanawia chyba - czy świadomie, czy nie to już inna sprawa - udowodnić sobie, że i w tym jest lepszy od innych: on naprawdę dowie się o niej więcej, dowie się wszystkiego, czego tylko będzie się mógł dowiedzieć, pozna jej tajemnice i podbije ją tą wiedzą i swoim urokiem. Rozwój tej fascynacji u narratora stanowi główny wątek powieści. Oprócz tego mamy jeszcze możliwość poznania z punktu widzenia autora Polski lat 60-tych, jej sytuacji politycznej, stosunków społecznych, funkcjonowania szkół i uczelni. A na to wszystko nałożona jest "oprawa" literacka - te wszystkie cytaty, nawiązania do dzieł mniej lub bardziej znanych, polemika z innymi autoram...

książek: 1566
Marta | 2014-08-27
Przeczytana: 21 sierpnia 2014

Rozsławiona, podziwiana i nagradzana „Madame” Antoniego Libery w końcu zasłużyła na moje zainteresowanie, choć na półce stała już ładnych kilka miesięcy. Czytałam wcześniej „Niech się panu darzy” i wiedziałam, że mogę liczyć na wysoki poziom przeżyć estetycznych, ale nie nastawiałam się na nic konkretnego. Proza Libery oczarowała mnie od pierwszej do ostatniej strony, a opowiedziana przepięknym językiem historia młodego chłopca i nauczycielki języka francuskiego złapała za serce i niemal natychmiast stała się jedną z najulubieńszych opowieści miłosnych w literaturze.

Wszystko co najlepsze w „Madame” sprowadza się dla mnie do postaci głównego bohatera – osiemnastoletniego chłopca, nadwrażliwego samotnika, wybitnej i ponadprzeciętnie inteligentnej jednostki. Bohater nie pasuje zupełnie do młodzieży ze swojej klasy, wszystkich trzyma na dystans i traktuje z wyższością. Jest oczytany, interesuje się szeroko pojętą kulturą, doskonale zna francuski. A przy tym jest paniczykowaty, wyniosły,...

książek: 913
savon | 2014-02-20
Przeczytana: 17 lutego 2014

Od bardzo dawna przymierzałam się do "Madame" i gdy w końcu udało mi się wygospodarować trochę czasu na lekturę, nie mogłam się oderwać.

Bardzo mi trudno określić gatunek tej pozycji. Dla mnie to po prostu... popis erudycji. Libera łamie wszelkie schematy typologiczne, prowadzi narrację swobodnie, ale z rozmysłem, ubarwiając ją literackimi nawiązaniami, obcojęzycznymi wstawkami, a nawet zwartymi nowelkami, które stanowią "opowieść w opowieści".

Cieszę się ogromnie, że taka książka powstała. Uważam, że to jedna z najlepszych współczesnych powieści. Zanim ją otworzyłam, zastanawiałam się - cóż w niej jest takiego, że wszystkich zachwyca?

Już wiem. I radzę każdemu się przekonać empirycznie. "Madame" unosi, urzeka, czaruje.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Waleria Komarowa
    29. rocznica
    urodzin
    Jestem Księżniczką. Zabiję, jeśli trzeba zabić. Ułaskawię, jeśli przekonasz, że warto.
  • Oksana Zabużko
    54. rocznica
    urodzin
    a to wszystko to kłamstwo, bo tak naprawdę nic nie mija - choćbyś nie wiem jak bardzo starała się zamaskować przeszłość, zawsze będzie ciemnieć od spodu, przez skórę lat, jak siny wylew...
  • Thomas H. Cook
    67. rocznica
    urodzin
    Jej usta pozostały zamknięte, jednak z jakiegoś powodu byłem pewien, że w ciszy słyszę jej głośny krzyk.
  • Grażyna Szapołowska
    61. rocznica
    urodzin
  • Mika Waltari
    106. rocznica
    urodzin
    I nie jest winą kobiety, gdy zwraca się ona ku innemu mężczyźnie, lecz jest to wina mężczyzny ponieważ nie potrafi dać jej tego czego potrzebuje.
  • William Golding
    103. rocznica
    urodzin
    Jak człowiek się kogoś boi, to go nienawidzi, ale nie może przestać o nim myśleć.
  • Tanith Lee
    67. rocznica
    urodzin
    Dobrze ułożona dama nigdy z niczego nie spada.
  • Wil Haygood
    60. rocznica
    urodzin
  • Italo Calvino
    29. rocznica
    śmierci
    ...kimże jest każdy z nas, jeśli nie wypadkową nabytych doświadczeń, informacji, lektur, wyobrażeń? Życie każdego człowieka jest encyklopedią, biblioteką, inwentarzem przedmiotów, zbiorem rozmaitych stylistyk, gdzie wszystko nieustannie może podlegać przemieszaniu i porządkowaniu na wszelkie możliwe... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd