7,88 (611 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
71
9
107
8
225
7
133
6
54
5
11
4
5
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In Order to Live: A North Korean Girl's Journey to Freedom
data wydania
ISBN
9788380152465
liczba stron
304
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Yeonmi Park jeszcze do niedawna była wzorową córką północno – koreańskiego reżimu. Kochała przywódcę, nie zadawała niewygodnych pytań i nie rozmyślała nad sensem dyktatury w jej rodzinnym kraju. Jej życie zmieniło się nieodwracalnie, kiedy pirackie płyty DVD nie tylko pokazały jej inny świat, ale...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Yeonmi Park jeszcze do niedawna była wzorową córką północno – koreańskiego reżimu. Kochała przywódcę, nie zadawała niewygodnych pytań i nie rozmyślała nad sensem dyktatury w jej rodzinnym kraju. Jej życie zmieniło się nieodwracalnie, kiedy pirackie płyty DVD nie tylko pokazały jej inny świat, ale spowodowały ciąg tragicznych zdarzeń w życiu jej bliskich.
W 2007 r. matka Yeonmi uciekła do Chin, zabierając z sobą czternastoletnią wówczas córkę. Tak rozpoczęły się długie poszukiwania lepszego życia młodziutkiej Koreanki. Dziś Yeonmi Park ma 22 lata i jest jedną z najsłynniejszych kobiet, walczących o prawa mieszkańców Korei Północnej. W 2014 roku jej nazwisko pojawiło się na liście 100 Top Global Women publikowanej przez BBC.
Przeżyć to dramatyczna historia podróży do wolności. Uwalnianie się od propagandy reżimu trwa do dziś – choć autorka uciekła przed nieszczęśliwym życiem w totalitarnej Korei, to jej dramatyczne wspomnienia nie znikną nigdy.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 65

Nowa Malala

Yeonmi Park nie marzyła o wolności, kiedy w 2007 roku wraz z matką uciekła z Korei Północnej. Wówczas nie wiedziała nawet, czym jest wolność. Przez prawie czternaście lat życia w Pustelniczym Królestwie (jak sama określa swój kraj pochodzenia) nie miała możliwości, by skonfrontować się z tym pojęciem. O jednym była jednak przekonana, podejmując pomyślną, choć niezwykle dramatyczną próbę ucieczki z Korei Północnej. Yeonmi Park doskonale zdawała sobie sprawę, że ona i jej rodzina wkrótce zginą: jeśli nie z głodu i nie w wyniku choroby, to na skutek państwowego wyroku i związanej z nim egzekucji.

W swojej książce przetłumaczonej na wiele języków 22-letnia Koreanka Yeonmi Park relacjonuje własną walkę o przeżycie w jednym z najbardziej represyjnych reżimów współczesności oraz odtwarza koleje swojej bolesnej drogi do wolności. Przerażająca odyseja prowadząca przez chiński półświatek pełen przemytników i handlarzy ludzkim towarem doprowadziła młodą kobietę do Korei Południowej, a w ostatecznym rozrachunku do zaskakującej drogi aktywistki walczącej o prawa człowieka.

„Przeżyć” Yeonmi Park to autentyczne i przekonujące świadectwo warunków społeczno-ekonomiczno-politycznych panujących w Korei Północnej. Bazując na własnych wspomnieniach, Park stworzyła chłodny w swej wymowie i rzeczowy zapis warunków panujących w jej ojczyźnie. Z jej poruszającej historii wyłania się obraz odciętego od świata reżimu, w którym wszechobecna ideologia oraz rozpowszechniony system kastowy opierający się...

Yeonmi Park nie marzyła o wolności, kiedy w 2007 roku wraz z matką uciekła z Korei Północnej. Wówczas nie wiedziała nawet, czym jest wolność. Przez prawie czternaście lat życia w Pustelniczym Królestwie (jak sama określa swój kraj pochodzenia) nie miała możliwości, by skonfrontować się z tym pojęciem. O jednym była jednak przekonana, podejmując pomyślną, choć niezwykle dramatyczną próbę ucieczki z Korei Północnej. Yeonmi Park doskonale zdawała sobie sprawę, że ona i jej rodzina wkrótce zginą: jeśli nie z głodu i nie w wyniku choroby, to na skutek państwowego wyroku i związanej z nim egzekucji.

W swojej książce przetłumaczonej na wiele języków 22-letnia Koreanka Yeonmi Park relacjonuje własną walkę o przeżycie w jednym z najbardziej represyjnych reżimów współczesności oraz odtwarza koleje swojej bolesnej drogi do wolności. Przerażająca odyseja prowadząca przez chiński półświatek pełen przemytników i handlarzy ludzkim towarem doprowadziła młodą kobietę do Korei Południowej, a w ostatecznym rozrachunku do zaskakującej drogi aktywistki walczącej o prawa człowieka.

„Przeżyć” Yeonmi Park to autentyczne i przekonujące świadectwo warunków społeczno-ekonomiczno-politycznych panujących w Korei Północnej. Bazując na własnych wspomnieniach, Park stworzyła chłodny w swej wymowie i rzeczowy zapis warunków panujących w jej ojczyźnie. Z jej poruszającej historii wyłania się obraz odciętego od świata reżimu, w którym wszechobecna ideologia oraz rozpowszechniony system kastowy opierający się na lojalności wobec władzy (songbun) doprowadzają swoich obywateli na skraj szaleństwa.

Tym, co Yeonmi Park niewątpliwie udało się w jej książce, jest imponujące połączenie własnej, momentami tragicznej rodzinnej historii z losami jej kraju. W konsekwencji czytelnik otrzymuje wysokiej klasy reportażową relację z miejsca, w którym wszystko zbudowane jest na strachu. Strachu, który ludzie odczuwają przed reżimem, a reżim przed ludźmi. Do tego dochodzi strach przez światem zewnętrznym, który zagraża władzy. Temu strachowi, towarzyszącemu Koreańczykom z Północy od pierwszych dni do końca życia, przeciwstawiła się z powodzeniem młoda kobieta.

Dziś Yeonmi Park mieszka w Nowym Jorku. Ukończyła tam studia i zaczęła pracować dla Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jest jedną z nielicznych na świecie kobiet publicznie walczących o prawa mieszkańców Korei Północnej, a jej artykuły poświęcone realiom życia Północnych Koreańczyków oraz jej spektakularnej ucieczce ukazały się w postaci licznych artykułów publikowanych między innymi przez: „Daily Mail”, „Telegraph” czy „Independent”. Sylwetka Yeonmi Park wykazuje niewątpliwe podobieństwa do Malali Yousafzai, młodziutkiej pakistańskiej działaczki na rzecz praw kobiet (zwłaszcza prawa do wykształcenia) oraz laureatki Pokojowej Nagrody Nobla z 2014 roku. Tym, co zdaje się łączyć obie kobiety, jest nadzwyczajne zaangażowanie młodych aktywistek (połączone niejednokrotnie z narażaniem własnego życia), by udzielić głosu wykluczonym i zastraszonym mieszkańcom ich krajów.

„Przeżyć” Yeonmi Park to książka, w wypadku której walory literackie odgrywają rolę zdecydowanie drugorzędną. Wstrząsająca, a zarazem zdystansowana relacja młodej Koreanki to przede wszystkim rodzaj hołdu złożonego wszystkim politycznie prześladowanym na świecie. To świadectwo, które powinno ciemiężonym współcześnie dodać odwagi i zachęcić do wytrwania w walce o wolność. Z kolei dla tych wszystkich, którym wiedzie się dobrze, gdziekolwiek żyją, jest to dokument napisany ku przestrodze.

Ewelina Tondys

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2434)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 206
Sagittaire | 2017-01-29
Przeczytana: 28 stycznia 2017

Ta książka dała mi więcej wiedzy o Korei Północnej niż kilkanaście obejrzanych filmów dokumentalnych o tym kraju. Dlatego polecam ją wszystkim zainteresowanym tematem, mimo że nie traktuję każdego opisanego przeżycia jako w 100% prawdziwego. Autorka utrzymuje się z tego, ze jest uciekinierką więc jak wielu uciekinierów może kolorować rzeczywistość, co jest jej czasem zarzucane. Ale nie każdy pojedynczy fakt jest tu ważny lecz ich suma, ogólny obraz rzeczywistości.
Książka podzielona jest na 3 porównywalne objętościowo części (Korea Północna, Chiny, Korea Południowa).
Życie w Korei Północnej opisane jest z punktu widzenia dziecka (autorka uciekła z kraju w wieku 12 czy 13 lat). Relacja dziecka zawsze jest mniej dokładna niż osoby dorosłej, jednak niewątpliwie ma moc silnego oddziaływania na odbiorcę. Ciekawym jest również to, że autorka przedstawia nam po części życie wśród południowokoreańskich "bogaczy" (w małych miastach bogaczem jest ten, co raz na rok zje cząstkę pomarańczy,...

książek: 1330

Yeonmi Par jeszcze do niedawna była wzorcową córką północnokoreańskiego reżimu. Kochała przywódcę, nie zadawała niewygodnych pytań i nie rozmyślała nad sensem dyktatury w rodzinnym kraju. Życie dziewczyny zmieniło się nieodwracalnie, kiedy pirackie płyty DVD nie tylko pokazywały jej inny świat, ale spowodowały ciąg tragicznych zdarzeń w życiu jej bliskich.

W 2007 roku matka Yeonmi uciekła do Chin, zabierając ze sobą czternastoletnią wówczas córkę. Tak rozpoczęły się długie poszukiwania lepszego życia młodziutkiej Koreanki. Dziś Yeonmi Park ma dwadzieścia dwa lata i jest jedną z najsłynniejszych kobiet walczących o prawa mieszkańców Korei Północnej. W 2014 roku jej nazwisko pojawiło się na liście 100 Top Global Women publikowanej przez BBC.

Przeżyć to dramatyczna historia podróży do wolności. Uwalnianie się od propagandy reżimu trwa do dziś- choć autorka uciekła przed nieszczęśliwym życiem w totalitarnej Korei, to jej dramatyczne wspomnienia nie zatrą się nigdy.

Park Yeon-mi ur....

książek: 731
Marta Ginter | 2016-02-04
Przeczytana: 31 lipca 2016

Smutna i bardzo wciągająca historia. Yeonmi uciekła z piekła, jakim była Korea Północna, ale to nie był koniec jej problemów. Wycierpiała wiele także w Chinach. W końcu znalazła się w Korei Południowej, ale ciężko było jej odnaleźć się w zupełnie nowym świecie. Podjęła walkę, udało jej się dostać na studia, w końcu stała się sławna, głosząc o tym, jak wygląda prawdziwe życie w Korei Północnej.

Yeonmi pisze: "(...) prawdziwym punktem zwrotnym stało się odkrycie "Folwarku zwierzęcego" George'a Orwella. Przypominało to znalezienie brylantu w kopcu piasku. Miałam wrażenie, że Orwell wie, skąd pochodzę i co przeżyłam. Folwarkiem zwierzęcym była w istocie Korea Północna, Orwell opisywał moje życie. Widziałam w jego zwierzętach własną rodzinę - babkę, matkę, ojca i siebie, ja również byłam jedną z >>nowych świń<< bez ideałów. Sprowadzenie horroru Korei Północnej do prostej alegorii zniszczyło władze reżimu nade mną. Pomogło mi się wyzwolić."

Zainteresowanym tą tematyką polecam...

książek: 1891

Zawsze, kiedy cokolwiek czytam lub oglądam o Korei Północnej, to nigdy nie mogę pojąć, dlaczego obecnie tego rodzaju rzeczy dzieją się naprawdę.
To dla mnie nie do ogarnięcia - z jednej strony ślepe oddanie i wiara w 'Wielkich Przywódców', a z drugiej korupcja, głód, nielegalny handel i przemyt. Ciekawa tylko jestem, czy gdyby w Pustelniczym Królestwie zrobiono przewrót, to czy ludzie odnaleźliby się w innym ustroju...
Trochę odbiegam od oceny tej książki, ale zawsze takie myśli nachodzą mnie, kiedy dowiaduję się czegoś o Korei rządzonej przez klan Kimów. Książka o życiu tej młodziutkiej dziewczyny zawiera to, co przeraża nas, Europejczyków, czyli opis życia w tym kraju i to, ile można poświęcić, aby wyjść z tego więzienia propagandy i ciągłej kontroli. Nie wiem, czy miałabym w sobie tyle siły, aby podjąć takie decyzje, jak bohaterka...
Warto to przeczytać. Zwłaszcza, że chodzi o zwykłego obywatela, a nie o politykę i 'bandytów Amerykanów' i 'ukochanego Wielkiego Wodza'.

książek: 1443
almos | 2016-01-04
Przeczytana: 02 stycznia 2016

Kolejny tom wspomnień uciekinierki z Korei Północnej, która przeszła przez trzy kręgi piekła: najpierw straszliwa nędza i głód w ojczyźnie, potem gehenna kobiety bez żadnych praw w Chinach, i wreszcie bardzo trudne przystosowywanie się do zachodniego trybu życia w Korei Południowej. Książka po raz kolejny pokazuje, że komunistyczny raj jest w rzeczywistości straszliwym piekłem. Przejmująca lektura.

Z okładki patrzy na nas niewinna, dziewczęca twarz, a autorka wspomnień w wieku 21 lat, przeżyła więcej niż zdecydowana ilość ludzi przez cały żywot. Urodziła się w roku 1993, gdy gospodarka kraju się załamała, zaczął się głód, korupcja, przemyt. A miała dzieciństwo naznaczone przede wszystkim straszliwą nędzą: „W 2002 roku robotnicy zarabiali średnio dwa tysiące czterysta wonów miesięcznie, czyli około dwóch dolarów amerykańskich po czarnorynkowym kursie. Nie można było za to kupić nawet pięciu kilogramów taniego zboża, a ceny stale wzrastały.” Poza tym ciągłe braki prądu: „Ponieważ...

książek: 1447
lexis | 2016-03-05
Przeczytana: 29 lutego 2016

Korea Północna od dawna fascynuje i przeraża. Marzenie wielu, także moje, zajrzeć za żelazną kurtynę, porozmawiać z mieszkańcami, dowiedzieć się, czy nasze przekonania mają odzwierciedlenie w rzeczywistości, a urywki, które do nas docierają mają cokolwiek wspólnego z prawdą.

Opowieść młodej uciekinierki z położonego przy granicy z Chinami miasta Hiesan uchyla rąbka tajemnicy, choć nie jest to przecież zdystansowany reportaż człowieka z zewnątrz, a pełna emocji opowieść Koreanki o dzieciństwie, rodzinie, bliskich, niewyobrażalnie trudnym ale momentami szczęśliwym życiu. O ucieczce i koszmarze, który uciekinierkom zafundowano po zdawałoby się bezpiecznej stronie.

Yeonmi Park w momencie ucieczki do Chin ma trzynaście lat. Jej świat to reżim Kimów, który jest tak naturalny, jak oddychanie i permanentny głód. Niepojęte dla człowieka Zachodu relacje międzyludzkie, wszechobecne łapownictwo, mniej czy bardziej legalny prywatny handel i przemycane południowokoreańskie i zachodnie...

książek: 432
Miriam Fraser | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 08 stycznia 2017

"Przeżyć" to niesamowita i niezapomniana książka opowiadająca o dziewczynie, która walczyła o wolność. Zapada ona jeszcze głębiej w serce jak dogłębnie zdamy sobie sprawę, że wszystkie te wydarzenia zdarzyły się naprawdę. Yeonmi to dziewczyna z krwi i z kości, która tak jak my odczuwa ból, czy upokorzenie. Bardzo mocno ten fakt na mnie wpłynął.

Jestem pełna podziwu dla tej młodej kobiety, która przeżyła tak wiele, ale nadal chciała i wciąż chce walczyć.Jaką odwagą musi się cechować by mówić o tym wszystkim co ją spotkało.
Bardzo dobra książka. Z przyjemnością się ją czyta, pomimo trudnych tematów

książek: 1141
Aisling | 2016-04-06
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

Czy mamy prawo oceniać, co dany człowiek zrobił, aby przetrwać, skoro ta wola przetrwania również i nas utrzymuje przy życiu?

Kiedy życie 'zapędzi' nas tak, że już prawie nie ma żadnej nadziei, właśnie wtedy pojawia się wszechogarniająca wola pozostania żywym. Wtedy człowiek zrobi wszystko, by przeżyć. Właśnie to nas trzyma, bo jeśli to zanika - umieramy szybciej niż z nią... więc czy mamy prawo mówić, iż cokolwiek jest grzechem? Bez woli życia pozostaje tylko śmierć, więc nie możemy potępić żadnych działań jeśli jednocześnie mówi się, że życie ludzkie ma wielką wartość.
Yeonmi jest niewiele starsza ode mnie (o jakieś 3 lata), a doświadczyła w życiu co najmniej o połowę więcej. Dziwimy się dlaczego tacy ludzie chcą przetrwać, skoro mają taką koszmarną przeszłość, zniszczone dzieciństwo... Ale właśnie ogrom cierpienia mobilizuje ich do działania. Jest częścią ich tożsamości, a tego nie da się wyzbyć. Niektórych trudy, których doznali przerastają - oni uważają, iż nic tu po nich,...

książek: 65
Ewelina Tondys | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 listopada 2015

Wstrząsające świadectwo życia w "Pustelniczym Królestwie" i znakomity reportaż dokumentujący ucieczkę z Korei Północnej:

"Mieszkańcy Korei Północnej cały czas myślą dwutorowo: w ich głowach biegną jednocześnie dwie narracje. Pierwsza to oficjalna interpretacja bieżących wydarzeń, druga to rzeczy widziane na własne oczy. Dopiero po ucieczce z Korei Północnej i Przeczytaniu Roku 1984 George'a Orwella poznałam termin opisujący ten szczególny stan: dwójmyślenie. Chodzi o to, by nauczyć się jednocześnie wierzyć w dwa sprzeczne poglądy - i nie zwariować".

książek: 779
Daria | 2017-03-31
Na półkach: Sprzedam, Przeczytane, Posiadam, 2017

Mogę z czystym sumieniem polecić książkę zarówno ludziom, którzy (tak ja ja) interesują się sytuacją w Korei Północnej jak i tym, którzy wiedzieli tylko tyle, ile dowiedzieli się z telewizji.

Przerażająca historia uciekinierki z KP, która pokazuje, że przekroczenie granicy kraju wcale nie jest końcem koszmaru. Chwilami zastanawiałam się czy Korea Północna nie powinna nazywać się czasem Korupcja Północna. Można zastanawiać się czy aby wyznanie Yeonmi było w 100% prawdą, ale jestem skłonna w nie całkiem uwierzyć.

Technicznie czyta się bardzo przyjemnie i szybko, więc jeśli ktoś szuka lekkiej książki, to może tej spokojnie poświęcić czas. Bardzo przyzwoita autobiografia.

zobacz kolejne z 2424 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu czeka nas moc atrakcji – tak książkowych, jak i okołoksiążkowych. Premiery gorących tytułów w liczbie piętnastu i Festiwal Conrada – wszystkie opatrzone naszą patronacką pieczątką. Czy w ogóle musimy mówić więcej?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd