Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lato przed zmierzchem

Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,21 (471 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
35
8
53
7
129
6
96
5
81
4
18
3
30
2
10
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The summer before the dark
data wydania
ISBN
9788374143776
liczba stron
336
słowa kluczowe
powieść angielska
język
polski

Kate Brown to kobieta po czterdziestce, żona i matka czworga dorosłych już dzieci, dla których gotowa była do największych poświęceń. Niespodziewanie dla siebie samej podejmuje pracę jako tłumaczka konferencyjna. Ma szansę sprawdzić swoje zdolności organizacyjne na polu zawodowym, podróżuje po świecie, odnajduje się w całkowicie odmiennej rzeczywistości. Czy w takim razie Kate może mówić o...

Kate Brown to kobieta po czterdziestce, żona i matka czworga dorosłych już dzieci, dla których gotowa była do największych poświęceń. Niespodziewanie dla siebie samej podejmuje pracę jako tłumaczka konferencyjna. Ma szansę sprawdzić swoje zdolności organizacyjne na polu zawodowym, podróżuje po świecie, odnajduje się w całkowicie odmiennej rzeczywistości. Czy w takim razie Kate może mówić o pełnej satysfakcji?Książka napisana prostym, pełnokrwistym językiem ? idealnym, gdy się chce opowiedzieć o samotności, upływającym czasie i ludzkim targowisku próżności.Arcydzieło? Prawdopodobnie najlepsza książka, jaką Lessing napisała.The EconomistJej epicka proza jest wyrazem kobiecych doświadczeń. Przedstawia je z pewnym dystansem, sceptycyzmem, ale też z ogniem i wizjonerską siłą.fragment uzasadnienia decyzji Komisji Noblowskiej

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2008

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (903)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3526
BagatElka | 2015-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2015

Ta książka trafiła do mnie w idealnym momencie.
Jestem w podobnym wieku jak główna bohaterka i właśnie zaczyna się lato.
Tytuł jest dobrany znakomicie a cała fabuła to wyborna uczta.
Zgadzam się z opinią jednej z czytelniczek,iż to lektura zdecydowanie nie dla mężczyzn.A na pewno nie dla tych,ze starszych pokoleń,którzy stawiali kobiety na piedestale a potem z niezwykłą zajadłością i pogardą,zrzucali je jeśli ośmieliły się pragnąć czegoś więcej niż dom,mąż i gromada dzieci.


"Kate spędziła ranek,spacerując tam i z powrotem po tej długiej zatłoczonej ulicy,uświadamiając sobie tę prawdę,że twarze i ruchy większości kobiet w średnim wieku przypominają twarze więźniów lub niewolników."


Doris Lessing opowiada historię jakich wiele ale robi to po mistrzowsku.Wiele kobiet może się odnaleźć w osobie Kate,wiele z jej myśli i wypowiedzi staje się znajome i bliskie.Właściwie cała fabuła to myśli,wspomnienia i przeżycia Kate.
Znakomicie oddane,opisane aż chwilami emocje kipią i...

książek: 1375
Wojciech Gołębiewski | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2014

Książka KOMPROMITUJĄCA AUTORKĘ, którą, jak widać po moich ocenach /10 za „Opowieści afrykańskie”, dwa razy 8 za „Mężczyznę i dwie kobiety” oraz za „Piąte dziecko”/, lubię i cenię. Nieudane jest wszystko, a krytykę zacznę od wątku fabularnego.
Zapędy feministyczne pchają Lessing w kierunku rozpatrywania opcji zapełnienia pustki w życiu kobiet, jaka je ponoć ogarnia po odchowaniu dzieci. Temat ten poruszała już m.in. w 1963 r, w niezłym opowiadaniu pt „Pokój nr 19”, wchodzącym w skład zbioru „Mężczyzna i dwie kobiety”. Tym razem wymyśliła historię niewiarygodną. 45-letnia, angielska matka czworga dzieci, typowa „kura domowa”, z dnia na dzień, zostaje tłumaczką kabinową z portugalskiego na angielski, francuski i niemiecki, bo ponad 25 lat temu przez rok rozmawiała z dziadkiem w portugalskiej kolonii w Afryce, prawdopodobnie Zambezi /Mozambik/ i stąd zapamiętała...

książek: 587
kroofy | 2013-12-17
Na półkach: Moja klasyka, Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Genialnie napisana, pełna emocji w sumie banalna historia. Spojrzenie na świat i swoje życie dojrzałej kobiety, pełne rozwarzań, wniosków. Spokojnie można "połknąć" ją w jeden wieczór, ale po co skoro można się nią powoli delektować?
Zdecydowanie każda kobieta niezaleźnie od wieku powinna ją przeczytać.
Będzie też świetna na prezent dla kobiet-mężatek.

książek: 661
Melocotón | 2013-11-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 listopada 2013

Genialne.
Po pierwszych kilku zdaniach chciałam rzucić w kąt, bo myślałam, że to takie flaki z olejem jak u Munro.
Szczęściem na nastepnej stronie już oszalałam.

Tak totalnie inteligentna, tak monstrualnie trafna, tak feministyczna w najgłębszym znaczeniu tego słowa, które nie ma absolutnie nic wspólnego ze słowem "mężczyzna". Powinna być lekturą obowiązkową dla kobiet, razem z "Żelaznym Janem" dla mężczyzn.

Absolutnie nie polecam czytania mężczyznom, nie zrozumieją ani jednego zdania, to książka napisana w języku dla nich kompletnie obcym i niewyuczalnym. Bardzo zanudzą się również kobiety młode, bez żadnych doświadczeń życiowych (tak jak śmiertelnie nudzi je rozmowa z osobami starszymi od nich, na innym etapie życia), oraz te, którym mimo lat obca jest jakakolwiek refleksja nad zmianami osobowości czy własnym życiem.

Szukającym prozy na poziomie nieprzeintelektualizowanych i niepretensjonalnych ośmiątysięczników - polecam.

książek: 740
Marzenia | 2014-10-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 20 października 2014

I właśnie taką Doris lubię. Nie zgadzam się z opinią o książce, że Kate, główna bohaterka, chce zmienić się w super kochankę, że usiłuje zdrapać z siebie maskę kobiety po 40-stce, zajmującej się tylko dziećmi i domem (opis z okładki). Dla mnie to świetnie nakreślona postać kobiety, ale bez jednoznacznego zakwalifikowania, że jej dotychczasowe życie było dobre, lub złe. Jedynie w czasie choroby (dziwnej bo nie ma jednoznacznej diagnozy) Kate zrzuca (wymiotuje) z siebie, dotychczasowe życie. Spotkanie z młodą dziewczyną też jest jakby powrotem do czasu wyborów życiowych.
O, jak dobrze przyglądać się tej kobiecie a chwilami widzieć w niej siebie...
ps. świetną opinie o książce napisała Joanna, polecam
http://lubimyczytac.pl/profil/98807/joanna

książek: 3405
Monika | 2012-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2012

Tak się cieszyłam na moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Lessing. Cóż... nie dam rady, muszę przerwać w połowie, bo się zanudzę na śmierć :(
Ale dam jeszcze pani Lessing szansę. Może wybrałam złą książkę na początek.

książek: 1422
giera | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po tym, jak w 1973 Nagrodę Nobla w kategorii literatury dostaje Patrick White, Sándor Márai notuje w dzienniku: „Literackiej Nagrody Nobla już od jakiegoś czasu nie dostają pisarze, tylko państwa. W tym roku otrzymał ją młodzieńczy, rozwijający się kontynent: Australia. Wcześniej otrzymały ją Gwatemala, Islandia, Chile, Jugosławia i Nelly Sachs. Mauretania i Albania jeszcze czekają na swoją kolej; ale to tylko kwestia alfabetu”. Ciekawe, co miałby do powiedzenia o laureatce Doris Lessing? W końcu Lessing nie jest autorką z jakiegoś małego/nowego kraju. W końcu nie jest autorką kilku książek, a kilkunastu. Była pisarką pełna gębą (Gombrowicz się kłania).
(...)
Bohaterką książki Lessing jest czterdziestopięcioletnia kobieta – Kate Brown. Żona Michaela wziętego lekarza neurochirurga, którego poznała na studiach w Anglii w Oxfordzie i za którego wyszła nie ukończywszy studiów: literatury i języków romańskich, za to została matką, matką czwórki dzieci: Stephena, Eileen, Jamesa i Tima....

książek: 1024
moonlitsugar | 2014-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2014

Dla tej książki trzeba mieć sporo wolnego czasu, nie byłam w stanie przeczytać jej w dwa dni mimo niewielkiej objętości. "Lato przed zmierzchem" to powieść dla ludzi, którzy są w momencie życia w którym muszą coś wybrać i na coś się decydować, a także dla tych którzy czegoś poszukują. Jedyna co mnie razi to dialogi bohaterów, są dość kwadratowe. Ale jeśli przymknąć na to oko to ta powieść jest arcydziełem.

książek: 1294
Ewa Kowalska | 2015-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2015

Ze smutkiem stawiam pięć gwiazdek, oceniając książkę jako zaledwie przeciętną. Wbrew oficjalnym zapowiedziom nie jest to opowieść o kobiecie, która wyzwala się z ciasnego zacisza domowego i zaczyna realizować się zgodnie z własną koncepcją, wbrew zwyczajowo narzuconej roli matki i gosposi. Gdyby tak było, powieść miała by swój smaczek.
Jest inaczej. Kate po omacku szuka swojego miejsca w świecie na zewnątrz rodziny. Znudzona pracą hostessy i tłumaczki, porzuca ją na rzecz wątpliwej jakości romansu z młodszym mężczyzną. Następnie rozpamiętuje swoje życie, opowiadając je współlokatorce Maureen. Kiedy kończy się symboliczne sen o foce, Kate wraca do domu, do rodziny.

Dla mnie ta opowieść nie brzmi przekonująco. Występują w niej dysonanse, a tego nie da się obronić. Przecież zamysł książki bliski jest ruchom feministycznym, a tu w pewnym momencie czytamy zdanie, którego sens brzmi tak: wygląda tak źle, że gdyby znalazła się wśród kobiet ze wsi, niczym by się nie różniła. Czyżby...

książek: 1414
FrouFrou | 2012-10-22
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 21 października 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Każdy z nas jest zmuszony wejść w jakąś rolę, założyć maskę, która przeważnie przez lata uwiera i powoduje dyskomfort. Ale uwaga - nie sposób pozbyć się tej narzuconej, przez środowisko, rodzinę i nas samych, roli. Kate Brown to się udało, choć początkowo można odnieść wrażenie, że ona zostaje "wypchnięta" ze swej roli żony-matki, Hestii, piastunki ogniska domowego. Kobieta przez wakacje, ostatnie wakacje jej dogorywającej dojrzałości przed starością, zostaje pozbawiona dotychczasowej tożsamości i musi odnaleźć się w nowej roli. Zaprowadzi ją to na meandry depresji, ale też ukształtuje nowego człowieka, o czym może świadczyć chociażby sen o foce, symbolizującej początek, uświadomienie sobie czegoś i zmierzenie się z własnymi uczuciami.
Dobra, mocna proza, ale raczej dla kobiet dojrzałych, które być może również oddały siebie komuś lub czemuś i stały się niewolnicami idei, komórki społecznej etc. Jestem pewna, że powrócę do tej pozycji, kiedy ja właśnie będę taką "dojrzałą" kobietą,...

zobacz kolejne z 893 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ostatnie dni lata – Literacki Horoskop LC

Dni coraz chłodniej się zaczynają i coraz szybciej się kończą. Gdzie się podziały owady? Lato jeszcze na dobre się nie skończyło, a już za nim tęsknimy. Co w tych ostatnich cieplejszych dniach Was czeka? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
15 inspirujących pisarek, które warto znać

W zeszłym tygodniu pewien 84-letni amerykański pisarz – konkretnie Gay Talese – znalazł się w centrum zainteresowania mediów społecznościowych. W czasie wykładu, jaki prowadził w Boston University, zapytany o pisarki, które go zainspirowały, odpowiedział: „Żadna”. Dziennikarze i internauci zasypali go nazwiskami autorek, które wobec takiego powinien poznać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd