Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Madame

Wydawnictwo: Znak
7,72 (2997 ocen i 281 opinii) Zobacz oceny
10
355
9
711
8
658
7
743
6
276
5
151
4
38
3
36
2
16
1
13
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324010950
liczba stron
396
język
polski

Inne wydania

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także...

Powieść jest ironicznym portretem artysty z czasów młodości, dojrzewającego w peerelowskiej rzeczywistości schyłku lat sześćdziesiątych. Narrator opowiada o swoich latach nauki i o fascynacji starszą od niego, piękną, tajemniczą kobietą, która uczyła go francuskiego i dała mu lekcję wolności. Jest to zarazem opowieść o potrzebie marzenia, o wierze w siłę Słowa i o naturze mitu, a także rozrachunek z epoką peerelu. Tradycyjna narracja, nie pozbawiona wątku sensacyjnego, skrzy się humorem, oczarowuje i wzrusza.

 

źródło opisu: znak.com.pl

źródło okładki: znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Lady M.
  • Amber
  • Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie
  • Rzymski poranek
  • Długa Utopia
  • Arystokratka w ukropie
  • Dobry kłamca
  • Zazdrośnice
  • Krocząc w ciemności
  • Życie i śmierć
  • Zero
  • Niewypowiedziane słowa
  • Hrabal. Słodka apokalipsa
  • W drodze nad Morze Żółte
  • Dotrzymana obietnica
  • Chcę Cię usłyszeć
Lady M.
Ałbena Grabowska

7,18 (17 ocen i opinii)
Amber
Gail McHugh

7,54 (121 ocen i opinii)
Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie
Lars Mytting

8,14 (22 ocen i opinii)
Rzymski poranek
Virginia Baily

10 (1 ocen i opinii)
Długa Utopia
Terry Pratchett , Stephen Baxter

7 (18 ocen i opinii)
Arystokratka w ukropie
Evžen Boček

7,58 (24 ocen i opinii)
Dobry kłamca
Nicholas Searle

0 (0 ocen i opinii)
Zazdrośnice
Éric-Emmanuel Schmitt

6,89 (35 ocen i opinii)
Krocząc w ciemności
Leonie Swann

0 (0 ocen i opinii)
Życie i śmierć
Stephenie Meyer

5,74 (43 ocen i opinii)
Zero
Marc Elsberg

7,11 (47 ocen i opinii)
Niewypowiedziane słowa
Agata Kołakowska

7,17 (18 ocen i opinii)
Hrabal. Słodka apokalipsa
Aleksander Kaczorowski

8,14 (7 ocen i opinii)
W drodze nad Morze Żółte
Nic Pizzolatto

8 (1 ocen i opinii)
Dotrzymana obietnica
Jill Anderson

6,76 (34 ocen i opinii)
Chcę Cię usłyszeć
Diane Chamberlain

8,21 (19 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5763)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1847

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pamiętam, że w drugiej liceum myślałam, że najlepszą polską powieścią jest 'Lalka'. Myliłam się, bo znalazła się pozycja, która pod pewnym względem dorównuje tamtej książce.
'Madame' to historia opisana z perspektywy ucznia klasy maturalnej okresu PRL-u. Próbuje on wielu rzeczy: zakłada zespół muzyczny, teatralny (zdobywa nawet pierwsze miejsce), ale wszystko kończy się nie po jego myśli. Wtedy pojawia się tytułowa Madame - nowa dyrektorka szkoły, nauczycielka języka francuskiego. Kobieta piękna, dumna, zimna, wyróżniająca się na tle innych belfrów (jak ją określają uczniowie) strojami, uczesaniem i osobowością. Bohater, tak jak wielu innych, ulega fascynacji jej osobą. Jednak, zamiast tylko wzdychać do niej na lekcji, postanawia działać. Rozpoczyna prywatne śledztwo, aby dowiedzieć się czegoś więcej o nauczycielce. Odkrywa o niej wiele interesujących rzeczy...
Książka Libery ukazuje nam nie tylko miłość ucznia do nauczycielki (czysto platoniczne uczucie), ale też wiele innych...

książek: 1044
Ola | 2011-12-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 grudnia 2011

Czy powieść można smakować wszystkimi zmysłami? A co, jeśli jest utkana z dźwięków jazzu, łagodnych tonów utworów granych na pianinie... jeżeli jest liryczna jak poezja...jeżeli ma przestrzeń, ale też wnika w duszę człowieka...jeżeli wiedzie w Alpy, by po chwili pochylić się wraz z chłopcem nad jego zeszytem...jeżeli dotyka spraw codziennych ale też ludzkich dramatów...

Już dawno nie obcowałam z tak subtelną i wysublimowaną powieścią. W dodatku trzeba dodać - z polską powieścią! Napisana przez erudytę, wyrafinowanym i niezwykle plastycznym językiem. Troszeczkę nostalgiczna, a trochę ironiczna i niebywale wysmakowana.

Osnowę powieści stanowi historia fascynacji młodego chłopca dojrzałą kobietą. Nie jest to raczej naturalistyczny obraz zadurzenia, już raczej fantazja, wyraz dojrzałego mężczyzny - artysty, na temat
tego co może w takich chwilach przeżywać nastolatek. Przez to historia nie jest infantylna, pokazana jest w sposób liryczny i niebanalny. Chłopiec wielbi swoją muzę...

książek: 1543
Feanor | 2011-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2011

Genialne! Jedna z tych książek, które zapadają w pamięci na długie lata i do których chce się wracać. Opowieść o fascynacji, miłości i literaturze. Polecam wszystkim szalonym erudytom i miłośnikom przerzucania się cytatami oraz aluzjami. Ponadto, rzecz napisana jest wybornym językiem, a akcja płynie właściwie sama.

książek: 1762
beata | 2015-09-28
Na półkach: 2015, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2015

„Bo taki mnie interesuje. Bo o takim chce mi się pisać. Nie uważa pan, że w polskiej literaturze współczesnej tacy prawie zniknęli? Zaludniają ją głównie prymitywy lub prostaczki, niebieskie ptaki, alkoholicy, przeciętni, a w najlepszym razie jakieś infantyły?” - z wyjaśnień autora dotyczących uczynienia młodego inteligenta i początkującego artysty głównym bohaterem powieści (rozmowa z „Nowymi Książkami” 1999 r.)

Motywem przewodnim "Madame" jest opowieść o niespełnionej miłości nad wiek inteligentnego ucznia do nauczycielki francuskiego, tytułowej Madame. Rzecz dzieje się w siermiężnych realiach Polski końca lat sześćdziesiątych XX wieku. Madame - zimna i wyniosła niczym „Królowa Śniegu”, wyglądająca jak z francuskiego żurnala i pachnąca Francją. Jego cechuje nieprzeciętna inteligencja, erudycja, niezwykła kultura literacka i muzyczna, talenty, którymi nad wyraz szczodrze obdarzyła go natura oraz nadmiernie wybujałe ego.

Historia opowiedziana jest z punktu widzenia dojrzałego...

książek: 1589
Ola | 2014-09-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 21 września 2014

Tytułowa Madame stanowi w powieści Libery punkt wyjścia do opowiedzenia kilku historii. Opowiadając o fascynacji nauczycielką języka francuskiego autor sprzedaje nam portret młodego człowieka na tle wydarzeń społeczno - politycznych, zmagania młodego artysty na progu swojej ścieżki literackiej, a także obraz psychologiczny wieku młodzieńczego. Bohaterowie wydali mi się trochę przejaskrawieni, jednowymiarowi, a ich zachowania raczej mało prawdopodobne, co odbiera książce odrobinę wiarygodności. Mnie najbardziej zafascynował wątek francuski i nie mogłam powstrzymac się od uśmiechu czytając o przywożeniu do kraju dobra luksusowego, jakim były wkłady do długopisów marki BIC. Ogólnie czytało mi się bardzo dobrze. Całośc była spójna, trzymała w napięciu do ostatniej strony i pomimo tylu aspektów i warstw wszystko było jasne i klarowne. Polecam.

książek: 5621
allison | 2011-05-24
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Przepiękna i mądra książka o dorastaniu, dojrzewaniu, pierwszej młodości i miłości, o zauroczeniu kobietą i kulturą francuską.
Powieść mi szczególnie bliska, gdyż w moim życiu także była i jest Madame - wspaniała pani profesor z liceum, która zaraziła mnie pasją do języka francuskiego, literatury, muzyki i sztuki znad Sekwany. Pasja trwa do dziś, a Madame jest teraz moją bliską znajomą i ...wcale się nie starzeje.
W czasach szarej komuny to właśnie moja Madame - tak jak tytułowa bohaterka powieści Libery - wnosiła w życie nastoletnich licealistek powiew świeżości i smak Zachodu.
Dlatego czytając tę książkę, często miałam wrażenie, że cofnęłam się w czasie...

książek: 643
lajt | 2010-07-09

No niech rzuci we mnie kamieniem każdy kto się nie kochał w swojej nauczycielce/elu, czy w innej zbyt dorosłej osobie jak na wiek, w którym się było.
Poza tym, to kawał porządnej polskiej prozy opisującej minioną epokę.

książek: 1793
Luna | 2015-01-15
Na półkach: 2015, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 15 stycznia 2015

Geniusz! Geniusz!
Piękna książka. Świetny sposób narracji, cóż za inteligencja głównego bohatera, wysmakowanie i wysublimowanie. Czarowny utwór.
Dawno nie czytałam czegoś aż tak dobrego. Oj, dawno.
A kreacja postaci! Każdy żywy, indywidualny, bardzo dobrze scharakteryzowany, żadna postać nie przypomina drugiej, każda jest unikalna ze swoją historią, sposobie bycia, zwyczajami.
Jestem pełna podziwu dla autora. Doskonała konstrukcja, dobór treści, słów. Po prostu piękne.

książek: 1120
Wojciech | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Cytowany na okładce, recenzent „The Washington Post” porównuje „Madame” do dzieł Stendhala; może i słusznie, tylko, że ich akcja nie toczyła się w PRL-u. Przemysław CZAPLIŃSKI zarzucał tej powieści tworzenie uproszczonego i wygodnego obrazu PRL, a postawę głównego bohatera interpretował jako strategię izolacji od politycznej rzeczywistości.
To bardzo delikatne sformułowania. Bohater, alter ego autora /ur.1949/ uczęszcza do szkół WYŁĄCZNIE w okresie gomułkowskim, a więc okresie wielkich zmian społecznych i politycznych. Po spontanicznym zachwycie „polskim pażdziernikiem”, społeczeństwo korzysta przez kilka lat z „odwilży”, w tym „luzu” dla poczynań młodzieży. Rozkwita moda na jazz, big beat i „prywatki”, w kinach wyświetlają „westerny”, powstaje alternatywne do „czerwonego” harcerstwo, a religia powraca do szkół. Żyje się wesoło „na kredyt”, nie zwracając uwagi na ...

książek: 1772
Marta | 2014-08-27
Przeczytana: 21 sierpnia 2014

Rozsławiona, podziwiana i nagradzana „Madame” Antoniego Libery w końcu zasłużyła na moje zainteresowanie, choć na półce stała już ładnych kilka miesięcy. Czytałam wcześniej „Niech się panu darzy” i wiedziałam, że mogę liczyć na wysoki poziom przeżyć estetycznych, ale nie nastawiałam się na nic konkretnego. Proza Libery oczarowała mnie od pierwszej do ostatniej strony, a opowiedziana przepięknym językiem historia młodego chłopca i nauczycielki języka francuskiego złapała za serce i niemal natychmiast stała się jedną z najulubieńszych opowieści miłosnych w literaturze.

Wszystko co najlepsze w „Madame” sprowadza się dla mnie do postaci głównego bohatera – osiemnastoletniego chłopca, nadwrażliwego samotnika, wybitnej i ponadprzeciętnie inteligentnej jednostki. Bohater nie pasuje zupełnie do młodzieży ze swojej klasy, wszystkich trzyma na dystans i traktuje z wyższością. Jest oczytany, interesuje się szeroko pojętą kulturą, doskonale zna francuski. A przy tym jest paniczykowaty,...

zobacz kolejne z 5753 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Szczęśliwe dni

Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia. Na początku roku proponujemy spotkanie z Antonim Liberą, realizującym adaptację sztuki Samuela Becketta. Jest trochę strasznie, trochę smutno i trochę zabawnie - jak to z Beckettem zazwyczaj bywa. 


więcej
Kryminał Orbitowskiego na lato za darmo

Połowa wakacji za nami, ale sezon urlopowy jakby dopiero przybierał na sile. A wraz z nim u prawdziwego, gorliwego czytelnika wzrasta apetyt na dobrą literaturę. Najlepiej lekką! Może skusicie się na nic nie ważący i nic nie kosztujący, za to zupełnie premierowy ebook Łukasza Orbitowskiego „Tylko Maks” lub kolekcję audiobooków? 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd